Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku: Art+Science Meeting 2014, dyrektor artystyczny i kurator: Ryszard W. Kluszczyński, 09.05.-13.07.2014 r.

Obecną wystawą trzech tuzów w dziedzinie kreacji z pogranicza sztuki i nauki: Billa Vorna, Stelarca i Kena Feingolda, projekt Art+Science Meeting, realizowany przez gdańskie CSW Łaźnia, wkroczył w czwarty rok cyklu wystaw, spotkań, konferencji i warsztatów, których fundamentalnym celem jest stworzenie platformy wymiany zainteresowań oraz sprzyjania realizacji wspólnych projektów pomiędzy artystami, naukowcami i badaczami zarówno historii sztuki, jak i nauki oraz technologii. Z kuratorem projektu – profesorem Ryszardem W. Kluszczyńskim – miałam przyjemność porozmawiać o genezie Art+Science, jego kolejnych edycjach, a także planach na przyszłość.

Stelarc, „Mięso, metal i kod: Rozchwiane chimery”, wernisaż wystawy w ramach Art+Science Meeting 2014, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku, Łaźnia 1, fot. Krzysztof Miękus (źródło: dzięki uprzejmości CSW Łaźnia w Gdańsku)

Stelarc, „Mięso, metal i kod: Rozchwiane chimery”, wernisaż wystawy w ramach Art+Science Meeting 2014, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku, Łaźnia 1, fot. Krzysztof Miękus (źródło: dzięki uprzejmości CSW Łaźnia w Gdańsku)

Marta Wróblewska: Cofnijmy się zatem do początku – do źródeł idei kuratorskiej oraz fenomenu eksploatowania wątku sztuki połączonej z nauką w kontekście kreacji artystycznej, rozwoju i obiegu tego rodzaju sztuki.

Ryszard W. Kluszczyński: Należy pamiętać, że tego typu praktyki, w ramach paradygmatu nowych mediów, zainicjował jeszcze w latach 40. i 50. XX wieku, m.in. w postaci niszowego czasopisma „Leonardo”, Frank Malina – artysta-naukowiec, który zainteresował się sztuką i zaczął uprawiać sztukę, przenosząc do swoich praktyk artystycznych część swoich kwalifikacji i zainteresowań naukowych. Z drugiej strony był György Kepes, artysta, który trafiwszy w środowisko naukowe, zaczął tworzyć sztukę opartą na dialogu z tym środowiskiem, dialogu z nauką. Wraz z nastaniem nowego stulecia zaczęło pojawiać się coraz więcej prac, które w interesujący sposób przekraczały granice, wyznaczane nawet przez te swobodnie definiowane pola sztuki w końcu XX wieku, jakimi były pluralizm procesów artystycznych, transmedialność, a co za tym idzie, przełamywanie dominujących kodów i paradygmatów określających pole praktyk artystycznych. Właśnie w wyniku tego procesu demontażu granic najpierw wewnątrzartystycznych, potem zewnątrzartystycznych, sztuka z ogromną łatwością zanurzyła się w krąg problematyki społecznej, politycznej już w latach 80. ubiegłego wieku. Uprawiało się sztukę nie po to, żeby tworzyć piękne formy, ale po to, żeby skłonić kogoś do zmiany sposobu myślenia. Związki pomiędzy sztuką i nauką w gruncie rzeczy są rozwinięciem tej postawy.

Z początkiem lat dwutysięcznych tego typu praktyki zaczęły nabierać rozpędu, ponieważ artystów pracujących w ten sposób było coraz więcej i rodziło się mnóstwo potrzeb badawczych. Okazało się wówczas, że istnieje spora grupa ludzi, która dostrzegała ten fakt i chciała swoimi badaniami oraz zainteresowaniami poznawczymi zmierzyć się z tego rodzaju wyzwaniami. Do takiego pierwszego spotkania doszło przy okazji festiwalu Ars Electronica w Linzu, a następnie na uniwersytecie w Krems, gdzie dyskutowaliśmy o możliwościach zorganizowania jakiegoś paradygmatu badawczego, wymiany wyników badań w skali światowej. Pomyśleliśmy, że warto byłoby powołać do istnienia nowy cykl konferencji międzynarodowych, sympozjów, które dawałyby możliwość wymiany obserwacji i budowania wspólnej płaszczyzny badaczom sztuki, naukowcom i historykom nauki, inżynierom i badaczom technologii. I tak w roku 2004 we Włoszech powołaliśmy program Międzynarodowych Konferencji Historii Sztuk Medialnych, Nauk i Technologii, w ramach którego co dwa lata – począwszy od 2005 roku – odbywają się konferencje poświęcone tematyce korelacji sztuki, technologii i nauki.

W 2010 roku, jako jeden z kuratorów poznańskiego Mediations Biennale 2010, zaprosiłem do udziału w wystawie Beyond Mediations sporą grupę artystów poruszających się w tym polu, byli to m.in. Eduardo Kac, Zbigniew Oksiuta, czy właśnie Ken Feingold. Po zakończeniu biennale zacząłem współpracę z CSW Łaźnia nad projektem Art+Science, skupiającym się na problematyce relacji sztuki i nauki, którą postrzegam jako niezwykle ważną dla współczesnego oblicza sztuki. Tej sztuki radykalnej, progresywnej, która nie chce tworzyć pięknych przedmiotów, nie ma na celu ozdobienia świata, ale raczej interesuje się procesami, które ten świat dziś stanowią, które przeobrażają i które prawdopodobnie będą fundamentalne dla przyszłości naszego otoczenia.

Bill Vorn, „Histeryczne maszyny”, wernisaż wystawy w ramach Art+Science Meeting 2014, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku, CEA Łaźnia 2, fot. Krzysztof Miękus (źródło: dzięki uprzejmości CSW Łaźnia w Gdańsku)

Bill Vorn, „Histeryczne maszyny”, wernisaż wystawy w ramach Art+Science Meeting 2014, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku, CEA Łaźnia 2, fot. Krzysztof Miękus (źródło: dzięki uprzejmości CSW Łaźnia w Gdańsku)

Co piękna nie wyklucza. I mieliśmy okazję się o tym przekonać na przykładzie wielu prezentowanych podczas wystaw Art+Science realizacji.

Tak, ale proszę zwrócić uwagę, że jest to jakby inna postać piękna, wyłaniająca się nie dlatego, że ktoś chciał stworzyć piękny obiekt, tylko dlatego, że miał zamiar zrobić coś innego, a przy okazji zrobił to w piękny sposób. Piękno przestaje być tutaj celem zainteresowania. Nie ku niemu się zmierza, ani w procesie twórczym, ani w procesie odbiorczym. Gdyby ktoś przyszedł na wystawę Stelarca, Vorna czy Feingolda po to, żeby szukać w nich piękna, to pewnie by je znalazł. Tyle tylko, że gdyby na tym pięknie poprzestał, to nie zauważyłby tego, co w tej wystawie jest szczególnie ważne.

Istotnie, każda edycja projektu kładzie nacisk na nieco inne pola styczności sztuki i nauk ścisłych. Czy mógłby Pan podsumować główne wątki dotychczasowych edycji Art& Science?

Proponuję przyglądanie się różnym obszarom, w których dochodzi do dialogu między sztuką i nauką. Pierwszy rok był po to, żeby pokazać z jednej strony początki (czyli artystów takich, jak Frank Malina czy György Kepes), a z drugiej strony coś, co pewnie jest szczególnie ważne w perspektywie przyszłości, czyli nanotechnologie i sztukę skierowaną ku tym zagadnieniom oraz informatyczne środowiska cyfrowe, stanowiące istotny komponent nastawienia nowomedialnego w sztuce. A więc to, że żyjemy w świecie baz danych, że nasze otoczenie coraz bardziej nasycone jest informacją niż materią. Że w większym stopniu otaczają nas bity niż atomy. Że w coraz większym stopniu myślimy o sobie jako o formach informatycznych. W kolejnych edycjach Art+Science odsłaniamy coraz to nowe obszary, jak choćby, w roku 2012, bioart, biotech art. W roku 2013 organizowaliśmy raczej warsztaty niż wystawy, w ramach przygotowań do kolejnych edycji. W tym roku zaś mamy połączenie, a właściwie ukazanie stosunku sztuki wobec robotyki, sztuki wobec sztucznej inteligencji, sztuki wobec sztucznego życia, na dowód, że świat jest zorganizowany według reguł naukowych.

Strony: 1 2

RYSZARD W. KLUSZCZYŃSKI – kulturoznawca i medioznawca, profesor Uniwersytetu Łódzkiego. Jest kierownikiem Zakładu Mediów Elektronicznych w Katedrze Mediów i Kultury Audiowizualnej UŁ. Wykładowca Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi na Wydziale Edukacji Wizualnej. Autor wielu publikacji z zakresu historii sztuki (zwłaszcza filmu awangardowego), sztuki wideo, sztuki interaktywnej, badacz szeroko pojętych zmian kulturowych w dobie komunikacji elektronicznej. Zajmuję się również teorią sztuki i krytyką artystyczną. Kurator licznych wystaw sztuki (multi)mediów.

MARTA WRÓBLEWSKA – historyk sztuki, filolog, menadżer kultury, kurator, krytyk artystyczny. Współpracuje m.in. z O.pl, Obiegiem, Arteonem, Artlukiem, Kwartalnikiem Fotografia, Kwartalnikiem Rzeźby OROŃSKO. Mieszka i pracuje w Gdańsku.

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Rozmowy

Wydarzenia

Międzynarodowy Festiwal Sztuki Opowiadania 2018

Od 21 do 25 listopada 2018 toku

Agnieszka Aysen Kaim, Grupa Studnia O (źródło: materiały prasowe organizatora)

28. Ogólnopolski Przegląd Malarstwa Młodych PROMOCJE

Od 26 października do 2 grudnia 2018 roku

Pielak Karolina, bez tytułu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zrób to sama

Od 16 listopada do 2 grudnia 2018 roku

Guerilla Girls, It’s even worse in Europe, 1986, plakat, © Guerrilla Girls, dzięki uprzejmości guerrillagirls.com (źródło: materiały prasowe organizatora)

Julia Curyło. Moje kosmogonie

Od 14 listopada do 12 grudnia 2018 roku

Curyło Julia, „Narodziny”, 2016, fot. Adam Gut (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wyjście z centrum

Od 16 listopada 2018 roku do 10 stycznia 2019 roku

Alicja Łukasiak, „Pożeracz gatunków”, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nierzeczywiste. przedmioty wyobrażone

Od 9 listopada 2018 roku do kwietnia 2019 roku

Damian Dudek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Malarstwo wciąż żywe

Od 11 listopada 2018 roku do 13 stycznia 2019 roku

Rene Magritte, „Kochankowie”, 1928, CSW Znaki Czasu w Toruniu (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Plakaty patriotyczne z daru prof. Mariana Morelowskiego

Od 10 listopada do 30 grudnia 2018 roku

Plakat werbunkowy autorstwa Zygmunta Kamińskiego, 1920 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dzieci Światła 10. Wystawa Kuratorska Bielskiej Jesieni

Od 9 listopada do 30 grudnia 2018 roku

„Dzieci Światła”, 10. Wystawa Kuratorska Bielskiej Jesieni 2018, Galeria Bielska BWA (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Pocztówki z cmentarza

Od 10 listopada 2018 roku do 5 stycznia 2019 roku

Małgorzata Żerwe, „Pocztówki z cmentarza”, USA, Nowy Orlean, fot. Małgorzata Żerwe, Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR