Galeria Sztuki Wozownia w Toruniu: Anna Płotnicka, Trzymam się powietrza, kurator: Małgorzata Jankowska, 14.02.-08.03.2015 r.

Funkcjonowanie człowieka w dzisiejszym świecie nabrało rozpędu. Nie jest to ani dobre, ani łatwe. Zabiegani, zestresowani, łapiący się na tym, żeby wciąż być „na czasie”. Przyszłość, czyli nasz grunt, po którym staramy się pewnie i twardo stąpać, jest z jednej strony materialny i konkretny, z jasno wytyczonymi celami, a z drugiej – bardzo niepewny. Czy uda mi się spełnić marzenia? Czy sprostam oczekiwaniom? Ile tak naprawdę zależy tylko ode mnie? Pytania, które towarzyszą nam w życiu codziennym skondensowały się na wystawie Trzymam się powietrza. Anna Płotnicka za pomocą różnych środków przekazu chwyta najdrobniejsze aspekty codzienności i wystawia je na widok publiczny. To „obnażenie” intymności polega właśnie na wypowiedzeniu na głos wątpliwości oraz pytań, które mimochodem się pojawiają. Artystka prezentuje nam również fenomen przedmiotu – semiforu, nabierającego kolejnych poziomów znaczeniowych. Kolejne prace, bardzo osobiste, pozwalają na zauważenie tego, co zwykle pozostaje w warstwie niedostrzegalnej, pomijanej podczas zwyczajnych obowiązków.

Anna Płotnicka, „Trzymam się powietrza”, Galeria Sztuki Wozownia w Toruniu, 2015 (źródło: materiały Galerii)

Anna Płotnicka, „Trzymam się powietrza”, Galeria Sztuki Wozownia w Toruniu, 2015 (źródło: materiały Galerii)

Powszedniość budowana jest przez przedmioty, które pozornie są bez większego znaczenia, jednak ich wartość jest mierzona za pomocą ładunku emocjonalnego i kontekstów, które sami im narzucamy. Niekiedy tworzymy przez to swoisty cabinet de curiosite, będący świadectwem naszej wyjątkowości i autonomiczności. Skarby świata całego (2008) to właśnie takie przedmioty-kurioza. Trzy szklane kule, w których zamknięty jest wycinek jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Świat, zamknięty w niewielkiej dziecięcej zabawce, jest szczególnie cenny. Jest on jedyną „stałą” –hermetyczną i przewidywalną, a przez to jakże bezpieczną.

Świat obiektów, które są nośnikiem indywidualnych znaczeń, pojawia się w najstarszej spośród prezentowanych na wystawie prac, Instalacja nieskończona (VHS, 1997). Przedmioty codziennego użytku, porozrzucane, poddawane wciąż zmieniającym się układom, w konfrontacji z właścicielką, stają się „świadkami” przeżytych chwil. Rzeczy pozwalają na rekonstrukcję pewnych zatartych przez czas wspomnień, na przywołanie osób, które dawno już odeszły z naszego życia. I co najważniejsze – pozwalają na nowo przeżyć towarzyszące przeszłości emocje, zarówno dobre, jak i bolesne. Ponowne przeżywanie starych chwil i rozbudzanie dawnych emocji może wywoływać melancholię, lecz może jej też towarzyszyć poczucie żalu, niespełnienia, przegapienia swojej szansy. Czy jednak warto pochylać się nad takimi niszczącymi wspomnieniami? Errata to niewielkich rozmiarów książka, którą artystka wykonała z kilkudziesięcioletniego papieru, zalegającego u niej w pracowni. Książka nie jest zapisana, na każdej stronie ma natomiast wytłoczone, coraz delikatniej, słowo „errata”. Pogodzenie się z tym, że w życiu „errata” to przemyślenie swoich błędów i wyciąganie z nich wniosków, a nie rozpatrywanie ich w kategoriach porażki, wydaje się niemal nieosiągalne i blokuje kolejne decyzje budujące naszą teraźniejszość. Pocieszające jest jednak to, że im więcej „kart życia” zostaje zapisanych, tym mniej wyraźna (potrzebna) staje się ta poprawka.

Anna Płotnicka, „Trzymam się powietrza”, Galeria Sztuki Wozownia w Toruniu, 2015 (źródło: materiały Galerii)

Anna Płotnicka, „Trzymam się powietrza”, Galeria Sztuki Wozownia w Toruniu, 2015 (źródło: materiały Galerii)

Nośnikiem, który równie silnie wpływa na procesy emocjonalne, jest miejsce. W sprzedam dom, w którym już nie chcę mieszkać (2007-2011) autorka kontestuje towarzyszące jej emocje. Niewielkie makiety starych, zburzonych kamienic, trzymanych przez artystkę, stają się świadectwem tego, co już przeżyte i nie wróci. Ikonograficzny gest prezentacji, może odnosić się do aktu donacji, lecz także do aktu męczeństwa – z miejscem łączyć może się cały wachlarz wspomnień, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych.

Strzępki (2004) myśli zobrazowanych jako nieuchwytny cień na białej półeczce, to praca, która dla mnie, bodaj najpewniej „złapała się powietrza”. „Nic mi się nie chce”, „pracuję a nie zarabiam”, „ciągle się martwię i martwię”, „czasami w ogóle nie myślę”, „mogę wszystko”… mogą być postrzegane jako odpowiedzi na nasze „autopytania”, niewypowiedziane, pojawiające się jednak nachalnie.

Pytania, odpowiedzi oraz przedmioty uwikłane w naszą przemijalność, kwestionują racjonalność naszego bytowania. Artystka uchwyciła jednak ich warstwę materialną, a odsłaniając ją przed widzami, pozwoliła na oderwanie się od stabilnego gruntu bez groźby utraty tożsamości.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Joanna Borkowska. Elementy

Od 1 marca do 6 kwietnia 2017 roku

Joanna Borkowska, Field 2013, Oil on Canvas, 100x140cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Jarodzki. Złodziej obrazów

Od 3 marca do 1 kwietnia 2017 roku

Andrzej Jarodzki, „Urwać się stąd”, 2009 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Podróż do Edo

Japońskie drzeworyty ukiyo-e z kolekcji Jerzego Leskowicza

Od 25 lutego do 7 maja 2017 roku

Utagawa Hiroshige „Świątynia Gion w śniegu” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Akcja Lublin! Rozdział 1

Od 24 lutego do 19 marca 2017 roku

Zdzisław Kwiatkowski, fot. Andrzej Polakowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Daniel Pielucha. Nadrealizm polski

Od 24 lutego do 26 marca 2017 roku

Daniel Pielucha (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urszula Tarasiewicz. Ogrodowa / Garden Street

Od 24 lutego do 31 marca 2017 roku

Urszula Tarasiewicz, „Ogrodowa/Garden Street” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kupując oczami

Od 22 lutego do 11 czerwca 2017 roku

Projekty aranżacji wystawy sklepu Juliusza Grossego  w Krakowie autorstwa Franciszka Seiferta, autor fot. nieznany, lata 30. XX w., wł. Muzeum Historycznego Miasta Krakowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Mitan. Sztuka (nie)zidentyfikowana

Od 18 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

Andrzej Mitan, „W świętej racji”, płyta analogowa, proj. Ryszard Winiarski (źródło: materiały prasowe organizatora)

ABS_2067

Od 27 lutego do 17 marca 2017 roku

Philippe Rębosz, „And all my friends are dead”, akryl i olej na płótnie, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nature morte

Od 19 lutego do 14 maja 2017 roku

Barnaby Barford „Do it again, I didn’t press record”, 2009, dzięki uprzejmości artysty, Fot. Noah Da Costa, © Barnaby Barford (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR