Muzeum Narodowe w Warszawie: Mistrzowie pastelu. Od Marteau do Witkacego. Kolekcja Muzeum Narodowego w Warszawie, kuratorki: Anna Grochala, Joanna Sikorska, 29.10.2015-31.01.2016 r.

„Obrazy malowane pastelami są jak motyle w ogrodach sztuki” – mówił Anton Rafael Mengs. Trudno się z nim nie zgodzić – to właśnie pastel najlepiej ukazuje różnorodność efektów kolorystycznych. Jak mówi Justyna Guze, kustosz kolekcji rysunków francuskich i włoskich w Muzeum Narodowym w Warszawie: „Ogromna rozpiętość odcieni, jakie osiąga kredka pastelowa jest następstwem procentu jaki stanowi pigment względem  wypełniacza (białej kredy lub glinki)”. Zanim na wystawie w Muzeum Narodowym w Warszawie będziemy mieli okazję spotkać się bezpośrednio z dziełami pastelistów, warto bliżej przyjrzeć się zagadnieniu pastelu. Pastel jest techniką malarską oraz środkiem rysunkowym w formie kolorowego sztyftu, kredki lub ołówka, służący do nanoszenia kolorowych pigmentów na podłoże. Atrakcyjny wizualnie, aksamitny i gładki, w połączeniu z papierem, pergaminem lub płótnem tworzy lekką fakturę. Może właśnie dlatego artyści już od XVI wieku tak chętnie po niego sięgali.

Stanisław Ignacy Witkiewicz, „Portret podwójny”, 1939 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Stanisław Ignacy Witkiewicz, „Portret podwójny”, 1939 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marteau, Witkacy, Wyspiański, Boznańska – nazwiska te otwierają wystawę Mistrzowie pastelu, którą można oglądać w Muzeum Narodowym w Warszawie. To pierwsza tak duża ekspozycja poświęcona pastelom, pokazano na niej ponad 250 prac. To także wyjątkowa okazja do zapoznania się ze studyjnymi zbiorami Muzeum, które na co dzień nie są prezentowane głównie z uwagi na ich delikatność. Obrazy wykonane pastelem blakną pod wpływem światła i łatwo się osypują. „Wszystkie pastele, jakie zobaczą zwiedzający, pochodzą z kolekcji Muzeum Narodowego. Wystawa wymagała solidnej pracy u podstaw, ponieważ pastele są bardzo delikatną materią. Na ogół unika się ich przenoszenia, dlatego konieczny był kompletny przegląd konserwatorski przy tych dziełach” – powiedziała na konferencji prasowej dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie, Agnieszka Morawińska.

Najstarsze z prezentowanych dzieł pochodzą jeszcze z epoki stanisławowskiej. Złoty wiek pastelu przypadł na XVIII stulecie, wówczas zaczęto tworzyć głównie portrety, cenione ze względu na bogactwo barw i „cukrowo-pudrowy” wdzięk tak bardzo lubiany w tamtych czasach. Już wtedy istniało ponad 70 odcieni pastelu. Portrety zamawiano u największych, światowych pastelistów, do Polski przybywali artyści z Paryża, Berlina, Wiednia, a także z Drezna. Popularność pasteli osłabła na początku XIX wieku, kiedy technikę tę zaczęto kojarzyć wyłącznie ze sztuką dworską i arystokratycznymi zabawami. Sytuacja zmieniła się w drugiej połowie stulecia, kiedy pastele coraz częściej zaczęły pojawiać się na różnorodnych wystawach sztuki, między innymi na Wielkiej Wystawie w Paryżu. Swoje prace prezentowali wówczas polscy portreciści, między innymi: Emilia Dukszyńska-Dukszta – pionierka twórczości kobiecej w Warszawie u schyłku XIX wieku, czy Tytus Maleszewski – wszechstronnie wykształcony artystycznie malarz, specjalizujący się w portrecie. Pastel w XIX wieku to jednak nie tylko portret. Witold Pruszkowski – jeden z artystów, którego prace pojawiły się na tegorocznej wystawie, inspiracji do pasteli szukał w polskiej literaturze romantycznej i kulturze ludowej. Ekspozycja prezentuje także prace artystów często dziś niedocenianych i zapomnianych, mimo osiągnięć i sławy, którą zdobyli za życia. Kazimierz Mordasiewicz – portrecista ceniony na salonach, Leon Kauffmann, tworzący luministyczne wizje portretowanych osób, Feliks Wygrzywalski – traktujący pastel jako narzędzie, dzięki któremu zawsze i wszędzie mógł utrwalić wrażenia z podróży. W drugiej połowie XIX wieku pastel zaczął być ceniony w Europie głównie dzięki twórczości Jeana Francois Milleta. Apogeum popularności pastelu, a także rozwój ich wyrabiania przypada na okres postimpresjonizmu, wówczas słynny producent pasteli Roché (dziś La Maison du Pastel) osiągnął aż 1650 odcieni. Dzięki temu artyści mieli szerokie pole do popisu.

Teodor Axentowicz, „Portret dziewczyny wiejskiej”, 1909 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Teodor Axentowicz, „Portret dziewczyny wiejskiej”, 1909 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ekspozycja, prezentowana zarówno chronologicznie, jak i tematycznie, duży nacisk kładzie na portret i sztukę dworską, jak również różnorodne wizerunki kobiet. Kuratorka wystawy Anna Grochala podkreśla, że pomysł wystawy poświęconej sztuce pastelu zrodził się w 2013 roku. „Naszym celem było zaprezentowanie kolekcji muzealnej, obejmującej dzieła od XVII wieku po wiek XX. Wybraliśmy 250 pasteli i przyjęliśmy układ chronologiczno-tematyczny: od XVIII wieku po pierwszą połowę XX wieku. Od Louisa Francois Marteau, który był nadwornym pastelistą Stanisława Augusta Poniatowskiego, po Firmę Portretową Witkacego”. Na wystawie portret ukazany jest na pierwszym planie.

Wystawa udowadnia, że mistrzem w tworzeniu subtelnych, pastelowych portretów kobiet i dzieci był Teodor Axentowicz. Pastelami wykonywał również prace o tematyce symbolicznej, ciągle jednak podkreślając swoje zamiłowanie do kobiecej urody. Joanna Sikorska, kuratorka wystawy, podkreśla z kolei, że prezentowanym na wystawie arcydziełem portretowym z pewnością można nazwać czekoladziarkę namalowaną przez nieznanego pastelistę, zainspirowanego twórczością szwajcarskiego malarza XVIII wieku – Jeana-Étienne Liotarda. O sławie dzieła świadczą jego liczne kopie wykonane zarówno pastelami jak i techniką olejną. Obraz przedstawia dziewczynę w XVIII-wiecznym stroju z uśmiechem niosącą filiżankę czekolady i utrzymany jest w typowej dla rokoka konwencji.

Leon Wyczółkowski, „Autoportret w chińskim kaftanie”, 1911 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Leon Wyczółkowski, „Autoportret w chińskim kaftanie”, 1911 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Po pastel chętnie zaczęli sięgać także pejzażyści, tacy jak Józef Rapacki i Kazimierz Stabrowski, którzy szybko docenili efekty luministyczne i subtelności barwnych niuansów. Jedno z dzieł autorstwa Stabrowskiego, które prezentowane jest na wystawie, to obraz ukazujący włoski pejzaż z wulkanem w tle, Widok Taorminy. Pastel przedstawia wybrzeże Morza Jońskiego widziane z tarasu; na pierwszym planie ukazany jest wazon z różowymi kwiatami. Artysta operuje oszczędnymi zestawieniami barw, gdzie delikatny błękit łączy się z ostrą żółcienią i pomarańczą.

Jedną z największych atrakcji wystawy jest pokazywany po raz pierwszy od dwudziestolecia międzywojennego obraz Skarbiec wawelski autorstwa Leona Wyczółkowskiego z 1907 roku. Pastelem oddał całe bogactwo skarbca w krakowskiej Katedrze. Po 1900 roku Wyczółkowski coraz częściej posługiwał się pastelem. Być może wynikało to także z faktu, że malarz był uczulony na farby olejne. W każdym razie nie ucierpiała na tym polska sztuka.

Kazimierz Mordasewicz, „Portret Jadwigi”, 1900 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kazimierz Mordasewicz, „Portret Jadwigi”, 1900 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Autorzy wystawy musieli zmierzyć się również z pastelową twórczością Witkacego, który techniką tą zaczął posługiwać się w 1915 roku, początkowo łącząc pastel ze szkicami wykonanymi węglem. Kiedy stworzył firmę portretową „S.I. Witkiewicz” pastel zaczął odgrywać w jego sztuce pierwszorzędną, a także nieco komercyjną rolę. Witkacy wykonał ponad 5000 portretów, a na warszawskiej wystawie możemy zobaczyć dwa autoportrety Witkacego, w których ukazał siebie jako Dr Jekylla i Mr Hyde’a. Niektóre wizerunki portretowe tworzone przez Witkacego w perfekcyjny sposób wpisywały się w realistyczną konwencję, większość tworzona była zaś przy użyciu licznych środków „wspomagających”.

Wyjątkowy na tle muzealnych zbiorów polskich jest zespół pasteli wybitnych artystów europejskich, m.in. Christiana Wilhelma Ernsta Dietricha, Élisabeth Louise Vigée-Le Brun, Jeana-François Milleta, Pierre’a Puvis de Chavannes’a, Adolpha Menzla, Maxa Liebermanna.

Dopełnieniem wystawy jest aneks konserwatorski, pokazujący jak wielkim wyzwaniem dla konserwatorów jest technika pastelu. Zasługą obecnej wystawy jest wydobycie nieznanego dotąd szerzej charakteru techniki pastelowej i próba zbadania zjawiska recepcji pastelu w grafice. W licznych warsztatowych eksperymentach oddawano w rozmaitych technikach graficznych efekty właściwe dla pastelu, popularyzując dzięki odbitkom dzieła wybitnych pastelistów. Dzieła, które do 31 stycznia możemy oglądać w warszawskim Muzeum Narodowym.

DOMINIKA PLEWIK – absolwentka historii sztuki na Wydziale Nauk Humanistycznych KUL w Lublinie i marketingu kultury na UW. Studia zakończyła obroną dyplomu na temat polskiej tkaniny artystycznej w latach 1949-1980. Obecnie doktorantka w Katedrze Komparatystyki Artystycznej KUL, zajmuje się twórczością Henryka Uziębło. Entuzjastka sztuki nowoczesnej i designu. Bez pamięci zakochana w Grecji. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Komentarze (2) do artykułu “Pastelem po mistrzowsku”

  1. Maria

    Ciekawa jestem, czy autorka widziała wystawę, bo z tekstu wynika, że raczej nie. Poza błędami merytorycznymi, brak oceny wystawy, która jest KOSZMARNA!

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

Małgorzata Szymankiewicz. blank

Od 27 grudnia 2016 roku do 22 stycznia 2017 roku

Małgorzata Szymankiewicz, „Office Work 231”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wrocław – wejście od podwórza

Od stycznia do grudnia 2016 roku

„Wrocław - wejście od podwórza 2016”, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

Galeria Sztuki Dawnej

Od 22 grudnia 2016 roku

Paris Bordone (1500–1571), „Wenus i Amor”. lata 30. XVI w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR