Uchodźcy witajcie!
Wypierdalać! Tu nic nie ma
Jesteśmy w porządku. Jedni z wielu. Żyjemy do końca życia
Codziennie dobrowolnie. Babilon nas dzieli od niedzieli do niedzieli
Powstańcie wojownicy z folii
Jebać islam!

Wyzysk. Kapitalizm. Nędza.
Rozpierdol. Chaos. Bałagan
Zrób komuś loda na dzień dobry.
Najlepsza mama na świecie.

Twoja córka złamała zakaz
Chuj ci w dupę. Myślcie, to nie boli.
Kręć komuś numer. Łączność. On. Off
Matka Boska Rowerowa

Polska dla robaków. Nekroromantix
Łamanie barier. Stop demokracji
Należysz do stada
Bauman won!
Lepiej być martwym niż czerwonym
Ludzie to kurwy
Pozamykali nasze dzieci. Tragedia

Stadion to nie teatr. Na tych samych stadionach ratuj Tybet
Fanatyzm uzależnia. Każda władza zabija
Więcej miłości. Jeśli jesteś w porządku lubię cię
Żyjemy do końca życia. Myśl

Artyści pierdolą. Generalnie dramat.
Uwaga! Silny efekt cieplarniany
Wolne konopie. Tiry na tory.
Głupiejesz?

Zapal i posłuchaj muzyki

TFURCA

Murale Zbioka, fot. Andrzej Ficowski (źródło: materiały „Rity Baum”)

Murale Zbioka, fot. Andrzej Ficowski (źródło: materiały „Rity Baum”)

To, co zobaczyłem na murach Wrocławia, skłania mnie do przekonania, że z malowaniem po ścianach jest trochę jak z samą Polską. Każde poruszenie ręki jest z innej parafii, każda kreska pędzi gdzieś w sobie tylko znanym kierunku, bez ładu i składu, nie wiadomo gdzie, wszystko razem wzięte poplątane i pomieszane. Bo to, co na nich przeczytałem, przedstawiam Czytelnikowi, podpisując się jako TFURCA tej ściennej antologii.

Jest taki motyw graficzny na ścianie młyna na Ostrowie Tumskim, na którym widzimy przepołowiony napis „Wrocław”. Ten malunek jest świetną metaforą wszystkich polskich murków i ścian, gdyż faktycznie w mieście, i zapewne w całym kraju, królują dwie ścienne narracje, mające ścisłe odwzorowanie w aktualnej rzeczywistości. Jedna jest tolerancyjna, pacyfistyczna, nastawiona na myślenie i empatię, europejska. Druga zaś tonie w agresji, w głupocie, nacjonalizmie, prowadzi nas prosto w objęcia faszyzmu i niestety, rośnie w siłę. To już nie jest miasto spotkań i to już nie jest nasz wspólny kraj.

Kibice mają swoją umowę ze ścianą – futbol uzależnia i basta. Aneks do tej umowy też z grubsza jest przewidywalny – Powstanie Warszawskie, żołnierze wyklęci, Żydzi, lewactwo, komuniści, szubienice i swastyki. Liryczni zaś, zagubieni artyści malują romantycznie. Na przykład śródmiejskie jaskółki krążące po tynku przed deszczem, jak to zobaczyłem na podwórku przy Prusa.

Są murale miejskie, festiwalowe, promujące akcje społeczne, z pieczątką lub bez pieczątki Gminy Wrocław, picuś glancuś, mucha nie siada, ładnie i pięknie. Są szablony o podłożu egzystencjalnym – często mądre i śmieszne, jednak ich ekspresja nie podejmuje gry z przestrzenią miejską, ogranicza się do motywu, raczej bez artyzmu, z określonym przekazem.

No i na koniec Zbiok, bo to osobna bajka. Jego prace na Sokolniczej czy w podwórkach na tyłach Sienkiewicza pękają, odpadają wraz z tynkiem, zarastają trawą, pędzą w niepamięć – jednym słowem, stały się organiczne. Dzieła Zbioka w przestrzeni miasta są rzadkością. Zaraz, może za kilka miesięcy, może za rok, będą legendą, gdyż okaleczone przez upływ czasu topnieją w oczach. Być może takie jest ich przeznaczenie.

Tekst ukazał się w piśmie Rita Baum, nr 39–40/2016

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Urszula Tarasiewicz. Ogrodowa/Garden Street

Od 24 lutego do 31 marca 2017 roku

Urszula Tarasiewicz, „Ogrodowa/Garden Street” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kupując oczami

Od 22 lutego do 11 czerwca 2017 roku

Projekty aranżacji wystawy sklepu Juliusza Grossego  w Krakowie autorstwa Franciszka Seiferta, autor fot. nieznany, lata 30. XX w., wł. Muzeum Historycznego Miasta Krakowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Mitan. Sztuka (nie)zidentyfikowana

Od 18 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

Andrzej Mitan, „W świętej racji”, płyta analogowa, proj. Ryszard Winiarski (źródło: materiały prasowe organizatora)

ABS_2067

Od 27 lutego do 17 marca 2017 roku

Philippe Rębosz, „And all my friends are dead”, akryl i olej na płótnie, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nature morte

Od 19 lutego do 14 maja 2017 roku

Barnaby Barford „Do it again, I didn’t press record”, 2009, dzięki uprzejmości artysty, Fot. Noah Da Costa, © Barnaby Barford (źródło: materiały prasowe organizatora)

Alicja Bielawska. Jeśli nie tutaj, gdzie?

Od 17 lutego do 9 kwietnia 2017 roku

Alicja Bielawska, „Ćwiczenia na dwie linie”, 2014 ,fot. Bartosz Górka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Szczęśliwej podróży

Od 17 lutego do 27 maja 2017 roku

3–4 marca 2017 roku, pokaz filmu „Exil Shanghai” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Martwa Natura

Od 15 lutego do 14 marca 2017 roku

Katarzyna Makieła-Organisty, „Czaszka jelonka”, 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Skarby baroku. Między Bratysławą a Krakowem

Od 10 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

„Widok Krakowa”, 1652, olej na płótnie, Muzeum Narodowe w Krakowie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Superorganizm. Awangarda i doświadczenie przyrody

Od 10 lutego do 21 maja 2017 roku

Marek Włodarski, „Pejzaż biologiczny”, 1930 (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR