Design Miami/Miami Beach, 01-05.12.2016 r.

Przyjeżdżając w latach 1994-1995 do Nowego Jorku, najchętniej spacerowałam wokół dzielnicy Soho. Krążyłam po ulicy Broadway na dolnym Manhattanie, nieopodal galerii wystawiającej moje rysunki. Odkryłam wtedy mieszczący się przy ulicy Green bar kawowy Dean & DeLuca. Siedząc na stojących tuż pod oknami wysokich stołkach, obserwowałam przechodniów. Emanujący wyjątkową aurą bar stał się moim ulubionym miejscem spotkań ze znajomymi. Jednak gdy w 1999 ponownie odwiedziłam Nowy Jork, bar ów zniknął. W pobliżu natomiast znalazłam wykwintny sklep spożywczy o tej samej nazwie. Firma Dean & DeLuca zmieniła profil i zainteresowała się wyłącznie handlem produktami dla smakoszy. W 2016 roku powrócono do dawnej koncepcji barów przekąskowo-kawowych. W tym celu poproszono renomowanego niemieckiego architekta, Ole Scheerena, o stworzenie koncepcji jednolitego wyglądu przyszłych barów, których otwarcie zaplanowano w wielu północnoamerykańskich miastach.

Mobilna lada barowa, Dean & DeLuca, proj. Ole Scheeren, Miami Design 2016 (źródło: mat. prasowe Cameron PR)

Mobilna lada barowa, Dean & DeLuca, proj. Ole Scheeren, Miami Design 2016 (źródło: mat. prasowe Cameron PR)

Dwudziestego dziewiątego listopada 2016 roku, podczas targów Design Miami, Ole Scheeren przedstawił swą ideę. Zamiast projektu tradycyjnego wnętrza, zaproponował mobilną kubaturę lady barowej, mogącej egzystować w każdym pomieszczeniu, a także w przestrzeni publicznej. Teatralna forma tego jedynego w swoim rodzaju bufetu pozwalała zarówno obsługującym, jak i zamawiającym swobodnie poruszać się dookoła. Wykonana z nierdzewnej stali odbijała refleksy świetlne, korespondując w ten sposób z otoczeniem. Dolną płytę lady rozjaśniało regularne, płaskie światło, podkreślające dramaturgię pejzażu, kreowanego z falistej powierzchni białych misek w różnych rozmiarach, służących do prezentowania żywności. Funkcjonalne wyposażenie kuchni zintegrowane z wysoce technologicznym systemem oświetlenia zawierało również miejsce do przechowywania jedzenia. W mobilnej kubaturze sceny barowej może pracować piętnaście osób. Posiłki przyrządzane są wyłącznie na oczach konsumentów. Kupujący widzą, co i jak zostaje im podane na talerz. „Projektując mobilną ladę, nazwaną też barową sceną, myślałem o klientach. Zastanawiałem się, czy będą to regularni konsumenci wpadający tylko na kawę albo na umówione spotkanie? Ile czasu spędzą w barze i w jakich godzinach? Osoby przychodzące rano oczekują czegoś innego niż te odwiedzające bar wieczorem. Wymyśliłem system podwójnej szybkości, dla wolno jedzących, pragnących zostać dłużej i dla tych spieszących się. Idea baru-sceny pozwala również na spokojnie spożywanie zamówionych dań przy stoliku. A tym nie mającym czasu wolno zabrać potrawy ze sobą. W innych restauracjach lada barowa egzystuje pod ścianą, a konsumenci przemierzając salę pokonują odległości od stolika do ściany. U nas stojący na środku obiekt koresponduje z całą przestrzenią. Potraktowałem żywność niczym pejzaż. Chodziło mi o teatr, o celebrację sprzedawanych artykułów. Wykreowany przeze mnie obiekt mobilnej lady będzie funkcjonował w wielu miastach USA. Chciałem stworzyć nową estetykę ze szczególnym znakiem rozpoznawczym” – mówił Ole Scheeren. Podstarzali właściciele firmy Dean & DeLuca, milionerzy Jack Ceglic i Giorgio DeLuca, byli obecni podczas konferencji prasowej. Chętnie też pozowali do zdjęć. Dwadzieścia jeden lat temu nie uwierzyłabym, jeśli by mi powiedziano, że osobiście poznam założycieli legendarnego baru. Na konferencji prasowej poprzedzającej otwarcie Design Miami 2016 poczęstunek dla zaproszonych międzynarodowych gości: dziennikarzy, artystów, kuratorów, kolekcjonerów, architektów sponsorowała oczywiście firma Dean & DeLuca. Serwowano wyborne smakołyki, wyśmienite ciasta, kremy, desery. Jednak nie podano żadnych produktów wegańskich ani wegetariańskich.

Przykładowo w Szwajcarii od lat siostrzane targi Design Miami/Basel serwują kuchnię wegańską. Sery, salami, mleko, jogurty, tego nowoczesny europejski artysta ani designer już nie jada. Zapytałam więc Jacka Ceglica, dlaczego handlując zdrową żywnością zapomniał o weganach? Zaskoczony staruszek uśmiechnął się i obiecał nadrobić braki. Powiedział mi, że ciągle doskonali swoją ofertę. Generalnie w Miami Beach miałam problemy z nabyciem żywności wegańskiej. Stwierdziłam, że amerykanie odżywiają się źle i niezdrowo. W popularnych marketach typu 7-Eleven, a także w innych sklepach nie zauważyłam żadnych świeżych warzyw, jak ogórki, pomidory, kalarepa, kalafior, rzodkiewka. Były dostępne opakowane w plastikowe pudełka zielone sałaty, przeważnie z dodatkiem kurczaka albo tuńczyka. W Miami Beach nie spotkałam także restauracji czysto wegańskich. Wietnamskie, indyjskie, latynoskie bary zachęcały reklamą: Serves meat, vegan option available (Serwujemy mięso, opcja dla wegan dostępna). Informacja ta moim zdaniem wcale nie przyciągała wegan. Budziła raczej podejrzenia, że z powodu kuchennych oszczędności potrawy roślinne mogą być przygotowywane z użyciem oleju wykorzystywanego wcześniej do pichcenia mięs. W Miami zatęskniłam do wegańskich knajpek w centrum Warszawy. Nawet w Berlinie, w dzielnicy, w której mieszkam, wyrosła ogromna liczba restauracji oraz marketów wyłącznie wegańsko-wegetariańskich. W Europie Zachodniej w przeciwieństwie do USA odczuwamy wyraźny spadek konsumpcji wyrobów mięsnych[1]. Wierzę, że renomowana tajlandzka firma Dean & DeLuca zaproponuje wkrótce imponujący zestaw dla wegan.

Ole Scheeren – urodzony w 1971 roku w Karlsruhe niemiecki architekt. Obecnie mieszka w Pekinie. Ukończył Architectural Association School of Architecture w Londynie. Karierę zaczynał jako praktykant, a potem partner w firmie architektonicznej Rema Koolhaasa (OMA) w Rotterdamie. Wykłada gościnnie architekturę na Uniwersytecie w Hong Kongu. Do najbardziej znanych projektów Ole Scheerena należą: budynek nowej siedziby chińskiej telewizji China Central Television (CCTV) w Pekinie, spektakularny wieżowiec MahaNakhon w dzielnicy biznesu w Bangkoku. Od marca 2010 roku Ole Scheeren prowadzi własną firmę architektoniczną z siedzibą w Pekinie, Hongkongu, Londynie, Berlinie i Bangkoku[2].

Dean & DeLuca to sieć ekskluzywnych sklepów spożywczych, założona w 1977 roku w nowojorskim Soho na dolnym Manhattanie przez kupców i managerów: Joela Deana, Giorgio DeLuca i Jacka Ceglica. Od 2014 roku Dean & DeLuca jest własnością tajlandzkiej firmy Pace Development. Aktualnie dysponuje siecią marketów spożywczych i cateringowych w Nowym Jorku, Charlotte, North Carolina, Leawood, Kansas, Napa Valley w Kalifornii, Waszyngtonie, Tokio, Seulu, Bangkoku, Dubaju, Kuwejcie, na Filipinach i w Singapurze[3].

Dodaj komentarz


Recenzje

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Kostium na przełomie wieków 1990 – 2015

Od 26 października 2018 roku do 31 stycznia 2019 roku

„Kostium na przełomie wieków 1990 - 2015”, Wydział Scenografii Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Krzycząc: Polska! Niepodległa 1918

26 października 2018 do 17 marca 2019

Zofia Stryjeńska, „Ukazanie się Apostołom”, fot. Tomasz Dąbrowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ella Littwitz. I wody stały się piołunem

Od 26 października 2018 roku do 4 lutego 2019 roku

Ella Littwitz, „71 941”, 2018 geokrata, drewno, metal, 240 × 240 cm dzięki uprzejmości Harlan Levey Projects (materiały prasowe organizatora)

Międzynarodowy Festiwal Teatrów Tańca w Tarnowie Scena Otwarta

Od 20 do 28 października 2018 roku

„Richard Alston Dance Company”, II Międzynarodowy Festiwal Teatru Tańca Scena Otwarta, Centrum Sztuki Mościce (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Znaki-Kody-Komunikaty

Od 19 października do 2 grudnia 2018 roku

Jerzy Krawczyk „Okno I” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Mirosław Bałka 1/1/1/1/1

Od 20 października do 31 grudnia 2018 roku

Mirosław Bałka, „1/1/1/1/1”, Op Enheim we Wrocławiu (źródło: materiały prasowe organizatorów)

9. Festiwal Kamera Akcja

Od 18 do 21 października 2018 roku

„Dzika grusza” (źródło: materiały prasowe organizatora)

PiekłoNiebo

Od 21 września do 21 października 2018 roku

Oleksij Choroshko, film „Lost Angeles”, Galeria Sztuki w Legnicy (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Wiatr od morza. W sto lat później

Od 15 października do 11 listopada 2018 roku

Marcin Zawicki, „Smętek”, 2018, olej na płótnie, 100x100 cm, fot. © MNG (źródło: materiały prasowe organizatora)

Teserówka

Od 6 października do 9 listopada 2018 roku

Diana Lelonek, „Teserówka”, Dom Stanisława Teisseyre'a (źródło: materiały prasowe organizatorów)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR