Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie: Koszycka moderna, kuratorki: Zsófia Kiss-Szemán, Natalia Żak, 16.09.-27.11.2016 r.

Nasz dom położony przy ulicy Głównej miał prawdziwie wielkomiejski charakter; była to kamienica dwupiętrowa, z szerokim frontem i obszerną bramą (…) z każdego piętra spoglądał na ulicę długi rząd dwunastu okien (…) Miasto nie znało jeszcze wodociągów. Na środku podwórza znajdowała się okrągła studnia, z której za pomocą elektrycznej pompy dostarczano wodę do mieszkań.(…) W większości domów w mieście wprowadzono już elektryczne oświetlenie (…) W wielu jednak domostwach w codziennym użyciu były jeszcze lampy naftowe.

Tak wspomina zapamiętane z dzieciństwa rodzinne miasto Sándor Márai. Pisarz urodził się w Koszycach w roku 1900, dwadzieścia lat przed okresem kulturowego i artystycznego ożywienia. Za jego czasów miasto mające za sobą burzliwą historię żyło w tradycyjnych strukturach społecznych, w ustalonym porządku znajdując racje swego istnienia. Pierwsza wojna światowa ponownie naruszyła jego spokój, otworzyła przed społecznością nowe wyzwania, przyniosła niepokojące pytania.

Gejza Schiller, „W kawiarni”, 1924, Východoslovenská galéria Košice (źródło: mat. prasowe organizatora)

Gejza Schiller, „W kawiarni”, 1924, Východoslovenská galéria Košice (źródło: mat. prasowe organizatora)

Miasto od dawna doznawało na sobie zawirowań historii. Leżało w regionie Karpat Wschodnich, w którym krzyżowały się różne kultury, przecinały się dramatycznie losy narodów i lokalnych społeczności. Każda z nich odciskała swe piętno i nadawała nazwie miasta własne brzmienie. Stąd poza słowackimi Koszycami to także węgierskie Kassa, czeskie Kośice i niemieckie Kaschau. Po kilku wiekach funkcjonowania w granicach monarchii habsburskiej Koszyce przeżywały swój rozkwit w Królestwie Węgierskim. W 1920 roku mimo że właśnie Węgrzy stanowili większość jego mieszkańców, znalazło się w granicach Pierwszej Republiki Czechosłowackiej. Obecnie należy do Słowacji.

Usytuowanie Koszyc na styku różnorodnych tradycji i kultur stało się ich bogactwem. Wzajemne przenikanie się żywiołów węgierskiego, słowackiego, żydowskiego niemieckiego i czeskiego nadawało przestrzeni miasta uniwersalny, ponadnarodowy charakter. Być może dlatego wielu artystów pogranicza tu właśnie w latach dwudziestych XX wieku znalazło przystań.

Po upadku lewicowego rządu na Węgrzech zasilili oni znacząco lokalne środowiska, dla których działalność, twórczość i poglądy przybyszów stały się nie lada wyzwaniem. Ich artystyczna aktywność ożywiła nieduże miasto (Koszyce liczyły w 1921 roku ok. 53 tysiące mieszkańców), nadała mu nowy wyraz daleki od mieszczańskiej poprawności.

Tak powstawało zjawisko nazwane po latach (w trakcie starań o przyznanie Koszycom Europejskiej Stolicy Kultury 2013) koszycką moderną. Współtworzyli je zarówno Koszyczanie, tacy jak Konstantin Kovari-Kaćmarik, Konstantin Bauer czy Anton Jaszuch jak i przybysze Geza Schiller, Frantisek Foltyn, Eugen Krón. Wielu z nich było związanych wcześniej z artystycznymi kołami Budapesztu, Wiednia czy Berlina. W ich pracach można dostrzec cechy charakterystyczne dla panujących w tym czasie nurtów – postimpresjonizmu, ekspresjonizmu i kubizmu.

Istotę tego zjawiska, jego uwarunkowania kulturowe, artystyczne i polityczne możemy poznać na wystawie zorganizowanej przez Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie we współpracy ze Wschodniosłowacką Galerią w Koszycach.

*

Fascynacja miastem, techniką, postępem cywilizacyjnym tak charakterystyczna dla  modernizmu w sztuce koszyckich artystów znalazła także swój nieco inny, intymny wyraz. Zwracają się oni raczej do przedmieść. To zaułki i małe uliczki pełne melancholii są przedmiotem ich uwagi.

Konštantín Bauer, „Uliczka”, 1927, Východoslovenská galéria Košice (źródło: mat. prasowe organizatora)

Konštantín Bauer, „Uliczka”, 1927, Východoslovenská galéria Košice (źródło: mat. prasowe organizatora)

Brama na ulicy Keźmarskiej (1911) Konstantego Kovariego-Kaćmarika, Uliczka (1927) i Koszyckie podwórze (1926) Konstantego Bauera czy też znakomita mieniąca się kolorami zachodzącego słońca Ulica Nowa w Lewoczy (1921) Vilmosa Perlrott-Csaby aczkolwiek odmienne stylowo są tego dobrym przykładem. Przywołują one na pamięć prowincjonalne pejzaże polskich malarzy żydowskiego pochodzenia jak choćby Brugge – Ulica w słońcu Artura Markiewicza (1920), Pejzaż Kazimierza Maurycego Trębacza czy też Henryka Epsteina Zima w Clamart (1918). Są to bezludne przedmieścia sprawiające wrażenie opuszczonych przez swych mieszkańców. Choć ich twórcy korzystają z innych technik i innej palety barw noszą one w sobie podobną aurę.

Miejski temat uzupełniają sceny z kawiarni – przestrzeni, która była ulubionym motywem impresjonistów i postimpresjonistów. Wyraźny ślad tej inspiracji nosi na sobie płótno Juliusa Jakoby’ego W barze (1929) podobne w aurze do „kawiarnianych” płócien Augusta Renoire’a, gdy W kawiarni Gezy Schillera wpisuje się już w nurt malarstwa ekspresjonistycznego. Pojawia się także surowy miejski pejzaż z dymiącymi kominami, fabrycznymi halami, siecią energetyczną. Te atrybuty industrializacji, technicznego postępu niesionego przez kapitalizm stanowią ważny składnik zarówno w pejzażu Młynówki ( 1924) Frantiska Foltyna jak i Miejskiego motywu Gezy Schillera (1924). Plan pierwszy obydwu płócien zajmują spokojne sceny rodzajowe: w Młynówce to spacer zakochanych przez park, w obrazie Schillera zaś rodzina spoglądająca z mostu na rzekę i płynącą nią parę w łódce. Jednak tło tych idyllicznych scen stanowi wspomniany już przemysłowy pejzaż. Takie rozmieszczenie akcentów koresponduje z wyraźnie obecnymi w sztuce  koszyckich artystów wątkami społeczno – obyczajowymi.

Są one widoczne zarówno w twórczości Konstantego Bauera i Frantiska Foltyna dając dowód ich społecznej wrażliwości jak i przekonania, że postęp doskonaląc formy życia społecznego i ekonomicznego poszerza jednocześnie obszar ubóstwa i wykluczenia, prowadzi też do rozpadu tradycyjnych więzi społecznych. Taką wymowę mają Uchodźcy Bauera kojarzący się z obrazem Maurycego Minkowskiego Po pogromie ( 1905) czy też z płótnem Leopolda Pilichowskiego Na dworcu kolejowym ( 1901). Ukazują one niepewność losu, bezradność dorosłych i bezbronność dzieci, poczucie zagrożenia a także rezygnację i bierność wobec doznanej przemocy.

Strony: 1 2

Dodaj komentarz

Wydarzenia

AKCES – 5. Konkurs Najlepszych Dyplomów Sztuki Mediów

Od 16 maja do 7 czerwca 2019 roku

Anastasia Pataridze, Happiness said don’t look for me, 2018 (źródło: materiały prasowe)

XIII Węgierska Wiosna Filmowa

Od 12 maja do 23 czerwca 2019 roku

Plakat festiwalu XIII Węgierska Wiosna Filmowa (źródło: materiały prasowe)

Czarno na białym. 200 lat rysunku w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych

Od 26 kwietnia do 29 września 2019 roku

Leon Wyczółkowski, Dziewczyna z okolic Krakowa, 1907, Muzeum Narodowe w Krakowie (źródło: materiały prasowe)

Aleksandra Simińska. Arché. Malarstwo

Od 26 kwietnia do 2 czerwca 2019 roku

Aleksandra Simińska, 1993, Pałac w Samostrzelu, 1993, technika mieszana na kartonie, 367×426 (źródło: materiały prasowe)

W nocy twarzą ku niebu

Od 27 kwietnia do 16 czerwca 2019 roku

Plakat wystawy W nocy twarzą ku niebu (źródło: materiały prasowe)

XXI Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego. Z dreszczykiem

18–19 maja oraz 25–26 maja 2019 roku

Wnętrze kościoła pw. Nawiedzenia NMP w Iwkowej, fot. K. Schubert (źródło: materiały prasowe)

Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce

27 kwietnia 2019 roku

27 kwietnia 2019 – Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce (źródło: materiały prasowe)

Prototypy 02: Codex Subpartum

Od 12 kwietnia do 9 czerwca 2019 roku

Joseph Beuys, Beuys by Warhol, grafika, 1980 (źródło: materiały prasowe)

Planetarium – wystawa Jiříego Kovandy

Od 11 kwietnia do 30 maja 2019 roku

Jiří Kovanda, Na ruchomych schodach… Odwrócony, wpatruję się w oczy osoby stojącej za mną…, performans, Praga, 1977 r. (źródło: materiały prasowe)

16. Festiwal Misteria Paschalia: kierunek Włochy

Od 15 do 22 kwietnia 2019 roku

Festiwal Misteria Paschalia, fot. Krakowskie Biuro Festiwalowe (źródło: materiały prasowe)

więcej wydarzeń