O kotach w twórczości Kornela Filipowicza

Marcin Filipowicz

O kotach w twórczości Kornela Filipowicza

Podczas częstych wizyt Wisławy Szymborskiej na ul. Lea w Krakowie wydarzyło się kilka sytuacji, które potem znalazły odbicie w jej przejmującym wierszu Kot w pustym mieszkaniu.

Mianowicie trzeba było zlikwidować mieszkanie.

Zacząłem już przeglądać przedmioty, książki Ojca. Rozpocząłem od jego pokoju, gdzie było kilka niskich półek z książkami przylegających do biurka. Trochę przesuwałem te półki, żeby mieć do nich łatwiejszy dostęp. Właśnie wtedy przyszła Wisława i ze zgrozą stwierdziła: „Tu coś zostało poprzesuwane”. Ja na to: „nie poprzesuwane, tylko rozsunięte”, czy coś podobnego. Potem podobną grę słów znalazłem w jej wierszu.

Tłumacz zawsze pisze swoją książkę

Z Maciejem Świerkockim o jego przygotowywanym, nowym przekładzie Ulissesa rozmawia Łukasz Kaczyński

Maciej Świerkocki, Łukasz Kaczyński

Tłumacz zawsze pisze swoją książkę

Traktuję przekład jak starogrecką definicję łysego: ile włosów musi wypaść łysemu, by mówić o łysinie. W przypadku przekładu pewnie zadałbym pytanie, na ile podobieństwo przekładu musi się oddalić od oryginału, byśmy mówili o czymś, co przekładem nie jest. To ciekawe kwestie, bo przekład dzisiejszy przybiera różne formy.

Zaczytana Polonia

Z Mirą Puacz, właścicielką „Polonia Bookstore” w Chicago, rozmawia Aleksandra Ziółkowska-Boehm

Mira Puacz, Aleksandra Ziółkowska-Boehm

Zaczytana Polonia

Doczekaliśmy lat 80., kiedy Polska była na ustach całego świata. Do Stanów Zjednoczonych przybyła nowa, wykształcona grupa polskich emigrantów, ludzi, którzy bardzo szybko znaleźli miejsca na uniwersytetach, w amerykańskich instytucjach i firmach. To głównie oni zostali odbiorcami książek emigracyjnych. Ci, którzy znaleźli się w Chicago, pierwsze kroki kierowali do naszej księgarni.

Na cmentarzu można odetchnąć

Z Marianem Pilotem rozmawiają Maciej Kostrzewa i Maciej Libich

Marian Pilot, Maciej Kostrzewa, Maciej Libich

Na cmentarzu można odetchnąć

Zresztą w odpowiedzi na zajadłe sarmatyzmy literatura chłopska znowu staje się modna, popularna. Zupełnie tak, jak popularna była w latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych. Wieś zaczyna obrastać legendą, przechodzi w mit i funkcjonuje jako temat, który jest literacko coraz bardziej ponętny.

W szponach happyterroru

Czyli pożyteczne pasożyty na wysypisku hiperkapitalizmu

Tomasz Kozłowski

W szponach happyterroru

W tej tyrańskiej atmosferze trudno o trafniejszą puentę aniżeli ta, która pojawia się na stronach Pętli dobrego samopoczucia Carla Cederströma i André Spicera: w dzisiejszych czasach o wiele trudniej byłoby przebić się ponownie Sartre’owi. Nie mówiąc już o Dostojewskim czy Kafce. Zbyt ponurzy. Zbyt przegrani. Zbyt zapuszczeni. W sam raz do odpimpowania.

Rock Wrock: 1959–2000

Mirosław Ratajczak

Rock Wrock: 1959–2000

W jedenastu rozdziałach, na prawie trzystu stronach autor zgromadził zaskakująco obszerny materiał o bohaterach wrocławskiej rockowej epopei – muzykach, zespołach, instrumentach i sprzęcie nagłaśniającym (bez którego, jak słusznie zauważa Klimsa, rock straciłby rację bytu), o miejscach, w jakich się ta muzyka rodziła i rozwijała, o gitarowym rekordzie i sprawach pomniejszych, aczkolwiek ważnych dla tematu, szczególnie w przypadku młodych czytelników […].

Walter Benjamin. Myśliciel skupiony na peryferiach

Mateusz Palka

Walter Benjamin. Myśliciel skupiony na peryferiach

Wywarł jednak potężny wpływ na humanistykę. Przyglądał się temu, co było przez nią dotychczas najczęściej odrzucane i bagatelizowane: reklamie, kiczowi, nudzie, tłumowi, modzie, fotografii, zabawkom, zapomnianym książkom, kolekcjonerstwu, językowi dzieci. Był wnikliwym obserwatorem nowoczesności i fantasmagorycznej kultury masowej. Krytykiem pozoru, fałszywego postępu i mitu.

Makuszyński: akademik przed wielką bramą

Mariusz Urbanek

Makuszyński: akademik przed wielką bramą

Występuje w obronie książek, które nie żądają dla siebie miary olimpijskiej, mówił dalej. W obronie niesłusznie niedocenianych dzieł Michała Bałuckiego czy Marii Rodziewiczówny, którzy dostarczają Polakom chleba być może razowego, ale za to bez zakalca i sporyszu. Za swoją misję w literaturze uznał dawanie czytelnikom radości, a nie smutku i zwątpienia, umilanie im gorzkiego narodowego losu zamiast wciągania w „smugę cienia” i zabijania uśmiechu.

Siła niemocy

Z Szymonem Wróblem, psychologiem i filozofem, autorem książki Polska pozycja depresyjna, o dziennikach Mrożka i Gombrowicza rozmawia Jola Workowska

Szymon Wróbel, Jola Workowska

Siła niemocy

W książce przypatruję się Mrożkowi, jego drobnym zwycięstwom i wcale niedrobnym klęskom, jego próbom przewalczenia Gombrowicza w sobie i wokół siebie, jego biadoleniom na brak zainteresowania ze strony „Pana” Gombrowicza i stawiam diagnozę, że Mrożek zajmuje względem Gombrowicza pozycję depresyjną, która jest niczym innym jak rozpoznaniem tego, że pozycja, którą sam chciałby zająć, jest już dawno zajęta.

Feelingi „ponglishu”: Piąta kolumna

Maciej Świerkocki

Feelingi „ponglishu”: Piąta kolumna

Znacznie bardziej destrukcyjnie niż tłumacze książek działa natomiast swoista piąta kolumna przekładowa, czyli najczęściej przypadkowi, domorośli translatorzy pracujący dorywczo w prasie, zwłaszcza codziennej, w reklamie i elektronicznych środkach przekazu, dziś już nie z telewizją, lecz internetem na czele. Cierpienia, jakie ci prowokatorzy zadają narodowi, niosą daleko poważniejsze konsekwencje niż wandalizm nawet najbardziej partackich tłumaczy literatury.

Manchester: remis z perspektywą dogrywki

Marcin Adamczak

Manchester: remis z perspektywą dogrywki

Lonergan pokazuje tymczasem, że są błędy, których nie da się naprawić, traumy, których nie sposób przepracować i tragedie, po których niemożliwy jest powrót do stanu poprzedniego, praca żałoby zaś nie zawsze daje się harmonijnie wpisać w formuły z podręczników scenopisarstwa. Już to jest sporym osiągnięciem z dziedziny pisania filmu, ale nie robiłoby tak imponującego wrażenia, gdyby nie było tak fantastycznie zagrane, oraz, co jest największym zaskoczeniem dla widza, popisowo wyreżyserowane.

Predestynacja a wolna wola. Młodzieńcze opowiadanie Stanisława Lema

Paweł Okołowski, Stanisław Lem

Predestynacja a wolna wola. Młodzieńcze opowiadanie Stanisława Lema

W 2012 roku Wiktor Jaźniewicz zamieścił w rosyjskim wyborze wczesnych opowiadań Stanisława Lema jedną z pierwszych publikacji pisarza w ogóle – opowiadanie Hauptsturmfuhrer Koestnitz. W Polsce nigdy nie było ono przedrukowywane ani komentowane – przez siedemdziesiąt lat. Napisane zostało w ostatnich trzech dniach września 1945, dwa miesiące po repatriacji autora ze Lwowa.

Pejzaże twarzy

Z Tadeuszem Rolkem rozmawiają Agnieszka Sabor i Piotr Kosiewski

Tadeusz Rolke, Agnieszka Sabor, Piotr Kosiewski

Pejzaże twarzy

„[…] nie wolno nam było wchodzić do Łazienek, ale spacerowaliśmy po Agrykoli. I któregoś dnia zobaczyłem tam chłopaka, który fotografował swoją dziewczynę. Patrzyłem z zazdrością – nie, nie na nią, ale na aparat fotograficzny, którego używał”

O pewnej reprezentacji wieczności. Na przykładzie „Rzymu” Mikołaja Gogola

Bogusław Żyłko

O pewnej reprezentacji wieczności. Na przykładzie „Rzymu” Mikołaja Gogola

W nowej geografii zwyciężył holistyczny, kartograficzny pogląd na świat jako syntezę natury i kultury. Mapa i pejzaż stały się wzajemnie powiązanymi środkami badania i rozpowszechniania wiedzy geograficznej. Przy czym to zbliżenie odbywało się nie tylko w – by tak rzec – naukowych reprezentacjach ziemi, ale także w twórczości artystycznej.

Talerz zwany druciakiem

Z reżyserem Andrzejem Barańskim rozmawia Paweł Jaskulski

Andrzej Barański, Paweł Jaskulski

Talerz zwany druciakiem

Mówi się, że wszystko, co najlepsze, już zostało przeniesione na ekran. Najlepsze, czyli lektury. Takie filmy zawsze miały zagwarantowaną dobrą frekwencję: szkoły, wojsko. Nic złego. Dla mnie najodpowiedniejsze były jednak książki znalezione w przecenach […]. W tych książkach-sierotach znajdowałem najwięcej prawdy.

Jedyne, co mnie wtedy ratowało, to lektura Herberta

Adam Zagajewski, Ryszard Krynicki, Andreas Lawaty, Marek Zybura

Jedyne, co mnie wtedy ratowało, to lektura Herberta

Choć na pewno takie słowo jak „komunistyczna” nie pojawiłoby się w wierszu Herberta – i nie tylko dlatego, że cenzura by nie puściła, ale dlatego, że jest brzydkie po prostu. Ale Herbert chciał jednego i drugiego: i piękna dawnych mistrzów, i reakcji na obrzydliwość świata, w którym żył.

Czego się nauczyłem od Claude Lévi-Straussa

Zygmunt Bauman

Czego się nauczyłem od Claude Lévi-Straussa

Roi się w kulturze od reliktów w postaci les signifiants –„zombich”, czyli takich, których dawne odnośniki zginęły z pola widzenia lub wypadły z użytku, a i pełno w niej świeżo ukutych oznaczników, szukających dopiero odniesień i zajętych nawiązywaniem relacji z obiektami już wcześniej w polu semantycznym goszczącymi. Języki [...] są zatem [...] organicznie obciążone nadmiarem słownictwa.

Poza zasięgiem pióra

Z Adamem Zagajewskim, poetą, rozmawia Błażej Torański

Adam Zagajewski, Błażej Torański

Poza zasięgiem pióra

W Krakowie bardzo miło było być opozycjonistą. Wszyscy się do mnie uśmiechali. To nie było NRD czy Związek Sowiecki. Ale pamiętam, że czułem się pokrzywdzony, że za mało masakrują moje książki. […] Wypadało być cenzurowanym. […] Było się wtedy bohaterem, a mnie ściągnęli ledwie dwa, trzy wiersze. Zastanawiałem się, czy przypadkiem czegoś źle nie robię.

Strona 1 z 512345Następna »

Artykuły

Recenzje

Opinie

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Balkan Playground. Michał Korta

Od 25 października do 3 grudnia 2017 roku

Michał Korta, cykl „Balkan Playground” (Randa, egipska reprezentacja karate, Sutomore, Czarnogóra), 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kino-oko. Wokół Wiertowa i konstruktywizmu

Od 20 października do 30 listopada 2017 roku

Józef Robakowski, „Ćwiczenia na 2 ręce” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Cukiernia Europa

Od 19 października 2017 do 25 listopada 2017 roku

Aleksandar Stankoski, Ostatnia wyprawa, 100 x 70, olej na kartonie, 1992 (źródło: materiały prasowe organizatora)

8. Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja

Od 19 do 22 października 2017 roku

 Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja (źródło: materiały prasowe organizatora)

Festiwal im. Macieja Berbeki Inspirowane Górami

Od 19 października do 21 października 2017 roku

Festiwal im. Macieja Berbeki Inspirowane Górami (źródło: materiały prasowe organizatora)

Inwencja i naśladownictwo. Dawna grafika włoska

Od 17 października do 17 grudnia 2017 roku

Gaetano Cottafavi, „Wodospad na rzece Aniene koło Tivoli”, 1835 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dziekanka artystyczna

Od 16 października do 24 listopada 2017 roku

Mirosław Bałka, „Good God” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Festiwal Tradycji Literackich

Rozdział I: Mickiewicz / Różewicz

Od 14 października do 16 listopada 2017 roku

Ballady i Romanse (źródło: materiały prasowe organizatora)

Modernizm udomowiony

Współczesna architektura chińska

Od 13 października 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Projekt: Warsztat wyrobu cukru trzcinowego w gminie Zhangxi, powiat Songyang, Studio: DnA _Design and Architecture (źródło: materiały prasowe organizatora)

Centralna, Środkowo-Wschodnia

Od 13 października do 23 listopada 2017 roku

Ivars Gravlejs, „FUCK” (Early Works), 1994 źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR