Odkrywać historię na nowo

Z Karoliną Fidyk, koordynatorką Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego rozmawia Daniel Czepiński

Karolina Fidyk, Daniel Czepiński

Odkrywać historię na nowo

Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego 20 lat temu wyglądały zupełnie inaczej niż dzisiaj. Przypomnijmy sobie czasy sprzed internetu i mediów elektronicznych, kiedy dostęp do informacji był stosunkowo ograniczony. Prezentowaliśmy wtedy głównie obiekty mało znane, słabo wypromowane lub te, które właśnie były po renowacji. Obecnie wszystko się zmieniło i każdy z obiektów posiada swoją stronę internetową, a dostęp do informacji jest bardzo prosty. Przez to przekształcić musiała się też sama formuła Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego – od dziewiątej edycji zaczęliśmy poszukiwać obiektów, które na co dzień są niedostępne i z tego uczyniliśmy nasz punkt charakterystyczny.

Nieznośna ulotność chmur. Thorsten Goldberg

Monika Rydiger

Nieznośna ulotność chmur. Thorsten Goldberg

Thorsten Goldberg to artysta, który swoje działania artystyczne sytuuje w przestrzeni publicznej, szukając miejsc o złożonym kontekście, zarówno pod względem fizykalnym, jak i znaczeniowym. Intrygują go odniesienia danego miejsca do historii, pamięci, topografii, lokalnej społeczności. Działania twórcy są zazwyczaj nieagresywne w formie, pomyślane bardziej jako wyważone interwencje, które mają wytrącić przechodnia z biernego odbierania przestrzeni. Często sytuuje swoje prace na styku natury i kultury materialnej, dociekając ulotności zjawisk bądź dotykalnej konkretności materii.

Uwaga! (bez)dźwięk

Anna Prokop

Uwaga! (bez)dźwięk

Niewyczerpalność to projekt wystawienniczy, który ma na celu prześledzenie praktyk związanych z opisem i użytkowaniem przestrzeni, w szczególny sposób koncentrując się na sferze audialnej – działaniach z obszaru muzyki eksperymentalnej, wykorzystujących psychoakustyczne właściwości otoczenia. Duży nacisk położono na wypracowanie nowej formuły prezentacji dźwięku, która umożliwia dokonanie pogłębionej rewizji takich konwencji jak koncert, performans i environment – obiecuje Paweł Szroniak w tekście kuratorskim do wystawy Niewyczerpalność, która otwarta będzie w Bunkrze Sztuki do 24 czerwca

Cierpliwy optymista

Piotr Czerkawski w rozmowie z reżyserem Adrianem Sitaru

Adrian Sitaru, Piotr Czerkawski

Cierpliwy optymista

Mam pewien problem z faktem, że – choć w scenariuszu występuje wiele postaci – wszystkie pozostają wytworami tego samego umysłu i mówią jednym głosem, co ostatecznie wydaje mi się trochę fałszywe. Niemniej, potrafię przejść nad tym do porządku dziennego. Dużo bardziej traumatyczny jest dla mnie proces doboru obsady. Do każdej dużej roli musisz przesłuchać setki aktorów, wielu z nich jest bardzo dobrych, więc nigdy nie jesteś pewien czy podjąłeś właściwą decyzję. A przecież, jeśli źle obsadziłeś główną rolę, to – nieważne jak starałaby się cala ekipa – twój film i tak ostatecznie okaże się do niczego.

Slow cinema – filmowy detoks

Wojciech Michalski

Slow cinema – filmowy detoks

Oczywiście nie każdy długi film pasuje do prosperującej formalnie w krytycznej nomenklaturze od początku lat 90. kategorii slow cinema. Dla większości tytułów z Holly- i Bollywood czy Europy, np. 240-minutowego Lawrence’a z Arabii lub 212-minutowego Ben Hura, nie ma tu miejsca. Na szczęście w historii kina swój ślad odcisnął ktoś taki jak Béla Tarr – węgierski reżyser, którego twórczość w mig pozwoli zarysować, o jakiego rodzaju dziełach mowa. W obiegowej opinii jest on zresztą często uznawany za postać, której dorobek to swoisty kolejny poziom wtajemniczenia dla osób szukających w kinematografii duchowych przeżyć.

Apostołowie z parku Buttes Chaumont

Ada Minge

Apostołowie z parku Buttes Chaumont

22 maja poznamy laureata Międzynarodowej Nagrody Bookera, o którą konkuruje sześciu nominowanych z Francji, Korei Południowej, Węgier, Hiszpanii, Polski i Iraku. Wśród nich Virginie Despentes: eks-prostytutka, eks-punkówa, reżyserka i kobieta pióra. Pierwszą książkę opublikowała jeszcze w latach 90., ale odkąd trzy lata temu nakładem wydawnictwa Grasset ukazała się jej ósma powieść, pierwszy tom trylogii Vernon Subutex (we Francji wyszły już wszystkie trzy, w Polsce na razie dwa), nikt nie miał wątpliwości, że narodziła się nowa ikona współczesnej francuskiej literatury. Literatury, która coraz częściej i chętniej demitologizuje swoją oświeconą ojczyznę. Ale nikt – nawet bóg cyników Michel Houellebecq – nie zrobił tego do tej pory tak, jak ona.

C’est la Vie

Aleksandra Kumala

C’est la Vie

Gwarny, uczelniany korytarz przemierza smukła blondynka. Spieszy na spotkanie, czy raczej schadzkę; jak się okazuje – ze swoim wykładowcą i kochankiem zarazem. Niedługo potem ciasną przestrzeń pomieszczenia gospodarczego wypełniają jej westchnienia i jęki – tym większą konsternację może wzbudzić fakt, że w kolejnej scenie dominującym dźwiękiem staje się płacz filigranowej brunetki, ciągnącej za sobą walizkę przez opustoszałe, paryskie ulice. Może, ale nie musi: Kochankowie jednego dnia to bowiem trzecia – po Zazdrości (2013) i W cieniu kobiet (2015) – część trylogii kameralnych dramatów Philippe’a Garrela. Tak, jak poprzednio, w najnowszym dziele – przynależącym do ostatniego z sześciu, „narratywno-poetyckiego” okresu jego twórczości{{1}} – reżyser rezygnuje z fabularnych zawiłości, by obiektem zainteresowania uczynić mikrokosmos relacji międzyludzkich.

Wszystko jest zabronione, wszystko jest możliwe

Andrzej Ficowski

Wszystko jest zabronione, wszystko jest możliwe

Oriana Fallaci przeprowadziła słynny wywiad z ajatollahem Chomeinim w 1979 roku, kilka miesięcy po proklamowaniu Islamskiej Republiki Iranu. Tekst włoskiej reporterki zaczyna się refleksją nad wszędobylskimi portretami najwyższego przywódcy. Od tej rozmowy minęło prawie czterdzieści lat. Dzisiaj szczególnie widoczne są portrety dwóch bliźniaczo podobnych najwyższych przywódców, którzy, jak papużki nierozłączki, karcą wiernych groźnym wzrokiem. Ostre spojrzenia kontrolują irańskie ulice, sklepy, hotele i bazary. To ich natrętne wgapianie się w człowieka, ten ich gniewny wzrok przestrzega wszystkich – zawsze i wszędzie – przed łamaniem praw zainspirowanych księgą sprzed piętnastu wieków. Albo wpiszesz się w ten scenariusz, albo cię nie ma.

Powietrze, którym oddycham

Paweł Bień

Powietrze, którym oddycham

Można odnieść przykre wrażenie, że cały dyskurs narosły wokół życia i prac Mojżesza Kislinga opiera się na tryumfalnej wyliczance nazwisk wielkich osobistości, z którymi malarz zetknął się mieszkając w Paryżu; a przecież po stronie kluczowych dokonań Kislinga wolałbym widzieć jego malarstwo, nie zaś – listę osób, z którymi, z chęci czy obowiązku, wymieniał uścisk dłoni.

Jak smakuje Henryk?

Anna Batko

Jak smakuje Henryk?

Po dwóch latach działalności w mieszkaniu przy Wrzesińskiej, Henryk przeprowadził się do zupełnie nowej lokalizacji. Niedaleko. Bo kilka przecznic dalej i też na krakowskim Kazimierzu. Na ulicę Krakowską, na 1 piętro zabytkowej kamienicy z podcieniami, do dużo większej przestrzeni, zwracającej uwagę przedwojennym parkietem i wysokimi oknami. Każdy z trzech pokoi nowej siedziby pełni inną funkcję, jeden jest galerią, drugi szkołą, trzeci biurem. Niewątpliwie jest to zmiana na lepsze, też znak, że naszemu Henrykowi powodzi się dobrze. A nawet – coraz lepiej. Najpierw, po roku działalności, przekształcił się w komercyjną galerię, teraz, po trzech latach, zaczyna się rozrastać. Mutować i rozmnażać. I nie chodzi tylko o zmianę siedziby, ale też założoną przy Henryku fundację, planowane wydawnictwo i szereg projektów realizowanych we współpracy z innymi instytucjami kultury i galeriami. Ogólnie rzecz mówiąc, długofalowe myślenie o rozwoju i potencjale. Nie tylko swoim, ale i najbliższego otoczenia.

Ostre krawędzie świata

Aleksandra Byrska

Ostre krawędzie świata

Olga Tokarczuk postanowiła przypomnieć nam o tym, jak tymczasowe jest nasze zadomowienie w świecie. Przyzwyczajeni do strefy komfortu własnego umysłu, nie zauważamy, że oswojona krawędź, na której żyjemy to tylko zabudowany skrawek brzegu – reszta zawsze pozostaje niewiadomą. Opowiadania bizarne to książka boleśnie uświadamiająca nam własne ograniczenia – żyjemy wyłącznie w obrębie własnych umysłów, których nie jesteśmy w stanie przekroczyć, a gdy one zawodzą – stajemy się zupełnie bezbronni.

Artyści znów schodzą do podziemia

Sonia Milewska w rozmowie z dyrektorką artystyczną Lava Festiwal w Krakowie, Mają Chiarą Faber

Maja Chiara Faber, Sonia Milewska

Artyści znów schodzą do podziemia

Nie jest to kolejny duży krakowski festiwal filmowy, ale przegląd współczesnej sztuki eksperymentalnej. Patrząc na większe festiwale filmowe widzimy, że prym wiodą na nich filmy wysokobudżetowe, produkcje z profesjonalna ekipą. Kino eksperymentalne często jest produkcją jednej osoby. Takich produkcji zwykle nie ma gdzie pokazywać – jeśli pojawiają się na większych festiwalach to w pobocznych przeglądach i konkursach, jako egzotyczna ciekawostka. Inny przykład to filmy eksperymentalne prezentowane w przestrzeni publicznej, podczas wystaw w galeriach, muzeach – tam również nie mogą być w pełni odebrane – widz wchodzi do kubika 2×2 m w 3. minucie filmu, inni oglądający go rozpraszają, trudno skupić się na oglądaniu. Film jest wypowiedzią artysty od początku do końca, dlatego wymyśliłam taką formułę festiwalu, który prezentuje filmy eksperymentalne w całości na dużym ekranie – tak jak jesteśmy przyzwyczajeni oglądać produkcje w kinie.

Za parę lat będziemy mogli spojrzeć w lustro

Z inicjatorami Noise for Refugees – Mateuszem Romanowskim i Bibi Żbikowską – rozmawia Kaja Puto

Bibi Żbikowska, Mateusz Romanowski, Kaja Puto

Za parę lat będziemy mogli spojrzeć w lustro

Noise for Refugees to inicjatywa grupy muzyków, którzy nie zgadzają się na falę ksenofobii wobec uchodźców. Od 2015 roku organizują koncerty, z których przychód przeznaczają na pomoc dla uchodźców na granicy węgiersko-serbskiej. Z inicjatorami Noise for Refugees – Mateuszem Romanowskim i Bibi Żbikowską – rozmawia Kaja Puto.

Marek Sobczyk, 230 x 180 w Galerii Contrast

Krzysztof Jurecki

Marek Sobczyk, 230 x 180 w Galerii Contrast

Malarstwo w XXI wieku wydaje się zagubione w swych poszukiwaniach, jeśli oceniać je z pozycji modernistycznych, np. Clementa Greenberga, albo przeciwnie, wyzwolone ze swych założeń, uwarunkowań i tradycji, jeśli spojrzeć na nie przez pryzmat wolności i pluralizmu postmodernizmu. W rezultacie może prowadzić to do wielokulturowej syntezy. Na styku myślenia modernistycznego, w tym ponowoczesnego, sytuuje się interesująca od lat 80. do chwili obecnej twórczość Sobczyka. Znaleźć w niej można idee związane z tradycją: modernizmu, także koloryzmu, awangardy (np. Bauhausu i abstrakcji), ale też popkultury, którą odrzucali Strzemiński, Greenberg i Gierowski. Co w tej syntezie przeważa, trudno odpowiedzieć jednoznacznie, ale chyba duch przekory i poszukiwania nowych jakości formalnych, związanych z tradycją modernizmu.

Przeklęte dziedzictwo

Monika Malessa-Drohomirecka

Przeklęte dziedzictwo

Obraz zbrodniczego systemu pozostawili pisarze tej miary co Warłam Szałamow, Aleksander Sołżenicyn czy też wciąż za mało znany Andriej Płatonow (Andriej Płatonowicz Klimentow). Siergiej Lebiediew skupia się na tym, co pozostało z czasów zniewolenia i to nie tylko w krajobrazie miast i wielkich przestrzeni. Totalitaryzm dokonał wielkiego spustoszenia w ludzkiej psychice, całe pokolenia oduczył szczęścia, okaleczył mentalnie. Od tego właśnie dziedzictwa, upostaciowanego w złowrogiej, alegorycznej postaci Drugiego Dziadka, chce uwolnić się bohater Granicy zapomnienia.

Strona 1 z 11

Wydarzenia

AKCES – 5. Konkurs Najlepszych Dyplomów Sztuki Mediów

Od 16 maja do 7 czerwca 2019 roku

Anastasia Pataridze, Happiness said don’t look for me, 2018 (źródło: materiały prasowe)

XIII Węgierska Wiosna Filmowa

Od 12 maja do 23 czerwca 2019 roku

Plakat festiwalu XIII Węgierska Wiosna Filmowa (źródło: materiały prasowe)

Czarno na białym. 200 lat rysunku w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych

Od 26 kwietnia do 29 września 2019 roku

Leon Wyczółkowski, Dziewczyna z okolic Krakowa, 1907, Muzeum Narodowe w Krakowie (źródło: materiały prasowe)

Aleksandra Simińska. Arché. Malarstwo

Od 26 kwietnia do 2 czerwca 2019 roku

Aleksandra Simińska, 1993, Pałac w Samostrzelu, 1993, technika mieszana na kartonie, 367×426 (źródło: materiały prasowe)

W nocy twarzą ku niebu

Od 27 kwietnia do 16 czerwca 2019 roku

Plakat wystawy W nocy twarzą ku niebu (źródło: materiały prasowe)

XXI Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego. Z dreszczykiem

18–19 maja oraz 25–26 maja 2019 roku

Wnętrze kościoła pw. Nawiedzenia NMP w Iwkowej, fot. K. Schubert (źródło: materiały prasowe)

Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce

27 kwietnia 2019 roku

27 kwietnia 2019 – Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce (źródło: materiały prasowe)

Prototypy 02: Codex Subpartum

Od 12 kwietnia do 9 czerwca 2019 roku

Joseph Beuys, Beuys by Warhol, grafika, 1980 (źródło: materiały prasowe)

Planetarium – wystawa Jiříego Kovandy

Od 11 kwietnia do 30 maja 2019 roku

Jiří Kovanda, Na ruchomych schodach… Odwrócony, wpatruję się w oczy osoby stojącej za mną…, performans, Praga, 1977 r. (źródło: materiały prasowe)

16. Festiwal Misteria Paschalia: kierunek Włochy

Od 15 do 22 kwietnia 2019 roku

Festiwal Misteria Paschalia, fot. Krakowskie Biuro Festiwalowe (źródło: materiały prasowe)

więcej wydarzeń