Jak osłabić potęgę awangardy?

Katarzyna Zahorska

Jak osłabić potęgę awangardy?

Mogłoby się wydawać, że obecność na wystawie prac czołowych polskich artystów XX wieku, w tym Katarzyny Kobro i Władysława Strzemińskiego, urozmaicona towarzystwem dzieł takich klasyków światowej sztuki, jak Piet Mondrian, Kazimierz Malewicz, Max Ernst, Edvard Munch czy Fernand Léger, już sama w sobie zwiastuje potężny sukces przedsięwzięcia. Tymczasem okazuje się, że nawet tak wybitne nazwiska nie są w stanie uratować pokazu zaaranżowanego bez spójnej koncepcji kuratorskiej i pozbawionego jednoznacznego, czytelnego dla odbiorcy przekazu.

Delectatio morosa w lubelskim wydaniu

Kama Wróbel

Delectatio morosa w lubelskim wydaniu

Czym właściwie jest uporczywe upodobanie? W tekście wprowadzającym Paulina Kempisty i Aleksandra Skrabek odnoszą się do słów św. Tomasza z Akwinu, który „[…] w 12 tomie «Sumy teologicznej» zatytułowanym «O wadach i grzechach» analizował pochodzenie grzesznych myśli i udział w nich rozumu oraz sił pozarozumowych (takich jak np. pożądanie). W polskim przekładzie Sumy «delectatio morosa» tłumaczone jest jako «zatrzymywanie się myślą na niedozwolonej przyjemności»”. Ten właśnie motyw stał się punktem wyjścia wystawy, w ramach której zgromadzono prace nawiązujące do grzesznych myśli, natręctw, obsesji, fascynacji czy lęków.

Poza strukturami nie istnieje żadna tożsamość

Daria Skok, Jarosław Wójtowicz

Poza strukturami nie istnieje żadna tożsamość

I tak, mniej lub bardziej wybiórczo, przebrnęliśmy przez kilkanaście sal, gdzie znalazło się blisko sto (czy może więcej…) dzieł z zakresu sztuk wizualnych, teatru, filmu i sztuki performance. Wystawa jest olbrzymia, monumentalna, ale jakby pozbawiona tezy – zespół kuratorski wrzucił do jednego wora pod tytułem „wielka wystawa o polskości” konteksty najnowszej polityki, obrazy wsi, folklor, krytykę instytucjonalną i ledwie kilka naprawdę świetnych prac (jak wspomniana Okładka książki Nicolasa Grospierre’a albo Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie Doroty Nieznalskiej).

Pani Puchatek, czyli Irena Tuwim

Anna Michalik

Pani Puchatek, czyli Irena Tuwim

Okrągłe rocznice stanowią zazwyczaj dobry moment do podsumowań. Kilka takich właśnie jubileuszy związanych z postacią Ireny Tuwim przypada na 2017 rok: 60 lat od momentu przyznania pisarce nagrody Prezesa Rady Ministrów za twórczość dla dzieci i 30 lat od jej śmierci. W roku 2018 minie natomiast 80 lat od pierwszego wydania Kubusia Puchatka, Chatki Puchatka i Mary Poppins. Z takiej perspektywy warto zastanowić się, czy znajomość twórczości i recepcja tej autorki nie zasługują aby na odświeżenie.

Wewnętrzne życie rzeczy wg Arpa

Natalia Cieślak

Wewnętrzne życie rzeczy wg Arpa

Wizyta na wystawie A-geometria. Hans Arp i Polska w Muzeum Narodowym w Poznaniu daje wiarę w to, że instytucja zastygła w formie, jaką nadaje jej tradycja, może się otworzyć i o(d)żyć. Witalność w tę przestrzeń tchnęły nie tylko organiczne i „ruchliwe” prace głównego bohatera prezentacji – orędownika przepełnionej optymizmem twórczości, która jest „sztuką żywiołową, naturalną, zdrową” [...]. (Re)animacja muzeum dokonała się tu także za sprawą współczesnych polskich artystów.

Pepi w kolorze blue

Bartosz Rosenberg

Pepi w kolorze blue

Z biegiem lat… to spektakl dla widzów, których nie zraża dystans i rozproszenia inscenizacyjne, którzy lubią tracić czas na doszukiwanie się w pustce sensów i metafor i którzy po prostu cenią kontakt z tradycyjnym teatrem, nie uciekającym od ważnych i aktualnych tematów.

Przywiązani do masztu

Paweł Bień

Przywiązani do masztu

Kolorem karminowym – przypominającym odcień szminki – narysowała obrys ciała. W zasadzie – to tylko sugestia. Kobiece ciało sprowadzone zostało do owalu głowy, kilku kresek przypominających włosy, wydatnego biustu, wąskiej talii, i – ogona. Nietytułowana praca Louise Bourgeois z 2007 roku, a więc wykonana na krótko przed śmiercią artystki, to jeden z eksponatów prezentowanych na warszawskiej wystawie poświęconej zwodniczej – wedle słów Norwida, syrenie, będącej „herbem twym”.

Uwięzieni w muzyce

Jowita Kubiak

Uwięzieni w muzyce

Odbywający się w dniach od 10 do 12 maja 2017 roku Festiwal Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY w Lublinie, jak sama jego nazwa wskazuje miał połączyć dwa zdawałoby się całkowicie wykluczające się nurty. Zdumiewające, ale organizatorom i twórcom w pełni udało się, ten na pozór niewykonalny zamiar, osiągnąć. Jak przystało na prawdziwego awangardzistę, wykreowali odrębny język wyrazu, tyle tylko, że nie odrzucili dotychczasowych, tradycyjnych stylów, lecz wręcz przeciwnie – bazowali na nich.

A to Polska właśnie

Magdalena Olejnik

A to Polska właśnie

Jan Klata żegna się ze stanowiskiem dyrektora Narodowego Starego Teatru w Krakowie spektaklem Wesele młodopolskiego twórcy teatru totalnego, Stanisława Wyspiańskiego. Robi to niezwykle kunsztownie, ukazując swoją wrażliwość na otaczającą rzeczywistość. Wesele bowiem skupia jak w soczewce krakowskie nastroje wynikające z sytuacji w Starym, prowadzi dyskurs z aktualną sytuacją społeczno-polityczną, pokazuje czas historyczny wypełniony teraźniejszością.

Poprawić świat

Paweł Mackiewicz

Poprawić świat

Jego tytuł, Włos Bregueta, jednoznacznie nawiązuje do innego tytułu książki poetyckiej Jacka Podsiadły – dość już leciwego Wychwytu Grahama (1999). Co owe zbiory łączy? Mistrzowskie pochodzenie, ściślej: zegarmistrzowskie. Zarówno Włos…, jak i Wychwyt… odsyłają do pojęć nazywających części mechanizmu zegara, przywołują też ich historycznych twórców: George’a Grahama i Abrahama Louisa Bregueta.

Skąd się biorą?

Paweł Bień

Skąd się biorą?

W pracach Gramz pobrzmiewają echa masowego zachłyśnięcia się kołczingiem, fascynacji batatami, „płatną miłością” chirurgii plastycznej, postkolonialnych tęsknot w wydaniu programu Azja Express, czy – last but not least – kultu odchudzania się, ćwicząc z Chodakowską. Wydaje się, że w tej estetyzowanej wizji świata, śmiałe pociągnięcia pędzla i bezpretensjonalna szarość rysunków tuszem artystki są narzędziem umożliwiającym nam nabranie zdrowego dystansu. W dodatku – narzędziem zabawnym i pięknym.

Cannes 2017: dobrze opowiedziane kino

Dawid Myśliwiec

Cannes 2017: dobrze opowiedziane kino

Nie było – jak w dwóch poprzednich latach – ani absolutnych zachwytów, ani druzgocących klęsk, jakie stały się udziałem Gusa Van Santa (The Sea of Trees w 2015 roku) czy Seana Penna (The Last Face podczas ubiegłorocznej edycji). I choć podczas niektórych seansów było słuchać nieśmiałe buczenie, było ono spowodowane raczej pragnieniem skrajnych filmowych doznań niż faktycznym wyrazem negatywnych emocji w stosunku do obejrzanego dzieła. Zakończona przed kilkoma dniami 70. edycja festiwalu w Cannes mogła być rozczarowaniem dla tych, którzy w kinie szukają ekstremalnych wrażeń, ale z pewnością nie zawiodła osób poszukujących w nim po prostu dobrze opowiedzianych historii.

Nie tylko Sapkowski

Anna Michalik

Nie tylko Sapkowski

Stopniowy proces kolejnych zmian w obrębie literatury fantasy oraz wszelkich tworzących ją instytucji (pisarzy, wydawnictw) został opisany i sproblematyzowany przez autorkę za pomocą terminów zaczerpniętych z myśli francuskiego socjologa Pierre’a Bourdieu. Przyjęta przez Katarzynę Kaczor perspektywa, opierająca się na wykorzystywaniu idei pola literackiego, ukazuje, że zasady odnoszące się do literatury wysokoartystycznej można przełożyć także na reguły pola literackiego polskiej fantasy.

Piony. Poziomy

Paweł Bień

Piony. Poziomy

Z czasem, kiedy malarska składnia Józefa Hałasa krystalizuje się i krzepnie, dochodzi do feerycznego rozbłysku barw. Odważnych lub wręcz jaskrawych. Żywych lub nawet dysonansowych i krzykliwych. Jest jednak coś, co sprawa, że między płótnami z 1968 a 2014 roku jesteśmy w stanie rozpoznać bez trudu więzy formalnego pokrewieństwa. To niebywała spójność, jednomyślność dossier wrocławskiego artysty, potęguje fascynację jego tajemniczym malarstwem.

A wszystko to z potrzeby wolności

Katarzyna Zahorska

A wszystko to z potrzeby wolności

„W czasach komunizmu ciężko się było przebić w lotnictwie. Żeby zapisać się do aeroklubu trzeba było przejść specjalne badania – mój wzrok na to nie pozwalał, więc marzenia o byciu pilotem zostały zepchnięte na dalszy plan, a ja poszedłem w sztukę” – wspomina Andrzej Jarodzki. Jednakże jego pragnienia dotyczące latania urzeczywistniały się w twórczości artystycznej.

Nature morte, czyli współcześni artyści i martwa natura

Kama Wróbel

Nature morte, czyli współcześni artyści i martwa natura

Wystawa Nature morte została opowiedziana wyjątkowo prostym językiem, który w klarowny sposób obrazował ponadczasowość i atrakcyjność martwej natury. Była to również interesująca próbą uchwycenia aktualnej kondycji starego przecież tematu, jak też w pewnym sensie jego rehabilitacją. Zaprezentowane obiekty pokazały nam, że martwa natura nie musi być nudna, nawet, jeśli inspirowana jest klasycznymi kompozycjami czy nawiązuje do obrazów wielkich mistrzów.

Jak pokazać „Zapis socjologiczny”?

Krzysztof Jurecki

Jak pokazać „Zapis socjologiczny”?

Album Zofia Rydet. Zapis socjologiczny 1978-1990 uzupełnia niejako wystawę z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, która nie miała katalogu. Z pewnością w przyszłości będzie punktem odniesienia do kolejnych interpretacji. Mnie rozczarował, ponieważ tylko w niewielkim stopniu znalazłem w nim nowe analizy.

Ziemia drży. W nas

Urszula Wolak

Ziemia drży. W nas

Po rozgrywającej się w Paryżu Przeszłości (2013) Asghar Farhadi akcentuje swój powrót na irański grunt mocnym wejściem, rozpoczynając Klienta trzęsieniem ziemi. Bloki w Teheranie drżą w posadach, a mieszkańcy opuszczają mieszkania w popłochu.


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Balkan Playground. Michał Korta

Od 25 października do 3 grudnia 2017 roku

Michał Korta, cykl „Balkan Playground” (Randa, egipska reprezentacja karate, Sutomore, Czarnogóra), 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kino-oko. Wokół Wiertowa i konstruktywizmu

Od 20 października do 30 listopada 2017 roku

Józef Robakowski, „Ćwiczenia na 2 ręce” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Cukiernia Europa

Od 19 października 2017 do 25 listopada 2017 roku

Aleksandar Stankoski, Ostatnia wyprawa, 100 x 70, olej na kartonie, 1992 (źródło: materiały prasowe organizatora)

8. Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja

Od 19 do 22 października 2017 roku

 Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja (źródło: materiały prasowe organizatora)

Festiwal im. Macieja Berbeki Inspirowane Górami

Od 19 października do 21 października 2017 roku

Festiwal im. Macieja Berbeki Inspirowane Górami (źródło: materiały prasowe organizatora)

Inwencja i naśladownictwo. Dawna grafika włoska

Od 17 października do 17 grudnia 2017 roku

Gaetano Cottafavi, „Wodospad na rzece Aniene koło Tivoli”, 1835 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dziekanka artystyczna

Od 16 października do 24 listopada 2017 roku

Mirosław Bałka, „Good God” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Festiwal Tradycji Literackich

Rozdział I: Mickiewicz / Różewicz

Od 14 października do 16 listopada 2017 roku

Ballady i Romanse (źródło: materiały prasowe organizatora)

Modernizm udomowiony

Współczesna architektura chińska

Od 13 października 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Projekt: Warsztat wyrobu cukru trzcinowego w gminie Zhangxi, powiat Songyang, Studio: DnA _Design and Architecture (źródło: materiały prasowe organizatora)

Centralna, Środkowo-Wschodnia

Od 13 października do 23 listopada 2017 roku

Ivars Gravlejs, „FUCK” (Early Works), 1994 źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR