Marta Lisok, Dzikusy. Nowa sztuka ze Śląska, Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach, Katowice 2015.

Jaka jest najnowsza śląska sztuka? Czy można mówić w jej kontekście o pewnej odrębności, indywidualności czy też nowej estetyce? Marta Lisok w książce Dzikusy. Nowa sztuka ze Śląska pokazuje najnowsze interpretacyjne tropy w twórczości śląskich artystów. Autorka próbuje nakreślić strategię ich działań, które dalekie są od krzykliwych, wizualnych prowokacji, społecznych analiz oraz chwilowego zaangażowania w medialnie, jak i artystycznie popularne tematy, takie jak bieda czy gender; ten ostatni nieustannie prowokuje burzliwe dyskusje, kończące się zazwyczaj nie tylko brakiem porozumienia, ale przede wszystkim zrozumienia.

Marta Lisok, „Dzikusy. Nowa sztuka ze Śląska”, fot. Barbara Kubska (źródło: dzięki uprzejmości autorki)

Marta Lisok, „Dzikusy. Nowa sztuka ze Śląska”, fot. Barbara Kubska (źródło: dzięki uprzejmości autorki)

Publikacja Lisok to kolejna, po Katowickim undergroundzie artystycznym po 1945 roku (2004) i Śląsk active (2008), wydana przez Akademię Sztuk Pięknych w Katowicach próba podsumowania działań artystów młodego pokolenia, zresztą bardzo udana. Autorka umieszcza ich realizacje w kontekście japońskiej kategorii estetycznej wabi, która związana jest z fascynacją nietrwałością, kruchością, przemijalnością. I takie są też działania śląskich twórców, którzy, jak na prawdziwych dzikusów i anarchistów przystało, podążają własną, artystyczną drogą, nie siląc się na eksplorację popularnych tematów, które w sztuce najnowszej zaczynają ulegać powolnemu wyczerpaniu.

Książka podzielona jest na pięć odrębnych rozdziałów, składających się przede wszystkim z wywiadów z samymi twórcami, dla których wspólnym mianownikiem staje się „estetyka haptyczna”, wyrywająca ze zmysłowego rozleniwienia. Takie zresztą są niemal wszystkie działania śląskich artystów, którzy intensywnie eksplorują percepcyjne przyzwyczajenia.

Justyna Gruszczyk tworzy zapachowe instalacje, które spychają wszechobecny wzrokocentryzm na margines zmysłowego doświadczenia. Dla artystki istotne jest wyłączenie oka, skupienie się na tak niedocenianym węchu, potrafiącym przywołać najodleglejsze wspomnienia. Niczym prawdziwy alchemik, tworzy zapachowe mikstury przenoszące świadomość w zupełnie inny wymiar. Aromaty jej autorstwa pojawiają się w zaskakujących miejscach – w sklepie, w przestrzeni miejskiej i oczywiście w galerii sztuki. Tymczasem Paweł Szeibel obserwuje rośliny, ich powolny wzrost, kruchość, delikatność, a ostatecznie przemijalność. Natalia Bażowska próbuje wrócić do naturalnego środowiska – do lasu, w którym odnajduje nie tylko spokój, ale przede wszystkim siebie, obserwując zmieniające się pory roku i zwierzęta, tak doskonale odzwierciedlone w pełnych ekspresji malarskich realizacjach.

Michał Smandek to nieustający wędrowiec, podróżnik, poszukujący inspiracji dla swoich instalacji na pustyni, w miejscach kompletnie wyludnionych; tworzy rozedrgane, pełne zmysłowości realizacje poruszające się w rytm wiatru. Tymczasem Szymon Szewczyk, jak na turystę z prawdziwego zdarzenia przystało, wyrywa interesujące go fragmenty rzeczywistości z przypadkowych przestrzeni, które stara się przemycać do swoich prac, odnoszących się w głównej mierze do tajemniczych, magicznych rytuałów i totemów. Za to Michał Gayer bada ontologiczny status przedmiotów, bez opamiętania szlifując wybrane przez siebie obiekty aż do krwi, aż do mięsa, starając się, za pomocą dotyku, dotrzeć do określającej je istoty, egzystencjalnego sensu. Mateusz Hajman za pomocą fotografii przyłapuje ciało w jego najbardziej ulotnych momentach – podczas porannego, trudnego przebudzenia, utrwala nabrzmiałe od podniecenia piersi, rozczochrane włosy, niczym nieskrępowaną nagość, testując swój własny zmysł wzroku. Nie inaczej dzieje się w przypadku Dominika Ritszela, który za pomocą filmów bada percepcyjną, fizyczną obecność człowieka i jego usilne próby zadomowienia się w niejednorodnej rzeczywistości. Alicja Boncel kolekcjonuje mleczne zęby – fizyczne odpryski ludzkiego ciała, jak i dzieciństwa, do którego nie można już powrócić. Bartek Buczek tropi tymczasem wszelkie niekompatybilności, tworząc możliwe przepisy na dzieło sztuki w hipotetycznym świecie fantasy. Bartosz Kokosiński maluje i konstruuje obrazy, które nie chcą się tak łatwo pozwolić sklasyfikować i umieścić w sztywnych ramach, dosłownie z nich wychodząc. Daria Malicka próbuje zwerbalizować za pomocą swoich kolaży to, co lingwistycznie niewyrażalne dzięki „terapii przez mówienie”, systematyzującej zmysłowe doświadczenie. A Adam Laska to bystry obserwator, który bacznie przygląda się pozornie nieistotnym szczegółom, próbując wydobyć ich ukryte znaczenie, tworząc obiekty rodem z laboratorium naukowego.

Bez wątpienia różnorodność działań śląskich artystów stanowi wspólny obszar, wspólną estetykę, bliską percepcyjnemu doświadczeniu w mikroskali. Lisok, zestawiając rozmowy z artystami z autorskimi tekstami, zwraca szczególną uwagę na medytacyjny charakter ich działań; uciekają oni od obowiązującego, artystycznego mainstreamu, skupiając się na wsobnym, intymnym wręcz opisie własnych, zmysłowych doświadczeń, które bliskie są każdemu odbiorcy. Są oni bez wątpienia kolekcjonerami wspomnień, unikającymi, na szczęście, w swoich realizacjach banalnych, prostych skojarzeń. Śląscy artyści tworzą nową jakość w sztuce najnowszej, co udało się autorce pokazać w publikacji, która, oprócz próby klasyfikacji twórczości, staje się również doskonałym bodźcem do podjęcia naukowych badań nad estetyką haptyczną, która dzięki twórczości artystów związanych z Górnym Śląskiem zaczyna przeżywać swój renesans.

ZUZANNA SOKOŁOWSKA (1982) – absolwentka historii i filozofii, wykładowca akademicki. Publikowała na łamach Arteonu, Polskiego Portalu Kultury O.pl, Rity Baum, artPapieru oraz czasopisma kulturalnego Fragile.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

MELANŻ / MELANGE obiekt, malarstwo, instalacje

Od 23 lutego do 11 marca 2018 roku

Fotografia pracy Moniki Rubaniuk (źródło: materiały prasowe organizatora)

Manieryzm wrocławski

Od 27 lutego do 13 maja 2018 roku

Thomas Schweicker , „Pergamin kaligrafowany palcami stóp – m.in. z próbkami pisma i wizerunkiem autora przy pracy”, ukończony 26 VIII 1584, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Fot. Wojciech Rogowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Leszek Sobocki. Retrospektywa

Od 23 lutego aż do 15 kwietnia 2018 roku

Leszek Sobocki, „Znaczki polskie” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Amir Yatziv, Guy Slabbinck. Standby Painter

Od 23 lutego do 21 maja 2018 roku

Amir Yatziv, Guy Slabbinck, „Standby Painter” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Magdalena Łazarczyk. Ziemia niczyja

Od 23 lutego do 18 marca 2018 roku

Magdalena Łazarczyk, „Ziemia niczyja”, stopklatka, 2018 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Paderewski

Od 17 lutego do 20 maja 2018 roku

Leon Kaufmann (Kamir) (1872–1933), „Zebranie członków Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, w Vevey w Szwajcarii”, po 1916, pastel, papier na płótnie, 114 x 180 cm, fot. Krzysztof Wilczyński, Muzeum Narodowe w Warszawie (źródło: materiały prasowe)

Dyplom 2017

Od 16 lutego do 11 marca 2018 roku

Natalia Krajewska (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wojciech Leder. Sztuczna obecność

Od 14 lutego do 25 marca 2018 roku

Wojciech Leder, „Sztuczna obecność” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Assaf Gruber. Pogłoska

Od 16 lutego do 13 maja 2018 roku

Assaf Gruber „Ewidentne rzeczy”, 2018, kadr z filmu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Strategie niewidzialności

Od 9 lutego do 24 marca 2018 roku

Amy Suo Wu, „Greetings from the Invisible Borderlands” (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR