Między śmiercią małej Ali a tańcem Zorby

O poezji Wacława Oszajcy

Sergiusz Sterna-Wachowiak

Między śmiercią małej Ali a tańcem Zorby

Od początku drodze twórczej Oszajcy towarzyszy jak gdyby założycielskie przeświadczenie, że świat nie jest pozbawiony sensu. Że tak w znaczeniu duchowym, jak i fizykalnym, będąc ciałem świata, rzeczywistość powstała i funkcjonuje według jakiegoś zamysłu, którego konturów i planu nie znamy. Mapa zamysłu, absolutnego czy Bożego planu, jego sens – to bardzo frapowało młodego poetę i tak jest do dziś.

Na Czechowiczowskim kamieniu…

Karol Maliszewski

Na Czechowiczowskim kamieniu...

Odłożywszy żarty na bok, wypada stwierdzić, że Bogusław Wróblewski nie przesadził zbytnio z tezą o „niezwykłym klimacie sprzyjającym formowaniu talentów poetyckich”. Rzeczywiście w ostatnich latach młody Lublin poetycki jakoś bardziej doszedł do głosu, stając w jednym szeregu z dynamicznie rozwijającymi się Łodzią czy Wrocławiem. Ambicją redaktora było jednak ukazanie na jednym planie wielu pokoleń lubelskich twórców, stworzenie panoramy ogarniającej wczoraj i dziś poezji w Lublinie.

Strona 1 z 11

Artykuły

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR