Tim Etchells, Tak jakby nic się nie wydarzyło. Teatr Forced Entertainment, red. Katarzyna Tórz, Korporacja ha!art, Kraków 2015.

W książce Tak jakby nic się nie wydarzyło Tim Etchells opowiada historię performatywnego teatru Forced Entertainment, którego jest dyrektorem artystycznym od 1962 roku. Przeglądając tę pozycję, łatwo dostrzec, że duch performance’u wyziera z każdej karty. Nie mamy bowiem tutaj do czynienia z typowym rysem biograficznym, ale przeplatającymi się odcinkami scenariusza, wywiadu, spostrzeżeń, esejów etc. Natłok różnorodnych gatunkowo fragmentów, sprawia, że trudno zaliczyć tę książkę do utworów łatwych, lekkich i przyjemnych. Wręcz przeciwnie, jest wymagająca tak pod względem intelektualnym, jak i merytorycznym. Wydaje mi się, że raczej została skierowana do określonej grupy odbiorców – zajmujących się teatrem, a zwłaszcza performance’em.

Tim Etchells, „Tak jakby nic się nie wydarzyło. Teatr Forced Entertainment”, ha!art, 2015 – okładka (źródło: materiały prasowe)

Tim Etchells, „Tak jakby nic się nie wydarzyło. Teatr Forced Entertainment”, ha!art, 2015 – okładka (źródło: materiały prasowe)

W gąszczu niekiedy niezbyt jasnych przekazów – dla mnie, jako osoby nie zajmującej się tego rodzaju sztuką – doszukałam się intrygujących przemyśleń, by nie powiedzieć definicji, które zmuszają do analizy. Na pewno wartą odnotowania jest następująca: „Spektakle, koniec końców, «zabierają nam czas» – od ułamków sekund po długie lata – gdyż zawsze wiążą się z poświęceniem jakiejś jego części zarówno przez widza/osobę oglądającą, jak i uczestnika/performera. Pod tym względem spektakl jest przestrzenią czasu utraty lub kapitulacji, czasu podarowanego (w sensie uwagi?), którego w żadnym wypadku nie można odzyskać”. Przyznaję, że jeszcze nigdy po obejrzeniu żadnego spektaklu nie prześladowało mnie odczucie straconego czasu, ale przypuszczam, że niektórym z widzów takie uczucia nie są obce.

Polecałabym tę lekturę twórcom, bo odnajdą tu szereg rad przydatnych w procesie dramatotwórczym. Etchells szczerze wyznaje, że często „na oślep” spisywał „rzeczy, myśli, zdania, słowa lub wyrażenia, które były ciekawe, miały jakiś smak, były wyraziste”, nie mając przy tym pojęcia, co z nim zrobi i czy cokolwiek zrobi. Chodziło mu „raczej o gromadzenie materiału, który ma w sobie żywy potencjał, określoną energię, witalność, dynamikę, która nie została jeszcze przekształcona w opowieść albo być może nigdy nie zostanie”. Te zebrane teksty stawały się niejednokrotnie kanwą wielu jego działań.

W moim odczuciu najbardziej interesującą część książki stanowi rozdział Wzrok jest zmysłem, który umierający na ogół tracą jako pierwszy. Sama nie wiem, jak go określić. Zdaje się, że podobnie jak sam Teatr Forced Entertainment, wymyka się on jakimkolwiek etykietkom. To zbiór krótkich zdań, z pozoru zupełnie ze sobą niepowiązanych, ale jakże trafnych. Jak choćby ten: „Tortury to krzywdzenie innych, zazwyczaj po to, by powiedzieli coś, czego torturujący chce się dowiedzieć. Mosty czasami się zawalają. Lwy, konie i ludzie to ciekawe tematy na pomnik”.

Teatr Forced Entertainment istnieje w Wielkiej Brytanii już od kilkudziesięciu lat jako teatr à rebours, czyli rozrywka problematyczna, przynosząca nie ulgę, lecz „rodzaj bolesnego rozpoznania, które dokonuje się w pozornie niewinnych, kabaretowych dekoracjach. Nie chodzi tu o stworzenie zamkniętej opowieści, narracji wyczerpującej dany problem, lecz o sprawy, w które jesteśmy uwikłani”. Podobnie rzecz się ma w przypadku książki Tak jakby nic się nie wydarzyło – to swoiste epitafium dla grupy, ale ukazane z przymrużeniem oka w postaci niedomkniętej opowieści, w której labirynty zostajemy uwikłani, ale w to uwikłanie zachęcam, by się zagłębić, bo mimo że wyjdziemy stamtąd dość wyczerpani, to jednak podróż może okazać się odkrywcza.

Dodaj komentarz


Artykuły

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Wschód Kultury / Inny Wymiar

Od 30 sierpnia do 2 września 2018 roku

Hubert Czerepok, „Początek III”, 2017, instalacja trzykanałowa, 22 min 30 s, Galeria Arsenał (źródło: materiały prasowe organizatora)

XLIII Muzyka w Starym Krakowie

Od 15 do 31 sierpnia 2018 roku

Sinfonietta Cracovia, fot. Michał Mąsior (źródło: materiały prasowe organizatora)

Literacki Sopot 2018

Od 16 do 19 sierpnia 2018 roku

„Literacki Sopot 2018” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krakow Live Festival

17, 18 sierpnia 2018 roku

Kendrick Lamar (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wiatr czasu Retrospektywa Eimutisa Markunasa

Od 17 sierpnia do 7 października 2018 roku

Eimutis Markunas, „Pełnia księżyca”, 2012 (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Przychodzimy...Odchodzimy... – Wystawa zbiorowa

Od 11 do 31 sierpnia 2018 roku

Piotr Krzymowski Wyszukiwarki

Od 14 sierpnia do 2 października 2018 roku

Piotr Krzymowski, „Wyszukiwarki”, CSW Znaki Czasu w Toruniu (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Kinga Popiela (promocjantka): Hylemorfizm

Od 10 sierpnia do 2 września 2018 roku

Kinga Popiela, „Hylemorfizm”, Galeria Ring w Legnicy (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wiktor Stribog. Sny o byciu zjedzonym

Od 28 lipca do 7 września 2018 roku

Wiktor Stribog, „Sny o byciu zjedzonym” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krakowski Hejnał Wolności: Kopiec pamięci

Od 5 sierpnia 2018 roku do 27 stycznia 2019 roku

„Sypanie Kopca Piłsudskiego”, Muzeum Historyczne Miasta Krakowa (źródło: materiały prasowe organizatorów)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR