Najgłośniejszy spektakl minionego roku w ogóle się nie narodził. Zdołał jednak wzbudzić emocje większe, niż niejedna premiera. Nie-Boska komedia. Szczątki Olivera Frljicia, do której nie doszło, powstawała pod silnym ostrzałem. Konflikt pewnie był nieuchronny, bo spektakl chciał prowokować. Z opublikowanego w „Didaskaliach” zarysu przedstawienia, który sporządziły współpracujące z Frljiciem dramaturżki, wynika, że miało być ostro. Trzęsienie ziemi przewidziano już na początku, szykując manifest, w którym Anna Radwan miała rzucić widowni: „Szanowni Państwo, dzisiaj nie zagramy «Nie-Boskiej komedii» Zygmunta Krasińskiego. Tego wieczoru spalimy ten dramat, ponieważ uważamy, że to wstyd, żeby jakakolwiek kultura narodowa miała w swoim kanonie takie dzieło. To wstyd dla Polski i dla Polaków, żeby uznawać antysemitę za jednego z największych poetów romantycznych. (…) Nasze przedstawienie jest początkiem oczyszczania polskiej kultury z tego i jemu podobnych dzieł”.

„Do Damaszku”, reż. Jan Klata, Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, 2013, fot. Magda Hueckel (źródło: dzięki uprzejmości Teatru)

„Do Damaszku”, reż. Jan Klata, Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, 2013, fot. Magda Hueckel (źródło: dzięki uprzejmości Teatru)

Tak mogłoby brzmieć wypowiedzenie wojny, gdyby nie fakt, że wojna trwa już od dawna. Rozpoczęła się zanim ogłoszono, że Oliver Frjilić zmierzy się z legendą Nie-Boskiej Swinarskiego, i na długo przed awanturą, która przerwała spektakl Do Damaszku Jana Klaty. Życie teatralne zeszło do okopów i pozamykało się w twierdzach. Na scenach wznosi się barykady, przegrupowuje siły, artyści zmieniają się w karne wojsko. Mobilizacja trwa też na tyłach: wypada założyć jakiś mundurek i być „za” albo „przeciw”. Logika konfliktu dyktuje styl zmian personalnych na stanowiskach dyrektorskich, czego wyrazem był bój o fotel szefa Instytutu Teatralnego.

Cele wojenne formułowane są różnie, choć na początku zdawało się, że to tylko walka „nowego” ze „starym”. „Nowe” stanęło do wyścigu zbrojeń, co doprowadziło do kilku spektakularnych kryzysów dyrektorskich. Pod koniec 2007 roku zawisł na włosku los dopiero co rozpoczętej kadencji Krzysztofa Mieszkowskiego we wrocławskim Teatrze Polskim. Za lansowanie młodych zadymiarzy w rodzaju Strzępki i Demirskiego, można było wówczas zapłacić głową. Dzięki aktywnemu wsparciu zespołu, który wyszedł z protestem na ulicę, Mieszkowski obronił swój dyrektorski fotel. Mniej szczęścia miał Wojciech Klemm, który w tym samym czasie obejmował ster teatru w Jeleniej Górze. Jego dwusezonowe rządy, przyjmowane z entuzjazmem przez rozdyskutowanych licealistów i miejscowych delegatów Krytyki Politycznej, doprowadziły do zawiązania koalicji samorządowców wszystkich barw politycznych, polonistek i części środowisk artystycznych, gotowych na wszystko, byle tylko teatr znów wyglądał jak teatr. Dwuletnia wojna, prowadzona przy użyciu wszelkich dostępnych środków, nie wyłączając pobicia dyrektora przez nieznanych sprawców, zakończyła się klęską „postępowców”, przypieczętowaną symbolicznym pogrzebem, wyprawionym tuż pod nosem zwycięzców, którzy zeszli się, by świętować Międzynarodowy Dzień Teatru. Wojownicze elity jeleniogórskie udowodniły, że widz ma prawo do samostanowienia w teatrze, a więc może żądać sztuki na miarę swych gustów.

Z czasem odpór nowym trendom zdecydowali się dać w sposób zorganizowany również artyści. W 2012 roku Jacek Głomb proklamował swój Manifest Kontrrewolucyjny, w którym szeroko rozumianej postdramatyczności przeciwstawił „teatr opowieści”. Breweriom dekonstruktorów przeciwstawiał szacunek dla literatury na scenie i respekt dla upodobań widowni. Tak zdefiniowany konflikt nie uwzględniał jednak faktu, że na polaryzację stanowisk w teatrze nakładają się również refleksy sporów światopoglądowych. Burza w Teatrze Starym ujawniła, ze w tej wojnie idzie o sprawy fundamentalne: o kształt kultury narodowej, stosunek do tradycji oraz miejsce sztuki w demokratycznej debacie. Kwestia rozstrzygnięcia, czym ma być teatr jako dobro wspólne, czyj głos wyrażać, jaką wrażliwość respektować wobec głębokich podziałów na widowni, stanęła na ostrzu noża.

Dwuwartościowy podział na „stare” i „nowe” bardzo szybko zaczął pracować wedle zasad wojennej propagandy. Zamiast rzeczowego sporu, mamy projekcje wroga: z jednej strony maskowane nowoczesnością barbarzyństwo, z drugiej – staromodne mieszczańskie getto. Tak uproszczony przekaz odbiera racjonalność językowi, zmieniając funkcjonujące od dawna kategorie opisowe w niewiele mówiące etykiety lub ideologiczne pałki. To rozchwianie semantyczne zaniepokoiło redaktorów „Dialogu”, którzy rozpisali środowiskową ankietę z zapytaniem, co znaczą dziś takie określenia, jak teatr mieszczański, artystyczny, komercyjny, czy krytyczny. Wynik tej operacji nie doprowadził do żadnych ustaleń, potwierdzając jedynie, że wymienione pojęcia nie opisując niczego, obsługują jedynie całkiem konkretne emocje.

Strony: 1 2 3 4

Dodaj komentarz

Wydarzenia

AKCES – 5. Konkurs Najlepszych Dyplomów Sztuki Mediów

Od 16 maja do 7 czerwca 2019 roku

Anastasia Pataridze, Happiness said don’t look for me, 2018 (źródło: materiały prasowe)

XIII Węgierska Wiosna Filmowa

Od 12 maja do 23 czerwca 2019 roku

Plakat festiwalu XIII Węgierska Wiosna Filmowa (źródło: materiały prasowe)

Czarno na białym. 200 lat rysunku w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych

Od 26 kwietnia do 29 września 2019 roku

Leon Wyczółkowski, Dziewczyna z okolic Krakowa, 1907, Muzeum Narodowe w Krakowie (źródło: materiały prasowe)

Aleksandra Simińska. Arché. Malarstwo

Od 26 kwietnia do 2 czerwca 2019 roku

Aleksandra Simińska, 1993, Pałac w Samostrzelu, 1993, technika mieszana na kartonie, 367×426 (źródło: materiały prasowe)

W nocy twarzą ku niebu

Od 27 kwietnia do 16 czerwca 2019 roku

Plakat wystawy W nocy twarzą ku niebu (źródło: materiały prasowe)

XXI Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego. Z dreszczykiem

18–19 maja oraz 25–26 maja 2019 roku

Wnętrze kościoła pw. Nawiedzenia NMP w Iwkowej, fot. K. Schubert (źródło: materiały prasowe)

Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce

27 kwietnia 2019 roku

27 kwietnia 2019 – Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce (źródło: materiały prasowe)

Prototypy 02: Codex Subpartum

Od 12 kwietnia do 9 czerwca 2019 roku

Joseph Beuys, Beuys by Warhol, grafika, 1980 (źródło: materiały prasowe)

Planetarium – wystawa Jiříego Kovandy

Od 11 kwietnia do 30 maja 2019 roku

Jiří Kovanda, Na ruchomych schodach… Odwrócony, wpatruję się w oczy osoby stojącej za mną…, performans, Praga, 1977 r. (źródło: materiały prasowe)

16. Festiwal Misteria Paschalia: kierunek Włochy

Od 15 do 22 kwietnia 2019 roku

Festiwal Misteria Paschalia, fot. Krakowskie Biuro Festiwalowe (źródło: materiały prasowe)

więcej wydarzeń