Mój jedyny, mój najdroższy!

Jarosław Iwaszkiewicz w listach do Jerzego Błeszyńskiego

Monika Malessa-Drohomirecka

Mój jedyny, mój najdroższy!

Jerzy Błeszyński pojawił się po raz pierwszy w domu Jarosława Iwaszkiewicza na Stawisku w bardzo prozaicznej roli – przyszedł wraz z kolegą poprosić pisarza o odczyt w pobliskim Brwinowie. Pracował tam w fabryce Kafar. W pierwszym roku znajomości widywali się rzadko. Dopiero spotkanie w maju 1955 roku rozpoczyna związek, który tak dramatycznie odcisnął się na życiu obydwu mężczyzn.

Tam, gdzie teraz – sztuka w procesie

Agnieszka Cieślak

Tam, gdzie teraz – sztuka w procesie

Tam, gdzie teraz to interesująca diagnoza aktualnej sztuki ze Wschodu, prezentująca przegląd postaw młodych twórców biorących udział w Programie Stypendialnym Ministra Kultury „Gaude Polonia”. Ze względu na ideę programu, ciekawie prezentują się szczególnie prace powstałe z inspiracji miejscem, do którego trafili artyści – lokalny kontekst, zarówno historyczny, jak i współczesny, poszerza ich projekty badawcze o nowe aspekty, wzbogacając sens i znaczenie tworzonych podczas rezydencji realizacji.

Globalna wioska, czyli Inne Brzmienia 2017

Wojciech Michalski

Globalna wioska, czyli Inne Brzmienia 2017

10. edycja festiwalu, 700-lecie założenia Lublina. Liczby zobowiązywały do tego, by Inne Brzmienia 2017 były wyjątkowe. Czy się udało? Zacznijmy od tego, że, standardowo, oprócz koncertów działo się też bardzo wiele innych ciekawych rzeczy: począwszy od wystaw, spotkań i filmów poświęconych głównie Ukrainie, ale i choćby Białorusi czy Mołdawii, przez targi wytwórni muzycznych i przeróżne warsztaty, aż po kreatywne i zajmujące eventy dla najmłodszych.

Sztuka i mózg

Zuzanna Sokołowska

Sztuka i mózg

Neurobiologia, jak i kognitywistyka sporo uwagi poświęcają badaniu sztuki i jej wpływu na ten fascynujący, anatomiczny organ. Semir Zeki w swojej koncepcji neuroestetyki stwierdza wprost: „sztuki plastyczne muszą być na każdym etapie (planowania, tworzenia i oglądania) zgodne z prawami percepcji wzrokowej. Artystów zatem można porównać do badaczy mózgu, różniących się jedynie tym, że w swoich poszukiwaniach posługują się odmiennym rodzajem metod”. Oczywiście, najważniejszym elementem staje się przede wszystkim wzrok, dzięki któremu do mózgu trafia najwięcej informacji.

Pochwała ryzyka

Piotr Czerkawski

Pochwała ryzyka

36. edycja festiwalu „Młodzi i Film” w Koszalinie zapisze się w pamięci ze względu na wysoki poziom Konkursu Głównego i odważny werdykt jury. Gremium pod przewodnictwem Tomasza Wasilewskiego postanowiło przyznać Wielkiego Jantara dla Najlepszego Filmu wzbudzającemu skrajne emocje Placowi zabaw. Decyzja ta potwierdza markę koszalińskiego festiwalu jako imprezy sprzyjającej twórcom wyrazistym i skłonnym do ryzyka.

Rock Wrock: 1959–2000

Mirosław Ratajczak

Rock Wrock: 1959–2000

W jedenastu rozdziałach, na prawie trzystu stronach autor zgromadził zaskakująco obszerny materiał o bohaterach wrocławskiej rockowej epopei – muzykach, zespołach, instrumentach i sprzęcie nagłaśniającym (bez którego, jak słusznie zauważa Klimsa, rock straciłby rację bytu), o miejscach, w jakich się ta muzyka rodziła i rozwijała, o gitarowym rekordzie i sprawach pomniejszych, aczkolwiek ważnych dla tematu, szczególnie w przypadku młodych czytelników […].

Jak osłabić potęgę awangardy?

Katarzyna Zahorska

Jak osłabić potęgę awangardy?

Mogłoby się wydawać, że obecność na wystawie prac czołowych polskich artystów XX wieku, w tym Katarzyny Kobro i Władysława Strzemińskiego, urozmaicona towarzystwem dzieł takich klasyków światowej sztuki, jak Piet Mondrian, Kazimierz Malewicz, Max Ernst, Edvard Munch czy Fernand Léger, już sama w sobie zwiastuje potężny sukces przedsięwzięcia. Tymczasem okazuje się, że nawet tak wybitne nazwiska nie są w stanie uratować pokazu zaaranżowanego bez spójnej koncepcji kuratorskiej i pozbawionego jednoznacznego, czytelnego dla odbiorcy przekazu.

Delectatio morosa w lubelskim wydaniu

Kama Wróbel

Delectatio morosa w lubelskim wydaniu

Czym właściwie jest uporczywe upodobanie? W tekście wprowadzającym Paulina Kempisty i Aleksandra Skrabek odnoszą się do słów św. Tomasza z Akwinu, który „[…] w 12 tomie «Sumy teologicznej» zatytułowanym «O wadach i grzechach» analizował pochodzenie grzesznych myśli i udział w nich rozumu oraz sił pozarozumowych (takich jak np. pożądanie). W polskim przekładzie Sumy «delectatio morosa» tłumaczone jest jako «zatrzymywanie się myślą na niedozwolonej przyjemności»”. Ten właśnie motyw stał się punktem wyjścia wystawy, w ramach której zgromadzono prace nawiązujące do grzesznych myśli, natręctw, obsesji, fascynacji czy lęków.

Poza strukturami nie istnieje żadna tożsamość

Daria Skok, Jarosław Wójtowicz

Poza strukturami nie istnieje żadna tożsamość

I tak, mniej lub bardziej wybiórczo, przebrnęliśmy przez kilkanaście sal, gdzie znalazło się blisko sto (czy może więcej…) dzieł z zakresu sztuk wizualnych, teatru, filmu i sztuki performance. Wystawa jest olbrzymia, monumentalna, ale jakby pozbawiona tezy – zespół kuratorski wrzucił do jednego wora pod tytułem „wielka wystawa o polskości” konteksty najnowszej polityki, obrazy wsi, folklor, krytykę instytucjonalną i ledwie kilka naprawdę świetnych prac (jak wspomniana Okładka książki Nicolasa Grospierre’a albo Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie Doroty Nieznalskiej).

Pani Puchatek, czyli Irena Tuwim

Anna Michalik

Pani Puchatek, czyli Irena Tuwim

Okrągłe rocznice stanowią zazwyczaj dobry moment do podsumowań. Kilka takich właśnie jubileuszy związanych z postacią Ireny Tuwim przypada na 2017 rok: 60 lat od momentu przyznania pisarce nagrody Prezesa Rady Ministrów za twórczość dla dzieci i 30 lat od jej śmierci. W roku 2018 minie natomiast 80 lat od pierwszego wydania Kubusia Puchatka, Chatki Puchatka i Mary Poppins. Z takiej perspektywy warto zastanowić się, czy znajomość twórczości i recepcja tej autorki nie zasługują aby na odświeżenie.

Wewnętrzne życie rzeczy wg Arpa

Natalia Cieślak

Wewnętrzne życie rzeczy wg Arpa

Wizyta na wystawie A-geometria. Hans Arp i Polska w Muzeum Narodowym w Poznaniu daje wiarę w to, że instytucja zastygła w formie, jaką nadaje jej tradycja, może się otworzyć i o(d)żyć. Witalność w tę przestrzeń tchnęły nie tylko organiczne i „ruchliwe” prace głównego bohatera prezentacji – orędownika przepełnionej optymizmem twórczości, która jest „sztuką żywiołową, naturalną, zdrową” [...]. (Re)animacja muzeum dokonała się tu także za sprawą współczesnych polskich artystów.

Pepi w kolorze blue

Bartosz Rosenberg

Pepi w kolorze blue

Z biegiem lat… to spektakl dla widzów, których nie zraża dystans i rozproszenia inscenizacyjne, którzy lubią tracić czas na doszukiwanie się w pustce sensów i metafor i którzy po prostu cenią kontakt z tradycyjnym teatrem, nie uciekającym od ważnych i aktualnych tematów.

Przywiązani do masztu

Paweł Bień

Przywiązani do masztu

Kolorem karminowym – przypominającym odcień szminki – narysowała obrys ciała. W zasadzie – to tylko sugestia. Kobiece ciało sprowadzone zostało do owalu głowy, kilku kresek przypominających włosy, wydatnego biustu, wąskiej talii, i – ogona. Nietytułowana praca Louise Bourgeois z 2007 roku, a więc wykonana na krótko przed śmiercią artystki, to jeden z eksponatów prezentowanych na warszawskiej wystawie poświęconej zwodniczej – wedle słów Norwida, syrenie, będącej „herbem twym”.

Uwięzieni w muzyce

Jowita Kubiak

Uwięzieni w muzyce

Odbywający się w dniach od 10 do 12 maja 2017 roku Festiwal Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY w Lublinie, jak sama jego nazwa wskazuje miał połączyć dwa zdawałoby się całkowicie wykluczające się nurty. Zdumiewające, ale organizatorom i twórcom w pełni udało się, ten na pozór niewykonalny zamiar, osiągnąć. Jak przystało na prawdziwego awangardzistę, wykreowali odrębny język wyrazu, tyle tylko, że nie odrzucili dotychczasowych, tradycyjnych stylów, lecz wręcz przeciwnie – bazowali na nich.

A to Polska właśnie

Magdalena Olejnik

A to Polska właśnie

Jan Klata żegna się ze stanowiskiem dyrektora Narodowego Starego Teatru w Krakowie spektaklem Wesele młodopolskiego twórcy teatru totalnego, Stanisława Wyspiańskiego. Robi to niezwykle kunsztownie, ukazując swoją wrażliwość na otaczającą rzeczywistość. Wesele bowiem skupia jak w soczewce krakowskie nastroje wynikające z sytuacji w Starym, prowadzi dyskurs z aktualną sytuacją społeczno-polityczną, pokazuje czas historyczny wypełniony teraźniejszością.

Poprawić świat

Paweł Mackiewicz

Poprawić świat

Jego tytuł, Włos Bregueta, jednoznacznie nawiązuje do innego tytułu książki poetyckiej Jacka Podsiadły – dość już leciwego Wychwytu Grahama (1999). Co owe zbiory łączy? Mistrzowskie pochodzenie, ściślej: zegarmistrzowskie. Zarówno Włos…, jak i Wychwyt… odsyłają do pojęć nazywających części mechanizmu zegara, przywołują też ich historycznych twórców: George’a Grahama i Abrahama Louisa Bregueta.

Skąd się biorą?

Paweł Bień

Skąd się biorą?

W pracach Gramz pobrzmiewają echa masowego zachłyśnięcia się kołczingiem, fascynacji batatami, „płatną miłością” chirurgii plastycznej, postkolonialnych tęsknot w wydaniu programu Azja Express, czy – last but not least – kultu odchudzania się, ćwicząc z Chodakowską. Wydaje się, że w tej estetyzowanej wizji świata, śmiałe pociągnięcia pędzla i bezpretensjonalna szarość rysunków tuszem artystki są narzędziem umożliwiającym nam nabranie zdrowego dystansu. W dodatku – narzędziem zabawnym i pięknym.

Cannes 2017: dobrze opowiedziane kino

Dawid Myśliwiec

Cannes 2017: dobrze opowiedziane kino

Nie było – jak w dwóch poprzednich latach – ani absolutnych zachwytów, ani druzgocących klęsk, jakie stały się udziałem Gusa Van Santa (The Sea of Trees w 2015 roku) czy Seana Penna (The Last Face podczas ubiegłorocznej edycji). I choć podczas niektórych seansów było słuchać nieśmiałe buczenie, było ono spowodowane raczej pragnieniem skrajnych filmowych doznań niż faktycznym wyrazem negatywnych emocji w stosunku do obejrzanego dzieła. Zakończona przed kilkoma dniami 70. edycja festiwalu w Cannes mogła być rozczarowaniem dla tych, którzy w kinie szukają ekstremalnych wrażeń, ale z pewnością nie zawiodła osób poszukujących w nim po prostu dobrze opowiedzianych historii.

Strona 1 z 3312345Następna »»

Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Anita Owsianna. Defekt

Od 28 lipca do 27 sierpnia 2017 roku

Anita Owsianna, „Defekt” (źródło: materiały prasowe organizatora)

40. Europejska Konwencja Żonglerska

Od 22 do 30 lipca 2017 roku

Gandini (źródło: materiały prasowe organizatora)

Alfabet sztuki

Od 21 lipca do 3 września 2017 roku

Magdalena Abakanowicz, „La Seur” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Carnaval Sztukmistrzów

Od 27 do 30 lipca 2017 roku

Carnaval Sztukmistrzów (źródło: materiały prasowe organizatora)

Adriatycka epopeja. Ivan Meštrović

Od 25 lipca do 5 listopada 2017 roku

Ivan Meštrović, „Historia Chorwatów”, Zagrzeb, 1932, brąz, autor fotografii: Filip Beusan (źródło: materiały prasowe organizatora)

Stale o Nowej Hucie

Od 18 lipca do 8 października 2017 roku

Wnętrze mieszkalnia na osiedlu w Nowej Hucie, lata 50. XX w., aut. fot. nieznany, wł. MHK (źródło: materiały prasowe organizatora)

Monika Drożyńska. Kwas 2

Od 16 lipca do 10 września 2017 roku

Monika Drożyńska (źródło: materiały prasowe organizatora)

VISEGRAD4ART: Odkrywanie malarstwa

Międzynarodowa Wystawa Malarstwa Grupy Wyszehradzkiej

Od 15 lipca do 31 sierpnia 2017 roku

Tibor Urbán, „Arka”, 2017, technika mieszana / płyta pilśniowa, 57 x 76 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dionizos – ślad mitu

Od 14 lipca do 27 sierpnia 2017 roku

Natalia Bażowska „Kiełkowanie” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Pogrom w przyszły wtorek

Od 14 do 16 lipca 2017 roku

„Pogrom w przyszły wtorek” (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR