Tomasz Szerszeń, Podróżnicy bez mapy i paszportu. Michel Leiris i Documents, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015.

Mapa i paszport – dwie ikony nowoczesnego świata, w ponowoczesności zastąpione swoimi elektronicznymi odpowiednikami. Zastąpione, jednak wciąż obecne, bo potrzebne, by podczas podróży nie stracić orientacji i tożsamości. Mapy (także ich cyfrowe warianty) pozwalają podróżować świadomie, panując nad poznawanym terenem i orientując się w tym, co nieznane. Mapa to figura podporządkowania się hierarchii i respektowania granic, paszport to gwarancja samoświadomości, podróży, która nie pozwala na utratę własnego pochodzenia i tożsamości oraz pewność, że przekraczanie granic zawsze będzie zgodne z ustalonymi regułami. Innymi słowy – mapa i paszport to synonimy bezpiecznego oraz kontrolowanego ekscesu.

Tomasz Szerszeń, „Podróżnicy bez mapy i paszportu. Michel Leiris i «Documents»”, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015

Tomasz Szerszeń, „Podróżnicy bez mapy i paszportu. Michel Leiris i «Documents»”, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015

Na początku książki Podróżnicy bez mapy i paszportu Tomasz Szerszeń deklaruje, że podróż bez mapy i paszportu jest doświadczeniem niemożliwym. Przewodnikiem po tej niemożliwej przygodzie czyni Michela Leirisa, francuskiego antropologa, etnografa, pisarza, podróżnika, krytyka sztuki i kolekcjonera, związanego z pismem „Documents” i współtwórcę nowoczesnej antropologii. Leiris, l’homme intégral, człowiek kompletny, lecz niespójny, bo nie sposób osiągnąć spójności w rzeczywistości, która sama pozostaje domeną bezkształtu i rozproszenia.

„Podróże kształcą” – sentencja ta wybrzmiewa nie tylko przy okazji wakacyjnych wyjazdów, lecz stanowi ważny komponent myślenia o świecie, w którym fundamentem jest kumulowanie wiedzy, poznawanie nieznanego i nadawanie kształtu – formowanie granic, obrysowywanie konturów i wypełnianie ich pewną, sprawdzoną wiedzą. Czytając Michela Leirisa Regułę gry czy Afrykę widmową, doświadczamy takich podróży, które negują chronologię, przyczynowość, celowość i inscenizują fakt, że przemieszczanie się nie jest tylko ruchem w przestrzeni, lecz także ruchem sensu. „Podróże bezkształcą”, mogłoby brzmieć podróżnicze credo francuskiego antropologa, który pokazuje, że sednem podróży jest otwarcie się na nieciągłość, niewiedzę, ryzyko błędu i nieustanną niepewność poznawczą, bowiem dezorientacja w podróży nie jest efektem niepożądanego działania, lecz tym, co pozwala przekraczać sztywne ramy mapowanych podróży.

Tomasz Szerszeń, „Podróżnicy bez mapy i paszportu. Michel Leiris i «Documents»”, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015

Tomasz Szerszeń, „Podróżnicy bez mapy i paszportu. Michel Leiris i «Documents»”, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015

Zasada bezkształtu jako dominanta epistemologiczna podróży była również sednem tworzonego przez Leirisa i jego przyjaciela, Georgesa Bataille’a pisma „Documents”. Mogło być ono ekskluzywnym magazynem poświęconym sztuce prymitywnej, łączącym dyskurs akademicki z rynkiem sztuki. Mogło, ale w rzeczywistości powstało pismo „niemożliwe”, „dziwaczny amalgamat skomponowany z wielu zaskakujących składników” – jak nazywał je sam Leiris. Poza niewątpliwą efektownością, sformułowanie to doskonale oddaje heteronomiczną strukturę pisma, w którym współwystępowali klasyczni artyści francuscy, sztuka afrykańska, meksykański barok, współczesna kultura popularna i wiele innych, trudnych do zaklasyfikowania tematów. Szerszeń nazywa „Documents” „rodzajem heterogenicznego archiwum” i określenie to wydaje się niezwykle celne dla praktyki Leirisa i pozostałych twórców czasopisma. Jeśli bowiem archiwum, jak sugerował Jacques Derrida w Mal d’archive jest efektem woli panowania – skoro istnieje archiwum, istnieje również władza, która decyduje, co ma się w nim znaleźć, a co zostanie skazane na zapomnienie – to archiwum „Documents” jest rodzajem krytyki samego pojęcia „archiwum”, eksponując różne sposoby porządkowania i poznawania świata w europejskiej kulturze.

Tomasz Szerszeń, „Podróżnicy bez mapy i paszportu. Michel Leiris i «Documents»”, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015

Tomasz Szerszeń, „Podróżnicy bez mapy i paszportu. Michel Leiris i «Documents»”, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015

„Documents” zrodziły się nagle i na chwilę w momencie splotu ścieżek surrealizmu i antropologii. Jako efekt tego splotu stały się rodzajem laboratorium, mieszającym porządki sztuki i nauki; w którym nieustanne badane były nie tylko artefakty, lecz przede wszystkim warunki powstawania dyskursów je opisujących. Jako zbiór dokumentów, „Documents” gromadziło rzeczy jednostkowe i wyjątkowe, ale nie w celu czynienie z nich obiektów estetycznej kontemplacji, lecz by ustanowić rzeczywistość jako kopię, która nie została zasymilowana przez estetykę. Takie nieprzetworzone metaforycznie ślady rzeczywistości nie próbują jej strukturyzować czy porządkować według określonych planów. Strukturyzowanie rzeczywistości jest bowiem efektem samozwańczej dominacji człowieka nad światem, którą chciał zrewidować Leiris. To, co bezforemne, pozbawione kształtu zagraża człowiekowi i jego spójności, dlatego „Documents” to archiwum ryzykowne, bo ujawniające to wszystko, co człowiek stara się okiełznać, poprzez hierarchizujące i porządkujące dyskursy.

Jeśli rzeczywistość nie ma żadnego kształtu, to jej dokumentowanie nie może mieć przemocowego charakteru, rozpoznanego w archiwum przez Derridę, lecz właśnie rodzajem podróży obliczonej na niewiedzę, mnożenie sprzeczności i gotowość na konfrontację z tym wszystkim, co przekracza możliwość identyfikacji i jednoznacznego, definiującego opisu.

Tomasz Szerszeń, „Podróżnicy bez mapy i paszportu. Michel Leiris i «Documents»”, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015

Tomasz Szerszeń, „Podróżnicy bez mapy i paszportu. Michel Leiris i «Documents»”, Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015

Można byłoby sądzić, że książka Tomasza Szerszenia jest interesująca i zachwycająca, bo takie są opisywane przez niego rzeczy, zjawiska i intelektualne projekty; bo interesujący i zachwycający jest sam Michel Leiris. Jednakże Podróżnicy bez mapy nie są tekstem, który uwodzi tylko swoim tematem, a którego autor pozostaje wyłącznie po stronie prezentacji i opowieści. Książkę otwiera sekwencja fotografii i reprodukcji, uporządkowanych tematycznie (np. Podróż amerykańska czy Portret grupowy), jednak pozbawionych precyzyjnego ulokowania w czasie czy wyodrębnienia umieszczonych na nich postaci. Czytelnik przegląda kolejne strony z tymi obrazami i być może oczekuje, że kilkudziesięcioelementowa sekwencja wizualna zostanie mu wreszcie wytłumaczona. Nic takiego się nie zdarza, po obrazach następuje tekst, składający się z kolejnych elementów-szkiców, które nie stanowią kompletnej, chronologicznie rozwijającej się historii, lecz przeznaczone są do lektury „równoległej, niczym w stereoskopie” – jak zaznacza sam autor. To efektowny zabieg, mogący sugerować, że pisząc o Leirisie, Szerszeń chce pisać jak Leiris. Gdyby jednak było tylko tak, Podróżnicy bez mapy i paszportu byłaby książką niezrozumiałą, napisaną przez wiernego kopistę, starającego się ucieleśnić w swoim języku styl opisywanego twórcy. Szerszeń zdaje się wybierać pisanie pomiędzy potrzebą porządkowania, hierarchizowania i orientowania a pragnieniem oddania pierwszeństwa bezkształtnej, nieuformowanej rzeczywistości – idée fixe Leirisa. Jest to więc również rodzaj dokumentacji pisania, jako procesu wymagającego negocjowania swoich potrzeb i pragnień. Gdzieś pomiędzy pismem jako podróżą z mapą i paszportem a całkowitym wystawieniem się na dezorientację.

Podróżnicy bez mapy i paszportu to rodzaj mapy, na której wyodrębniony zostaje wyłącznie jeden punkt orientacyjny: Michel Leiris. Wszystkie inne ścieżki, szlaki i połączenia są kwestią otwartości na dowolność ruchu interpretatora i czytelnika. Są kwestią gotowości do podjęcia ryzyka (bez)kształcenia.

KATARZYNA TRZECIAK – krytyczka i badaczka literatury. Współredaktorka audycji krytycznoliterackiej Book's not dead w radiofonia.net. Doktorantka na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

JEMS Architekci. (RE)KOLEKCJE

Od 28 kwietnia do 20 sierpnia 2017 roku

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Przybył. Pragnienia

25 kwietnia 2017 roku

Anna Przybył, „Pragnienia” (źródło: materiały prasowe wydawcy)

14. Wiosna Jazzowa Zakopane 2017

Od 28 kwietna do 2 maja 2017 roku

Mateusz Gawęda Trio (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk. Niewidzialna ściana

Od 28 kwietnia do 1 czerwca 2017 roku

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk, stopklatka z wideo „Niewidzialna Ściana”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sztuka w sztuce

Od 28 kwietnia do 1 października 2017 roku

Tezi Gabunia, „Włóż głowę do galerii (Luwr”), 2015–2016, instalacja, 50 × 82 × 50 cm, dzięki uprzejmości T. Gabunii, Popiashvili Gvaberidze Window Project, Tbilisi (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tu jesteśmy

Wybrane prace z kolekcji Krzysztofa Musiała

Od 28 kwietnia do 15 sierpnia 2017 roku

Henryk Stażewski, „Kompozycja nr 33”, 1975, akryl, płyta, fot. Agata Ciołek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Bratislava pro Wratislavia / Wratislavia pro Bratislava

Od 27 kwietnia do 3 czerwca 2017 roku

Martin Špirec, „Morze spokoju”, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Okupanci. Niemcy w Krakowie

Od 27 kwietnia do 29 października 2017 roku

Żołnierz niemiecki na moście Dębnickim pozujący do zdjęcia na tle Wawelu. Na rewersie odręczny podpis: „Przed wyruszeniem transportu z Krakowa do Berdyczowa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Presja istnienia

Od 21 kwietnia do 12 maja 2017 roku

Piotr Ambroziak, „Urban cave III”, akryl, spray, 2017 (źródło: materiały autora)

Henryk Stażewski. Kolekcja sztuki XX wieku

Od 21 kwietnia do 11 czerwca 2017 roku

Henryk Stażewski, bez tytułu, poł 70. XX ., fot. © Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR