Otwieranie formy

Wystawa Oskar i Zofia Hansen. Forma Otwarta w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie

Paweł Bień

Otwieranie formy

Szczęśliwie udało się uniknąć hagiografii. Utrefiona w cudowność, z iście Vasariańskim sznytem i mitomańskim rozmachem, sylwetka artystów-demiurgów, to bardziej sfera postromantycznej legendy niż zainteresowania kuratorów odbywającej się w Muzeum Sztuki Nowoczesnej wystawy. Całe szczęście. Prezentowana w warszawie opowieść o Hansenach to nie lapidarium ciekawostek – próżno szukać w niej czegoś na kształt sztambucha pękającego w szwach od bon motów na każdą artystyczną czy towarzyską okazję – to próba spojrzenia na dzieło przez pryzmat człowieka. Architektura jest przecież tą ze sztuk, która najsilniej i najgłębiej wchodzi w interakcję z codziennością.

Mały autoportret science-fiction i większy – z rondlem

Paweł Bień

Mały autoportret science-fiction i większy – z rondlem

Na tle amerykańskiej flagi starsza pani w okularach, uhonorowana papierową koroną, trzyma – gestem zapożyczonym ze Statuy Wolności – puszkę coca-coli. To Maria Lassnig: austriacka pionierka informelu, „córka marnotrawna” figuracji, niestrudzona eksploratorka semantycznych granic autoportretu. Kobieta, która w swojej sztuce postawiła niemal znak równości między kobiecym ciałem a dziełem, odmieniając cielesność przez wszystkie plastyczne przypadki.

Przeprawa przez kamerton w glorii promienistej

Paweł Bień

Przeprawa przez kamerton w glorii promienistej

Bezpretensjonalnie piękna, syntetyczna opowieść o przestrzeni. Trudno skończyć o tej książce pisać, bo to nie sztampowy przewodnik, rekomendujący, utartym zwyczajem, turystyczne szlagiery; autorzy POW nie bali się poświęcić uwagi „ślimakom” mostu Łazienkowskiego, wątpliwej urody, ale niekwestionowanej ważności Gimnazjum im. Stefana Batorego z naczółkami rodem z pałacu w Otwocku, czy stacji transformatorowej. Być może to krok milowy w stronę wydobycia Powiśla z powszechnego skojarzenia z Piaskarzami Gierymskiego.

Zastawy narodowe

Paweł Bień

Zastawy narodowe

A skoro już o eksponowaniu była mowa – nasuwa się pytanie: jak pokazywać porcelanę? Sprawa wydaje się trudna. Tłoczenie filiżanek w ciasnej gablotce nie zachęca. Światło odbija się od szkła i widz podziwiać może jedynie swoje skonfundowane oblicze. Aranżować stoły? Czy dziś przekonującą metodą wydaje się zastawianie stołu „tak, jakby zaraz mieli tu usiąść dziewiętnastowieczni”?

Od Witkiewicza do Cepelii i z powrotem

Paweł Bień

Od Witkiewicza do Cepelii i z powrotem

Ale co dała od siebie Warszawa? Kiedy jesienią 1896 roku udostępniono stołecznej publiczności 115-metrową malarską panoramę przedstawiającą widok z Miedzianego wzbogaconą o kilka ton granitu, rozsypanego przed obrazem dla zmaksymalizowania iluzji, przedsięwzięcie okazało się nierentowne; dziś jest wymowną metaforą sposobów myślenia o Tatrach w końcu XIX wieku. Obecna wystawa, jakkolwiek nie wyczerpuje szalenie rozległego tematu związków stolicy Tatr z nadwiślańską metropolią, to jednak stanowi syntetyczne podsumowanie tego wciąż żywego związku, który z pewnością obu stronom się „opłaci”.

Przywiązani do masztu

Paweł Bień

Przywiązani do masztu

Kolorem karminowym – przypominającym odcień szminki – narysowała obrys ciała. W zasadzie – to tylko sugestia. Kobiece ciało sprowadzone zostało do owalu głowy, kilku kresek przypominających włosy, wydatnego biustu, wąskiej talii, i – ogona. Nietytułowana praca Louise Bourgeois z 2007 roku, a więc wykonana na krótko przed śmiercią artystki, to jeden z eksponatów prezentowanych na warszawskiej wystawie poświęconej zwodniczej – wedle słów Norwida, syrenie, będącej „herbem twym”.

Skąd się biorą?

Paweł Bień

Skąd się biorą?

W pracach Gramz pobrzmiewają echa masowego zachłyśnięcia się kołczingiem, fascynacji batatami, „płatną miłością” chirurgii plastycznej, postkolonialnych tęsknot w wydaniu programu Azja Express, czy – last but not least – kultu odchudzania się, ćwicząc z Chodakowską. Wydaje się, że w tej estetyzowanej wizji świata, śmiałe pociągnięcia pędzla i bezpretensjonalna szarość rysunków tuszem artystki są narzędziem umożliwiającym nam nabranie zdrowego dystansu. W dodatku – narzędziem zabawnym i pięknym.

Piony. Poziomy

Paweł Bień

Piony. Poziomy

Z czasem, kiedy malarska składnia Józefa Hałasa krystalizuje się i krzepnie, dochodzi do feerycznego rozbłysku barw. Odważnych lub wręcz jaskrawych. Żywych lub nawet dysonansowych i krzykliwych. Jest jednak coś, co sprawa, że między płótnami z 1968 a 2014 roku jesteśmy w stanie rozpoznać bez trudu więzy formalnego pokrewieństwa. To niebywała spójność, jednomyślność dossier wrocławskiego artysty, potęguje fascynację jego tajemniczym malarstwem.

Torsje, partia i karykatura

Paweł Bień

Torsje, partia i karykatura

Każdy działał na własny rachunek. Odreagowywano: ściągano maski lub intelektualnie womitowano. Dróg było wiele. Jedną z nich – karykatura. Ośmieszony, „okres błędów i wypaczeń” przestawał przerażać, stawał się obłaskawionym Lewiatanem na czarno-białej pocztówce.

Imponderabilia: pozyskane z kontenera z gruzem

Paweł Bień

Imponderabilia: pozyskane z kontenera z gruzem

Zażenowanie, znudzenie, konfuzja, oburzenie, obojętność, uśmiech, fascynacja, i wreszcie – jeśli miałbym pozwolić sobie na wartościowanie reakcji – uczucie najbardziej pożądanie: olśnienie. Olśniewające jest bowiem to, że regulator temperatury kaloryferów sprzed osiemdziesięciu lat może stać się – po części dzięki odpowiedniej ekspozycji – par excellence dziełem sztuki.

Sztuka patrzenia

Paweł Bień

Sztuka patrzenia

Żurnal. Szkoła nowego smaku. Szkoła współczesności. Skojarzenie przyplątują się same, kiedy zderzamy się z wycyzelowanymi kadrami, które z jednej strony kuszą swoimi niepospolitymi walorami estetycznymi, z drugiej jednak – budzą pewną nieufność. Za tą niby-żurnalową fotografią wnętrza gdyńskiej prokuratury domyślamy się gąszcza specjalistycznych lamp, wężowiska kabli, sztabu dekoratorów, ekipy budującej tę atrapę. Niesłusznie.

Spragnieni piękna – zaproszeni wystawą

Paweł Bień

Spragnieni piękna – zaproszeni wystawą

Z czeluści muzealnych magazynów, z prywatnych zbiorów Agnieszki i Marka Roeflerów oraz kolekcji Adama Leja wybrano artefakty, które we wspólnym mianowniku mają – bliższe lub dalsze – związki z balem. A słowo bal niechybnie staje się wehikułem wiodącym nas po nitce skojarzeń wprost do idealizowanych lat międzywojennych.

O rozbrajaniu kultury

Paweł Bień

O rozbrajaniu kultury

„Najodpowiedniejszym sposobem uczczenia pamięci ofiar wojen jest stworzenie takich warunków, w których wojny nie będą się powtarzać, a więc ich śmierć i cierpnie nie będą daremne” – deklarują autorzy, otwierając tym samym dyskusję nad formami kommemoracji. Może rzeczywiście „kultura wojny” nie jest nam już niezbędna.

Czas nowoczesności

Paweł Bień

Czas nowoczesności

Jest zatem recepta na miasto. Lwów ma być – jak sygnalizuje nazwa planu – Wielki, ma też być nowoczesny. Tu wracamy do Le Corbusiera: światło, powietrze, zieleń. A w praktyce?

„Wreszcie we własnym domu”, czyli o kolejnych wcieleniach sarmackiego modernizmu

Paweł Bień

„Wreszcie we własnym domu”, czyli o kolejnych wcieleniach sarmackiego modernizmu

Najtrafniej transformację domu polskiego oddaje hasło „sarmacki modernizm”. Ukute przez Jakuba Woynarowskiego jako tytuł stworzonej przez niego makiety, poprzez swoją paradoksalność najcelniej obrazuje złożoność procesu i dwie zasadnicze siły, których wypadkową jest prezentowany „dom polski” czasów potransformacyjnych.

Wdzięki pokraki

Paweł Bień

Wdzięki pokraki

Wystawa obrazuje osobliwe sprzężenie zwrotne – wpływ przestrzeni na artystę i artysty, może nie tyle na przestrzeń, ile na formę opowieści o niej i pamięci jej przeobrażeń. Przedmiotem wystawy jest zatem przestrzeń, zaś twórczość Białoszewskiego ma być jedynie narzędziem jej poznania.

Kongres Kultury 2016: Wokulski. Ikona nudy

Paweł Bień

Kongres Kultury 2016: Wokulski. Ikona nudy

Jakiej promocji czytelnictwa potrzebują Polacy? – pytano w tytule kolejnego z paneli dyskusyjnych odbywających się w ramach Kongresu Kultury, zakładając tym samym, że jakaś kampania promocyjna jest w naszym kraju potrzebna; czy na pewno?

Kongres Kultury 2016: O kulturze i pieniądzach

Paweł Bień

Kongres Kultury 2016: O kulturze i pieniądzach

Dlaczego przedstawiciele kultury nie potrafią rozmawiać z biznesmenami, czy też – dlaczego nie mogą wywrzeć skutecznego lobby na politykach? Zdaniem uczestników – problem leży na poziomie wykształcenia akademickiego. Uczelnie artystyczne lub zajmujące się teorią kultury nie wprowadzają adeptów sztuki w meandry biznesowych negocjacji.

Strona 1 z 212Następna »

Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Agnieszka Błędowska. Rozproszone strategie

Od 16 do 30 grudnia 2017 roku

Agnieszka Błędowska, „Skoczki” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Metropolia Jest Okey 2017

Od 14 do 30 grudnia 2017 roku

Metropolia Jest Okey 2017 – plakat (źródło: materiały prasowe organizatora)

Góry – Morze – Morze – Góry

Od 15 grudnia 2017 roku do 4 lutego 2018 roku

Paulina Siedlarz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Różewicz. Bez tekstu

Od 15 grudnia 2017 roku do 11 marca 2018 roku

Praca nad cyklem „cd. Nauki chodzenia”, na zdjęciu Tadeusz Różewicz, fot. Janusz Stankiewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Moja mama jest moim największym fanem. Paweł Zawiślak aka Kropki Kreski

Prace z lat 2010–2017

Od 15 grudnia 2017 roku do 4 lutego 2018 roku

Paweł Zawiślak „Allegory of the vanities of the world Cartier Necklace” (źródło materiały prasowe organizatora)

Haunts

Od 8 grudnia 2017 roku do 31 stycznia 2018 roku

Katarzyna Bartkowiak, „Nie”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kot Schrödingera. Wobec tradycji

Od 8 grudnia 2017 roku do 11 stycznia 2018 roku

Kasia Kmita, Ognisko, z cyklu „KODRY”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

NORTH by NORTH-EAST

od 4 do 9 grudnia 2017 roku

Wiktoria Wojciechowska, cykl „The Path” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Życie mieszkańców Chin pod koniec panowania dynastii Ming

Od 12 grudnia 2017 roku do 11 marca 2018 roku

Misa z dekoracją przedstawiającą legendę o Wang Xizhi, panowanie cesarza Wanli (1573–1620) z dynastii Ming porcelana, dekoracja w technice woucai (źródło: materiały prasowe organizatora)

Julita Malinowska. Spełniona

Od 15 grudnia 2017 roku do 31 stycznia 2018 roku

Julita Malinowska, „Rozmowa”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR