Frantz, reż. François Ozon, Francja, Niemcy 2017.

François Ozon to jeden z tych reżyserów, którzy nie zastanawiają się dwa razy czy zrobić film. Francuski twórca, wzorem Woody’ego Allena, staje za kamerą niemal rokrocznie i równie chętnie co najsłynniejszy nowojorski neurotyk, wykonuje gatunkowe wolty. Tak się złożyło, że na polskie ekranie równolegle trafiają dwa jego ostatnie dzieła: klasyczny melodramat Franz i meandryczny thriller erotyczny, Podwójny kochanek. Biegunowo różne, a jednak posiadające wyraźny autorski sznyt. Cały Ozon – czy to w kostiumie z epoki czy kreacji popmoderny wciąż na nowo podejmuje naczelny temat swojej sztuki: wpływ fikcji na kształt rzeczywistości. I po raz kolejny znajduje dlań fascynujące uzasadnienie.

„Frantz”, reż. François Ozon (źródło: materiały prasowe dystrybutora)

„Frantz”, reż. François Ozon (źródło: materiały prasowe dystrybutora)

Anna (Paula Beer) narzeczonego straciła na froncie tuż przed zakończeniem I wojny światowej i na miesiąc przed planowanym ślubem. Zamiast na pobliskie wzgórze, gdzie usłyszała oświadczyny, spaceruje nad symboliczny grób, położony nieopodal domu niedoszłych teściów, którym obecność Anny pozwala oddalić myśli od smutku. Pewnego dnia, na cmentarzu pojawia się ktoś jeszcze. Zostawia bukiet kwiatów i kilka łez, po czym pospiesznie odchodzi. Nieznajomy okazuje się Francuzem, ma na imię Adrien (Pierre Niney) i twierdzi, że był przyjacielem Frantza. Jego przyjazd do małego niemieckiego miasteczka, świeżo po podpisaniu rozejmu w Compiègne, wśród lokalnej społeczności wywołuje niechęć i nerwowość, przypomina o tych, którzy do domu nie wrócili. Z kolei w połączonej żałobą rodzinie następuje ożywienie – dzień wizyty młodego Francuza pod ich dachem to dzień adoracji, przywoływania wspomnień o synu i kochanku. Adrien opowiada o Frantzu tak, jakby znał go całe życie: odsłania znane Annie zamiłowanie do poezji i malarstwa, przywołuje wieczory w filharmonii i dni spędzone na wspólnym podziwianiu piękna obrazów – tych muzealnych i tych architektonicznych – na każdym kroku podkreślając wrażliwość i dobroć, zamknięte w ciele mężczyzny na progu dojrzałości. Szkopuł w tym, że sam Frantz nigdy o Adrienie nie mówił ani nie pisał. Kim więc jest ten tajemniczy człowiek, noszący w sobie rezerwuar pamięci o Frantzu?

Zarówno odpowiedź na to pytanie, jak i cały fabularny koncept Ozon zaczerpnął ze sztuki Maurice’a Rostanda Człowiek, którego zabiłem, zekranizowanej już w 1932 roku przez Ernsta Lubitscha. Jednak tam, gdzie sztuka Rostanda i film Lubitscha się kończyły, Ozon wprowadza swoją opowieść: o próbie odnalezienia się w nowej rzeczywistości, przepracowywaniu żałoby i miłości niemożliwej; z leitmotivem terapeutycznej roli kłamstwa. Fikcja pełni we Frantzu podobną rolę, co w Pokucie Joe’go Wrighta; jest formą zadośćuczynienia, dobrego kłamstwa, pożytecznej iluzji przesłaniającej prawdziwą tragedię.

Frantz jest też równie zwodniczy, co film Wrighta: gdy wydaje nam się, że przejrzeliśmy kierunek w jakim podąży historia, a wraz z nią, losy postaci, Ozon lekkim ruchem zmienia fabularną zwrotnicę, wprowadzając na scenę realizm. Życie Anny inaczej niż w klasycznych melodramatach nie układa się w czarną, lecz piękną przypowieść o miłości silniejszej niż śmierć. Zamiast ewokacji wzniosłego uczucia, pozostaje gorycz, którą trzeba przeżuwać latami. W czasach, w których prawda przynosi jedynie ból i rozczarowanie alternatywna wizja świata wydaje się jedynym sposobem na ocalenie zmysłów. Więcej – oszukiwanie w dobrej wierze jest moralnie uzasadnione, sankcjonowane nawet przez duchowieństwo (vide: spowiedź Anny).

„Frantz”, reż. François Ozon (źródło: materiały prasowe dystrybutora)

„Frantz”, reż. François Ozon (źródło: materiały prasowe dystrybutora)

Jednocześnie, wśród emocjonalnych pasaży i narracyjnych serpentyn, autor 8 kobiet nie boi się skrętu w kierunku scen obarczonych ryzykiem banału, jak absurd wojny czy autentyzm przypadkowego spotkania. I dzięki sile prostoty i wyrazistości przekazu, potrafi te banały odczarować. Wystarczy kilka linijek dialogu między ojcami, którzy posłali na front swoich synów, byśmy uwierzyli jak z czystych intencji dobrych ludzi powstaje plama zła, zdolna wchłonąć całe pokolenie.

Paradoksalnie, przy całej swojej przewrotności, Frantz zachowuje gatunkową czystość – to melodramat z krwi i kości: pełen sprzecznych emocji, które targają duszami bohaterów na prawo i lewo, niemożliwych do pogodzenia ról społecznych i przeszłości, nachodzącej długim cieniem na przyszłość. Kontrast między minionym, a teraźniejszym pomysłowo uwypukla korekcja obrazu. Gdy potoczyste anegdoty Adriena na moment przywracają Frantza do życia, czarno-białe obrysy twarzy i rzeczy nabierają wyrazistych barw, jakby ktoś przypomniał im, że istnieją. W końcu jak pisał Gombrowicz, fikcja, która coś zmienia w świecie też staje się rzeczywistością.

SEBASTIAN PYTEL – doktorant literaturoznawstwa UKSW, wyróżniony w XX Konkursie im. Krzysztofa Mętraka. W chwilach wolnych od kina zajmuje się badaniem narracji literackiej w grach wideo. Publikował w „ArtPapier”, „Filmie" i „Kinie", na portalach O.pl i gameplay.pl oraz w czytelni magazynu „Fragile”. Współautor książki David Cronenberg w oczach krytyków filmowych (2016). Psychofan Arcade Fire, Swans i The National.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Awers/rewers. Architekt Bohdan Lachert

Od 24 listopada 2017 roku do 2 kwietnia 2018 roku

Dom własny Bohdana Lacherta przy ul. Katowickiej 9 w Warszawie, pokój stołowy i oranżeria, fot. Witalis Wolny, 1972, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk (źródło: materiały prasowe organizatora)

14. Festiwal Sztuki ArtFest im. Bogusława Wojtowicza

Od 21 listopada do 10 grudnia 2017 roku

Plakat 14. Festiwalu Sztuki ArtFest im. Bogusława Wojtowicza (źródło: materiały prasowe)

Chór Alexandrowa – polska trasa koncertowa

Od 21 do 26 listopada 2017 roku

Chór Alexandrowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Lwów, 24 czerwca 1937. Miasto, architektura, modernizm

Od 1 grudnia 2017 roku do 8 kwietnia 2018 roku

Wawrzyniec Dayczak, projekt Wyższej Szkoły Handlu Zagranicznego przy ul. Sakramentek, widok perspektywiczny, 1934–1938, flamaster i tusz na kalce technicznej, 40,5 x 53,5 cm, ze Zbiorów Specjalnych Biblioteki Naukowej PAU i PAN w Krakowie (źródło: materiały prasowe organizatora)

12. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Opowiadania Superbohaterowie

Od 15 do 19 listopada 2017 roku

Grupa Studnia O. „Don Kichot i jego opowieści” (źródło: materiały prasowe organizatora)

David Lynch. Silence and dynamism

Od 12 listopada 2017 roku do 18 lutego 2018 roku

„Shadow of a Twisted Hand Across My House”, 1988, Copyright: David Lynch (źródło: materiały prasowe organizatora)

43. Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2017

Od 10 listopada do 31 grudnia 2017 roku

Sebastian Krok, Amor, 2016, tempera, akryl, alkid, lakier do podłóg na pościeli nabitej na krosno, 23x30 cm (źrodło: materiały prasowe organizatora)

Odciskanie świata

Od 11 listopada do 31 grudnia 2017 roku

Fot. Sandra Kępa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kryptonim Żegota – ukryta pomoc, pomoc ukrytym

Od 16 listopada 2017 roku do lipca 2018 roku

Polskie i żydowskie dzieci, podopieczni domu sierot w Poroninie, po 1945, wł. prywatna (źródło: materiały prasowe organizatora)

37. Konkurs im. Marii Dokowicz – Najlepsze Dyplomy UAP

Od 10 do 16 listopada 2017 roku

Natalia Zakrzewska, Najlepsze Dyplomy 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR