Dobre kłamstwa

Sebastian Pytel

Dobre kłamstwa

Paradoksalnie, przy całej swojej przewrotności, Frantz zachowuje gatunkową czystość – to melodramat z krwi i kości: pełen sprzecznych emocji, które targają duszami bohaterów na prawo i lewo, niemożliwych do pogodzenia ról społecznych i przeszłości, nachodzącej długim cieniem na przyszłość. Kontrast między minionym, a teraźniejszym pomysłowo uwypukla korekcja obrazu. Gdy potoczyste anegdoty Adriena na moment przywracają Frantza do życia, czarno-białe obrysy twarzy i rzeczy nabierają wyrazistych barw, jakby ktoś przypomniał im, że istnieją. W końcu jak pisał Gombrowicz, fikcja, która coś zmienia w świecie też staje się rzeczywistością.

Wybawienie

Sebastian Pytel

Wybawienie

Wojna w ujęciu Nolana to ciągła walka z materią: zacinającą się bronią, zakleszczonym włazem od kokpitu, uszkodzonym wskaźnikiem stanu paliwa. To również nieustanny przeplot szczęścia z pechem. Pociski, bomby i torpedy pracowicie zbierają żniwa, po czym milkną na moment, przywracając wyparty przez adrenalinę strach. Ktoś leżał obok i nagle go nie ma – pozostawił po sobie pokryty świeżym prochem nieśmiertelnik lub wydrążone kulami ciało.

Zemsta lasu

Sebastian Pytel

Zemsta lasu

Gdy sezon łowiecki przybiera rozmiary hekatomby, płochliwe dotąd sarny i dziki zmieniają pokorne oblicze i zaczynają po kawałku przejmować ludzkie terytorium. Wówczas wydaje się, że Holland poprowadzi Pokot w stronę słowiańskich legend z ducha Sapkowskiego i materii pierwszej części gry Wiedźmin – opowieści o ludzkiej nienawiści i pogardzie, które powołały do życia bestię żądną odwetu. Las, w którym rodzi się tajemnicza siła, nieznana i nieokiełzana w zupełnie fascynujący sposób poszerza konwencję kryminału whodunit.

Ciemnoniebieski świat

Sebastian Pytel

Ciemnoniebieski świat

W każdym ujęciu: inne „ja”. Z odmiennym nastawieniem wobec świata, z różnymi ludźmi u boku, osiadłe w innej, zmiennej fizjonomii. Trzy twarze, jeden człowiek. Moonlight Barry’ego Jenkinsa to właśnie taka magnetyczna introspekcja: szczera, autentyczna, przejmująca do kości.

W pogoni za szczęściem

Sebastian Pytel

W pogoni za szczęściem

Choć ilością odniesień do klasyki i zagięciem czasoprzestrzeni między tradycją a nowoczesnością, Chazelle kieruje La La Land ku dekonstrukcji, która na gruzach fundamentów buduje nową jakość, ciężko opędzić się od myśli, że patrzymy na zmierzch cywilizacji pożerającej własny ogon; tryumf kultury zdolnej już tylko do mniejszej lub większej formy recyklingu.

Jarmusch

Sebastian Pytel

Jarmusch

Inny reżyser na gwałt szukałby dla Patersona konfliktu, ubierał go w swędzące metafory, wkładał w usta natchnione frazesy. Jarmusch pozwala mu po prostu żyć. Od poniedziałku do niedzieli. Bez fajerwerków i katastrof. Pod dyktando, ale nie pod butem czasu. Tak, Paterson to jedna z niewielu postaci we współczesnym kinie, która posiada autentyczne życie wewnętrzne, królestwo własnego „ja”.

Spotkania na krańcach światów

Sebastian Pytel

Spotkania na krańcach światów

Wieszczona od lat przepowiednia o końcu kina, po raz kolejny się nie sprawdziła. Kino przetrwało telewizję, sieć wypożyczalni, rynek VOD. Przetrwa również Internet, iPhone’y i iPady. Bo jego tkwi magia w konkretnym miejscu i czasie.

Sceny z życia rodzinnego

Sebastian Pytel

Sceny z życia rodzinnego

U Beksińskich wreszcie spokój. Przeszło ostatnie tornado, zostały cztery ściany warszawskiego mieszkania. A w nim obrazy, płyty, kasety wideo. Zbiór introspekcji, kulturowych naczyń połączonych. Zapisany mimochodem testament dla siebie samych. Wewnątrz Zdzisław, malarz surrealista, niegdyś fotograf, jego żona Zofia, romanistka oraz syn Tomasz, radiowiec i tłumacz.

Zbiór rodzinnych fotografii

16 MFF T-Mobile Nowe Horyzonty

Sebastian Pytel

Zbiór rodzinnych fotografii

Gdyby zamknąć rozległą kinematograficzną topografię tegorocznego 16. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty w jednej przestrzeni, byłby nią rodzinny dom. Przestrzeń konfliktów, wyciąganych na poczekaniu pretensji i oskarżeń o zmarnowane życiorysy, ale też fundament, ostoja przed zewnętrznym złem w niepewnym, coraz mniej zrozumiałym świecie.

Hel znaczy piekło

Sebastian Pytel

Hel znaczy piekło

Na razie, w ramach aperitifu, odwiedzamy Hel. W sezonie wypoczynkową alternatywę dla przeładowanego wczasowiczami Władysławowa, poza sezonem zwykłą dziurę. Przynajmniej w obiektywie (aż trzech) autorów zdjęć, gdyż pośród kempingowych pól, podłych barów i podlejszych stacji benzynowych – jak mawiał klasyk – nie ma tam niczego.

Nieznośna lekkość bytu

Sebastian Pytel

Nieznośna lekkość bytu

W żargonie gier wideo kamper oznacza wypaczonego snajpera. Ów cyniczny osobnik, zabunkrowany w bezpiecznej pozycji, bez kropli potu i odrobiny wysiłku eliminuje pozostałych graczy. Kamperowi, prócz honoru, brakuje także odwagi na bezpośrednie starcie; przyczajony czeka na rozwój wydarzeń aż trafi mu się dogodna sytuacja. Nie bez kozery taką ksywkę nosi bohater fabularnego debiutu Łukasza Grzegorzka.

Niewygodne prawdy

Sebastian Pytel

Niewygodne prawdy

Wybierając się na Docs Against Gravity FF można być pewnym dwóch rzeczy: dwukrotnego rozrostu liczby zaplanowanych seansów i przeświadczenia, że ktoś otworzył nam oczy na wiele spraw. Krytyk filmowy, Bartosz Żurawiecki pisał kiedyś, że to jedyny festiwal, na który obowiązkowo wysyłałby wszystkich naszych rodaków i trudno nie przyklasnąć takiemu rozporządzeniu.

Znane i nieznane. 22. Wiosna Filmów

Sebastian Pytel

Znane i nieznane. 22. Wiosna Filmów

Charakterystyczną cechą (ogólnopolskiej już) Wiosny Filmów jest nadrabianie kinowych zaległości przy jednoczesnym trzymaniu ręki na pulsie najważniejszych, światowych festiwali. Stworzony na tej bazie program w ciągu ośmiu dni projekcji pozwalał na zorientowanie się w bieżących trendach kinematografii.

Cichy heroizm

Sebastian Pytel

Cichy heroizm

Fontaine celowo odchodzi od ukazywania naturalistycznej przemocy, by środek ciężkości przenieść na jej efekty. Bo to właśnie codzienna, nierówna walka ze strachem oraz próby przezwyciężenia traumy są o wiele trudniejsze niż chwycenie za broń i wymierzenie sprawiedliwości.

Policjanci i złodzieje

Sebastian Pytel

Policjanci i złodzieje

Zachowanie ostrości przekazu przy surowości formy stanowiło nie lada wyzwanie – jeśli więc Vegę za coś ganić, to na pewno nie za brak odwagi. Niestety Nowe porządki to klasyczna „ucieczka do przodu”. Solenna dokumentacja i westernowy entourage, przyziemne tragedie i odklejone od rzeczywistości postaci drugoplanowe, szumnie kreślone wątki z bladymi rozwiązaniami.

Buntuj się kto może

Sebastian Pytel

Buntuj się kto może

Czy więc czas przemienia bunt w niedojrzałość, atrybut młodzieńczości? Czy może realia rynkowe sankcjonują kontestację jako czasową modę – nagły, cyklicznie preparowany wybuch, który ugasi samo życie? Jaką drogą mamy iść, pyta w jednej z ostatnich wspólnych rozmów C.K.O.D. Kuba Wandachowicz, a odpowiada mu jedynie wymowna cisza reszty składu.

Martwy piksel

Sebastian Pytel

Martwy piksel

Cechą filmowca-artysty jest pokazanie widzom destylatu świata, przestrzeni w której żyją, ale nie wiedzą jak ją rozpoznać lub właściwie nazwać. Skolimowski potrafi to jak nikt.

Strona 1 z 11

Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Inne strony rękopisu „Pana Tadeusza”

Od 29 września do 5 listopada 2017 roku

Inwokacja „Pana Tadeusza” – rękopis, fot. Adriana Myśliwiec (źródło: materiały prasowe organizatora)

Książka żywa

Od 28 września do 31 października 2017 roku

Piotr Smolnicki, „Księga czasu”, instalacja, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

VII Przegląd Młodej Sztuki „Świeża Krew”

Od 15 września do 12 października 2017 roku

Alicja Kubicka, „Pogrzeb pisarza” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Modernizm na Węgrzech 1900–1930

Od 23 września 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Károly Kernstock, „Wiosna” (projekt witrażu w willi Schiffera), 1911, Janus Pannonius Múzeum (źródło: materiały prasowe organizatora)

Art WORK. Artyści o pracy

Od 22 września do 31 października 2017 roku

Marcin Berdyszak, „Le danse macabre de terrorisme” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Japońska układanka

Od 3 września 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Widok wystawy „Japońska układanka” , fot. Rafał Sosin (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Siudeja. DO ODCIĘCIA. Cięcie, beton, czerń

Od 22 września do 12 listopada 2017 roku

Piotr Siudeja, „Klatka I”, tynk, olej na płótnie, 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Ambroziak. Plujący obraz

Od 22 września do 14 października 2017 roku

Piotr Ambroziak, bez tytułu, akryl, spray, 100×117 cm, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Imbalance

Od 22 września do 19 listopada 2017 roku

Julius Von Bismark (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zwierzyniec zaprasza – Rakowice

Od 22 września 2017 roku do 25 lutego 2018 roku

Osiedle Ugorek w budowie, lata 60. XX w., fot. Henryk Hermanowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR