Miniony rok w polskim świecie sztuki nie miał charakteru przełomowego. Jednak pomimo iż nie był to rok żadnej z dużych, przekrojowych wystaw o charakterze międzynarodowego biennale, a kultura polska podążała wciąż w stronę ambiwalentnie ocenianej festiwalizacji, nie można powiedzieć o roku 2014, że był całkowicie pozbawiony wyrazistości. Na ten charakter złożyły się różne czynniki, w tym także pozaartystyczne, oddziałujące również na świat sztuki. W roku 2014 po raz kolejny potwierdziła się nieadekwatność arbitralnie niegdyś postawionej przez Francisa Fukuyamę tezy o końcu historii. To właśnie przeszłość, która stała się historią oraz fantazmatyczne, historyczne wizje przyszłości wydają się być wspólnym mianownikiem dla najciekawszych w minionym roku wydarzeń i wypowiedzi. Historia, na której powtarzanie nikt nie chce być skazany, przybiera różne formy i oddziałuje także na świat sztuki (vide tegoroczne Manifesta w Sankt Petersburgu, których kuratorem był Kaspar König), przyczyniając się do formowania się kondycji postglobalnej.

Agnieszka Polska, „Medical Gymnastics”, 2008, fot. dzięki uprzejmości Galerii Żak | Branicka (źródło: materiały prasowe Zachęty Narodowej Galerii Sztuki)

Agnieszka Polska, „Medical Gymnastics”, 2008, fot. dzięki uprzejmości Galerii Żak | Branicka (źródło: materiały prasowe Zachęty Narodowej Galerii Sztuki)

Za tematyczną klamrę spinającą miniony rok w polskiej sztuce należy uznać dwie wystawy poświęcone sztuce określanej mianem postinternetowej. Pierwsza to Is It Art Or Is It Just, której kuratorem był Romuald Demidenko, we współpracy z New Art Center. Wystawa ta, zorganizowana w zielonogórskim BWA, którego program artystyczny utrzymuje wciąż wysoki poziom, a dyrektorowi, Wojciechowi Kozłowskiemu, warto pogratulować nie tylko bloga, ale także wyboru tematyki realizowanych wystaw. Wraz z wystawą Is It Art Or Is It Just BWA w Zielonej Górze stało się miejscem, od którego zaczyna się przegląd i krytyczna refleksja na temat postmedialnej sztuki w Polsce.

Druga prezentacja dotycząca tego nurtu sztuki to wystawa Ustawienia prywatności, kontekstualizująca sztukę polską w tym zakresie; udział wzięli w niej artystki i artyści tak głośni, jak Ryan Trecartin, Jon Rafman czy Jennifer Chan. Wystawa ta, kuratorowana przez Natalię Sielewicz, odbyła się w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, zyskując pewien rozgłos w mediach nie tylko specjalistycznych, ale i popularnych; te ostatnie, wydaje się, z ulgą przyjęły wprowadzenie do dyskursu terminu z przedrostkiem „post-”, oswojonego już nieco w polskiej debacie publicznej. Wystawa Ustawienia prywatności jest, pomimo niekiedy spłyconych jej odczytań, bardzo trafnie zrealizowaną prezentacją zjawiska, które w sztuce światowej funkcjonuje już od kilku lat. Sztuka, dla której paradygmat nowych mediów okazał się wyczerpany i nieaktualny, opowiada o doświadczeniach codzienności, w której Sieć jest nową przestrzenią publiczną. Co ciekawe w tym kontekście, oba miejsca, zarówno „prowincjonalna galeria”, by użyć określenia Kozłowskiego, jak i naznaczona paradoksem „trwałej prowizorki” siedziba Muzeum Sztuki Nowoczesnej, mówią także o kryzysie przestrzeni pozasieciowej (zwanej niegdyś realną). Nie tylko poprzez profil i treść wspomnianych wystaw, ale również poprzez prezentację sztuki w sposób kwestionujący podział na centrum i peryferia, prowincję i metropolię, hierarchię i heterarchię.

„Ustawienia prywatności. Sztuka po Internecie”, widok wystawy, fot. Bartosz Stawiarski (źródło: materiały prasowe Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie)

„Ustawienia prywatności. Sztuka po Internecie”, widok wystawy, fot. Bartosz Stawiarski (źródło: materiały prasowe Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie)

Za wydarzenie sezonu letniego, tak w zakresie skali, jak i merytorycznych wartości, można uznać retrospektywę Stanleya Kubricka w Muzeum Narodowym w Krakowie. Wystawa ta została zrealizowana z budzącą podziw starannością i łączyła zaletę przystępności dla szerszego grona odbiorców z poruszeniem tematyki fascynującej filmoznawców. Idée fixe Kubricka wydawała się być utopia przyszłości widoczna w jego najbardziej znanych filmach, takich jak Dr Strangelove, czyli jak przestałem się bać i pokochałem bombę (1964) czy 2001:Odyseja kosmiczna (1968). W obu tych filmach obecne jest uwikłanie w meandry czasowe prowadzące do szaleństwa, związane z oddziaływaniem przeszłości; wątek, który wybrzmiał w pełni w Lśnieniu (1980). Drobiazgowość reżysera granicząca z obsesją dotyczyła także scenografii i rekwizytów, a jego wizje przyszłości mierzyły się z dystopiami, jak w Mechanicznej pomarańczy (1971).

Tak jak twórczość Stanleya Kubricka zaprezentowana dzisiaj przypominała o utopiach przyszłości mających swoje korzenie zarówno w czasach zimnowojennej paranoi, jak i w latach 60. XX wieku, łączących w sobie technikolorowy postęp i psychodeliczną kontrkulturę, tak dziś o wizjach przyszłości myślimy nieco inaczej. Doświadczywszy zbyt wielu pochopnie ogłaszanych końców historii, wciąż zbyt często bywamy zaskakiwani nagłą przemianą utopii w dystopię. O takich procesach mówi projekt Gregora Schneidera Unsubscribe zaprezentowany w warszawskiej Zachęcie, polegający na kupnie, inwentaryzacji i wyburzeniu domu rodzinnego Josepha Goebbelsa. Gruz, przewieziony z Niemiec do Warszawy jest tylko materialnym elementem złożonego procesu, nabierającego znaczenia w kontekście przeszłości, która stała się historią i w kontekście przyszłości, którą miała kształtować propaganda. Również hasło przewodnie wystawy Postęp i higiena, także kuratorowanej przez Andę Rottenberg, wydaje się nawiązywać do sposobu mówienia o przyszłości, jej projektowaniu i konstruowaniu jej fantazmatów.

Stanley Kubrick podczas realizacji zdjęć do filmu „2001: Odyseja kosmiczna” (Wlk. Bryt./USA, 1965-68). © Warner Bros. Entertainment Inc. (źródło: materiały prasowe organizatora)

Stanley Kubrick podczas realizacji zdjęć do filmu „2001: Odyseja kosmiczna” (Wlk. Bryt./USA, 1965-68). © Warner Bros. Entertainment Inc. (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Marzec pisze na łamach „Czasu Kultury”: „(…) w paradygmatycznym Solaris Lema mamy do czynienia z nieustannym wskrzeszaniem przeszłości, która może powrócić,  przychodząc do nas jedynie z przyszłości”[1]. Niemożność ucieczki od przeszłości i niewiara w przyszłość pojawia się także w przywoływanej przez autora myśli Fredrica Jamesona. W istocie, sztuka, której prezentacje mieliśmy okazje oglądać w minionym roku, wydaje się odnosić do utopii przyszłości, tzw. nostalgii za przyszłością albo raczej jej fantazmatami. Marzec odwołuje się m.in. do nurtu science fiction, co trafnie splata się z ciągle aktualnymi zagadnieniami wynikającymi z przekazu filmów Kubricka. Science fiction miało być przecież wizją przyszłości, niekiedy witalnie utopijną, dużo częściej dystopijną.

  1. A. Marzec, Czas wyszedł z formy  –  w poszukiwaniu bezpowrotnie utraconej przyszłości, „Czas Kultury” nr 2/2014, s. 146-153.
Strony: 1 2

EWA WÓJTOWICZ – dr hab. nauk humanistycznych, absolwentka poznańskiej ASP. Autorka książek Net art (2008), Sztuka w kulturze postmedialnej (2016) oraz tekstów poświęconych sztuce mediów. Wykłada na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu.

Dodaj komentarz


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Abstrakcja

Magdalena Karwowska, „Miasto 300”, płotno, akryl i technika własna, 100 x 110 cm, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Hueckel / Teatr vol. II

Od 23 lutego do 27 marca 2018 roku

„Bang Bang”, reż. Dominika Knapik, fot. Magda Hueckel (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ostrość. Karolina Buczkiewicz i Alicja Kubicka

Od 10 lutego do 3 marca 2018 roku

Karolina Buczkiewicz „Ekspozycja społeczna”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

MELANŻ / MELANGE obiekt, malarstwo, instalacje

Od 23 lutego do 11 marca 2018 roku

Fotografia pracy Moniki Rubaniuk (źródło: materiały prasowe organizatora)

Manieryzm wrocławski

Od 27 lutego do 13 maja 2018 roku

Thomas Schweicker , „Pergamin kaligrafowany palcami stóp – m.in. z próbkami pisma i wizerunkiem autora przy pracy”, ukończony 26 VIII 1584, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Fot. Wojciech Rogowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Leszek Sobocki. Retrospektywa

Od 23 lutego aż do 15 kwietnia 2018 roku

Leszek Sobocki, „Znaczki polskie” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Amir Yatziv, Guy Slabbinck. Standby Painter

Od 23 lutego do 21 maja 2018 roku

Amir Yatziv, Guy Slabbinck, „Standby Painter” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Magdalena Łazarczyk. Ziemia niczyja

Od 23 lutego do 18 marca 2018 roku

Magdalena Łazarczyk, „Ziemia niczyja”, stopklatka, 2018 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Paderewski

Od 17 lutego do 20 maja 2018 roku

Leon Kaufmann (Kamir) (1872–1933), „Zebranie członków Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, w Vevey w Szwajcarii”, po 1916, pastel, papier na płótnie, 114 x 180 cm, fot. Krzysztof Wilczyński, Muzeum Narodowe w Warszawie (źródło: materiały prasowe)

Dyplom 2017

Od 16 lutego do 11 marca 2018 roku

Natalia Krajewska (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR