Linda Williams, Hard core. Władza, przyjemność i „szaleństwo widzialności”, Słowo / Obraz Terytoria, Gdańsk 2010; Linda Williams, Seks na ekranie, Słowo / Obraz Terytoria, Gdańsk 2013.

Seks i przemoc to dwie odwieczne siły napędowe kinematografu. Nie dziwią zatem liczne dociekania (naukowe, publicystyczne, filmowe) natury erotyki i filmowej agresji. Tym, co jednak zaskakuje, jest niesymetryczność owej (badawczej) ciekawości. Tak się już przyjęło, że zdecydowanie łatwiej jest opowiedzieć o krwi z rozbitego nosa i otwartych ran postrzałowych niż o sterczących sutkach i tryskającym ejakulacie. Bo tu słowa zaskakująco stają w gardle.

„Absolwent”, reż. Mike Nichols (źródło: materiały czasopisma „EKRANy”)

„Absolwent”, reż. Mike Nichols (źródło: materiały czasopisma „EKRANy”)

Linda Williams, profesor filmoznawstwa Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, wypełnia tę wstydliwą lukę narracji „nieprzyzwoitą” historią kina hardcore’owego (Hard core: Władza, przyjemność i „szaleństwo widzialności”, 1989), nabierając odwagi i apetytu na więcej. I tak po niecałej dekadzie publikuje książkę Seks na ekranie (2008) – jak sama wyjaśnia – będącą swoistym przedłużeniem, kolejnym rozdziałem Historii seksualności Michela Foucaulta (choć bardziej kulturoznawczym niż demaskującym dyskurs władzy i wiedzy). Innymi patronami naukowymi jej książki, z którymi intelektualnie romansuje i jawnie się do tego przyznaje, są: filozof ekstazy, zakazu i transgresji Georges Bataille oraz błyskotliwy interpretator pojęcia innerwacji – Walter Benjamin. Nie brakuje także spodziewanych odniesień do prac Freuda, aczkolwiek z właściwym współczesnemu odbiorcy dystansem i chęcią korekty.

Konteksty, podteksty, drogowskazy

Kierunek poszukiwań amerykańskiej badaczki wyznaczają trzy drogowskazy. Po pierwsze, definicja seksualności według Foucaulta, rzucona na przekór zdobyczom psychoanalizy i tym samym utożsamieniu jej z siłą libido. Seksualność w ujęciu francuskiego filozofa nie jest zatem jakością domniemaną, uprzednio istniejącą pod postacią tłumionych pragnień, chociaż stale aktualizowaną formą organizacji władzy, wiedzy i przyjemności (s. 21). „Foucault woli, byśmy się zastanowili nad tym, czy o seksie rzeczywiście się mówi, i przyjrzeli osobom, które o nim mówią, miejscom i punktom widzenia, z których się mówi, [a także] instytucjom, które do mówienia zachęcają” (s. 22). Williams posłusznie poddaje się woli Francuza w swoim prywatnym śledztwie przedstawiania seksu na ekranie. Mimo że jawnie zawęża krąg zainteresowań do amerykańskiego kontekstu, nie udaje jej się uniknąć błędu uniwersalizacji, a tym samym podniesienia tego kontekstu do rangi centrum kulturowej nawigacji. Co więcej, strzela sobie w feministyczną piętę, gdyż jej historia seksu na ekranie staje się kroniką reprezentacji dostarczanych białemu mężczyźnie (fetyszyzacja kobiecego ciała) w kwiecie wieku (mniej więcej do 35. roku życia) z klasy średniej (pracuje, zarabia, konsumuje). Williams dość asekuracyjnie, bo w nielicznych przykładach, sięga do kina gejowskiego (a gdzie reszta dyskursu LGBT?), blaxploitation, sexploitation, nie wspominając już o dość pobieżnym rozdziale dotyczącym kina europejskiego czy omówieniu (tym razem bardzo drobiazgowym, w formie podręcznikowego case studies) jednego filmu japońskiego.

„Źródło”, reż. Ingmar Bergman (źródło: materiały czasopisma „EKRANy”)

„Źródło”, reż. Ingmar Bergman (źródło: materiały czasopisma „EKRANy”)

Drugim drogowskazem dla poszukiwań stref erogennych kina stały się badania Raymonda Williamsa na gruncie telewizji. Doszedł on do wniosku, że „Seks – zarówno ten wizualnie dosadny (w pornografii), jak i ten symulowany (w większości mainstreamowego kina i telewizji) – nie tylko przeniknął do popularnych form dramaturgicznych, lecz stał się również jakościowo ważny dla sposobów uczenia się i przeżywania naszej własnej seksualności” (s. 14). Zatem wzięcie pod „mędrca szkiełko i oko” falujących biustów i sterczących na ekranie penisów to już nie tyle kwestia niepoważnej (naukowo) czy wstydliwej aktywności badawczej, ile raczej doniosła sprawa odkrywania nowego oblicza pedagogiki, odrabiania swoistej (choć jakże dosadnej) lekcji seksu.

Przez to doświadczenie drugiego stopnia przebija być może najistotniejszy impuls, inicjujący całe to śledzenie „lubieżnych” momentów filmowych. W naukowy i tym samym dość beznamiętny ton historyka kina wkrada się bardziej emocjonalny, lecz pozbawiony pretensjonalności, głos osobistego zwierzenia, prywatnego confessio z przeróżnych doświadczeń na orbicie seksualności. Linda Williams dzieli się ważnymi z jej perspektywy momentami z życia erotycznego, uzupełniając tym samym mininarracją wielki mit rewolucji seksualnej i szalonych lat 60. Nie brakuje w tym powabu autentyczności, ale i trudno jej odmówić nostalgicznej idealizacji okresu młodzieńczego. Niemniej jednak odbiorca jest syty, a też autorka wydaje się cała (i zdrowa).

Strony: 1 2 3 4 5

Tekst ukazał się w czasopiśmie EKRANy nr 3-4/2014

Dodaj komentarz


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Podróż do Edo

Japońskie drzeworyty ukiyo-e z kolekcji Jerzego Leskowicza

Od 25 lutego do 7 maja 2017 roku

Utagawa Hiroshige „Świątynia Gion w śniegu” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Akcja Lublin! Rozdział 1

Od 24 lutego do 19 marca 2017 roku

Zdzisław Kwiatkowski, fot. Andrzej Polakowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Daniel Pielucha. Nadrealizm polski

Od 24 lutego do 26 marca 2017 roku

Daniel Pielucha (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urszula Tarasiewicz. Ogrodowa / Garden Street

Od 24 lutego do 31 marca 2017 roku

Urszula Tarasiewicz, „Ogrodowa/Garden Street” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kupując oczami

Od 22 lutego do 11 czerwca 2017 roku

Projekty aranżacji wystawy sklepu Juliusza Grossego  w Krakowie autorstwa Franciszka Seiferta, autor fot. nieznany, lata 30. XX w., wł. Muzeum Historycznego Miasta Krakowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Mitan. Sztuka (nie)zidentyfikowana

Od 18 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

Andrzej Mitan, „W świętej racji”, płyta analogowa, proj. Ryszard Winiarski (źródło: materiały prasowe organizatora)

ABS_2067

Od 27 lutego do 17 marca 2017 roku

Philippe Rębosz, „And all my friends are dead”, akryl i olej na płótnie, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nature morte

Od 19 lutego do 14 maja 2017 roku

Barnaby Barford „Do it again, I didn’t press record”, 2009, dzięki uprzejmości artysty, Fot. Noah Da Costa, © Barnaby Barford (źródło: materiały prasowe organizatora)

Alicja Bielawska. Jeśli nie tutaj, gdzie?

Od 17 lutego do 9 kwietnia 2017 roku

Alicja Bielawska, „Ćwiczenia na dwie linie”, 2014 ,fot. Bartosz Górka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Szczęśliwej podróży

Od 17 lutego do 27 maja 2017 roku

3–4 marca 2017 roku, pokaz filmu „Exil Shanghai” (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR