Alexandra Hołownia

W tym roku podczas 67. Berlinale zaprezentowano dziesięć najbardziej obiecujących międzynarodowych aktorek i aktorów. W gronie Europejskich Shooting Stars znalazła się Polka, Zofia Wichłacz. Młode gwiazdy udzielały wywiadów różnym międzynarodowym dziennikarzom. Słyszałam, jak wielu z nich zachwycała niezwykła uroda Zosi.

Zofia Wichłacz, © European Film Promotion (źródło: materiały prasowe)

Zofia Wichłacz, © European Film Promotion (źródło: materiały prasowe)

Alexandra Hołownia: Jak czuje się Pani na Berlinale?

Zofia Wichłacz: Jestem bardzo szczęśliwa. Te kilka dni promocji, sesji zdjęciowych, spotkań z reżyserami, aktorami z innych krajów spowodowały, że w tym momencie spełniły się moje marzenia.Teraz tylko gala i wręczenie nagród.

Pani ojciec jest operatorem filmowym, a matka scenografką. Czy rodzice wpłynęli na wybór Pani zawodu?

Dorastałam w domu bezpośrednio związanym ze sztuką. Byłam wychowywana na próbach w teatrze i przy filmach. W wieku dwunastu, a może trzynastu lat poczułam chęć zostania aktorką. Postanowiłam rozwijać się w tym kierunku. Poszłam więc do ogniska teatralnego „U Machulskich”. Był to piękny epizod w moim życiu. Wtedy wszystko się zaczęło.

Jakie role są Pani bliskie?

Marzę o roli będącej przeciwieństwem moich warunków scenicznych i mojego charakteru. Chciałabym się zmieniać. Podniecają mnie metamorfozy, takie jak u Rooney Mara, która w filmie Carol była bardzo subtelna, ale potrafiła też zagrać czarnowłosą dziewczynę z tatuażem, kolczykami i piercingiem. W nowym filmie Macieja Sobieszczańskiego (jeszcze nie mieliśmy premiery), w trakcie ujęcia obcinano mi włosy na bardzo krótkie. Jeśli projekt tego wymaga i wszyscy czujemy że warto, to jestem otwarta na podobne poświęcenia.

Zofia Wichłacz, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości autorki)

Zofia Wichłacz, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości autorki)

W spektaklu Porozmawiajmy po niemiecku odtwarzana przez Panią bohaterka była fanką kultury niemieckiej. A jaki Pani ma stosunek do kultury i języka niemieckiego?

Nie mam dystansu do kultury niemieckiej. Jestem otwarta na wszystkie kraje i wszystkie kultury. Grany przeze mnie w warszawskim teatrze Polonia monodram Porozmawiajmy po niemiecku w reżyserii Łukasza Kosa powstał na podstawie pamiętników Hanny Zach. Wcieliłam się w szesnastoletnią Hannę. Dziewczynę wkraczającą w dorosłość w czasie niemieckiej okupacji i w ogóle nie zaangażowaną w ruch oporu. Hanna szukała rozrywki, chciała się bawić. Nie zwracała uwagi na wojnę. Interesowały ją Niemcy i kultura niemiecka. Dojrzewała, pragnęła żyć pełnym życiem, więc wszystkie chwyty były dozwolone. Nawet wówczas kontrowersyjne zainteresowanie Niemcami.

Czy grając posługuje się Pani metodą Stanisławskiego?

Zdobywam doświadczenie, ciągle uczę się i rozwijam. Czerpię z tego, co dla mnie najlepsze. Przygotowując rolę wchodzę w postać, próbuję pożyć jej życiem. Dążę do połączenia się z odgrywaną postacią, do przepuszczenia jej przez siebie, przez swoją energię, swoje emocje, swoje doświadczenia. Wszystko to jest bardzo abstrakcyjne i trudne do wyjaśnienia.

Czy dostrzega Pani różnicę w grze aktorskiej pomiędzy aktorami polskimi a niemieckimi albo rosyjskimi?

Nie wiem, oglądałam mało filmów rosyjskich. Dla mnie najważniejsza jest prawda w oczach. Ważne, by widz uwierzył w to, co się dzieje na ekranie, w sceny, w aktorów. Jakimi środkami przekonamy publiczność i osiągniemy wiarygodność nie ma znaczenia.

Grała Pani w filmie Powidoki Andrzeja Wajdy. Jak pracowało się Pani z Wajdą?

Pan Andrzej to wspaniały człowiek. Prawdziwy mistrz, taki Budda unoszący się kilka centymetrów nad ziemią. Emanował niesamowitą energią. Miał młodą duszę i poczucie humoru. Spotkanie z Wajdą było dla mnie wspaniałym doświadczeniem.

Obecnie pracuje Pani z Kasią Adamik?

Znałam Kasię, kiedyś nawet razem zrobiłyśmy odcinek serialu telewizyjnego Głęboka woda. Było to świetne spotkanie. Zagrałam także epizod w Pokocie Agnieszki Holland. Zawsze chciałam pracować z Kasią. A teraz czekamy na premierę naszego filmu, Amok. Wydaje mi się, że będzie to dobry film.

W Pokocie Agnieszki Holland miała Pani małą rólkę. Jak Pani zapatruje się na problem łowiectwa? Czy jest Pani weganką albo wegetarianką?

Jestem wegetarianką. W przyszłości pragnę zostać weganką. Przeraża mnie to, co jemy. Skąd pochodzi nasza żywność i jak bardzo jest przetworzona. Czy zawiera jeszcze naturalne, prawdziwe składniki? Dlatego jak najbardziej zgadzam się z filmem Agnieszki Holland. Czytałam też książkę Olgi Tokarczuk. Chciałabym walczyć o prawa zwierząt.

Jakie plany na przyszłość?

Mam pewne plany, ale nie będę ich zdradzać.

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Opinie

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

14. Wiosna Jazzowa Zakopane 2017

Od 28 kwietna do 2 maja 2017 roku

Mateusz Gawęda Trio (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk. Niewidzialna ściana

Od 28 kwietnia do 1 czerwca 2017 roku

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk, stopklatka z wideo „Niewidzialna Ściana”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sztuka w sztuce

Od 28 kwietnia do 1 października 2017 roku

Tezi Gabunia, „Włóż głowę do galerii (Luwr”), 2015–2016, instalacja, 50 × 82 × 50 cm, dzięki uprzejmości T. Gabunii, Popiashvili Gvaberidze Window Project, Tbilisi (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tu jesteśmy

Wybrane prace z kolekcji Krzysztofa Musiała

Od 28 kwietnia do 15 sierpnia 2017 roku

Henryk Stażewski, „Kompozycja nr 33”, 1975, akryl, płyta, fot. Agata Ciołek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Bratislava pro Wratislavia / Wratislavia pro Bratislava

Od 27 kwietnia do 3 czerwca 2017 roku

Martin Špirec, „Morze spokoju”, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Okupanci. Niemcy w Krakowie

Od 27 kwietnia do 29 października 2017 roku

Żołnierz niemiecki na moście Dębnickim pozujący do zdjęcia na tle Wawelu. Na rewersie odręczny podpis: „Przed wyruszeniem transportu z Krakowa do Berdyczowa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Presja istnienia

Od 21 kwietnia do 12 maja 2017 roku

Piotr Ambroziak, „Urban cave III”, akryl, spray, 2017 (źródło: materiały autora)

Henryk Stażewski. Kolekcja sztuki XX wieku

Od 21 kwietnia do 11 czerwca 2017 roku

Henryk Stażewski, bez tytułu, poł 70. XX ., fot. © Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

2. Weekend Księgarń Kameralnych

Od 21 do 23 kwietnia 2017 roku

Warszawski Weekend Księgarń Kameralnych 2016 (źródło: materiały prasowe)

11. IN OUT Festival

Od 22 do 23 kwietnia 2017 roku

Festival IN OUT (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR