Design Miami/Miami Beach, 01-05.12.2016 r.

W 2016 roku po raz pierwszy odwiedziłam trwające od pierwszego do piątego grudnia targi designu w Miami Beach w USA. Były one znacznie mniejsze i skromniejsze od Design Miami/Basel, które rokrocznie oglądam w Bazylei w Szwajcarii. W tegorocznym Design Miami brało udział trzydzieści jeden międzynarodowych galerii, z przewagą amerykańskich. Wystawę odwiedziło czterdzieści tysięcy osób. Prezentowane produkty oscylowały wokół klasyki i współczesności. Dotyczyły zarówno pop-artu, jak i utopijnych idei modernizmu. Odbiorców zachwycały spektakularne sprzęty efektywnie łączące funkcjonalność z ekspresyjnym, ekstrawaganckim, krzykliwym wyglądem. Satysfakcjonował bogaty program targów. Z przyjemnością podziwiałam wymyślne, dekadenckie propozycje lamp, foteli, krzeseł, kanap, stołków.

Galeria Chamber, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości autorki)

Galeria Chamber, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości autorki)

Zmarła w marcu 2016 na Florydzie irańsko-brytyjska architektka Zaha Hadid, współzałożycielka Design Miami, projektowała nie tylko budynki, ale także meble, sprzęty, obuwie, torebki oraz inne akcesoria. Hadid była między innymi autorką wystawionego na targach, metalowego krzesła „Kuki”, powstałego wskutek zgięcia oraz złamania płaszczyzny koła.

Oprócz krzeseł Zahy Hadid zafascynowały mnie popowe fotele z pogranicza sztuki i designu autorstwa Holendra, Nieka Pullesa, udostępnione przez nowojorską galerię Chamber. Zamieszkały w Amsterdamie artysta nazwał sam siebie futurystą. Na targach Design Miami pokazał meble wykonane z kartonów oraz innych znalezionych na ulicy materiałów. Duże uznanie publiczności zdobyły także sprzęty z odpadów przemysłowych, autorstwa amerykańsko-izraelskiego artysty Mishy Khana, reprezentowanego przez galerię Friedman Benda z Nowego Jorku. Stworzona z surowców wtórnych, imponująca i jedyna w swoim rodzaju szafa Khana uwodziła funkcjonalnością, kształtem i barwami. Zwracały również uwagę jego jaskrawe, kolorowe lampiony zrobione z rur ściekowych. „Apokaliptyczne czasy wymagają ekstremalnych mebli…” – stwierdził Misha Kahn.

Szwedzka projektantka Frida Fjellman, współpracująca z galerią Hostler Burrows, zaprezentowała spektakularną instalację z kolorowych, kryształowych lamp, przypominających trójwymiarowe, monochromatyczne malarstwo. W Miami nie zabrakło też nobilitowanego dizajnera Louisa Vuittona, proponującego serię Objets Nomades (Objekty Koczowników), pochodzącą z kolekcji House of Travel Art (Dom Wędrownej Sztuki). Był to między innymi wiszący fotel ze sztucznego futra w kształcie kokonu (cena czterysta pięćdziesiąt tysięcy euro). Handlująca biżuterią galeria Louisa Guinnesa z Londynu udostępniła kolekcje naszyjników, baransoletek, kolczyków, korali, broszek autorstwa Maxa Ernsta, Man Raya, Alberto Giacomettiego, Keitha Haringa, Anisha Kapoora, Louise Bourgeois, Alexandra Caldera i innych klasyków.

Flamingo Lounge, przestrzeń kolekcjonerów (źródło: materiały prasowe Cameron PR)

Flamingo Lounge, przestrzeń kolekcjonerów (źródło: materiały prasowe Cameron PR)

Zdumiewająco wyglądał pokój vipów Flamingo Lounge, zaprojektowany przez tureckich architektówz grupy Tabanlioglu. Pomalowaną w kolorze cukierkowego różu stumetrową przestrzeń salonu podzielono na strefy, oddzielone od siebie jednym mnimalistycznym meblem. Stambulscy architekci zainspirowali się tu Miesem van der Rohe oraz ekstrawaganckim filmem kultowego reżysera Johna Watersa. „Jestem naprawdę szczęśliwy, że minął kult IKEA. Dzisiejsi projektanci reagują na światowe przemiany polityczne, jak Brexit czy wybór Donalda Trumpa. Współczesny świat potrzebuje czegoś szalonego – powiedział na konferencji prasowej Paul Johnson, szef nowojorskiej galerii Salon 94.

Zdecydowaną większość targowych klientów stanowili prywatni kolekcjonerzy, uwielbiający mieszkać w otoczeniu sprzętów artystycznych. Przykładowo, dwadzieścia sześć tysięcy euro kosztowała rzeźba – stołek z mosiądzu autorstwa fińskiej projektantki, Janne Kyttanen. Metalowe krzesło chińskiego artysty Zhoujie Zhang można było kupić za pięć tysiecy dolarów. Komodę z brązu Francuza Vincenta Dubourga oferowano za sto osiemdziesiąt tysięcy dolarów, a stół z brązu Francuzki Ingrid Donat za sto pięćdziesiąt tysięcy dolarów. Krzesła australijskiego projektanta Marca Newtona było do nabycia za czterysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów[1].

  1. Wykorzystane źródła:

    http://miami2016.designmiami.com/

    https://www.instagram.com/designmiami/?hl=de

    https://www.facebook.com/DesignMiami/

    https://www.dezeen.com/events/2016/design-miami-2016/

    https://www.dezeen.com/2017/01/18/porky-hefer-heart-lightness-exhibition-human-sized-nests-r-company-new-york/?li_source=base&li_medium=bottom_block_1

Dodaj komentarz


Artykuły

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR