Święto dzikiej wyobraźni

Ada Minge

Święto dzikiej wyobraźni

Octopus Film Festival jest jak hipsterska gra terenowa. Kierunek wyznaczają majaczące na horyzoncie, wygięte łokcie stoczniowych dźwigów. Rozproszone grupki festiwalowiczów suną tu i ówdzie przez porośnięte trawą nieużytki, jak zombie w postapokaliptycznym filmie. Wyglądają spomiędzy ceglanych budynków, przechodzą przez nadszarpnięte ogrodzenia. Przecinają równinę pieszo, samochodami, na motorach i rowerach. Wygląda to tak, jakby to, co zostało z ludzkości, skupiło się na tej niewiarygodnej przestrzeni i plądrując ją, tworzyło w niej alternatywne królestwo.

Polskie lekcje z wygnania

Ada Minge

Polskie lekcje z wygnania

We współczesnym polskim kinie zaznacza się ewolucja w podejmowaniu kwestii migracji i sposobów obrazowania związanych z nią doświadczeń. Świadczą o tym Pomiędzy słowami Urszuli Antoniak i Zimna wojna Pawła Pawlikowskiego, w których odnajdujemy realizację koncepcji transkulturowości, przejawiającą się ujmowaniem świata nie jako zbioru autonomicznych, odrębnych kultur, ale jako heterogenicznej przestrzeni przepływu i kulturowych transferów. W przypadku Pomiędzy słowami przestrzenią tą jest multikulturowy Berlin i bohater, w którym niemieckość i polskość krzyżują i zderzają się ze sobą; w Zimnej wojnie zaś mamy do czynienia z transgraniczną wędrówką treści kulturowych – polskiej muzyki ludowej – która na swojej fali niesie tworzących ją bohaterów. Reprezentowane przez te filmy myślenie odchodzi od logiki jasnych podziałów, nie przypisując postaci jednoznacznie i wyłącznie do żadnej z kultur, w których się obracają. Twórcy tych transnarodowych narracji odchodzą od dychotomii miejsce ojczyste versus miejsce obcości: zamiast tego przedstawiają bohaterów jako będących wszędzie tyle w domu, co na wygnaniu.

Apostołowie z parku Buttes Chaumont

Ada Minge

Apostołowie z parku Buttes Chaumont

22 maja poznamy laureata Międzynarodowej Nagrody Bookera, o którą konkuruje sześciu nominowanych z Francji, Korei Południowej, Węgier, Hiszpanii, Polski i Iraku. Wśród nich Virginie Despentes: eks-prostytutka, eks-punkówa, reżyserka i kobieta pióra. Pierwszą książkę opublikowała jeszcze w latach 90., ale odkąd trzy lata temu nakładem wydawnictwa Grasset ukazała się jej ósma powieść, pierwszy tom trylogii Vernon Subutex (we Francji wyszły już wszystkie trzy, w Polsce na razie dwa), nikt nie miał wątpliwości, że narodziła się nowa ikona współczesnej francuskiej literatury. Literatury, która coraz częściej i chętniej demitologizuje swoją oświeconą ojczyznę. Ale nikt – nawet bóg cyników Michel Houellebecq – nie zrobił tego do tej pory tak, jak ona.

Księga wyjścia

Ada Minge

Księga wyjścia

Szumowska nie robi filmu o kryzysie tożsamości – i to bodajże najciekawszy w Twarzy artystyczny wybór. Jacek sam siebie rozpoznaje doskonale – jak mówi jego siostra na konferencji prasowej po operacji, „brat jest szczęśliwy i zaakceptował twarz”. Reżyserka wybiera inny fokus: zachwiana zostaje tylko tożsamość relacji, sfera, w której w grę wchodzi kontakt z drugim człowiekiem. Jacek jest naiwny, wobec swojego otoczenia ma duże votum ufności – wracając ze szpitala do domu, zachowuje się tak, jakby jego wewnętrzne poczucie własnej integralności mogło po prostu udzielić się innym. Tymczasem ci, którzy w „krzywym ryju” wciąż widzą Jacka, robią to mocą determinacji, przekuwając miłość na siłę woli (jak siostra) bądź na fali wiekowej perspektywy, która przynosi dystans (stojący u progu śmierci dziadek).

Uspokojenie

Ada Minge

Uspokojenie

Na płaszczyźnie fabularnej Wieża. Jasny dzień to seria filmowanych w sposób naturalistyczny (kamera z ręki, długie ujęcia, nieustanny ruch w kadrze) scenek z rodzinnego pożycia, w które wbite, niczym dyskretny znak zapytania, zostaje swoje-obce ciało – Kaja. I niczym w rasowym thrillerze rodzi się pytanie o to, co sobą reprezentuje i co przynosi. Szelc nie spieszy się, by to odkryć, a kiedy w końcu się na to decyduje, robi to raptownie i jednym, zdecydowanym ruchem, jakby wyrywała nam ząb.

Twarz, której nie mam

Ada Minge

Twarz, której nie mam

Pomiędzy słowami to film, który wprowadza do polskiego kina zupełnie nowe spojrzenie na emigrację. Urszuli Antoniak nie interesuje optyka zdominowana przez czynniki ekonomiczne czy problematyka spod znaku oporów adaptacyjnych. Główny bohater to imigrant zasymilowany; zarabia i żyje jak Niemiec. W centrum uwagi jest rzeczywistość wewnętrzna: to narracja z ducha egzystencjalna, więc motyw obcości i wyalienowania stanowi jej konstytutywną część.

Przeciw zapomnieniu

Ada Minge

Przeciw zapomnieniu

Jest wreszcie wplecione w Tamte dni, tamte noce, począwszy od samego tytułu, marzenie o jedności, nadaniu sobie pokrewieństwa: nazwij mnie swoim imieniem, a ja nazwę cię swoim – bo jeżeli ty staniesz się mną, a ja tobą, to niezależnie od tego, co się wydarzy, nic nas nigdy nie rozłączy, każde z nas przechowa w sobie drugiego. Pożądanie i braterstwo zarazem.

Domus politicus

Ada Minge

Domus politicus

Tradycyjna wizja domu jako prywatnego schronienia, w którym odpoczywamy od konieczności negocjacji ze światem zewnętrznym czy też jako materialnego „archiwum”, repozytorium rodzinnej pamięci, jest dziś bowiem dekonstruowana przez dwie tendencje. Pierwsza z nich to postępująca dematerializacja; odchodzenie od przywiązania do obiektów fizycznych i stałych siedzib ze względu na częste przemieszczenia i elastyczny model życia. Druga zaś związana jest z wyzwaniami, jakie stawia funkcjonowanie w społeczeństwie wielokulturowym, którego podstawą jest współdzielenie jednej przestrzeni przez jednostki o różnym pochodzeniu i historii. Odbicie tych przemian obserwujemy we współczesnym kinie, które coraz częściej stawia przed nami pytanie: dom jako domena prywatności czy wspólnoty?

Hołd albo cynizm

Ada Minge

Hołd albo cynizm

Jeśli wierzyć słowom samego reżysera, Manifesto ma być hołdem, gestem afirmatywnym. Zdaniem Rosefeldta wykorzystane przez niego teksty w swoim autentyzmie i szczerości stanowią zaprzeczenie epatującego nas współcześnie zewsząd – zwłaszcza ze strony sceny politycznej – populizmu.

Strona 1 z 11

Wydarzenia

Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce

27 kwietnia 2019 roku

27 kwietnia 2019 – Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce (źródło: materiały prasowe)

16. Festiwal Misteria Paschalia: kierunek Włochy

Od 15 do 22 kwietnia 2019 roku

Festiwal Misteria Paschalia, fot. Krakowskie Biuro Festiwalowe (źródło: materiały prasowe)

Prototypy 02: Codex Subpartum

Od 12 kwietnia do 9 czerwca 2019 roku

Joseph Beuys, Beuys by Warhol, grafika, 1980 (źródło: materiały prasowe)

Planetarium – wystawa Jiříego Kovandy

Od 11 kwietnia do 30 maja 2019 roku

Jiří Kovanda, Na ruchomych schodach… Odwrócony, wpatruję się w oczy osoby stojącej za mną…, performans, Praga, 1977 r. (źródło: materiały prasowe)

Design 32. Przyszłość polskiego designu zaczyna się tutaj

Od 11 maja do 2 czerwca 2019 roku

AS Szczecin, Gabriela Rybicka, Zestaw mebli wielofunkcyjnych (źródło: materiały prasowe)

Wajda

Od 6 kwietnia do 8 września 2019 roku

Andrzej Wajda, fot. Joanna Helander, ze zbiorów Ośrodka KARTA (źródło: materiały prasowe)

Płynna Pamięć Marco Angeliniego

od 26 kwietnia do 24 maja 2019 roku

Marco Angelini, 559, 2017,RAGION DI STATO, 60×60 cm, płótno, technika mieszana (źródło: materiały prasowe)

Jan Berdyszak: Puste = Prawie Wszystko

Od 22 marca do 12 maja 2019 roku

Wystawa Jana Berdyszaka, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Jerzy Bartkowski/fotobank (źródło: materiały prasowe)

Poza słowami – Katarzyna Józefowicz

Od 30 marca do 19 maja 2019 roku

Katarzyna Józefowicz, gry, 2001–2003, tektura, papier z ulotek reklamowych, ok. 21 000 elementów, dokumentacja z 2015 roku z wystawy indywidualnej habitat w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie autorstwa B. Górki (źródło: materiały prasowe)

Zjednoczona Pangea

Od 22 marca do 9 czerwca 2019 roku

Monika Zawadzki, Karmiąca, 2014, żywica epoksydowa, akryl,. 150 x× 100 x× 214 cm, dzięki uprzejmości artystki (źródło: materiały prasowe)

więcej wydarzeń