Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes, 17-28.05.2017 r.

Piątkowy deszcz, który zmył nabrzeże Cannes, miał być najwyraźniej sposobem na odcięcie się od mało imponujących początków tej edycji i oczyszczenie atmosfery. Od tamtej pory da się zaobserwować pewien wzrost poziomu oglądanych filmów, choć autentycznych zachwytów wciąż jeszcze w canneńskim konkursie brakuje.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes 2017, plakat (źródło: materiały prasowe organizatora)

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes 2017, plakat (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jeden z mniej prominentnych reżyserów konkursu, znany z Eastern Boys Robin Campillo, nakręcił jeden z ciekawszych i najbardziej energetycznych jak dotąd tytułów festiwalu. BPM [Beats per Minute] to opowieść z czasów, gdy chorzy na AIDS traktowani byli jak trędowaci. Mimo że na początku lat 90. badania nad wirusem HIV były coraz bardziej zaawansowane, świadomość społeczeństwa francuskiego na temat tej choroby była znikoma – i właśnie o walce z nieświadomością opowiada Campillo. W swoim trzecim filmie Francuz daje głos tym, którzy przez lata musieli o niego walczyć do upadłego – homoseksualistom, prostytutkom, transwestytom, nawet więźniom i narkomanom. Pokazuje zmagania francuskiego oddziału grupy aktywistów Act Up o… właściwie o co? O zdrowie, życie, czy o godną śmierć? W BPM najbardziej chodzi chyba o to ostatnie, a Campillo w swym głęboko inspirującym i – paradoksalnie – pulsującym energią filmie ukazuje tę walkę w niezwykle angażujący sposób. Kto wie, czy anonimowy jeszcze dla wielu widzów na świecie reżyser nie powalczy w tym roku o najwyższe canneńskie laury.

Najnowszy film Szweda Rubena Östlunda, którego Turysta zdobył w 2014 roku Nagrodę Jury w sekcji Un Certain Regard, z początku nie znalazł się w oficjalnej selekcji festiwalu w Cannes. Gdy jednak po paru tygodniach ogłoszono, że The Square jednak znajdzie się w konkursie głównym, wielu przewidywało, że może być to jeden z najbardziej interesujących tytułów w stawce. O tym, czy tak jest w istocie, w Cannes chcieli przekonać się chyba wszyscy – kolejki przed premierowym pokazem pękały w szwach jeszcze wyraźniej niż zazwyczaj, a wśród oczekujących na seans widzów dało się wyczuć podekscytowanie związane ze spodziewaną nieprzewidywalnością filmu Östlunda. Co dotąd było jedynie przypuszczeniami, z nawiązką spełniło się podczas seansu – Szwed zaimponował świeżością spojrzenia na powierzchowność niektórych dziedzin i twórców kultury, serwując przy tym widzom koktajl złożony z absurdalnego humoru, odrobiny niepokoju i dyskomfortu oraz całego mnóstwa audiowizualnych smaczków. W The Square nie brakuje żartów niemal żywcem wziętych z Roya Anderssona, ale i społecznego komentarza jak u Michaela Moore’a (“Nie bądź takim Szwedem” – mówi do głównego bohatera jego podwładny, zarzucając mu tym samym nadmierną poprawność polityczną). Nie ulega wątpliwości, że The Square ma wszelkie dane, by zdobywać nagrody – jednak czy takie samo zdanie będzie miało jury pod przewodnictwem Pedro Almodóvara?

Seansu Le Redoutable Michela Hazanaviciusa obawiali się chyba wszyscy, począwszy od samego reżysera, a na bohaterze filmu, Jean-Lucu Godardzie, kończąc. Pomysł na fabularyzację ważnego okresu z życia legendy francuskiego kina był z gatunku samobójczych, a jednak Hazanaviciusowi udało się wyjść z tej próby obronną ręką. Spora w tym zasługa dużej swobody, z jaką reżyser potraktował temat – Le Redoutable wystrzega się czołobitnej postawy wobec mistrza Godarda, wręcz pozbawiając postać reżysera-maoisty atrybutów geniusza. Tutaj twórca Pogardy jest postacią groteskową, zabawnie kreskówkową i przygnębiająco banalną jednocześnie. Raz bliżej mu do Chaplina, innym razem do Wertera, ale zawsze jest postacią bardzo wyrazistą. Louis Garrel znakomicie portretuje reżysera pogrążonego w samozwątpieniu i politycznych rozterkach, a wszystko przy akompaniamencie krzyków tłumów demonstrujących na ulicach Paryża w maju 1968 roku. I tylko nieco żal, że nieco więcej animuszu nie włożono w przedstawienie związku Godarda z piękną Anną Wiazemsky (Stacy Martin), która pozostaje dla swego słynnego męża jedynie tłem. Chwała jednak Hazanaviciusowi za to, że sprostał wymaganiom i stworzył obraz zarówno wizualnie, jak i fabularnie pozostający bliskim twórczości Godarda.

Już po kilku dniach festiwalu daje się odczuć, iż poziom tegorocznego konkursu jest bardzo wyrównany. Jak dotąd nie ma w nim jednoznacznych zachwytów, ale i nie odnotowano spektakularnych porażek. Wiele powie nam druga połowa festiwalu, gdzie co prawda mniej już spektakularnych nazwisk, ale i większa szansa na niespodzianki.

Dawid Myśliwiec – dziennikarz, filolog angielski, filmoznawca. Od kilku lat pisze o filmie na blogu Myśliwiec ogląda (www.mysliwiecoglada.pl), współpracuje z portalem Stopklatka.pl, magazynem Alterpop, serwisem Polishdocs.pl i Klubem Miłośników Filmu.

Dodaj komentarz


Recenzje

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Zrób to sama

Od 16 listopada do 2 grudnia 2018 roku

Guerilla Girls, It’s even worse in Europe, 1986, plakat, © Guerrilla Girls, dzięki uprzejmości guerrillagirls.com (źródło: materiały prasowe organizatora)

Julia Curyło. Moje kosmogonie

Od 14 listopada do 12 grudnia 2018 roku

Curyło Julia, „Narodziny”, 2016, fot. Adam Gut (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wyjście z centrum

Od 16 listopada 2018 roku do 10 stycznia 2019 roku

Alicja Łukasiak, „Pożeracz gatunków”, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nierzeczywiste. przedmioty wyobrażone

Od 9 listopada 2018 roku do kwietnia 2019 roku

Damian Dudek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Malarstwo wciąż żywe

Od 11 listopada 2018 roku do 13 stycznia 2019 roku

Rene Magritte, „Kochankowie”, 1928, CSW Znaki Czasu w Toruniu (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Plakaty patriotyczne z daru prof. Mariana Morelowskiego

Od 10 listopada do 30 grudnia 2018 roku

Plakat werbunkowy autorstwa Zygmunta Kamińskiego, 1920 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dzieci Światła 10. Wystawa Kuratorska Bielskiej Jesieni

Od 9 listopada do 30 grudnia 2018 roku

„Dzieci Światła”, 10. Wystawa Kuratorska Bielskiej Jesieni 2018, Galeria Bielska BWA (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Pocztówki z cmentarza

Od 10 listopada 2018 roku do 5 stycznia 2019 roku

Małgorzata Żerwe, „Pocztówki z cmentarza”, USA, Nowy Orlean, fot. Małgorzata Żerwe, Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

Miasto i sen

Agnieszka Wielewska, Barbara Iwańska, Joanna Kałdan, Natalia Buchta

Od 10 listopada do 2 grudnia 2018 roku

Agnieszka Wielewska, „Bez tytułu” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zderzacz kultur. Sztuka postegzotyczna

Od 10 listopada 2018 roku do 27 stycznia 2019 roku

Lei Xue, „Drinking Tea”, 2013, photo: Lei Xue, Darmstadt, courtesy of the artist and Galerie Hubert Winter, Vienna (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR