Galeria Miłość w Toruniu: Liliana Piskorska, SCUM, kuratorzy: Natalia Wiśniewska i Piotr Lisowski, 25.06-31.07.2016 r.

Odrzucenie nie jest wyjściem; jest nim rozpieprzanie.

Valerie Solanas

Napisany w latach 1965–1967 Manifest S.C.U.M., z którego pochodzi powyższy cytat, to programowa wypowiedź radykalnej, feministycznej pisarki Valerie Solanas. Zawarty w tytule skrót od Society for Cutting Up Men (w wolnym tłumaczeniu: Stowarzyszenia dla Załatwienia Mężczyzn[1]) wyraźnie wyznacza cel działania grupy, jaka miała się zawiązać wokół tej odezwy – eliminację tych, którzy utrwalają patriarchat i wspierają obowiązujący społeczny układ. Potencjalne członkinie S.C.U.M. – nie godząc się na przyjęcie roli kury domowej, głośno domagając się swoich praw, będąc niepokorne, wzywając do aktywnego udziału w niszczeniu zarówno wytworów konsumpcji, jak i wszelkich hierarchicznych relacji, a do tego „systematycznie rozpierdalając system, selektywnie niszcząc mienie i mordując”[2] – siłą rzeczy musiały stać się wyrzutkami społeczeństwa (słowo „scum” oznacza także „szumowinę”, „męta”). Koncepcje nakreślone przez Solanas okazały się jednak zbyt radykalne. Nie porwały rzesz amerykańskich kobiet, które w latach 60. XX wieku dusiły się w ciasnym gorsecie konwenansów i powierzonych ich społecznych ról. Na spotkaniu rekrutacyjnym grupy nikt się nie pojawił, co jego inicjatorka podsumowała stwierdzeniem: „S.C.U.M. było tylko inwencją literacką (…)”[3]. Nie przeszła do historii jako przywódczyni wojujących feministek. Została zapamiętana, ale zupełnie inaczej – jako niedoszła zabójczyni Andy’ego Warhola.

SCUM, Flaga, Portret Valerie Solanas, fot. Tytus Szabelski (źródło: dzięki uprzejmości organizatora)

SCUM, Flaga, Portret Valerie Solanas, fot. Tytus Szabelski (źródło: dzięki uprzejmości organizatora)

Po blisko pięćdziesięciu latach od napisania Manifestu S.C.U.M. jego założenia zostały na nowo podjęte przez Lilianę Piskorską. W ramach wystawy w toruńskiej Galerii Miłość artystka przedstawiła dokumentację działań kierowanej przez siebie fikcyjnej dziewczyńskiej grupy, dla której Solanas stanowi obiekt kultu. Choć to tajemnicze stowarzyszenie (jego członkinie pozostają anonimowe i chowają się na maskami „doktora zarazy”) jest – jak zadeklarowano – konfabulacją i stanowi rodzaj artystycznej kreacji, funkcjonuje bardzo przekonująco. Jego działania uwiarygodnia m.in. symboliczny „ołtarzyk” wystawiony Solanas, a także to, że aktywistki wypisały fragmenty jej manifestu na swoich ciałach. Ten sposób ekspresji jest nieprzypadkowy – czarne napisy na skórze kojarzą się bowiem z tatuażami, które przez wielu uważane są za atrybuty przestępców i degeneratów.

Piskorska nadała SCUM formę bojówki, której członkinie proklamują wandalizm i przemoc, bo – podążając śladem swojej idolki – uznają, że wszystkie środki oporu wobec rzeczywistości zostały wyczerpane, a ich narzędziem działania może być już tylko destrukcja. Niszcz albo giń! – zdają się wzywać. Artystka dokonała jednak krytycznej interpretacji tez manifestu, a akcje, jakie prowadzane są pod jej przywództwem, koncentrują się wokół rozbijania wybranych elementów systemu społecznego, zwłaszcza tych, odnoszących się do świata sztuki. Negatywnym punktem odniesienia stała się dla grupy – podobnie jak dla Solanas – postać wspomnianego wcześniej Andy’ego Warhola. Członkinie SCUM dewastują więc jego portret przy pomocy mniej lub bardziej subtelnych instrumentów (m.in. szminka, jajko, spray, ale też nóż, klucze czy siekiera), które de facto stają się narzędziami tortur zadawanych i obrazowi, i temu, kto jest na nim przedstawiony. Malarstwo – jako dziedzina przez wielki pozostająca domeną wyłącznie męską i kojarząca się z mieszczańskim konsumpcjonizmem – musi zniknąć, podobnie jak cała „wybitna” sztuki wytwarzana przez artystów („Męska sztuka nie służy do komunikowana się (…). Mężczyzna ucieka się do symboliki i mroku (do «głębokich» refleksji), aby ukryć swój animalizm”). Ten proces niszczenia malarstwa sugestywnie przedstawiają fotografie z serii Straszna triada, na których przedstawione zostały akty palenia i deptania obrazów oraz oddawania na nie moczu, inspirowane analizami patologicznych zachowań seryjnych morderców.

Przejawy gwałtu i czynów zabronionych znamionowały aktywność działającej kilka lat temu gejowskiej bojówki Fag Fighters, zorganizowanej przez Karola Radziszewskiego. Siejący postrach członkowie tego kolektywu uosabiali „lęk przed homoseksualistami jako niebezpieczną i wywrotową grupą, stanowiącą śmiertelne zagrożenie dla tradycyjnych wartości i porządku społecznego”[4]. Lesbijskie konotacje i dążność do podważania kategorii normatywności pozwala uznać SCUM za jego siostrzane stowarzyszenie, jednak działania dziewczyn skupionych wokół Piskorskiej mają szerszy wymiar. Celem niszczycielskich aktów, które w działaniach SCUM odgrywają prymarną rolę (podobnie jak dla Solanas, wzywającej, by „obalić rząd, wyeliminować system pieniężny (…) i zniszczyć płeć męską”) nie jest czysta dewastacja, będąca przejawem chęci zemsty na mężczyznach i społeczeństwie czy wyładowania negatywnej energii. Zgodnie z koncepcją tzw. destrukcyjnego charakteru, opisaną przez Waltera Benjamina[5], członkinie SCUM, siejąc na swej drodze spustoszenie, paradoksalnie inicjują i kreują. Ich postawa i sposób podejścia do rzeczywistości, który wiąże się z niechęcią wobec bierności, przejawia się w obracaniu wszystkiego w ruinę „nie po to, żeby rujnować, lecz żeby znaleźć wiodącą przez nią drogę”[6]. W myśl filozofa: „Charakter destrukcyjny to niszczyciel, który całą swoją aktywność kieruje ku zniszczeniu, jakkolwiek nie ono jest celem, lecz przeciwnie – porządkowanie. Zniszczenie należy postrzegać jako element szerzej pojętej procedury badawczej lub artystycznej, towarzyszy mu bowiem potrzeba oczyszczenia i uporządkowania terenu aktywności (…). Ta pozytywna przemoc nie ma w sobie znamion mediacji – jest przebijaniem nowych dróg, usuwaniem tego, co fałszywe (…)”[7]. W tym kontekście postrzegać należy wywrotową i rebeliancką działalność SCUM, mając jednocześnie w świadomości to, że akcje dokumentowane w ramach wystawy mogą stanowić dopiero preludium do kolejnych działań kolektywu.

  1. Za: K. Gogol, Valerie Solanas wypowiada wojnę mężczyznom. Na pierwszy ogień idzie Andy Warhol, [wg:] http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,16919641,Valerie_Solanas_wypowiada_wojne_mezczyznom__Na_pierwszy.html [stan z dn. 30.07.2016].
  2. Jeśli nie zaznaczono inaczej, cytaty pochodzą z tłumaczenia Manifestu S.C.U.M. stanowiącego element część omawianej wystawy.
  3. K. Gogol, Valerie Solanas wypowiada wojnę mężczyznom…, dz. cyt.
  4. Cyt. za: http://artmuseum.pl/pl/filmoteka/praca/radziszewski-karol-fag-fighters-in-tallinn [stan z 31.07.2016].
  5. W. Benjamin, Destrukcyjny charakter, „Krytyka Polityczna”, nr 13 / 2007, ss. 202-203.
  6. Tamże, s. 203.
  7. B. Frydryczak, O zacieraniu śladów: Walter Benjamin i Fryderyk Nitzsche, [wg:] http://www.nowakrytyka.pl/spip.php?article194 [stan z 31.07.2016].

Natalia Cieślak – rocznik 1988. Historyczka i krytyczka sztuki, początkująca kuratorka, redaktorka. Studiowała na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu i Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Teksty o sztuce współczesnej publikuje w mediach branżowych i katalogach wystaw. Mieszka i pracuje w Toruniu.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

Małgorzata Szymankiewicz. blank

Od 27 grudnia 2016 roku do 22 stycznia 2017 roku

Małgorzata Szymankiewicz, „Office Work 231”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wrocław – wejście od podwórza

Od stycznia do grudnia 2016 roku

„Wrocław - wejście od podwórza 2016”, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

Galeria Sztuki Dawnej

Od 22 grudnia 2016 roku

Paris Bordone (1500–1571), „Wenus i Amor”. lata 30. XVI w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR