Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku: 32. Festiwal Dźwięki Północy, 16.07.-20.07.2014 r.

Skandynawska skrupulatność, polska wieś, moc tradycji i umiejętność przekuwania jej we współczesne trendy to istota organizowanego przez Nadbałtyckie Centrum Kultury festiwalu Dźwięki Północy. Zdaje się, że w upalne lato gdańskie święto współczesnej ludowszczyzny przyciągnęło przede wszystkim wąskie grono folkowych koneserów, którzy chętnie wyrzekli się na kilka godzin słońca, by posłuchać polskich i zagranicznych artystów w kościele św. Jana.

Wimme, 32. Festiwal „Dźwięki Północy” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wimme, 32. Festiwal „Dźwięki Północy” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Aby poczuć klimat Dźwięków Północy wystarczy spojrzeć na materiały promujące wydarzenie. Plakaty, ulotki i strona internetowa, operujące prostym, estetycznym i nowoczesnym językiem graficznym mówiły dobitnie: spodziewajcie się srogiej zimy w środku lata. Ten, kto chciał poznać różne oblicza dzisiejszej kultury folkowej, na pewno się nie zawiódł. Organizator sprowadził do Gdańska wybitnych wykonawców z różnych biegunów stylistycznych.

Jednak gdański festiwal to nie tylko wydarzenie muzyczne. To również tańce, wystawy i pokazy filmowe. I chociaż te ostatnie zebrały najmniej widzów, były zdecydowanie warte polecenia. Tegoroczne filmy świetnie korespondowały z koncertami, przekazując ducha skandynawskiego folkloru muzycznego.

Na szczególną uwagę zasługiwał przewrotny dokument Midsummer night’s tango (2012) autorstwa Viviane Blumenschein. Opowiada on o trzech argentyńskich muzykach (Walter „Chino” Laborde, Diego „Dipi” Kvitko i Pablo Greco), którzy zaintrygowani tezą mówiącą o Finlandii jako kolebce tango, decydują się odbyć długą i pouczającą podróż do kraju będącego całkowitym przeciwieństwem ich ojczyzny. Podczas swojej wycieczki poznają powolny rytm fińskiego życia, sielskie krajobrazy, a przede wszystkim wielu folkowych muzyków, którzy udowadniają, że fińskie tango istnieje, ale w bardzo zaskakującej formie. Ta muzyczna opowieść to nie tylko porównanie skandynawskiej i południowoamerykańskiej muzyki tradycyjnej, ale przede wszystkim błyskotliwe i subtelne zderzenie odmiennych kultur i temperamentów, które doskonale się uzupełniają. Tutaj przemożna ciekawość zwalcza lęk przed nieznanym, niektóre stereotypy obalając, a inne pielęgnując.

32. Festiwal „Dźwięki Północy” (źródło: materiały prasowe organizatora)

32. Festiwal „Dźwięki Północy” (źródło: materiały prasowe organizatora)

O ile projekcje filmowe stanowiły interesujący i współgrający z ideą festiwalu punkt programu, to wystawa towarzysząca nie imponowała. W Centrum Św. Jana zaprezentowano prace Małgorzaty Walkosz-Lewandowskiej pt. Made in Kaszëbe. Jest to cykl nowoczesnych grafik czerpiących z oryginalnego wzornictwa kaszubskiego. Wciśnięte w róg kościoła ekrany z kilkunastoma obrazami prezentowały się nader skromnie. I choć artystka wymienia wiele inspiracji, m.in. hafty szkoły żukowskiej, czepcowe, popularne motywy róży i granatu oraz zabytkowe przedmioty ornamentowane na ziemiach kaszubskich, to jej prace wydają się monotonne. Głównie ze względu na brak możliwości porównania z tradycyjnymi wzorami. Dla widzów nieznających zasad i specyfiki haftu oraz ornamentyki kaszubskiej prezentowane grafiki zleją się w jedno. Made in Kaszëbe stanowiło subtelne, ale nieco niedopracowane tło dla występów odbywających się w Centrum św. Jana.

To, co szczególnie wyróżnia Dźwięki Północy pośród wielu wakacyjnych wydarzeń muzycznych, to domowa wręcz atmosfera przyjacielskiego spotkania, którą tworzą artyści szukający wspólnego języka z widownią. Tu nie ma gwiazd, tu są dobrzy znajomi. Za przykład niech posłuży występ duńskiego HabadeDuo. Członkowie duetu, akordeonista Peter Eget i skrzypek Kristian Bugge zagrali szereg tradycyjnych melodii ze wszystkich zakątków Danii. Eget i Bugge, zajmujący się akompaniamentem do tańców ludowych, nie omieszkali zaprosić widzów do pląsów pod sceną. Gawędziarskie zacięcie muzyków dodawało granym melodiom szczególnego, lokalnego kolorytu.

Wyśmienicie spisali się też nasi rodzimi artyści: Kapela ze Wsi Warszawa, Otako, a także energiczne i świeże Same Suki, które grały zdecydowanie za krótko.

Nadbałtyckie Centrum Kultury po raz kolejny bardzo dobrze spisało się w roli organizatora. Od wyboru interesujących artystów, aż do punktualnej realizacji programu. Jednak najważniejsze, że festiwal udowadnia, iż tworzenie folkowej muzyki musi wynikać z pasji. A na Dźwiękach Północy jest ona wszechobecna.

WERONIKA ZBLEWSKA – historyk sztuki i architekt, rocznik 1988. Prowadzi blog filmowy www.zaliczone.blogspot.com.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

VII Przegląd Młodej Sztuki „Świeża Krew”

Od 15 września do 12 października 2017 roku

Alicja Kubicka, „Pogrzeb pisarza” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Modernizm na Węgrzech 1900–1930

Od 23 września 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Károly Kernstock, „Wiosna” (projekt witrażu w willi Schiffera), 1911, Janus Pannonius Múzeum (źródło: materiały prasowe organizatora)

Art WORK. Artyści o pracy

Od 22 września do 31 października 2017 roku

Marcin Berdyszak, „Le danse macabre de terrorisme” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Japońska układanka

Od 3 września 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Widok wystawy „Japońska układanka” , fot. Rafał Sosin (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Siudeja. DO ODCIĘCIA. Cięcie, beton, czerń

Od 22 września do 12 listopada 2017 roku

Piotr Siudeja, „Klatka I”, tynk, olej na płótnie, 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Ambroziak. Plujący obraz

Od 22 września do 14 października 2017 roku

Piotr Ambroziak, bez tytułu, akryl, spray, 100×117 cm, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Imbalance

Od 22 września do 19 listopada 2017 roku

Julius Von Bismark (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zwierzyniec zaprasza – Rakowice

Od 22 września 2017 roku do 25 lutego 2018 roku

Osiedle Ugorek w budowie, lata 60. XX w., fot. Henryk Hermanowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Znajduję starożytności bardzo piękne. Antyk okiem kolekcjonera

Od 20 września 2017 roku do 30 listopada 2019 roku

„Znajduję starożytności bardzo piękne. Antyk okiem kolekcjonera”  (źródło: materiały prasowe organizatora)

Moda i kino. Kostiumy filmowe kolekcji CeTA

Od 17 września do 30 grudnia 2017 roku

„Test pilota Pirxa”, proj. Alicja Wasilewska; fot. Michał Stenzel (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR