18. Przegląd Filmowy Kino na Granicy, Cieszyn/Czeski Cieszyn, 28.04.-03.05.2016 r.

Niewiele jest imprez filmowych o tak integracyjnym charakterze jak Kino na Granicy. U podstaw odbywającego się w Cieszynie przeglądu leży łączenie – narodów, kultur, kinematografii. Organizatorzy tego wydarzenia za główny cel stawiają sobie promowanie dokonań filmowców z Polski, Czech i Słowacji, a także innych środkowoeuropejskich państw, takich jak Węgry czy Ukraina. Niezwykle przyjazna atmosfera, która panuje po obu stronach biegnącej przez śląskie miasteczko granicy powoduje, że owa promocja nie odbywa się w sposób odrębny – programerzy festiwalu zawsze dbają o to, by podkreślić, jak silne relacje łączą nas z południowymi sąsiadami, zwłaszcza na polu filmowym. Tytuły takie jak Ja, Olga Hepnarova musiały więc znaleźć się w repertuarze Kina na Granicy.

18. Przegląd Filmowy Kino na Granicy, 2016 (źródło: materiały organizatora/kinonagranicy.pl)

18. Przegląd Filmowy Kino na Granicy, 2016 (źródło: materiały organizatora/kinonagranicy.pl)

W tym roku uwielbiany przez publiczność przegląd osiągnął pełnoletniość – kinomani zjechali się do Cieszyna już po raz osiemnasty, ale po raz pierwszy odkąd dyrektorem programowym imprezy został Łukasz Maciejewski, znany i ceniony krytyk filmowy. Dziś już możemy stwierdzić, że zmiana na jednym z najważniejszych stanowisk nie zaszkodziła Kinu na Granicy – w programie festiwalu jak zawsze znalazło się miejsce dla wielu retrospektyw indywidualnych (m.in. zmarłego w tym roku czeskiego reżysera Ladislava Helgego, aktorek Agaty Kuleszy i Anny Geislerovej czy słowackiego reżysera i wykładowcy Dušana Trančíka), a także dla cyklów tematycznych, w których królowała tematyka wchodzenia w dorosłość („Osiemnastka na osiemnastkę”) oraz szeroko rozumianej inicjacji (sekcja „Parno nie porno”). Jak przyznał sam debiutujący dyrektor programowy, udało mu się ściągnąć do Cieszyna wszystkich zaplanowanych gości, dzięki czemu uczestnicy przeglądu mieli okazję porozmawiać z wieloma znakomitościami polskiego, czeskiego i słowackiego filmu.

Oprócz bohaterów wybranych retrospektyw uczestnicy, którzy w tym roku przybyli do przygranicznego miasteczka w rekordowej liczbie (ponad 1500 osób!), mogli zadawać pytania m.in. Markowi Koterskiemu, Jolancie Fraszyńskiej czy Tomaszowi Wasilewskiemu, nagrodzonemu niedawno berlińskim Srebrnym Niedźwiedziem za scenariusz do Zjednoczonych Stanów Miłości. Ze względu na umowy dystrybucyjne nie mógł on przywieźć do Cieszyna swego najnowszego filmu i była to chyba jedyna spośród najważniejszych polskich produkcji ostatnich miesięcy, których zabrakło na festiwalu. Jak zwykle bowiem na polsko-czeskim pograniczu można było nadrobić zaległości – w programie znalazły się zatem Córki dancingu Agnieszki Smoczyńskiej i Moje córki krowy Kingi Dębskiej (obie panie były gośćmi przeglądu), a także Czerwony pająk Marcina Koszałki, Intruz Magnusa von Horna czy – nomen omen – Na granicy Wojciecha Kasperskiego. Czyżby Cieszyn miał słabość do debiutów?

Pierwszym mocnym akcentem tegorocznego przeglądu Kino na Granicy był film otwarcia. Jeszcze niedawno Kosmos – ostatnie dzieło zmarłego w lutym tego roku Andrzeja Żuławskiego – nie miało polskiego dystrybutora. Film, który przyniósł Polakowi nagrodę za reżyserię w Locarno, mógł przepaść w morzu arthouse’owego kina, które nie zainteresowało ludzi odpowiedzialnych za promocję ambitnych projektów w Polsce. Na szczęście ryzyko dystrybucji Kosmosu postanowił podjąć Bomba Film, specjalizujący się we wprowadzaniu niszowych tytułów do polskich kin. Adaptacja ostatniej powieści Witolda Gombrowicza wiernie oddaje surrealistyczny, chaotyczny charakter literackiego pierwowzoru, porównując proces twórczy do postępującego szaleństwa. Żuławski po raz ostatni w swej obfitującej w sukcesy karierze powrócił do jednego z ulubionych motywów – napędzanego pożądaniem obłędu.

18. Przegląd Filmowy Kino na Granicy, 2016 (źródło: materiały organizatora/kinonagranicy.pl)

18. Przegląd Filmowy Kino na Granicy, 2016 (źródło: materiały organizatora/kinonagranicy.pl)

To, co najbardziej cenię w wyjątkowym charakterze Kina na Granicy, to niezwykle różnorodny program, pozwalający na zapoznanie się ze wszystkimi odcieniami kinematografii z Polski, Czech i Słowacji. Mogłem więc po raz pierwszy w kinie obejrzeć czechosłowackie arcydzieło Małgorzatę, córkę Łazarza, nadrobić zupełnie zignorowanego w Polsce Klezmera Piotra Chrzana czy dać się ponieść abstrakcyjnej wizji Juraja Jakubisko i jego Ptaszków, sierot i głupców z 1969 roku. Gwiazdą pierwszego i ostatniego z tych tytułów była Magda Vášáryova, siostra Emilii, bohaterki zeszłorocznej retrospektywy. W latach 60. i 70. ubiegłego stulecia Magda uważana była za jedną z największych gwiazd i nadziei czechosłowackiego kina, jednak ze względu na chęć kontynuowania edukacji i liberalne poglądy nigdy nie zrobiła kariery, jaką jej wróżono. W wolnej Europie zapracowała jednak na nazwisko jako „polityczka” (określenie, którego użyła podczas spotkania z publicznością) i dyplomatka, także jako ambasador Słowacji w Polsce w latach 2000–2005. Młodsza z sióstr Vášáryovych w ostatnich latach rzadko wypowiadała się publicznie na temat swej kariery aktorskiej, lecz przyjęła zaproszenie organizatorów Kina na Granicy. I był to prawdziwy strzał w dziesiątkę! Spotkanie przeprowadzone po seansie Ptaszków, sierot i głupców było prawdziwym popisem Magdy, która swobodnie „przełączała” się pomiędzy językiem polskim, słowackim i czeskim, żartując i sięgając po liczne anegdoty. Często podkreślała niezwykłą rolę kina w budowaniu zjednoczonej Europy, której istnienie w ostatnich miesiącach wydaje się zagrożone. Ci, którzy mieli okazję uczestniczyć w spotkaniu z Magdą Vášáryovą, chętnie zamieniliby niejeden seans filmowy na kilkanaście dodatkowych minut ze słowacką legendą.

I w tym tkwi cała magia Kina na Granicy – nigdy nie wiadomo, z której strony nadejdzie prawdziwe olśnienie. W bogatym programie zawsze ukrytych jest mnóstwo pereł, których odkrywanie stanowi największą przyjemność płynącą z uczestnictwa w cieszyńskim przeglądzie.

Dawid Myśliwiec – dziennikarz, filolog angielski, filmoznawca. Od kilku lat pisze o filmie na blogu Myśliwiec ogląda (www.mysliwiecoglada.pl), współpracuje z portalem Stopklatka.pl, magazynem Alterpop, serwisem Polishdocs.pl i Klubem Miłośników Filmu.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

JEMS Architekci. (RE)KOLEKCJE

Od 28 kwietnia do 20 sierpnia 2017 roku

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Przybył. Pragnienia

25 kwietnia 2017 roku

Anna Przybył, „Pragnienia” (źródło: materiały prasowe wydawcy)

14. Wiosna Jazzowa Zakopane 2017

Od 28 kwietna do 2 maja 2017 roku

Mateusz Gawęda Trio (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk. Niewidzialna ściana

Od 28 kwietnia do 1 czerwca 2017 roku

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk, stopklatka z wideo „Niewidzialna Ściana”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sztuka w sztuce

Od 28 kwietnia do 1 października 2017 roku

Tezi Gabunia, „Włóż głowę do galerii (Luwr”), 2015–2016, instalacja, 50 × 82 × 50 cm, dzięki uprzejmości T. Gabunii, Popiashvili Gvaberidze Window Project, Tbilisi (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tu jesteśmy

Wybrane prace z kolekcji Krzysztofa Musiała

Od 28 kwietnia do 15 sierpnia 2017 roku

Henryk Stażewski, „Kompozycja nr 33”, 1975, akryl, płyta, fot. Agata Ciołek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Bratislava pro Wratislavia / Wratislavia pro Bratislava

Od 27 kwietnia do 3 czerwca 2017 roku

Martin Špirec, „Morze spokoju”, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Okupanci. Niemcy w Krakowie

Od 27 kwietnia do 29 października 2017 roku

Żołnierz niemiecki na moście Dębnickim pozujący do zdjęcia na tle Wawelu. Na rewersie odręczny podpis: „Przed wyruszeniem transportu z Krakowa do Berdyczowa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Presja istnienia

Od 21 kwietnia do 12 maja 2017 roku

Piotr Ambroziak, „Urban cave III”, akryl, spray, 2017 (źródło: materiały autora)

Henryk Stażewski. Kolekcja sztuki XX wieku

Od 21 kwietnia do 11 czerwca 2017 roku

Henryk Stażewski, bez tytułu, poł 70. XX ., fot. © Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR