Zoepolis. Dizajn dla roślin i zwierząt, od 17 listopada 2017 roku do 14 stycznia 2018 roku, Dizajn BWA Wrocław

Pies podchodzi do przejścia dla pieszych. Rozgląda się w lewo i prawo, widzi nadjeżdżające samochody. Te zatrzymują się, przepuszczając psa na pasach. Po drodze mija on szpalery drzew. Co wątlejsze przykryto mini szklarniami. Jest środek zimy. Przy ruchliwej ulicy, w sercu miasta pompującym codziennie tysiące ludzi, znajduje się paśnik. Został on oddzielony od hałasu kręgiem wysokich roślin. Nasz bohater – pies – przyszedł tutaj odetchnąć od codziennego chaosu. Czekają na niego podgrzewana woda i jedzenie. W końcu zauważono, że krwią miasta są nie tylko ludzie.

„Zoepolis. Dizajn dla roślin i zwierząt”, Galeria Dizajn BWA Wrocław, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Zoepolis. Dizajn dla roślin i zwierząt”, Galeria Dizajn BWA Wrocław, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wyżej opisana sytuacja mogłaby się wydarzyć w Zoepolis – mieście wychodzącym spod cienia figury człowieka. Zoe to w końcu potraktowanie każdego życia jako przejawu energii witalnej. Tę energię wykorzystały kuratorki, Monika Rosińska i Agata Szydłowska, które zaprosiły grupę artystów do stworzenia narracji o stosunkach ludzko-nieludzkich. Efekt współpracy został zaprezentowany na wystawie Zoepolis. Dizajn dla roślin i zwierząt w Dizajn BWA Wrocław.

Wszystkie autorskie koncepcje łączyło spojrzenie na organizmy żywe przez pryzmat Zoe oraz identyfikacja wizualna przygotowana przez Małgorzatę Gurowską. Alfabet to zestaw czarnych znaków inspirowanych niewidzialnymi formami życia. Mikroorganizmy opanowały większość ścian i podłogę na wystawie, wchodząc w wieloznaczną interakcję z koncepcjami pozostałych artystów. Przekaz został dodatkowo wzmocniony dzięki umożliwieniu zwiedzającym aranżowania ekspozycji poprzez doklejanie kształtów z Alfabetu w galerii.

Ten wydawałoby się prosty gest pozwolił przekroczyć granicę między biernym podsumowaniem projektu w formie wystawy a przedstawieniem złożonego problemu, od którego zwiedzający nie mogli się zdystansować. Do dalszej interakcji zachęcała praca Michała Szoty – Pytania i odpowiedzi. Była to krótka gra dająca możliwość oddania odpowiedzi „tak” lub „nie” na pytania związane z prawami zwierząt oraz naszym stosunkiem do nich. Całość została podkreślona animacjami wielokątnych, animalnych sylwetek, które w zależności od naszych odpowiedzi umierały bądź żyły dalej.

Zdecydowanie mniej drastyczne w interakcji było działanie FOTO-ZDRÓJ. Kwiatuchi / Kwiaciarnia Grafiki zaprezentowała projekt partycypacyjny umożliwiający pozostawienie własnej rośliny doniczkowej w specjalnie do tego przygotowanym miejscu. Co ciekawe, do tworzenia tej rzeźby społecznej zaproszono za pomocą ulotek i poczty pantoflowej sąsiadów Dizajn BWA Wrocław. Cała akcja była czymś w rodzaju sanatorium dla przyniesionych do galerii roślin, które mogły tam zażyć fototerapii.

„Zoepolis. Dizajn dla roślin i zwierząt”, Galeria Dizajn BWA Wrocław, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Zoepolis. Dizajn dla roślin i zwierząt”, Galeria Dizajn BWA Wrocław, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

Pozostałe prace na wystawie poszerzały zagadnienia związane z Zoepolis, oscylując między ludzkim a nieludzkim. Fontarte (Magdalena Frankowska i Artur Frankowski) w Polskich lasach pokazali dziesięć zdjęć, które były tym samym ujęciem lasu, ale widzianym z perspektywy dziesięciu różnych istot (między innymi: pszczół, jelenia, człowieka). Były też projekty bardziej bezpośrednie. Marka odzieżowa Nenukko poruszyła temat zależności ludzkie-nieludzkie przedstawiając smycz wpływającą na sposób postrzegania relacji pomiędzy psem a człowiekiem. Narzędzie służące do kontroli nad drugim stworzeniem zostało zmienione we wspólną garderobę. Ubranie człowieka za pomocą pasma materiału gładko przechodziło w szelki dla psa.

Prace prezentowane na wystawie posługiwały się najróżniejszymi mediami, jednak te stanowiły tylko narzędzie do przekazania koncepcji poświęconych Zoepolis. W tym kontekście Kompostownik Alicji Patanowskiej – akwarium, w którym widać różne warstwy powoli rozkładających się istot i rzeczy – był wyjściem do przemyśleń na temat cielesności zwłok. Artystka odchodząc od koncepcji rytualnego pochówku przekracza ludzki strach związany ze śmiercią. W Zoepolis moment rozkładu jest zapowiedzią nowego życia.

„Zoepolis. Dizajn dla roślin i zwierząt”, Galeria Dizajn BWA Wrocław, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Zoepolis. Dizajn dla roślin i zwierząt”, Galeria Dizajn BWA Wrocław, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ciekawie z tą pracą koresponduje gest Macieja Siudy, który uzupełnił ustawę na temat budownictwa mieszkalnego o wytyczne związane z nieludzkimi formami życia, które też korzystają z tych przestrzeni. Zaskakujące było tutaj przesunięcie w odbiorze języka prawniczego. Na przykładzie zamiany określenia „domy jednorodzinne” na „domy jednogatunkowe”, widać doskonale jak ogromne mamy braki przy próbach pojmowania zjawisk wykraczających poza sferę ludzką. W końcu zrozumienie i akceptacja nie wypływa tylko z gestów oraz zaspokajania potrzeb (na przykład dopisanie przez Macieja Siudę do ustawy wytycznych dotyczących oświetlania roślin), ale objawia się również na płaszczyźnie językowej.

Powyższe przykłady pokazują jak koncepcja Zoepolis zmienia bieguny ludzkie-nieludzkie. Przede wszystkim zwiększa ona ruch energii witalnej z jednej strony na drugą, równocześnie zacierając między nimi granice. Ekspozycja Zoepolis. Dizajn dla roślin i zwierząt została skonstruowana jako rodzaj otwartego forum, gdzie każdy (również zwiedzający), miał możliwość wzięcia udziału w nieskrępowanym przepływie myśli. Czy taka konstrukcja rzeczywistości przebije się do szerszej świadomości społecznej? Zapewne upłynie jeszcze wiele energii witalnej zanim to się stanie – każda inicjatywa otwierająca ten przepływ pozwala jednak wyrównać poziom między ludzkim a nieludzkim.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Większy niż szafa

Od 2 do 23 marca 2018 roku

„Większy niż szafa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Abstrakcja

Magdalena Karwowska, „Miasto 300”, płotno, akryl i technika własna, 100 x 110 cm, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Hueckel / Teatr vol. II

Od 23 lutego do 27 marca 2018 roku

„Bang Bang”, reż. Dominika Knapik, fot. Magda Hueckel (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ostrość. Karolina Buczkiewicz i Alicja Kubicka

Od 10 lutego do 3 marca 2018 roku

Karolina Buczkiewicz „Ekspozycja społeczna”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

MELANŻ / MELANGE obiekt, malarstwo, instalacje

Od 23 lutego do 11 marca 2018 roku

Fotografia pracy Moniki Rubaniuk (źródło: materiały prasowe organizatora)

Manieryzm wrocławski

Od 27 lutego do 13 maja 2018 roku

Thomas Schweicker , „Pergamin kaligrafowany palcami stóp – m.in. z próbkami pisma i wizerunkiem autora przy pracy”, ukończony 26 VIII 1584, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Fot. Wojciech Rogowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Leszek Sobocki. Retrospektywa

Od 23 lutego aż do 15 kwietnia 2018 roku

Leszek Sobocki, „Znaczki polskie” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Amir Yatziv, Guy Slabbinck. Standby Painter

Od 23 lutego do 21 maja 2018 roku

Amir Yatziv, Guy Slabbinck, „Standby Painter” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Magdalena Łazarczyk. Ziemia niczyja

Od 23 lutego do 18 marca 2018 roku

Magdalena Łazarczyk, „Ziemia niczyja”, stopklatka, 2018 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Paderewski

Od 17 lutego do 20 maja 2018 roku

Leon Kaufmann (Kamir) (1872–1933), „Zebranie członków Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, w Vevey w Szwajcarii”, po 1916, pastel, papier na płótnie, 114 x 180 cm, fot. Krzysztof Wilczyński, Muzeum Narodowe w Warszawie (źródło: materiały prasowe)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR