IV Międzynarodowy Festiwal Sztuki Efemerycznej Konteksty w Sokołowsku, kuratorka: Małgorzata Sady, 25.07.-29.07.2014 r.

W Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Efemerycznej Konteksty miałam okazję uczestniczyć po raz pierwszy. I pomimo że o festiwalu tym wielokrotnie słyszałam, nie miałam na tyle determinacji, by do Sokołowska się wybrać. To, co zobaczyłam na miejscu, zaskoczyło mnie w pozytywny sposób. Przede wszystkim dlatego, że festiwal ten w niczym nie przypomina jednotorowo ukierunkowanych, organizowanych z wielką pompą imprez – jest raczej kameralnym spotkaniem wąskiej grupy ludzi, skupionych wokół szeroko pojętych działań efemerycznych. Kameralność ta nie jest wadą – wręcz przeciwnie – stanowi ogromny atut, umożliwiający bliski kontakt pomiędzy organizatorami, twórcami, teoretykami, widzami oraz społecznością lokalną. Dzięki temu atmosfera – w dużej mierze rodzinna – wydaje się być jedną z ważniejszych cech festiwalu, podczas którego – pomimo bogatego programu artystycznego – czas zdaje się płynąć wolniej niż zwykle. Trafnie specyfikę tego wydarzenia ujęła Magdalena Ujma pisząc, że „w Sokołowsku, na ruinach utraconej świetności powstaje nowa jakość: wioska artystów, oddalony od wielkiego miasta ośrodek alternatywnego życia. […] Każdy kto tu przyjeżdża, czuje się gościem organizatorów. To nie jest slogan reklamowy. Granice między oficjalną imprezą a prywatnym życiem są zatarte do tego stopnia, że czasami ich się nie dostrzega”[1].

IV Międzynarodowy Festiwal Sztuki Efemerycznej Konteksty w Sokołowsku, 2014, fot. Marcin Polak, Jerzy Grzegorski (źródło: archiwum Fundacji In Situ)

IV Międzynarodowy Festiwal Sztuki Efemerycznej Konteksty w Sokołowsku, 2014, fot. Marcin Polak, Jerzy Grzegorski (źródło: archiwum Fundacji In Situ)

Ale od początku. Festiwal Sztuki Efemerycznej Konteksty powstał w 2010 roku i według założeń organizatorów miał być próbą uchwycenia zmian, zachodzących na gruncie polskiej sztuki efemerycznej – przede wszystkim w dziedzinie performance’u. Zarysowały się wówczas główne linie badawcze, w których znalazły się – jak czytamy w tekście programowym – sztuka performance oraz „pokrewne działania w ujęciu zarówno diachronicznym, jak i symbolicznym, […] dokumentacje działań klasycznych, od lat siedemdziesiątych aż do najbardziej współczesnych i innowacyjnych realizacji”[2]. Założeniem festiwalu była wobec tego chęć uporządkowania dziedziny, upowszechnienie wiedzy na jej temat oraz przybliżenie specyfiki sztuki efemerycznej polskiemu odbiorcy oraz – co warto odnotować – promocja miasta i odbudowa zabytkowego Sanatorium doktora Brehmera, czym organizator, Fundacja In Situ, zajmuje się od lat. Od początku też w wyraźny sposób zaznaczano chęć zbudowania płaszczyzny dialogu pomiędzy artystami, krytykami i teoretykami sztuki, co w moim odczuciu jest zagadnieniem ważnym. Bowiem – w kontekście historycznym – performance wymknął się z ram klasycznego dyskursu o sztuce, osłabiając pozycję krytyka i teoretyka, przez co relacja artysta-krytyk-widz zastąpiona została raczej bezpośrednim kontaktem performer-odbiorca. W Sokołowsku podziały te nie istnieją, a panująca w czasie festiwalu – otwarta na dyskusje – atmosfera, sprzyja rozmowom i wymianie myśli, dzięki czemu w naturalny sposób można poszerzyć własną wiedzę, jak i otworzyć się na dodatkowe, płynące z zewnątrz, bodźce.

Na czas festiwalu miasteczko ożywa. Grupy artystów i widzów przemieszczają się wielokrotnie tymi samymi traktami, obserwując oraz uczestnicząc w odbywających się wydarzeniach. W Sokołowsku sztuka nie ingeruje na stałe w zastaną przestrzeń – wzbogaca ją, dopisuje konteksty, przypomina o czasie minionym i mówi o czasie teraźniejszym. Jest ulotna. Bo samo Sokołowsko, jako miasteczko mające własną, interesująca historię, wytycza ważny kontekst dla odbywających się w ramach festiwalu wydarzeń, które w pośredni lub też bezpośredni sposób się do niej odnoszą. Poza tym nową jakość wnosi również symboliczna obecność przyjezdnych gości i artystów, którzy na czas trwania Kontekstów w stosunkowo widoczny sposób zmieniają codzienny rytm życia miasta i jego mieszkańców. A ci ostatni – pomimo odbywających się już od czterech lat wydarzeń – nie są niestety w dalszym ciągu do działań tych przekonani. Myślę, że jest w tym zasadniczy problem, który stoi niejako w opozycji do założeń samego festiwalu, w których wyrażona została chęć integracji z lokalną społecznością i zbudowanie dialogu. Pomimo że wydarzenia sprzyjające integracji zostały przez organizatorów zaplanowane, to nie było zbyt wielu chętnych, którzy zechcieliby w nich uczestniczyć. Społeczność lokalna jest w dalszym ciągu nieufna – nie chce się angażować w proponowane przez Fundację In Situ działania, gdyż ich po prostu nie rozumie i uważa je za mało interesujące. Oczywiście nie zmieniłoby tego wprowadzenie działań ingerujących w codzienne życie mieszkańców, ale raczej przygotowanie dostosowanego do poziomu ich wrażliwości bloku atrakcyjnych, przystępnych zajęć, mających na celu podniesienie świadomości oraz wiedzy z zakresu prezentowanych działań. Być może tego typu projekty spowodowałyby większą aktywność i zaangażowanie mieszkańców, co z pewnością ożywiłoby także sam festiwal.

IV Międzynarodowy Festiwal Sztuki Efemerycznej Konteksty w Sokołowsku, 2014, fot. Marcin Polak, Jerzy Grzegorski (źródło: archiwum Fundacji In Situ)

IV Międzynarodowy Festiwal Sztuki Efemerycznej Konteksty w Sokołowsku, 2014, fot. Marcin Polak, Jerzy Grzegorski (źródło: archiwum Fundacji In Situ)

Jeśli chodzi zaś o program główny, to należy zaznaczyć, że był bardzo interesujący – nie tylko za sprawą zaproszonym gości, ale też dzięki swojej różnorodności. Małgorzata Sady – tegoroczna kuratorka Festiwalu – oprócz performance’ów, zaplanowała wystawy, koncerty, happeningi, projekcje, jak również dyskusje i spotkania autorskie. Trudno jest wyszczególnić wydarzenia najciekawsze, gdyż zdecydowana ich większość była interesująca i wciągająca zarazem, tak jak blisko trzygodzinny performance Discrete | Diskret Laurel Jay Carpenter i Terese Longvy, improwizowany koncert Oli Kozioł i Andrew Dixona, ujmujące działanie Rity Marhaug, minimalistyczny koncert Wojciecha Bąkowskiego czy wizualnie przepiękna Armia Akademii Ruchu. Również Mass Grave Martina Zet poruszył – mam wrażenie – wszystkich uczestników festiwalu i obudził niespokojne duchy przeszłości, w dalszym ciągu tkwiące w naszej polskiej mentalności. Nie można pominąć także działań artystów przyjezdnych: Alaistaira MacLennana, Adiny Bar-On i Luisy Menano, w których w wyraźny sposób dało się odczuć inną niż w przypadku polskich twórców tematykę, siłę i jakby poważniejszy, bardziej skupiony, wyrafinowany sposób oddziaływania. Istotne według mnie były również retrospektywna wystawa Zygmunta Rytki i spotkanie z Józefem Robakowskim, który w przestrzeni kinowej przedstawił archiwalne i unikalne rejestracje performance’ów Ewy Partum i Pawła Kwieka oraz jedną z najnowszych, nieprezentowanych dotychczas, prac własnego autorstwa pt. Piegi. Niecodziennego, ludycznego humoru dostarczyła Szarża Łodzi Kaliskiej, a także Projekt KR736EJ Piotra Lutyńskiego, który poprzez swoją otwartą, nieformalną formułę i pozytywną aurę okazał się działaniem najbardziej angażującym zgromadzoną w Sokołowsku społeczność – tak przyjezdną, jak również lokalną.

Na zakończenie warto dodać, że Konteksty są festiwalem o dużym potencjalne, na który warto przyjechać. Nie tylko dla urokliwych krajobrazów i przyjaznej, niespotykanej atmosfery, ale również – i przede wszystkim – dlatego, aby osobiście doświadczyć momentów, w których sztuka przenika się z codziennym życiem, zacierając granicę istniejącą między tymi obszarami na co dzień.

  1. M. Ujma, Sanatorium i laboratorium. 4. Festiwal Sztuki Efemerycznej Konteksty w Sokołowsku, „Szum” [online], http://magazynszum.pl/krytyka/sanatorium-i-laboratorium-4-festiwal-sztuki-efemerycznej-konteksty-w-sokolowsku (dostęp 23.09.2014 r.).
  2. Patrz: http://www.insitu.pl/projekty/festiwale/item/konteksty-festiwal-performance-w-sokolowsku (dostęp 23.09.2014 r.).

KAMA WRÓBEL (1986) – absolwentka Instytutu Historii Sztuki na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego. W 2010 roku obroniła pracę magisterską pt. Polska sztuka wideo w latach 1989-1995. W latach 2008-2009 współpracowała z Centrum Sztuki WRO oraz w 2010 roku z nieistniejącą już łódzką Galerią NT. Zajmuje się analizą zjawisk na rynku sztuki oraz wystawiennictwem, jako kurator zorganizowała szereg wystaw w takich miejscach jak Galeria Fotografii Prospero/Lublin, Galeria Sztuki Współczesnej Platon/Wrocław, Galeria w Centrum Kultury Agora/Wrocław. Występuje również jako kurator niezależny. Współpracuje z TIFF Collective, Fundacją Fly with Art oraz wrocławską Galerią Miejską. Teksty jej autorstwa publikowane są na portalach o tematyce artystycznej oraz w magazynach kulturalno-artystycznych.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Od marionetek do robotów. Historia teatrów lalkowych w Gdańsku

Od 28 czerwca 2017 roku do 15 stycznia 2018 roku

„Bajki robotów”, 2016 r., fot. Piotr Pędziszewski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kobiece spojrzenie. O aktorstwie Antoniny Hoffmann

Od 29 czerwca 2017 roku do 4 lutego 2018 roku

Portret Antoniny Hoffmann autorstwa Julesa Vallenta, 1875, wł. MHK (źródło: materiały prasowe organizatora)

15. Przegląd Sztuki SURVIVAL

Od 23 do 27 czerwca 2017 roku

Dominika Oleś, „Artykulacja” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Making Places

Fieldoffice Architects Sheng-Yuan Huang

Od 22 czerwca do 27 sierpnia 2017 roku

Wieża widokowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

21. Międzynarodowy Festiwal Nova Muzyka i Architektura

Od 24 czerwca do 2 września 2017 roku

Tubicinatores Gedanenses (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kapelusze z głów! Unikatowa kolekcja z Muzeum Novojiczinskiego

Od 20 czerwca do 5 listopada 2017 roku

„Kapelusze z głów! Unikatowa kolekcja z Muzeum Novojiczynskiego” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tak widzą. Panorama fotografii węgierskiej

Od 13 czerwca do 10 września 2017 roku

András Bánkuti, „Zmierzch”, Moskwa, 6 listopada 1990 © Bánkuti András (źródło: materiały prasowe organizatora)

Skarbiec. Złotnictwo archikatedry wrocławskiej

Od 13 czerwca do 24 września 2017 roku

Pastorał Biskupa Georga Koppa (fragment), Wilhem Rauscher, Fulda, ok. 1890, srebro złocone, emalie, kameryzacja, fot. Arkadiusz Podstawka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Stanisław Baj. Czarna rzeka

Od 10 czerwca do 9 lipca 2017 roku

Stanisław Baj, „Czarna rzeka” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sploty ducha, wzory codzienności

Sztuka balijska z kolekcji Krzysztofa Musiała

Od 8 czerwca do 20 sierpnia 2017 roku

„Walka kogutów”, 2007 (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR