„Lato” Kiriłła Sieriebriennikowa. Rock kameralnie

Katarzyna Syska

„Lato” Kiriłła Sieriebriennikowa. Rock kameralnie

Lato to inspirowana faktami opowieść o znajomości dwóch ważnych postaci radzieckiego rocka – Majka Naumienki (lider zespołu Zoopark) i Wiktora Coja (zespół Kino). Dość luźną fabułę filmu spinają trzy główne wątki – historia narodzin talentu Coja i jego droga do sukcesu, rola w tym procesie gwiazdy zachodzącej – Majka – oraz miłosny trójkąt, którego trzecim elementem była żona Majka, Natalia. Mimo biograficznej bazy (scenariusz powstał na podstawie wspomnień Natalii) film nie stanowi pieczołowitej rekonstrukcji faktów, postaci rzeczywiste i fikcyjne mieszają się, a fantasmagoryczne klipy hitów zachodnich gwiazd rozrywają tkankę realistycznej narracji. Bardzo trafnie udało się natomiast Kiriłłowi Sieriebriennikowi odtworzyć atmosferę środowiska leningradzkiej muzycznej kontrkultury początku lat 80. – niesamowity ferment twórczy, świeżość, młodość, estetyczna wolność i różnorodność w warunkach skrajnego niedostatku i politycznego ucisku epoki zastoju.

Góry współczesne, góry ujarzmione

Katarzyna Zahorska

Góry współczesne, góry ujarzmione

Tematyka górska, stale obecna w twórczości wizualnej, na przestrzeni stuleci obrosła w niezwykle obszerną symbolikę. Motyw ten funkcjonował w sztuce jako znak potęgi, światłości, pokoju, mistyki, samotności, umiejętności wejrzenia w głąb siebie, mądrości, swobody czy ludzkich aspiracji i osiągnięć. Aby dostrzec bogactwo znaczeń przypisywanych temu elementowi krajobrazu, wystarczy odnieść się do jednego z najbardziej ikonicznych pejzaży górskich w historii – słynnego Wędrowca nad morzem mgły Caspara Davida Friedriecha. Dzieło stanowi nie tylko wyraz szacunku artysty wobec potęgi natury oraz świadectwo uznania swojej nikłości w jej obliczu, ale ukazuje też góry jako swoisty przejaw boskości. I chociaż, zdaje się mówić Friedriech, zarówno istota ludzka, jak i każdy pojedynczy element krajobrazu powstał z woli i inicjatywy Stwórcy, to o ile bezkresne, wiecznotrwałe góry dowodzą Jego wszechmocy, w zestawieniu z nimi człowiek w całej swojej niedoskonałości i śmiertelności okazuje się niemal efektem nieudanej zabawy Boga. Oparte na respekcie i podziwie spojrzenie na góry wciąż dostrzegamy w narracji współczesnych polskich artystów wizualnych. O tym jak wiele ujęć tematyki górskiej obecnych jest w aktualnej, rodzimej sztuce, przekonać możemy się odwiedzając trwającą obecnie we wrocławskim BWA Awangarda wystawę pt. Widmo Brockenu.

Ucieczki

Aleksandra Byrska

Ucieczki

Natalia Fiedorczuk-Cieślak po raz kolejny próbuje obnażyć miałkość i rozpacz, kryjące się w codzienności, zwykłym, „nie takim złym” życiu. Problem w tym, że gromadzi w nim tyle bolączek, że zaczyna tracić na wiarygodności zmieniając się w manifest punktujący wszystkie wady ludzi i świata. Ulga to powieść o tym, że większość naszych działań jest motywowanych poszukiwaniem ucieczki od cierpienia, jednak przynoszą one skutek odwrotny od zamierzonego. Im bardziej unikamy konfrontacji z bólem, tym bardziej komplikujemy sobie życie i przysparzamy kolejnych kłopotów. Widząc już na początku motto z Ciorana możemy się spodziewać, że na zbyt dużo optymizmu oczekiwać tu nie możemy.

Święto dzikiej wyobraźni

Ada Minge

Święto dzikiej wyobraźni

Octopus Film Festival jest jak hipsterska gra terenowa. Kierunek wyznaczają majaczące na horyzoncie, wygięte łokcie stoczniowych dźwigów. Rozproszone grupki festiwalowiczów suną tu i ówdzie przez porośnięte trawą nieużytki, jak zombie w postapokaliptycznym filmie. Wyglądają spomiędzy ceglanych budynków, przechodzą przez nadszarpnięte ogrodzenia. Przecinają równinę pieszo, samochodami, na motorach i rowerach. Wygląda to tak, jakby to, co zostało z ludzkości, skupiło się na tej niewiarygodnej przestrzeni i plądrując ją, tworzyło w niej alternatywne królestwo.

Zasłony. Nadia Léger

Kamila Dworniczak-Leśniak

Zasłony. Nadia Léger

Wanda Chodasiewiczówna, Wanda Chodasiewicz-Grabowska, Nadia Chodasiewicz, Nadia Petrova… Tożsamość artystki znanej dzisiaj jako Nadia Léger jest niezwykle złożona. Na wystawie w łódzkim MS1 zmagamy się nie tylko z polifonicznym „ja” kobiety, której biografia oddaje różnorodność społecznych, politycznych i egzystencjalnych zawirowań XX-wiecznej Europy. Zaproponowano nam także obserwowanie zróżnicowanych impulsów estetycznych, ideowych i kulturowych, które ostatecznie składają się na niejednoznaczny portret awangardowej artystki/artysty. Wystawa Czerwona materia. Nadia Léger to również doskonałe ćwiczenie z interpretacji – tym ciekawsze, że dotyczy dorobku, który do tej pory był właściwie nieznany.

Miasto melancholii

Zuzanna Sokołowska

Miasto melancholii

W Krakowie widzowie mogą oglądać fragment kolekcji liczącej ponad siedem tysięcy zdjęć starego Stambułu. I to właśnie wokół niej została zbudowana narracja wystawy – melancholijna opowieść o świecie, którego już nie ma. O świecie wypartym przez nowoczesność i polityczne transformacje.

Mierząc się z instytucją

Daria Skok

Mierząc się z instytucją

Iwona Bigos i Marta Wróblewska przygotowały dla Gdańskiej Galerii Miejskiej wystawę Kościotrupy muszą wstawać, w ramach której podjęły się zagadnień muzeum-instytucji i statusu dzieła sztuki w kontekście wystawienniczym. W wiele obiecującym tekście kuratorskim odwołały się do pojęcia płynnej nowoczesności Zygmunta Baumana i „muzeum jako mauzoleum” Teodora Adorno, stawiając pytania na temat (dez)aktualności dyskursów muzealnych i ponowoczesnych oczekiwań dzisiejszego odbiorcy. Wystawa podzielona została na dwie ekspozycje, prezentowane kolejno w galerii Güntera Grassa przy ul Szerokiej i w Gdańskiej Galerii Miejskiej 2 przy Powroźniczej. Pierwsza z nich podejmuje zagadnienia historii sztuki i muzeum, druga – jak zrozumiałam z tekstu kuratorskiego – prezentować ma współczesne paradygmaty sztuki, w tym, jak zaznaczono, sztuki zaangażowanej społecznie, politycznie, partycypacyjnej czy też prezentującej nie tak nową, lecz nadal aktualną strategię artysty jako etnografa, której analizy dostarczył w roku 1996 Hal Foster.

Magdoseksualność. Kilka uwag o „Ninie” Olgi Chajdas

Piotr Czerkawski

Magdoseksualność. Kilka uwag o „Ninie” Olgi Chajdas

Nina to osobliwy film. Nie chodzi bynajmniej o to, że rozciągnięty do niemal 130 minut debiut Olgi Chajdas z unikalną w polskim kinie otwartością porusza temat lesbijskiego romansu. Dzieło młodej twórczyni przykuwa uwagę widza raczej dlatego, że ma w sobie ulotność, która nie pozwala na formułowanie kategorycznych sądów i graniczących z pewnością interpretacji. Nina bywa na przemian wyrafinowana i kampowa, zdyscyplinowana i kapryśna, pozornie melodramatyczna, a w rzeczywistości zbuntowana przeciw konwenansom.

Sapkowski, monstra i krytycy

Anna Michalik

Sapkowski, monstra i krytycy

W ponad 30 lat po ukazaniu się pierwszego opowiadania poświęconego wiedźminowi Geraltowi z Rivii można odnieść wrażenie, że na temat fenomenu tego dzieła powiedziano niemal już wszystko. Do tej pory ukazało się kilka sążnistych monografii traktujących o samej postaci wiedźmina{{2}} oraz szeroko rozumianemu zapleczu kulturowemu, z którego pełnymi garściami czerpał Andrzej Sapkowski. Pomyli się jednak ten, który uważa, że problematyka cyklu o białowłosym wiedźminie została już wyczerpana. Książka Potworność i krytyka. Studia o cyklu wiedźmińskim Andrzeja Sapkowskiego autorstwa Piotra Żołędzia dobitnie wskazuje, że w recepcji tych utworów jest jeszcze wiele białych plam.

Tango na 16 metrach kwadratowych

Paweł Bień

Tango na 16 metrach kwadratowych

Meblościanka. Odmieniana przez wszystkie wizualne przypadki; stawiana na tle tapet w bujne desenie, ścian zdobionych olejnymi lamperiami czy pomalowanych na jakiś „kojący serce” a drażniący oczy kolor. W aranżacjach rustykalnych, dworskich lub orientalnych. Czy Polaków mieszkaniowy portret własny straszy wyłącznie lakierowaną płytą wiórową? Co możemy zatańczyć na naszym kawałku podłogi?

Upadek domu Grahamów

Sebastian Pytel

Upadek domu Grahamów

Dziedzictwo. Hereditary to horror ulepiony z artystycznej gliny, gdzie strach jest pochodną wewnętrznych demonów. Ostatnie lata świadczą wręcz o eksplozji eklektyczności gatunku, wspominając choćby poruszający kwestie współczesnego rasizmu Uciekaj! Jordana Peele’a, opowiadającego o ciężkim procesie żałoby australijskiego Babadooka Jennifer Kent czy ubranego w polityczne aluzje To przychodzi po zmroku Treya Edwarda Shultsa. Debiut Ariego Astera już jest wymieniany w tym zacnym gronie, głównie za sprawą błyskotliwej reżyserii, nośności podjętego tematu i odtwórczyni roli pierwszoplanowej. Toni Collette, nieoczywista królowa krzyku, jak zdążyła ją ochrzcić zachodnia prasa, faktycznie daje tu popis niebywałych aktorskich umiejętności. Scenopisarsko postać Annie to prawdziwy slalom gigant: stany depresyjne obok wybuchów furii, ciepłe matczyne gesty przecinane werbalnym okrucieństwem, ciosy otrzymywane i ciosy zadawane, szepty i krzyki. Collette nie tylko bezbłędnie wchodzi w każdy fabularny zakręt, lecz nadaje nagłym przemianom swojej bohaterki płynności i wiarygodności, czyniąc emocjonalne kolaże całkowicie koherentnymi. Branża już wieszczy drugą oscarową nominację aktorki – bynajmniej nie na wyrost.

Niewidzialne

Sonia Milewska

Niewidzialne

Tegoroczny Miesiąc Fotografii w Krakowie odbywający się pod hasłem Przestrzeń przepływów. Obrazowanie niewidzialnego upłynął jak spokojna, trzymająca się swojego toru rzeka, konsekwentnie realizując założenia programu głównego. Dyrektorka festiwalu, Agnieszka Dwernicka, programowanie festiwalu powierzyła tym razem holenderskiej kuratorce Iris Sikking, która skoncentrowała się na trzech, bardzo aktualnych tematach: migracji, danych cyfrowych oraz ochronie środowiska. Zgodnie z założeniem programu, fotografie w wielu przypadkach stały się niewidzialnym, poznawczym nośnikiem kryjących się za przeźroczami historii. Był to cel zamierzony, choć doświadczenie wystaw pozostawiło niedosyt w zakresie refleksji nad samym medium – fotografią niezaangażowaną.

Open’er Festival 2018 – legendy kontra młodzi

Wojciech Michalski

Open'er Festival 2018 – legendy kontra młodzi

17. edycja Open’er Festival dobiegła końca. Jak co roku impreza przyciągnęła dziesiątki tysięcy fanów muzyki z całego świata, kusząc zarówno imponującym zestawem headlinerów (Depeche Mode, Gorillaz, Arctic Monkeys, Bruno Mars), jak i twórców, którzy powinni być headlinerami, a zabrakło dla nich miejsca na szczycie promującego event plakatu (Nick Cave & The Bad Seeds, David Byrne). Line-up uzupełniła zaś obfita pula wartych (w większości przypadków) uwagi artystów – także z Polski – których koncerty często okazywały się znacznie ciekawsze od występów największych gwiazd. Ale o tym za chwilę.

Światy między ludźmi

Anna Michalik

Światy między ludźmi

Nie wiem, co się dzieje na świecie, ludzie o czymś mówią, a ja nie wiem, o czym oni mówią. – Kornel Filipowicz, Adela, czyli list znaleziony w szufladzie[1]. Mistrz krótkiej [...]

Fakap Misi-Cherysi

Aleksandra Kumala

Fakap Misi-Cherysi

Cheryl Glickman mogłaby być fenomenem, nie tylko szajbuską. Niestety, trudno traktować poważnie ją i jej problemy – skrywa je zbyt wiele warstw przeróżnych dziwactw: ma dziwną przypadłość (globus) i dziwnie ją leczy (śpiewanie piosenki Davida Bowiego), dziwnie się zachowuje, dziwnie mówi, dziwnie rozgrywa relacje międzyludzkie. Ma dziwnego ogrodnika, dziwne szefostwo, dziwną lokatorkę, dziwny układ z potencjalnym partnerem. Gra rutyną i ekscentrycznością okazuje się niewystarczająco wciągająca; umęczony czytelnik i tak spodziewa się nader prozaicznego – w książce zostałby on zapewne nazwany „oklepanym” – finału.

Pojutrze

Sebastian Pytel

Pojutrze

W sequelu Blade Runnera oznaczonym rokiem 2049, android K tułał się po świecie przyszłości w poszukiwaniu odpowiedzi na arcyludzkie pytanie: „Kim jestem?”. Akcja Detroit. Become Human, najnowszej gry Davida Cage’a, ma miejsce lekko ponad dekadę wcześniej i kładzie nacisk na „wybudzenie” androidów z nie-emocjonalnych i nie-świadomych maszyn. Zanim bracia i siostry K pójdą tropem wyroczni delfickiej, czeka ich chrzest cierpienia.

Czarci Kamień

Monika Malessa-Drohomirecka

Czarci Kamień

Nic nie zapowiadało, że urlop Inżyniera zaznaczy się w jego życiu czymś szczególnym. Nie planował żadnych podróży, a jedynym wydarzeniem, które wywoływało w nim emocje była oczekiwana wizyta prezydenta Francji. W czasie pobytu w Trójmieście miał on obejrzeć najdłuższy dom mieszkalny w Polsce, a Inżynier, jako projektant obiektu, wyznaczony został przez władze do krótkiego opisu budynku. Mamy rok 1975, środek tak zwanej gierkowskiej ery PRL, i Inżynier z niecierpliwością oczekuje telefonu wzywającego do wypełnienia zadania. Do spotkania z głową państwa francuskiego jednak nie dojdzie. Inżynier odbędzie za to najdłuższą w swym życiu podróż. Podróż w czasie.

Rozstania i powroty

Sebastian Pytel

Rozstania i powroty

Trzeba to napisać na wstępie: Tomasz Kot i Joanna Kulig w rolach głównych są absolutnie fantastyczni. Ona – wulkan energii, kobieta nie do powstrzymania, która biegnie przez życie do utraty tchu. On – myślami gdzieś daleko, jakby urodził się za późno lub za wcześnie, od świata ucieka w muzykę. Różni ich wiele, niemal wszystko – od statusu społecznego po temperament – splata siła mocniejsza od śmierci.

Strona 1 z 3912345Następna »»

Artykuły

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Beksiński / Lewczyński. Dopełnienie konieczne

Od 23 września do 28 październik 2018 roku

„Beksiński / Lewczyński. Dopełnienie konieczne” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Włochy w Gdańsku

Od 23 września do 31 grudnia 2018 roku

Gennaro Greco, „Capriccio architektoniczne”, Muzeum Narodowe w Gdańsku, fot.© Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

Symbole niepodległej

Od 29 września 2018 roku do 31 grudnia 2019 roku

„Symbole Niepodległej”, Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatorów)

WarsawByArt

Od 21 do 23 września 2018 roku

Aleksandra Łatecka, „Konstrukcja XII”, 2018, akryl na płycie, 100 x 140 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

11. Międzynarodowy Festiwal Perła Baroku

Od 23 września do 2 października 2018 roku

 Międzynarodowy Festiwal Perła Baroku – Koncerty Mistrzów (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kajnikaj. Kaja Rata

Od 21 września do 26 listopada 2018 roku

Kaja Rata, „Kajnikaj”, Muzeum Współczesne we Wrocławiu (źródło: materiały prasowe organizatorów)

X Festiwal Sztuki w Przestrzeni Publicznej Otwarte Miasto

Od 7 września do 5 października 2018 roku

Krzysztof Sołowiej, „Watchmen dla Lublina” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zuzanna Janin. Dom przekształcony w bryły geometryczne

Od 21 września do 9 listopada 2018 roku

Zuzanna Janin, „Dom przekształcony w bryły geometryczne” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Stanisław Dróżdż. Pojęciokształty

Od 14 września do 31 października 2018 roku

Stanisław Dróżdż, „Zapominanie”, 1967 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anti-Static

Od 16 września do 7 października 2018 roku

Jakub Jasiukiewicz, "Desant" (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR