Wystygłe piekło Kigali i tabor niknący w polu

Marcin Adamczak

Wystygłe piekło Kigali i tabor niknący w polu

Ptaki śpiewają w Kigali to na wielu poziomach film skrajnie konceptualny, chłodny, zdystansowany i precyzyjny, ale też w osobliwy sposób, zgodnie pewnie ze swą zaplanowaną naturą, film zupełnie martwy, nieomal autystyczny. Jawi się jako właśnie rozciągnięta na dwie godziny projekcji stonowana żałobna uroczystość, podczas której żałobnicy najbardziej obawiają się okazywania emocji, szczelnie tłumiąc je w sobie, nie komunikując, ukrywając pod żelaznymi pancerzami.

Szukając nowych talentów

Marcin Adamczak

Szukając nowych talentów

W mojej opinii pięć zdecydowanie najlepszych konkursowych filmów – Cicha noc Piotra Domalewskiego, Wieża, jasny dzień Jagody Szelc, Atak paniki Pawła Maślony, Człowiek z magicznym pudełkiem Bodo Koxa oraz Najlepszy Łukasza Palkowskiego, to propozycje twórców, których zaliczyć możemy do najmłodszego pokolenia. Jako że tytuły te były ostatnio szeroko i zasłużenie opisywane przy okazji festiwalu, tak wielka obfitość młodych talentów skłania do napisania nieco innego artykułu – próbującego odpowiedzieć na pytanie, czy w ślad za nimi wyłonić mogą się niebawem kolejne, utrwalając tym samym fortunną pokoleniową zmianę w rodzimej kinematografii.

Nadzieje i złudzenia. Polskie wizje koprodukcji

Marcin Adamczak

Nadzieje i złudzenia. Polskie wizje koprodukcji

Polskie środowisko filmowe po przełomie roku 1989 wiązało duże nadzieje z możliwością szerszego wejścia w system europejskich koprodukcji. Był to wyraz chęci integracji z upragnionym od dekad światem Zachodu i stania się wreszcie jego nierozerwalną częścią. Kusiły ogromne z perspektywy postsocjalistycznej Polski zasoby kapitałowe europejskich przemysłów filmowych, jawiące się przede wszystkim jako szansa na podniesienie poziomu rodzimej kinematografii, zapóźnionej wówczas technologicznie i produkcyjnie.

Manchester: remis z perspektywą dogrywki

Marcin Adamczak

Manchester: remis z perspektywą dogrywki

Lonergan pokazuje tymczasem, że są błędy, których nie da się naprawić, traumy, których nie sposób przepracować i tragedie, po których niemożliwy jest powrót do stanu poprzedniego, praca żałoby zaś nie zawsze daje się harmonijnie wpisać w formuły z podręczników scenopisarstwa. Już to jest sporym osiągnięciem z dziedziny pisania filmu, ale nie robiłoby tak imponującego wrażenia, gdyby nie było tak fantastycznie zagrane, oraz, co jest największym zaskoczeniem dla widza, popisowo wyreżyserowane.

Owoce udanej modernizacji. Rok 2016 w polskim kinie

Marcin Adamczak

Owoce udanej modernizacji. Rok 2016 w polskim kinie

Kino, w stopniu większym niż jakakolwiek inna dyscyplina sztuki, skłania do parafrazy Berkeley’owskiego pytania: czy jeśli drzewo przewraca się w lesie, w którym nikogo nie ma, to czy wydaje ono dźwięk? Jaką moc mają filmy, które nie znajdują swojej widowni? Gdzie jest granica niepopularności, na którą może pozwolić sobie dobre kino?

Tańce wokół „Wołynia”

Marcin Adamczak

Tańce wokół „Wołynia”

W trzy tygodnie po premierze w szerokiej dystrybucji recepcja najnowszego filmu Wojciecha Smarzowskiego paradoksalnie zaczyna przypominać dynamikę odbioru Idy Pawła Pawlikowskiego, dzieła o tak odmiennej przecież artystycznej charakterystyce. Oba tytuły zyskały w zasadzie jednomyślne pozytywne lub wręcz entuzjastyczne recenzje krytyki filmowej, a następnie wykroczyły poza wąski krąg profesjonalnej bądź kinofilskiej widowni i zaczęły szerzej rezonować społecznie. A wtedy wokół obu filmów rozpoczęły się ideologiczne tańce.

W rytmie pór roku. Polskie kino 2015

Marcin Adamczak

W rytmie pór roku. Polskie kino 2015

Przypadek sprawił, iż polskie kino w ubiegłym roku współbrzmiało z rytmem zmieniających się sezonów: po obiecującej wiośnie nastąpiło letnie przesilenie, depresyjna jesień, a ostatnie miesiące roku pozostawiły pytanie o trwałość datowanego nie od tak dawna zjawiska łagodnych zim w naszym klimacie.

Kino na trudne czasy

Debata o polskim filmie (2)

Tadeusz Lubelski

Kino na trudne czasy

Kino polskie ma pomagać ludziom. Nie żartuję. Ma pomagać każdemu widzowi w kształtowaniu optymalnego wariantu własnego losu. Może to czynić na różne sposoby: stawiając swoich odbiorców zastępczo w sytuacjach trudnych wyborów; albo podpowiadając im nieprzeczuwane możliwości; albo (czemu najmniej ufam) podsuwając gotowe wzory postępowania.

Notatki ze Złotego Wieku

Debata o polskim filmie (1)

Marcin Adamczak

Notatki ze Złotego Wieku

Sceptyk mógłby zapytać: skoro jest tak świetnie, to gdzie są te wszystkie wielkie filmy, gdzie szereg tytułów stanowiących niesłychane osiągnięcia sztuki filmowej czy istotny wkład w polską kulturę? Gdzie intrygujące nowe pokolenia filmowców, łamiące konwencje, przekształcające filmowy język i zmieniające nasze postrzeganie rzeczywistości?

Gdynia 2015: bez olśnień

Marcin Adamczak

Gdynia 2015: bez olśnień

Tegoroczny Festiwal Filmowy w Gdyni skutecznie obudził nas ze snu, pokazując, że od niecałej dekady tkwimy mniej więcej w tym samym miejscu. Kino polskie nie jest bynajmniej w złej kondycji. Od lat natomiast, niezmiennie, jest nieźle, jest solidnie, jest po prostu średnio.

Spacerując między horyzontami

Marcin Adamczak

Spacerując między horyzontami

Przymiotnik „nowohoryzontowy” od lat już funkcjonuje jako oznaczenie szczególnego rodzaju kina, radykalnie eksperymentalnego i wiernego poetyce modernistycznej. Eksperymenty przy tym, taka już ich natura, nie zawsze okazują się udane. Od kilku już sezonów zauważalna jest jednak postępująca ewolucja festiwalu, w wyniku której szańcem „nowohoryzontowości” pozostaje konkurs, natomiast dla widza mniej rozsmakowanego w eksperymencie, (neo)modernizmie i slow cinema impreza znajduje coraz więcej przestrzeni, zachęcającej do wędrówek pomiędzy piętrami i salami wrocławskiego multipleksu.

Magazyn 06: dobre zakończenia

Kamila Leśniak

Magazyn 06: dobre zakończenia

W kulturze kończy się sezon. My zaczynamy może mniej pracowity, ale wciąż nasycony kulturą okres – lato przerywane festiwalowymi atrakcjami. Jak czerwiec, przełomowy miesiąc, będzie wyglądał w Magazynie O.pl?

Pożegnanie z nowoczesnością

KRYTYK(A) W SIECI

Marcin Adamczak

Pożegnanie z nowoczesnością

Czy powrót do modelu przednowoczesnego, w którym krytyka artystyczna staje się dodatkową aktywnością miłośników utrzymujących się przede wszystkim z innych dziedzin działalności, jest rzeczywiście dużo gorszy od sytuacji, w której rzesze spauperyzowanych krytyków pisują nieregularnie do około 20 redakcji (znam takie przypadki) w zabójczym tempie, wyznaczanym pogonią za wierszówką i goniąc z festiwalu na festiwal?

Magazyn 02: podsumowania i nowe rozdania

Kamila Leśniak

Magazyn 02: podsumowania i nowe rozdania

W Magazynie O.pl powoli zamykamy czas podsumowań 2014 roku – okresu, który nawet jeśli nie obfitował w spektakularne kulturalne przełomy, pozostawił po sobie trochę znaków zapytania.

Ranking 2014: film

Marcin Adamczak

Ranking 2014: film

Co ważnego działo się w kinie poza Polską? Przypominając artykuł Marcina Adamczaka, zachęcamy do lektury rankingu 10 najważniejszych wydarzeń filmowych 2014 roku, formułowania własnych diagnoz oraz do dyskusji.

Tak różny od poprzedniego: rok 2014 w polskim kinie

Marcin Adamczak

Tak różny od poprzedniego: rok 2014 w polskim kinie

Nie jesteśmy i nie będziemy pewnie w najbliższej przyszłości krajem wyznaczającym trendy w światowym czy choćby europejskim kinie. Z całą pewnością jednak trwa właśnie jeden z lepszych w ostatnich dziesięcioleciach okresów kina polskiego. W ciągu ostatniej dekady udało się osiągnąć stabilny, średni poziom europejski, mocną pozycję w regionie. Kryzys pierwszych kilkunastu lat po przełomie ustrojowym wydaje się definitywnie zażegnany.

Gdynia 2014: tryumf kina gatunkowego

Marcin Adamczak

Gdynia 2014: tryumf kina gatunkowego

Poziom tegorocznego konkursu był słabszy niż w ubiegłym roku, zabrakło w nim filmów wybitnych lub nadspodziewanie dobrych. W tej sytuacji w programie festiwalu w naturalny sposób wzrosło znaczenie kina gatunkowego, kosztem filmów autorskich lub kina środka z autorskim rysem.

Rejs w poszukiwaniu tożsamości: Transatlantyk 2014

Marcin Adamczak

Rejs w poszukiwaniu tożsamości: Transatlantyk 2014

Mark Cousins w jednym z tekstów poświęconych festiwalom stwierdza dobitnie, iż jest ich obecnie zbyt wiele w porównaniu z niewielką coroczną podażą rzeczywiście wartościowych filmów. Irlandczyk za sensowne uznaje zredukowanie liczby imprez tego typu. Nawet jeśli proces taki kiedyś nastąpi, pozostaje mieć nadzieję, że festiwale w rodzaju Transatlantyku nie zostaną zatopione.

Strona 1 z 212Następna »

Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Metropolia Jest Okey 2017

Od 14 do 30 grudnia 2017 roku

Metropolia Jest Okey 2017 – plakat (źródło: materiały prasowe organizatora)

Góry – Morze – Morze – Góry

Od 15 grudnia 2017 roku do 4 lutego 2018 roku

Paulina Siedlarz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Różewicz. Bez tekstu

Od 15 grudnia 2017 roku do 11 marca 2018 roku

Praca nad cyklem „cd. Nauki chodzenia”, na zdjęciu Tadeusz Różewicz, fot. Janusz Stankiewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Moja mama jest moim największym fanem. Paweł Zawiślak aka Kropki Kreski

Prace z lat 2010–2017

Od 15 grudnia 2017 roku do 4 lutego 2018 roku

Paweł Zawiślak „Allegory of the vanities of the world Cartier Necklace” (źródło materiały prasowe organizatora)

Haunts

Od 8 grudnia 2017 roku do 31 stycznia 2018 roku

Katarzyna Bartkowiak, „Nie”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kot Schrödingera. Wobec tradycji

Od 8 grudnia 2017 roku do 11 stycznia 2018 roku

Kasia Kmita, Ognisko, z cyklu „KODRY”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

NORTH by NORTH-EAST

od 4 do 9 grudnia 2017 roku

Wiktoria Wojciechowska, cykl „The Path” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Życie mieszkańców Chin pod koniec panowania dynastii Ming

Od 12 grudnia 2017 roku do 11 marca 2018 roku

Misa z dekoracją przedstawiającą legendę o Wang Xizhi, panowanie cesarza Wanli (1573–1620) z dynastii Ming porcelana, dekoracja w technice woucai (źródło: materiały prasowe organizatora)

Julita Malinowska. Spełniona

Od 15 grudnia 2017 roku do 31 stycznia 2018 roku

Julita Malinowska, „Rozmowa”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Arte excentrica, czyli wody spokojne, fastrygi, perfumerie i warzywniaki

Od 15 grudnia 2017 roku do 14 stycznia 2018 roku

kie-csw-slupsk-2017-12-04-001-576x432.jpg

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR