Teatr Nowy im. K. Dejmka w Łodzi: Władysław Reymont, Ziemia obiecana, reż. Remigiusz Brzyk, premiera: 04.12.2015 r.

Wystawiana w Teatrze Nowym w Łodzi Ziemia obiecana to spektakl, który można określić jako klasyczny, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Nie jest to bowiem wariacja na temat powieści Władysława Stanisława Reymonta, lecz wierna jej adaptacja. Rzecz jasna trudne byłoby dokładne odtworzenie wszystkich poruszanych tam wątków. Niemniej jednak reżyser (oklaski dla Remigiusza Brzyka) i dramaturg (Michał Kmiecik) założyli, że sztuka pozostanie w zgodzie z literaturą, a nie z filmem Andrzeja Wajdy z 1974 roku. Trzeba przyznać, że w pełni im się to udało.

„Ziemia obiecana”, reż. Remigiusz Brzyk, fot. HaWa (źródło: dzięki uprzejmości Teatru)

„Ziemia obiecana”, reż. Remigiusz Brzyk, fot. HaWa (źródło: dzięki uprzejmości Teatru)

W przedstawieniu, odmiennie niż we wspomnianej ekranizacji filmowej, wiodącą rolę odgrywa samo „miasteczko Łódź”. Wielka w tym zasługa Igi Słupskiej i Szymona Szewczyka, którzy stworzyli rewelacyjną scenografię i kostiumy. Za ich sprawą przenieśliśmy się w realia łódzkiej egzystencji z początków dwudziestego wieku. Zarówno stroje, jak i zbudowana na scenie fabryka, gdzie „wrzało życie wysilone, gorączkowe; głuchy łoskot maszyn drżał w powietrzu”, zdawały się „wyjęte” wprost z książki. Wrażenie to dopełniała muzyka Jacka Grudnia i Marcina Zoraka Szymańskiego (który wystąpił także jako jeden z robotników).

Oczywiście powyższy efekt nie zostałby osiągnięty, gdyby nie wspaniali aktorzy, sprawnie posługujący się stylami wypowiedzi właściwymi dla poszczególnych bohaterów dramatu. Skoro już o artystach mowa, to pragnę podkreślić, iż wykazali się takim kunsztem aktorskim, że aż dech zapierało. Wcielali się w klika różnych osób, przechodząc płynnie przez często skrajnie odmienne osobowości, np. od arystokratycznej femme fatale do mówiącej gwarą chłopki (Joanna Król, brawa za rolę Sochowej).

Nie po raz pierwszy olśniła mnie Beata Kolak i to we wszystkich postaciach, w jakie się wcielała. Jednak wśród żeńskich ról najbardziej zachwyciła mnie Kamila Salwerowicz jako Wdowa z Czwórką Dzieci, stanowiła jakby głos sumienia w ogarniętym żądzą pieniądza świecie.

„Ziemia obiecana”, reż. Remigiusz Brzyk, fot. HaWa (źródło: dzięki uprzejmości Teatru)

„Ziemia obiecana”, reż. Remigiusz Brzyk, fot. HaWa (źródło: dzięki uprzejmości Teatru)

Na laury zasłużył Wojciech Bartoszek za znakomitą kreację bezdusznego właściciela fabryki – Bucholca. Wzbudzał niekiedy przerażenie, a najczęściej odrazę i pogardę, za traktowanie ludzi jak śmieci, zwłaszcza lokaja, którego obraźliwie nazywał Kundlem (dobry Adam Mortas). W tym miejscu warto także wymienić świetnego w roli Papugi Wojciecha Oleksiewicza, nawołującego ironicznie: Kundell, Kundell!

Przyznaję, że na początku kreowana przez Michała Bielińskiego postać Karola Borowieckiego wzbudziła we mnie zdumienie, a może nawet lekki niepokój. Zdaje się, że podświadomie oczekiwałam bohatera zbliżonego do tego, jakiego stworzył Daniel Olbrychski w filmie sprzed ponad czterdziestu lat. Tymczasem młody aktor ukazał go jako zupełnie inną osobę – bardziej tajemniczą, intrygującą, arogancką, podchodzącą do innych z dystansem graniczącym wręcz z obojętnością. To nowe (a może nie nowe, tylko bliższe literaturze) spojrzenie na Borowieckiego, z każdą kolejną minutą spektaklu coraz bardziej mi się podobało. Michał Bieliński oczarował mnie w tej roli.

„Ziemia obiecana”, reż. Remigiusz Brzyk, fot. HaWa (źródło: dzięki uprzejmości Teatru)

„Ziemia obiecana”, reż. Remigiusz Brzyk, fot. HaWa (źródło: dzięki uprzejmości Teatru)

Gdybym chciała wymienić każdego aktora, który zasłużył na uwagę, to ta recenzja stanowiłaby listę nazwisk. Chcąc tego uniknąć wskazałam tylko niektórych, lecz naprawdę niemal wszyscy zagrali na najwyższym poziomie. Jedynie, skoro już nawiązywałam do filmowej adaptacji, w moim odczuciu znacznie ciekawsza była Mada Müller w wykonaniu Bożeny Dykiel (w wajdowskiej wersji) niż Delfiny Wilkońskiej, która przeszarżowała tę rolę.

Wracając jeszcze do samej Łodzi, to faktycznie jest tak, jak to Reymont zaznaczył w tytule, ona stanowi clue fabuły. Twórcy doskonale zobrazowali na niewielkiej przecież scenie, całą ówczesną specyfikę tego miasta, w którym obok skrajnej nędzy, slumsów, wznosiły się kipiące przepychem i luksusem pałace fabrykantów, dorabiających się milionów na ludzkim nieszczęściu i wyzysku. „Łódź to las, to puszcza – masz mocne pazury, to idź śmiało i bezwzględnie duś bliźnich, bo inaczej oni cię zaduszą, wyssają i wyplują z siebie”. Poprzez pryzmat miasta ukazano rodzący się krwiożerczy kapitalizm, pożerający wszystko i wszystkich, którzy staną na jego drodze. Jeśli ktoś wcześniej miał problem z interpretacją terminu „ziemia obiecana”, to po obejrzeniu sztuki będzie już wiedział, że ta ziemia nikomu niczego nie obiecywała, a wręcz przeciwnie, niejednokrotnie rozwiewała nadzieje na tak zwane lepsze jutro, które nie następowało. Może po prostu Łódź traktowała ludzi tak, jak oni ją, gdy materialistycznie zapytywali, podobnie jak Moryc Welt: „Cudne miasto, ale co ja na tym zarobię?”.

Ponieważ pozostała mi z lat szkolnych awersja do wszystkiego, co obowiązkowe, to nie użyję tutaj tego sformułowania, chociaż wydawałoby się adekwatne. Powiem tylko, że przedstawienie Ziemia obiecana absolutnie urzeka, na wielu płaszczyznach: gry aktorskiej, scenografii, kostiumów, reżyserii etc., a owacje na stojąco były w pełni uzasadnione. Moim zdaniem to jeden z najlepszych spektakli 2015 roku.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Balkan Playground. Michał Korta

Od 25 października do 3 grudnia 2017 roku

Michał Korta, cykl „Balkan Playground” (Randa, egipska reprezentacja karate, Sutomore, Czarnogóra), 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kino-oko. Wokół Wiertowa i konstruktywizmu

Od 20 października do 30 listopada 2017 roku

Józef Robakowski, „Ćwiczenia na 2 ręce” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Cukiernia Europa

Od 19 października 2017 do 25 listopada 2017 roku

Aleksandar Stankoski, Ostatnia wyprawa, 100 x 70, olej na kartonie, 1992 (źródło: materiały prasowe organizatora)

8. Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja

Od 19 do 22 października 2017 roku

 Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja (źródło: materiały prasowe organizatora)

Festiwal im. Macieja Berbeki Inspirowane Górami

Od 19 października do 21 października 2017 roku

Festiwal im. Macieja Berbeki Inspirowane Górami (źródło: materiały prasowe organizatora)

Inwencja i naśladownictwo. Dawna grafika włoska

Od 17 października do 17 grudnia 2017 roku

Gaetano Cottafavi, „Wodospad na rzece Aniene koło Tivoli”, 1835 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dziekanka artystyczna

Od 16 października do 24 listopada 2017 roku

Mirosław Bałka, „Good God” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Festiwal Tradycji Literackich

Rozdział I: Mickiewicz / Różewicz

Od 14 października do 16 listopada 2017 roku

Ballady i Romanse (źródło: materiały prasowe organizatora)

Modernizm udomowiony

Współczesna architektura chińska

Od 13 października 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Projekt: Warsztat wyrobu cukru trzcinowego w gminie Zhangxi, powiat Songyang, Studio: DnA _Design and Architecture (źródło: materiały prasowe organizatora)

Centralna, Środkowo-Wschodnia

Od 13 października do 23 listopada 2017 roku

Ivars Gravlejs, „FUCK” (Early Works), 1994 źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR