Kino obrazuje depresję nie tylko jako poważną chorobę psychiczną. Równie często skłania się ku „paradepresji” rozumianej szerzej: jako egzystencjalna beznadzieja, nagła zapaść i poczucie bezcelowości. Sytuuje ją na niższych, czasem komediowych rejestrach. Bywa, że – jak w prawdziwej komedii – proponuje optymistyczne rozwiązania oraz dobre zakończenia.

„Między słowami”, reż. Sofia Coppola, 2003 (źródło: materiały czasopisma EKRANy)

„Między słowami”, reż. Sofia Coppola, 2003 (źródło: materiały czasopisma EKRANy)

Depresja – jak wszystko, co stałe – rozpływa się w powietrzu. Inflację i nadużycie tego terminu obserwujemy od wielu lat. „Depresja” oderwała się od klinicznej diagnozy i swobodnie dryfuje do centrum popkultury. Kiedyś – poważne zaburzenie afektywne, dziś – pojęcie-worek, mieszczące przewlekły smutek i chroniczny kryzys, marazm i życiowe otępienie. Współczesne kino bardzo szybko zareagowało na tę osobliwą popularność paradepresji i do filmowych wizerunków schorzeń psychicznych dodało kolejny – lżejszy, bardziej przystępny, wręcz komediowy.

Kompletując filmografię zjawiska najprościej udać się do krainy programowego optymizmu, gdzie bezproduktywny smutek nie idzie w parze z ideologią sukcesu. W Stanach Zjednoczonych reprezentują je m.in.: Wes Anderson, Sofia Coppola, Woody Allen oraz filmy: American Beauty (1999, S. Mendes), Ona (2013, S. Jonze), Poradnik pozytywnego myślenia (2012, D.O. Russel). W ideologicznie zniuansowanej Europie przykładami filmów o paradepresji będzie twórczość Roya Anderssona oraz Oh, boy (2014, J.O. Gerster), Samba (2014, O. Nakache, E. Toledano) i Wilbur chce się zabić (2002, L. Scherfig).

Zaburzenia nastrojów, zaburzenia rejestrów

Wizerunkiem depresji z reguły rządzi prastara zasada decorum, czyli odpowiedniości tematu oraz stylu. Inaczej mówiąc: o rzeczach wzniosłych piszemy z powagą, rzeczy pomniejsze traktujemy z lekkością. Zaburzenia afektywne jako poważny temat przedstawiany zostaje w „wysokim stylu”, np. artystycznym minimalizmie czy mainstreamowej powadze, które często wieńczy tragiczne zakończenie. Alternatywą dla takiego ujęcia jest zaburzenie rejestrów – ujęcie poważnego tematu w stylu lekkim, bliższym komediowemu. Trawestacje konwencjonalnych wizerunków depresji bynajmniej tego stanu nie trywializują. Życiowy impas bohaterów podkreślają komiczny kontrast lub ironia.

Filmy paradepresyjne raczej stronią od dramatów i ujmują fabuły w bardziej skodyfikowane i przystępne (pod)gatunki: komedię (Mów mi Vincent [2014, T. Melfi]) i komedię romantyczną (500 dni miłości [2009, M. Webb], Poradnik pozytywnego myślenia, Samba), film animowany (W głowie się nie mieści [2015, P. Docter, R. del Carmen]), teen movie (Całkiem zabawna historia [2010, R. Fleck, A. Boden], Kochankowie z księżyca, [2012, W. Andersson]), miejskie kino drogi (Frances Ha [2013, N. Baumbach], Oh, Boy), a nawet parodię filmu gangsterskiego (Depresja gangstera [1999, H. Ramis]).

W odróżnieniu od kinowej melancholii, depresja i paradepresja zakleszczone są regułami mainstreamowej wiarygodności psychologicznej. Człowiek nie jest z natury smutny – zdają się mówić filmy tego nurtu. Niezbędne do wyleczenia i powrotu do względnego optymizmu będzie więc zidentyfikowanie przyczyny stanów depresyjnych. Najczęściej okaże się ona tłumioną lub wypartą traumą z przeszłości: śmiercią rodzica czy małżonka, utratą dziecka, rozłąką z przyjacielem, rozwodem, małżeńskim kryzysem. Mniej radykalne w pop-psychoanalizie wydaje się kino europejskie i niezależne. Nico z Oh, Boy i Frances Ha, jego duchowa siostra zza oceanu, wydają się cierpieć na depresję z powodów tyleż nieokreślonych, co generacyjnych. Z kolei bohaterka Samby (Charlotte Gainsbourg) doznaje zapaści w wyniku przedawkowania zawodowych ambicji. Stany emocjonalne, w których się znajdują, doskonale oddają nazwy popularnych „paradepresyjnych” stron na Facebooku: „Trochę nie mam życia, trochę je przegrywam”, „Smutni ludzie z poczuciem humoru”, „Metafizyczna zgroza”, „Dead inside”.

W odróżnieniu od filmów utrzymanych w poważnej tonacji, paradepresja raczej nie będzie tu metaforyzowana środkami stricte-obrazowymi: światłem, przytłumionym kolorem, kompozycją kadru czy aranżacją przestrzeni (o tym pisze Rafał Syska). Ekspresja przemożnego smutku najsilniej uobecni się w warstwie słownej, a filmowi bohaterowie bardzo często będą go bezpośrednio komunikować: „Budzę się i jestem pusta” (Poradnik…), „Nie jestem jeszcze prawdziwą osobą” (Frances Ha), „Nie poczuję już niczego nowego. Tylko słabszą wersję tego, co czułem już kiedyś” (Ona), „Pustka, jakby zupełnie nie miało znaczenia, czy wstanę, czy nie wstanę, czy zrobię coś, czy nie zrobię… Ja pierdolę, kurwa” (Dzień świra [2002, M. Koterski]). Dzięki obniżeniu rejestrów i zwiększeniu dosłowności filmy o paradepresji wydają się bardziej przystępne, a tym samym bliższe życiu.

Strony: 1 2 3

Tekst ukazał się w czasopiśmie EKRANy nr 5/2015

Dodaj komentarz


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

JEMS Architekci. (RE)KOLEKCJE

Od 28 kwietnia do 20 sierpnia 2017 roku

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Przybył. Pragnienia

25 kwietnia 2017 roku

Anna Przybył, „Pragnienia” (źródło: materiały prasowe wydawcy)

14. Wiosna Jazzowa Zakopane 2017

Od 28 kwietna do 2 maja 2017 roku

Mateusz Gawęda Trio (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk. Niewidzialna ściana

Od 28 kwietnia do 1 czerwca 2017 roku

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk, stopklatka z wideo „Niewidzialna Ściana”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sztuka w sztuce

Od 28 kwietnia do 1 października 2017 roku

Tezi Gabunia, „Włóż głowę do galerii (Luwr”), 2015–2016, instalacja, 50 × 82 × 50 cm, dzięki uprzejmości T. Gabunii, Popiashvili Gvaberidze Window Project, Tbilisi (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tu jesteśmy

Wybrane prace z kolekcji Krzysztofa Musiała

Od 28 kwietnia do 15 sierpnia 2017 roku

Henryk Stażewski, „Kompozycja nr 33”, 1975, akryl, płyta, fot. Agata Ciołek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Bratislava pro Wratislavia / Wratislavia pro Bratislava

Od 27 kwietnia do 3 czerwca 2017 roku

Martin Špirec, „Morze spokoju”, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Okupanci. Niemcy w Krakowie

Od 27 kwietnia do 29 października 2017 roku

Żołnierz niemiecki na moście Dębnickim pozujący do zdjęcia na tle Wawelu. Na rewersie odręczny podpis: „Przed wyruszeniem transportu z Krakowa do Berdyczowa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Presja istnienia

Od 21 kwietnia do 12 maja 2017 roku

Piotr Ambroziak, „Urban cave III”, akryl, spray, 2017 (źródło: materiały autora)

Henryk Stażewski. Kolekcja sztuki XX wieku

Od 21 kwietnia do 11 czerwca 2017 roku

Henryk Stażewski, bez tytułu, poł 70. XX ., fot. © Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR