Onirica. Psie Pole – inspirowana Dantem wizja miłości silniejszej niż śmierć, reż. Lech Majewski, w kinach od 17 kwietnia 2015 r.

Ewa Zielińska: W naszej poprzedniej rozmowie, półtora roku temu, powiedział Pan, że polska kultura jest trochę „nieprzemakalna” na to, co dzieje się na świecie, a nasza kinematografia nie opiera się na reagowaniu na otaczającą rzeczywistość. Teraz wraca Pan z filmem bardzo mocno osadzonym w polskich realiach, a dokładnie w roku 2010.

Lech Majewski: Dante „przywołał mnie do tablicy”. Boska Komedia rozgrywa się na wielu płaszczyznach, a jedną z podstawowych jest rozliczenie z Florencją, która za jego czasów była głęboko podzielona: gwelfowie walczyli z gibelinami bezwzględnie, intensywnie, doprowadzając do zniszczenia Florencji.

„Onirica. Psie Pole”, reż. Lech Majewski (źródło: materiały prasowe)

„Onirica. Psie Pole”, reż. Lech Majewski (źródło: materiały prasowe)

Dostrzegł Pan analogię z sytuacją w Polsce.

Analogii jest sporo. Sam Dante był banitą z wyrokiem śmierci, więc oczywiście był przerażony podziałem i sytuacją. A ja, przyjeżdżając do Polski ze świata, bo nie mieszkam tu na stale, przyglądam się z pewnym dystansem, i takiego rozziewu w społeczeństwie, jaki jest teraz, nie pamiętam… Szczelina się poszerza i rozrywa na pół łoża małżeńskie, stoły rodzinne, zebrania przyjaciół; to jest niebywałe.

Ale równocześnie w filmie przywołuje Pan katastrofę smoleńską, oczyszczając ją z politycznego kontekstu i odtwarzając nastrój, o którym już chyba wszyscy zdążyliśmy zapomnieć – ogólnonarodowego zjednoczenia, które pojawiło się tuż po…

Mieszkałem wówczas na Krakowskim Przedmieściu i widziałem tłumy reprezentantów różnych zawodów – hutników, górników – ubranych odświętnie w swoje uniformy, składających hołd zmarłym. Zadziwiający był upór i poświęcenie tych ludzi stojących w przenikliwym zimnie, nieraz po kilkanaście godzin, żeby tylko przejść przez parę sekund przed trumną prezydencką. Byłem świadkiem naprawdę niezwykłego zjednoczenia narodu, które chwilę później wyparowało i przerodziło się w taką wewnętrzną…

Schizmę?

Dokładnie tak, schizmę. Ten rok traktuję trochę w wymiarach mitycznych, biblijnych, cały 2010 był taki.

Lech Majewski (źródło: materiały prasowe)

Lech Majewski (źródło: materiały prasowe)

Rok biblijnych plag, tak?

Biblijnych plag, scen dantejskich, dopustów bożych. Zaczął się straszną zimą, potem było pięć makabrycznych powodzi, tajemnicza katastrofa w Smoleńsku.

Jednak Onirica jest filmem nie tylko o Polsce czy żałobie ogólnonarodowej, ale też przede wszystkim o żałobie prywatnej.

Tak, od tego wychodzi. Zresztą jeszcze raz powołam się na Boską Komedię – przede wszystkim jest to poemat człowieka, który utracił ukochaną kobietę; jednocześnie Dante rozlicza się ze swoją współczesnością, opisuje summę summarum swojego czasu, rodzaj uniwersum, kompendium wiedzy. I ów niezwykle zagęszczony utwór tworzy własne pole grawitacyjne – być może dlatego od siedmiuset lat przyciąga na orbity inne utwory: od malarskich, graficznych po literackie. Zresztą ja też do Dantego nie trafiłem bezpośrednio, tylko przez ślady jego poezji u innych – włoskich poetów, Elliota, Rilkego – i dopiero wtedy sam się za niego wziąłem i odkryłem kopalnię bogactw. Pytanie, które zadał mi Dante, brzmiało: „a co ty mi powiesz o swojej ojczyźnie?”

„Onirica. Psie Pole”, reż. Lech Majewski (źródło: materiały prasowe)

„Onirica. Psie Pole”, reż. Lech Majewski (źródło: materiały prasowe)

W przypadku Młyna i krzyża powiedział Pan, że wszystko zaczęło się od prywatnych obsesji związanych z Brueglem. Tu też tak było? To były jakieś obsesje związane z Dantem?

Na pewno fascynacje.

Onirica stanowi zamknięcie tryptyku. Na początku był Ogród rozkoszy ziemskich z Boschem w tle, potem Bruegel w Młynie i krzyżu, a teraz Dante. Czy trylogia miała powstać w założeniu, czy „tak wyszło”?

Tak wyszło. Nie było pierwotnego zamysłu, po prostu się zdarzyło. Zdałem sobie sprawę, że moje trzy filmy są rozmowami z mistrzami, których podziwiam, którzy rozszerzyli niebywale moje horyzonty, dali mi pewną dozę odwagi. Teraz tryptyk został zamknięty, Włosi wydali go już nawet w takiej formie na blue-ray’u… Zwłaszcza że premiera Oniriki we Włoszech odbyła się równo rok temu.

Strony: 1 2

LECH MAJEWSKI (1953) – artysta interdyscyplinarny – reżyser filmów i oper, autor wideoartów, fotografii, rzeźb, poeta, malarz, kompozytor, scenograf, producent. Studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz na Wydziale Reżyserii łódzkiej PWSFTviT pod kierunkiem Wojciecha Hasa (dyplom w 1977 roku). W 1981 roku zadebiutował na dużym ekranie pełnometrażowym filmem „Rycerz”. Od 1993 reżyserował spektakle operowe, m.in. „Króla Ubu” w Teatrze Wielkim w Łodzi, „Carmen w Teatrze Wielkim w Warszawie i w Wilnie, „Black Rider” i „Operę za Trzy Grosze” w Niemczech, „Pokój saren” – operę według własnego libretta, do której napisał muzykę wspólnie z Józefem Skrzekiem – w Operze Śląskiej. Zrealizował też filmy, m.in. „Basquiat” (jako scenarzysta i producent), „Wojaczek”, „Angelus”, „Ogród rozkoszy ziemskich”. W 2010 ukazał się jego film „Młyn i krzyż” poświęcony obrazowi „Droga Krzyżowa” pędzla Pietera Bruegla (starszego). Kolejny, „Onirica. Psie Pole” inspirowany „Boską komedią” Dantego, do polskich kin trafił w 2015 r.

EWA ZIELIŃSKA (1986) – architekt, redaktor, menedżer kultury. Absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej, w latach 2009-2012 studentka Zarządzania Kulturą na Uniwersytecie Jagiellońskim. W czasie studiów doświadczenie architektoniczne zdobywała w Amsterdamie i Krakowie, następnie dydaktyczne – w Gliwicach, prowadząc zajęcia z rysunku odręcznego na kierunku Architektura i Urbanistyka GWSP. Związana z O.pl Polskim Portalem Kultury od 2011 roku, początkowo jako redaktor działów Architektura, Design i Film, w latach 2013-2015 na stanowisku Kierownika Redakcji, a od 2015 r. jako Manager ds. Promocji i Reklamy.

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Opinie

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

9. CoCArt Music Festival

Od 30 marca do 1 kwietnia 2017 roku

Robert Lippok (źródło: materiały prasowe organizatora)

Adam Myjak. Rzeźba, rysunek

Od 25 marca do 21 maja 2017 roku

Adam Myjak (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tannhäuser

31 marca 2017 roku

„Tannhäuser”, opera Ryszarda Wagnera, fot. Vincent Lifer (źródło: materiały prasowe organizatora)

Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego

29 marca 2017 roku

Zaczarowany świat teatru (źródło: materiały prasowe muzeum)

Zuzanna Szarek, Hanna Śliwińska. Innego końca świata nie będzie

Od 25 marca do 17 czerwca 2017 roku

Fot. Hanna Śliwińska (źródło: materiały prasowe organizatora)

Józef Hałas. Poszukiwania

Od 23 marca do 28 maja 2017 roku

Józef Hałas, „Przeciwstawienie O”, 1979 (źródło: materiały prasowe organizatora)

IDEA HOMINI. Wystawa malarstwa Marcina Kowalika

Od 29 marca do 29 kwietnia 2017 roku

Marcin Kowalik, „Grosz czynszowy”, 2017, 130 x 220 cm, akryl na płótnie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Blue Republic. Made in Blue Republic

Od 17 marca do 4 maja 2017 roku

Blue Republic, „Made in Blue Republic”, widok ogólny wystawy, fot. Maciej Zaniewski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Short Waves Festival 2017

Od 21 do 26 marca 2017 roku

„Więzi”, reż. Zofia Kowalewska – kadr z filmu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Alina Belyagina. Body Building

Od 22 marca do 1 kwietnia 2017 roku

Alina Belyagina. Body Building, fot. Dymitry Pankov (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR