Muzeum Współczesne Wrocław we współpracy z Muzeum Sztuki Współczesnej w Zagrzebiu: Nowa sztuka dla nowego społeczeństwa, kuratorki: Jasna Jakšić, Ivana Kancir, 25.09-30.11.2015 r.

Z dnia na dzień nasza rzeczywistość coraz wyraźniej poddaje się innowacyjnym wynalazkom. Godząc się na postęp technologiczny, zaakceptowaliśmy wszakże konieczność dopasowania codzienności do wymogów nowoczesnego życia, ciągłej dynamizacji. Czy jednak w świecie, gdzie szybkość równa się jakości, zaś ogólnodostępność określa wartość, jest miejsce na sztukę elitarną?

Tomislav Gotovac, „Go”, 1965, dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Współczesnej w Zagrzebiu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tomislav Gotovac, „Go”, 1965, dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Współczesnej w Zagrzebiu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Okazuje się, że nawet artystyczna sfera życia potrafi dopasować się do wymogów współczesnego świata. Porzucając bowiem swój elitarystyczny charakter, sztuka wyszła z galerii czy muzeów, opanowując całą przestrzeń miejską – ulice, sklepowe witryny, mury bloków i kamienic. Z kolei z technologicznego postępu uczyniła swojego sprzymierzeńca, szeroko korzystając z dóbr, jakie oferuje on twórcom. Przy użyciu innowacyjnych wynalazków, stała się nowoczesna, odpowiadająca wymogom nowoczesnego społeczeństwa. Zetknięcie się dwóch odrębnych światów – techniki i sztuki – wydaje się nosić znamiona swoistej symbiozy, bo o ile bowiem technologia umożliwia sztuce funkcjonowanie w nowoczesnym społeczeństwie, o tyle sztuka obdarza maszynę nieuchwytnym pierwiastkiem artyzmu, pokazując, iż oprócz swej podstawowej roli, może służyć ona jako narzędzie pomagające w wyrażaniu ludzkiej ekspresji i fantazji. Tę współzależność doskonale obrazuje wystawa w Muzeum Współczesnym Wrocław Nowa sztuka dla nowego społeczeństwa, prezentująca dzieła z kolekcji Muzeum Współczesnego w Zagrzebiu.

Jednakże ukazanie współzależności techniki i sztuki nie jest jedynym celem wrocławskiej wystawy. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż prezentacja chorwackiego dorobku sztuki współczesnej ma miejsce w polskim ośrodku wystawienniczym. Intencją tego zabiegu wydaje się być zobrazowanie faktu, w jak różny sposób państwo, objęte komunistycznymi wymogami, postulującymi wszechobecny pragmatyzm, także w dziedzinie tworzenia, poradziło sobie z wpasowaniem sztuki w obręb sztywnych ram użyteczności. Podczas gdy polscy artyści za pomocą pędzla sławili socjalistycznego ducha partii i pracy, chorwaccy twórcy sięgnęli po nowoczesne narzędzia. I o ile po odwilży gomułkowskiej narzucone reguły socrealistycznego malarstwa przestały być przestrzegane, działalność Chorwatów uruchomiła machinę „produkcji sztuki” przy użyciu technologicznych innowacji, łącząc tym samym funkcjonalność z pięknem i surowy pragmatyzm z artyzmem.

Muzeum Sztuki Współczesnej w Zagrzebiu (MSU) gromadziło swe zbiory od 1954 roku, kiedy to Rada Narodowa Miasta Zagrzebia zdecydowała o ufundowaniu pierwotnej formy ośrodka, skupiającego aktualną wówczas twórczość – Miejskiej Galerii Sztuki Współczesnej. Ważną częścią ekspozycji muzeum, która jest obecnie prezentowana we wrocławskim bunkrze, stanowi kolekcja prac artystów należących do międzynarodowego ugrupowania Nowe Tendencje (1961 – 1973), wykorzystującego w swojej twórczości, zgodnie z intencją łączenia wiedzy ze sztuką, język abstrakcji geometrycznej i sztuki kinetycznej. Jednakże Nowa sztuka… obejmuje również działalność twórców popularnego w latach 60. i 70. nurtu New Art Practice, na przykład Grupy Sześciu Autorów, a także jego współczesnych kontynuatorów. Jeżeli chodzi o chorwacką sztukę aktualną, MSU gromadzi bogaty zbiór dzieł twórców ciągle skupiających się na nowych poszukiwaniach wizualnych i interaktywnych, instalacjach generowanych komputerowo, sztuce mediów oraz poszerzaniu pojęcia sztuki przy użyciu nowoczesnych technologii. Swój niemały wpływ na ukształtowanie specyfiki całości zgromadzonej kolekcji wywarły dwie ważne inicjatywy wydawnicze muzeum – magazyny: BIT International oraz SPOT, które dziś stanowią z pewnością ważne świadectwo istoty życia intelektualnego w Zagrzebiu lat 60. i 70., ukazując jednocześnie kontekst wystawienniczego programu MSU.

Ludwig Rase / Georg Nees, „Szcześcio-ośmiościan”, 1971, dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Współczesnej w Zagrzebiu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwig Rase / Georg Nees, „Szcześcio-ośmiościan”, 1971, dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Współczesnej w Zagrzebiu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Niepowstrzymany rozwój technologiczny skłonił artystów do wykorzystania w swych twórczych poszukiwaniach nowych mediów w imię poszerzenia granic sztuki. Wprowadzenie grafiki komputerowej także do sfery artystycznej spowodowało, że umiejętności manualne mogły zostać zastąpione algorytmem, natomiast twórczy subiektywizm – wiedzą. W dobie, gdy maszyna przyniosła możliwość wielokrotnego utrwalenia pracy artysty, a różnica pomiędzy oryginałem i kopią została zatarta, pod znakiem zapytania stanęła unikalność, jako cecha dotychczas przypisywana dziełu sztuki. W końcu przewartościowaniu uległa rola samego artysty jako reprezentanta mentalnej, emocjonalnej i estetycznej sfery nowoczesnego społeczeństwa. Wszystkie powyżej wymienione wątpliwości narastają wobec działalności grupy EXAT 51, skupiającej artystów i architektów aktywnych w pierwszej połowie lat 50. Postulujące różnego rodzaju artystyczne eksperymenty ugrupowanie swoje konstytutywne zasady widziało w oparciu o formy abstrakcyjne, syntezę wszystkich sztuk wizualnych, a także równe traktowaniu sztuk pięknych i użytkowych. W podobnym nurcie działali członkowie Nowych Tendencji, inicjujący temat sztuki interaktywnej i komputerowej, łączącej w sobie elementy nauki i estetyki. Stąd też, wrocławska wystawa, w obrębie sztuki komputerowej prezentuje, obok grafik zupełnie abstrakcyjnych (np. Roubaud Sylvia) czy też figuratywnych wizerunków, wpisanych w splot powtarzalnych, regularnych kształtów (np. Ludwig Rasel, Georg Nees), zaprogramowane przez maszynę portrety (np. Csuri Charles), oparte o konwencję pejzażu czy martwej natury przedstawienia (np. Zotti Anton), a nawet akty.

Nieustający progres w dziedzinie technologii przyczynił się do upowszechnienia fotografii jako formy artystycznego wyrazu, a także rozpoczął intensywny proces eksperymentowania w obrębie tego medium. Obejrzawszy prace ówczesnych chorwackich artystów, wydaję się, że jego siła leżała wówczas w fakcie dokumentowania codziennej rzeczywistości na płaszczyźnie artystycznej. W taki właśnie sposób Slobodan Dimitrijević rejestrował przypadkowe spotkania z przechodniami, zapisując skrupulatnie ich godzinę i traktując jak część składową dzieła sztuki. Oprócz utrwalania momentów na kliszy aparatu, fotografia posłużyła twórcom także do komentowania współczesnych im realiów życia społecznego, politycznego oraz kulturalnego. Mladen Stilinović, na przykład, przy użyciu autoportretu z przyklejonym do czoła banknotem, opatrzonego hasłem „śpiewaj”, z gorzką ironią odniósł się do wymogu bezwzględnej użyteczności wszystkich dziedzin ludzkiego działania, jaki komunizm nałożył także na twórczość artystyczną. Ciągłe poszukiwania w obrębie fotografii przyczyniły się rzecz jasna do nowych odkryć. Przykładem tego są prace Petera Dabaca, promieniujące wręcz swoim estetycznym wymiarem, pobudzające widza do formułowania nieoczekiwanych porównań oraz podjęcia próby odkrycia reguł gry kolorów. Tenże niekontrolowany artystyczny efekt pracom autora nadało odkrycie możliwości takiego zaprogramowania światła na krawędziach i kanałach przepływowych przy projekcji najprostszych konstrukcji geometrycznych, by na ekranie papieru fotograficznego wyświetlały się linie i struktury, wzbogacające widzenie odbiorcy o dane wrażenie percepcyjne.

Strony: 1 2

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

Małgorzata Szymankiewicz. blank

Od 27 grudnia 2016 roku do 22 stycznia 2017 roku

Małgorzata Szymankiewicz, „Office Work 231”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wrocław – wejście od podwórza

Od stycznia do grudnia 2016 roku

„Wrocław - wejście od podwórza 2016”, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

Galeria Sztuki Dawnej

Od 22 grudnia 2016 roku

Paris Bordone (1500–1571), „Wenus i Amor”. lata 30. XVI w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR