Festiwal Ciało/Umysł. Daj się sprowokować: Bataille i świt nowych dni, reż. Sławek Krawczyński, 30.09.-08.10.2016 r.

Wystawiany w trakcie tegorocznego Festiwalu Ciało/Umysł spektakl Bataille i świt nowych dni w reżyserii Sławka Krawczyńskiego wzbudza skrajne emocje. Zachwyca znakomitą choreografią Anny Godowskiej (doskonale wykonaną przez utalentowanych artystów), ale momentami wywołuje tak silne wzburzenie, że ma się ochotę poderwać z krzesła i opuścić salę, trzaskając drzwiami. I to moim zdaniem ogromny atut przedstawienia – zmuszanie widza do zmierzenia się z własnymi niechcianymi i wypieranymi uczuciami. Trudne? Owszem, nawet bardzo, ale i niezwykle potrzebne, zwłaszcza w naszych zabieganych czasach, kiedy w pogoni za „mieć” gubimy „być”.

„Bataille i świt nowych dni”, reż. Sławek Krawczyński, Festiwal Ciało/Umysł, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Bataille i świt nowych dni”, reż. Sławek Krawczyński, Festiwal Ciało/Umysł, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Powiedzieć, że to sztuka o ludzkich odczuciach, to właściwie nic nie powiedzieć. Emocjonalne tsunami będzie chyba najwłaściwszą nazwą dla tej eksplozji zmysłów, agresji, delikatności, brutalności, żądzy, odtrącenia, samotności, radości, rozpaczy etc. I wszystko oddane tańcem, ciałem. Chapeau bas!

Oglądając spektakl, momentami miałam twórcom za złe, że uciekają się do najprostszych metod – epatowania seksem i nagością – by opowiedzieć historię i przyciągnąć widza. Im dłużej jednak analizowałam, tym bardziej zdawałam sobie sprawę, że miało to sens. Wyłaniała się pewna logiczna całość – obraz człowieka jako istoty seksualnej, toczącej rozpaczliwą walkę pomiędzy pierwotnymi instynktami a racjonalnym umysłem i normami społecznymi. Najpełniej oddały to sceny, w których jeden z samców (to najadekwatniejsze określenie) atakował swoją obnażoną męskością innych członków grupy (trudna rola Pawła Grali). W pierwszym odruchu klasyfikuje się taką osobę jako zboczeńca, od którego każdy odsuwa się z odrazą. Czy jednakże nie jest to desperat rozpaczliwie zabiegający o odrobinę zainteresowania? Może więc nie o sam seks tutaj chodzi, lecz o bliskość, której brak w dwudziestym pierwszym wieku staje się coraz bardziej odczuwalny?

„Bataille i świt nowych dni”, reż. Sławek Krawczyński, Festiwal Ciało/Umysł, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Bataille i świt nowych dni”, reż. Sławek Krawczyński, Festiwal Ciało/Umysł, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dobór wzmiankowanych powyżej środków wyrazu wydaje się tym bardziej zasadny, że sztuka powstała na podstawie tekstów, zwłaszcza „literatury transgresji”, żyjącego na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku francuskiego pisarza i filozofa Georgesa Bataille’a. Kluczowe znaczenie przypisywał on potrzebie przekraczania przez swobodną, wręcz zwierzęcą ludzką seksualność ustanowionych przez społeczeństwa zakazów, czyli właśnie transgresji.

Twórcy w pełni oddali to założenie. Rzecz jasna dzięki naprawdę dobrej grze aktorskiej, tym trudniejszej, że wyrażanej przez taniec, a niekiedy przez raczej niemożliwe do zidentyfikowania dźwięki. Przyznaję, że nie należały one do najprzyjemniejszych, zwłaszcza przeraźliwe krzyki Natalii Dinges.

Najbardziej zachwyciły mnie przesycone subtelną zmysłowością sceny, w których brali udział (niekoniecznie razem) Zofia Tomczyk oraz Bartosz Ostrowski.

Bataille i świt nowych dni to sztuka wyłącznie dla widzów dorosłych, wymagająca, zmuszająca do interpretacji i zmierzenia się z własnymi uprzedzeniami. Niektóre osoby mogą poczuć się zawstydzone albo zgorszone. Niemniej warto pokonać wewnętrzne opory, gdyż to spektakl, który na długo pozostaje w pamięci, co stanowi chyba najlepszą rekomendację.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Biel kolorem śniegu. Tadeusz Kantor i Artyści z kręgu Cricot 2. Rzym 1979

Od 4 marca do 11 czerwca 2017 roku

Tadeusz Kantor, „Emballage IV”, 1967, plecak, koło rowerowe, olej, płótno, wł. Muzeum Sztuki w Łodzi (źródło: materiały prasowe organizatora)

Joanna Borkowska. Elementy

Od 1 marca do 6 kwietnia 2017 roku

Joanna Borkowska, Field 2013, Oil on Canvas, 100x140cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Jarodzki. Złodziej obrazów

Od 3 marca do 1 kwietnia 2017 roku

Andrzej Jarodzki, „Urwać się stąd”, 2009 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Podróż do Edo

Japońskie drzeworyty ukiyo-e z kolekcji Jerzego Leskowicza

Od 25 lutego do 7 maja 2017 roku

Utagawa Hiroshige „Świątynia Gion w śniegu” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Akcja Lublin! Rozdział 1

Od 24 lutego do 19 marca 2017 roku

Zdzisław Kwiatkowski, fot. Andrzej Polakowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Daniel Pielucha. Nadrealizm polski

Od 24 lutego do 26 marca 2017 roku

Daniel Pielucha (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urszula Tarasiewicz. Ogrodowa / Garden Street

Od 24 lutego do 31 marca 2017 roku

Urszula Tarasiewicz, „Ogrodowa/Garden Street” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kupując oczami

Od 22 lutego do 11 czerwca 2017 roku

Projekty aranżacji wystawy sklepu Juliusza Grossego  w Krakowie autorstwa Franciszka Seiferta, autor fot. nieznany, lata 30. XX w., wł. Muzeum Historycznego Miasta Krakowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Mitan. Sztuka (nie)zidentyfikowana

Od 18 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

Andrzej Mitan, „W świętej racji”, płyta analogowa, proj. Ryszard Winiarski (źródło: materiały prasowe organizatora)

ABS_2067

Od 27 lutego do 17 marca 2017 roku

Philippe Rębosz, „And all my friends are dead”, akryl i olej na płótnie, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR