Perfekcyjna niedoskonałość

Sebastian Pytel

Perfekcyjna niedoskonałość

Paszport „Polityki” trafił w dobre ręce. Krakowskie studio Bloober Team po imponującym artystycznie i technologicznie Layers of Fear poszło za ciosem i zeszłorocznym Observerem potwierdziło klasę na arenie międzynarodowej. Wychodząc od ikonicznych wizji światów przyszłości polscy developerzy stworzyli pełnoprawną, angażującą cyberpunkową nowelę, która nie drepcze bezwiednie po śladach wielkich poprzedników, tylko wytycza własną ścieżkę.

Równia pochyła

Sebastian Pytel

Równia pochyła

Happy End na zeszłorocznym festiwalu w Cannes wyczekiwany był jak manna z nieba. Michael Haneke, słusznie stawiany obok Ingmara Bergmana w kanonie największych twórców kina, miał przemówić na temat palącego problemu emigracji wojennej, zgarniając przy okazji trzecią Złota Palmę. Jednak świeżo po premierze pojawiły się głosy rozczarowania, z wolna formujące się w posępną konkluzję: mistrz zrobił „ledwie” dobry film, a oczekiwaną egzegezę trwającej obecnie wędrówki ludów zastąpiła artystyczna niemoc. Zabrakło nawet przyzwoitej kontrowersji, choćby takiej, jaką na polu literatury wywołał Michel Houellebecq zbliżoną tematycznie Uległością.

Historie rodzinne

Sebastian Pytel

Historie rodzinne

Ingerencja fatum, wchodzącego z butami w szarą codzienność, przynosi na myśl uzasadnione skojarzenia z losami Zdzisława, Tomka i Zofii Beksińskich, drążonymi ostatnio w naszej literaturze, kinie i teatrze. Jednak What Remains of Edith Finch, owoc pracy małego (wbrew nazwie) studia Giant Sparrow, w odróżnieniu od Ostatniej rodziny przybiera konwencję elegijną, posługuje się innym, bardziej konfesyjnym językiem.

Śmietnik wielkiego miasta

Sebastian Pytel

Śmietnik wielkiego miasta

Zderzenie szorstkiej rzeczywistości z dziecięcą wrażliwością często skutkuje rozmyciem lub nawet estetyzacją prawdziwych tragedii; wstrząsem, który – owszem – działa, ale zazwyczaj krótko i bezrefleksyjnie. Filtr niezwykłości, nakładany na rzeczywistość, kładzie się wówczas cieniem na istocie problemu: doznanych traumach, wyrządzonych krzywdach. U Bakera jest inaczej. The Florida Project jest wolna zarówno od emocjonalnych szantaży skoncentrowanych na celebracji cierpienia, jak i fałszywego przeświadczenia dorosłych, że są w stanie ponownie patrzeć na świat oczami dzieci.

Żywe rzeźby

Sebastian Pytel w rozmowie z Łukaszem Rondudą – reżyserem filmu Serce miłości

Łukasz Ronduda, Sebastian Pytel

Żywe rzeźby

Sebastian Pytel: Wyreżyserowany z Maciejem Sobieszczańskim Performer o Oskarze Dawickim, książka o awangardzie w polskiej sztuce lat 70. i zredagowana z Jakubem Majmurkiem Kino-sztuka o kinematograficznym zwrocie w polskiej sztuce współczesnej – można powiedzieć, że był Pan wręcz predestynowany do realizacji scenariusza Roberta Bolesto o Wojciechu Bąkowskim i Zuzannie Bartoszek.

Dobre kłamstwa

Sebastian Pytel

Dobre kłamstwa

Paradoksalnie, przy całej swojej przewrotności, Frantz zachowuje gatunkową czystość – to melodramat z krwi i kości: pełen sprzecznych emocji, które targają duszami bohaterów na prawo i lewo, niemożliwych do pogodzenia ról społecznych i przeszłości, nachodzącej długim cieniem na przyszłość. Kontrast między minionym, a teraźniejszym pomysłowo uwypukla korekcja obrazu. Gdy potoczyste anegdoty Adriena na moment przywracają Frantza do życia, czarno-białe obrysy twarzy i rzeczy nabierają wyrazistych barw, jakby ktoś przypomniał im, że istnieją. W końcu jak pisał Gombrowicz, fikcja, która coś zmienia w świecie też staje się rzeczywistością.

Wybawienie

Sebastian Pytel

Wybawienie

Wojna w ujęciu Nolana to ciągła walka z materią: zacinającą się bronią, zakleszczonym włazem od kokpitu, uszkodzonym wskaźnikiem stanu paliwa. To również nieustanny przeplot szczęścia z pechem. Pociski, bomby i torpedy pracowicie zbierają żniwa, po czym milkną na moment, przywracając wyparty przez adrenalinę strach. Ktoś leżał obok i nagle go nie ma – pozostawił po sobie pokryty świeżym prochem nieśmiertelnik lub wydrążone kulami ciało.

Zemsta lasu

Sebastian Pytel

Zemsta lasu

Gdy sezon łowiecki przybiera rozmiary hekatomby, płochliwe dotąd sarny i dziki zmieniają pokorne oblicze i zaczynają po kawałku przejmować ludzkie terytorium. Wówczas wydaje się, że Holland poprowadzi Pokot w stronę słowiańskich legend z ducha Sapkowskiego i materii pierwszej części gry Wiedźmin – opowieści o ludzkiej nienawiści i pogardzie, które powołały do życia bestię żądną odwetu. Las, w którym rodzi się tajemnicza siła, nieznana i nieokiełzana w zupełnie fascynujący sposób poszerza konwencję kryminału whodunit.

Ciemnoniebieski świat

Sebastian Pytel

Ciemnoniebieski świat

W każdym ujęciu: inne „ja”. Z odmiennym nastawieniem wobec świata, z różnymi ludźmi u boku, osiadłe w innej, zmiennej fizjonomii. Trzy twarze, jeden człowiek. Moonlight Barry’ego Jenkinsa to właśnie taka magnetyczna introspekcja: szczera, autentyczna, przejmująca do kości.

W pogoni za szczęściem

Sebastian Pytel

W pogoni za szczęściem

Choć ilością odniesień do klasyki i zagięciem czasoprzestrzeni między tradycją a nowoczesnością, Chazelle kieruje La La Land ku dekonstrukcji, która na gruzach fundamentów buduje nową jakość, ciężko opędzić się od myśli, że patrzymy na zmierzch cywilizacji pożerającej własny ogon; tryumf kultury zdolnej już tylko do mniejszej lub większej formy recyklingu.

Jarmusch

Sebastian Pytel

Jarmusch

Inny reżyser na gwałt szukałby dla Patersona konfliktu, ubierał go w swędzące metafory, wkładał w usta natchnione frazesy. Jarmusch pozwala mu po prostu żyć. Od poniedziałku do niedzieli. Bez fajerwerków i katastrof. Pod dyktando, ale nie pod butem czasu. Tak, Paterson to jedna z niewielu postaci we współczesnym kinie, która posiada autentyczne życie wewnętrzne, królestwo własnego „ja”.

Spotkania na krańcach światów

Sebastian Pytel

Spotkania na krańcach światów

Wieszczona od lat przepowiednia o końcu kina, po raz kolejny się nie sprawdziła. Kino przetrwało telewizję, sieć wypożyczalni, rynek VOD. Przetrwa również Internet, iPhone’y i iPady. Bo jego tkwi magia w konkretnym miejscu i czasie.

Sceny z życia rodzinnego

Sebastian Pytel

Sceny z życia rodzinnego

U Beksińskich wreszcie spokój. Przeszło ostatnie tornado, zostały cztery ściany warszawskiego mieszkania. A w nim obrazy, płyty, kasety wideo. Zbiór introspekcji, kulturowych naczyń połączonych. Zapisany mimochodem testament dla siebie samych. Wewnątrz Zdzisław, malarz surrealista, niegdyś fotograf, jego żona Zofia, romanistka oraz syn Tomasz, radiowiec i tłumacz.

Zbiór rodzinnych fotografii

16 MFF T-Mobile Nowe Horyzonty

Sebastian Pytel

Zbiór rodzinnych fotografii

Gdyby zamknąć rozległą kinematograficzną topografię tegorocznego 16. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty w jednej przestrzeni, byłby nią rodzinny dom. Przestrzeń konfliktów, wyciąganych na poczekaniu pretensji i oskarżeń o zmarnowane życiorysy, ale też fundament, ostoja przed zewnętrznym złem w niepewnym, coraz mniej zrozumiałym świecie.

Hel znaczy piekło

Sebastian Pytel

Hel znaczy piekło

Na razie, w ramach aperitifu, odwiedzamy Hel. W sezonie wypoczynkową alternatywę dla przeładowanego wczasowiczami Władysławowa, poza sezonem zwykłą dziurę. Przynajmniej w obiektywie (aż trzech) autorów zdjęć, gdyż pośród kempingowych pól, podłych barów i podlejszych stacji benzynowych – jak mawiał klasyk – nie ma tam niczego.

Nieznośna lekkość bytu

Sebastian Pytel

Nieznośna lekkość bytu

W żargonie gier wideo kamper oznacza wypaczonego snajpera. Ów cyniczny osobnik, zabunkrowany w bezpiecznej pozycji, bez kropli potu i odrobiny wysiłku eliminuje pozostałych graczy. Kamperowi, prócz honoru, brakuje także odwagi na bezpośrednie starcie; przyczajony czeka na rozwój wydarzeń aż trafi mu się dogodna sytuacja. Nie bez kozery taką ksywkę nosi bohater fabularnego debiutu Łukasza Grzegorzka.

Znane i nieznane. 22. Wiosna Filmów

Sebastian Pytel

Znane i nieznane. 22. Wiosna Filmów

Charakterystyczną cechą (ogólnopolskiej już) Wiosny Filmów jest nadrabianie kinowych zaległości przy jednoczesnym trzymaniu ręki na pulsie najważniejszych, światowych festiwali. Stworzony na tej bazie program w ciągu ośmiu dni projekcji pozwalał na zorientowanie się w bieżących trendach kinematografii.

Cichy heroizm

Sebastian Pytel

Cichy heroizm

Fontaine celowo odchodzi od ukazywania naturalistycznej przemocy, by środek ciężkości przenieść na jej efekty. Bo to właśnie codzienna, nierówna walka ze strachem oraz próby przezwyciężenia traumy są o wiele trudniejsze niż chwycenie za broń i wymierzenie sprawiedliwości.

Strona 1 z 212Następna »

Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR