Temat współpracy między biznesem a sektorem kultury często wzbudza wiele kontrowersji. Z jednej strony wsparcie sponsora okazuje się niezbędne do realizacji dużych projektów, ale z drugiej strony taka współpraca może odbierać wiarygodność i niezależność inicjatywom kulturalnym. Coraz częściej na polskim rynku pojawiają się także instytucje lub osoby pośredniczące pomiędzy światem kultury i biznesu, które inicjują kontakty z potencjalnymi sponsorami i patronują wspólnym inicjatywom. Powstaje w tym miejscu pytanie: czy interesy sponsora mogą iść w parze z interesami instytucji kultury? Jakie jest oblicze sponsoringu kultury w Polsce?

O zabranie głosu postanowiliśmy poprosić sponsorów, osoby odpowiedzialne za pozyskiwanie funduszy w instytucjach kultury, przedstawicieli organizacji pozarządowych, fundraiserów, naukowców, a także reprezentantów organizacji zajmujących się programami sponsoringowymi. Zapraszamy do lektury cyklu Kultura szuka sponsora, sponsor szuka kultury.

Poniżej prezentujemy opinię Tomasza Gutkowskiego – członka Rady Miesiąca Fotografii 2014, prezesa Zarządu Fundacji Sztuk Wizualnych.

Przegląd portfolio, Miesiąc Fotografii 2014, dzięki uprzejmości Tomasza Gutkowskiego

Przegląd portfolio, Miesiąc Fotografii 2014, dzięki uprzejmości Tomasza Gutkowskiego

Na wstępie trzeba dokonać rozróżnienia między mecenatem a sponsoringiem. Mecenat, rozumiany jako bezinteresowne wspieranie sztuki zarówno w Polsce, jak i na świecie, jest stosunkowo ograniczony. W naszym kraju właściwie jedynym aktywnym mecenasem pozostaje państwo. Natomiast w przypadku sponsoringu mamy do czynienia z wymianą usług. Dajemy tyle samo, ile dostajemy od sponsora, co jest bliskie zasadzie wzajemnego kupna i sprzedaży (nie zapominając przy tym, że to, co najważniejsze, to nowe wartości, które są niejako „efektem ubocznym” tej wymiany). Transakcja ta musi oczywiście przynieść korzyść obydwu stronom. A zatem żeby w ogóle do niej doszło, konieczna jest nie tylko otwartość ze strony biznesu na kulturę, ale także, a może przede wszystkim, przygotowanie organizatorów wydarzeń kulturalnych do współpracy z biznesem.

Niestety prywatnych pieniędzy w kulturze nie jest zbyt dużo (w porównaniu do rzeczywistych potrzeb). Z jednej strony wynika to z ograniczonej świadomości biznesu co do możliwości „wykorzystania” kultury w budowaniu swojego wizerunku – łatwiej wykupić reklamę w telewizji niż angażować się w projekty artystyczne. Ale z drugiej strony większość organizatorów wydarzeń kulturalnych nie posiada niezbędnego przygotowania biznesowego. Pośród licznych ofert współpracy, zapełniających skrzynki mailowe działów sponsoringu, mało które są porządnie przygotowaną, konkretną ofertą handlową. Dobra oferta to taka, w której poprzez dopasowane „na miarę” świadczenia promocyjne, reklamowe czy eventowe przedstawimy produkt, za który warto danej firmie zapłacić. Szukamy potencjalnych partnerów, którzy wiążą rozwój swego wizerunku z kulturą i dla których możemy przygotować ofertę dostosowaną do ich działalności. Skuteczność i umiejętność rozmawiania o sponsoringu polega na doborze właściwych narzędzi oraz odpowiedniej oferty adekwatnej do profilu sponsora.

Większość organizatorów przecenia moc logotypów. Dziś logotyp z pewnością już nie wystarczy, konieczne stają się rozwiązania produktowe i marketingowo-eventowe. Przykład z naszego podwórka: przy współpracy z deweloperem ważna jest promocja jego inwestycji na przykład poprzez organizację wystaw w jego budynku. Ale dotyczy to każdej innej branży; gdyby był to producent elektroniki, oczekiwałby konkursów i warsztatów, dających potencjalnym klientom (naszym widzom) okazję do kontaktu z produktem; producentowi jogurtów zaproponowalibyśmy serwowanie jogurtu zamiast wina na wernisażach itd. Podsumowując, trzeba w sprytny, mądry i nienachalny sposób powiązać wydarzenie i narzędzia, którymi dysponujemy, z produktem oferowanym przez firmę. Istotne jest, aby nie skupiać się na logotypach (choć są ważne), ale na rozwiązaniach. Szczególnie w przypadku organizacji wydarzeń, które potrzebują szumu medialnego.

Właściwe pozyskanie sponsora zależy przede wszystkim od dobrze przygotowanej oferty. Nie wierzę w skuteczność masowych wysyłek, nie ma bowiem uniwersalnej oferty dla wszystkich sponsorów. Najważniejsza jest konsekwencja w dotarciu do konkretnej osoby i umiejętność zwrócenia się do niej z odpowiednią propozycją. Jeżeli rozwiązanie będzie dobre, to i sponsor się znajdzie.

Ostatnim czynnikiem mogącym ograniczać rozwój sponsoringu kultury jest – paradoksalnie – szeroka społeczna akceptacja. Dla wielu naszych rodaków mit biednego artysty lub kapitalisty, chcącego ocieplić swój wizerunek czyimś kosztem, jest ciągle żywy. Jeżeli społeczeństwo nie doceni pozytywnej roli społecznie odpowiedzialnego biznesu, to sponsorzy nie będą tak chętnie angażować się we wspieranie kultury. Dlatego twórcy kultury i organizatorzy powinni promować wszelkie przejawy chęci współpracy ze strony przedsiębiorców i wspólnymi siłami je stymulować, wspierać i propagować.

TOMASZ GUTKOWSKI (1979) – menadżer kultury z wieloletnim doświadczeniem, animator życia fotograficznego w Polsce, organizator kilkudziesięciu wystaw fotograficznych w kraju i za granicą. Prezes Zarządu Fundacji Sztuk Wizualnych, były dyrektor międzynarodowego festiwalu Miesiąc Fotografii w Krakowie, współtwórca Galerii ZPAF i S-ka, współzałożyciel i wieloletni redaktor portalu fotopolis.pl. Wykładowca Akademii Fotografii, prowadzi zajęcia na UJ (Podyplomowe Studia Kuratorskie oraz Zarządzanie Kulturą, z zakresie zarządzania projektem kulturalnym), ASP w Krakowie (Narracja Wizualna) oraz PWSFTViT w Łodzi (Fotografia na rynku sztuki). Mieszka i pracuje w Krakowie.

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Inne strony rękopisu „Pana Tadeusza”

Od 29 września do 5 listopada 2017 roku

Inwokacja „Pana Tadeusza” – rękopis, fot. Adriana Myśliwiec (źródło: materiały prasowe organizatora)

Książka żywa

Od 28 września do 31 października 2017 roku

Piotr Smolnicki, „Księga czasu”, instalacja, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

VII Przegląd Młodej Sztuki „Świeża Krew”

Od 15 września do 12 października 2017 roku

Alicja Kubicka, „Pogrzeb pisarza” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Modernizm na Węgrzech 1900–1930

Od 23 września 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Károly Kernstock, „Wiosna” (projekt witrażu w willi Schiffera), 1911, Janus Pannonius Múzeum (źródło: materiały prasowe organizatora)

Art WORK. Artyści o pracy

Od 22 września do 31 października 2017 roku

Marcin Berdyszak, „Le danse macabre de terrorisme” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Japońska układanka

Od 3 września 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Widok wystawy „Japońska układanka” , fot. Rafał Sosin (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Siudeja. DO ODCIĘCIA. Cięcie, beton, czerń

Od 22 września do 12 listopada 2017 roku

Piotr Siudeja, „Klatka I”, tynk, olej na płótnie, 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Ambroziak. Plujący obraz

Od 22 września do 14 października 2017 roku

Piotr Ambroziak, bez tytułu, akryl, spray, 100×117 cm, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Imbalance

Od 22 września do 19 listopada 2017 roku

Julius Von Bismark (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zwierzyniec zaprasza – Rakowice

Od 22 września 2017 roku do 25 lutego 2018 roku

Osiedle Ugorek w budowie, lata 60. XX w., fot. Henryk Hermanowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR