14. Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu, 24.07.-03.08.2014 r.

24 lipca rozpoczął się jeden z najważniejszych festiwali filmowych w Polsce – Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty. Jak tym razem powiedzie się wykraczanie poza granice konwencjonalnego kina? Festiwalowe wydarzenia komentuje dla nas Dawid Myśliwiec.

Zapraszamy do lektury!

Redakcja O.pl

„Swobodne opadanie”, reż. György Pálfi (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Swobodne opadanie”, reż. György Pálfi (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dni zlewają się w jedną całość, sceny z filmów łączą się w nieokreślony ciąg, tworząc w głowie wielobarwny amalgamat – oto charakterystyka stanu, w jakim po kilku dniach i niezliczonej liczbie seansów znajduje się uczestnik festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty. Na narzekanie jednak nie ma tu miejsca ani czasu – wszak po seansie trzeba szybko zaspokoić głód i pragnienie, by zająć strategiczną pozycję przed kolejną projekcją.

A filmów, na które biletów zabrakło w przeciągu kilku minut, było wiele: drugie pokazy Dzikich historii Damiána Szifróna czy Zimowego snu Nuri Bilge Ceylana cieszyły się równie dużym zainteresowaniem, co ich premierowe seanse podczas otwarcia festiwalu, szybko zniknęły też wejściówki na projekcje Swobodnego opadania György Pálfiego, reżysera o niezwykłej wyobraźni, który był także gościem festiwalu. Podczas wizyty w Gazeta Cafe Węgier mówił o nie najlepszej sytuacji madziarskiego środowiska filmowego i o przyszłych projektach, które mozolnie realizuje, poszukując wciąż nowych źródeł finansowania.

W konkursie międzynarodowym działo się sporo – premierę światową lub polską miały trzy rodzime produkcje, które sposobem opowiadania i przedstawiania świata mocno wpisały się w charakter festiwalu. Mimo wszystko ani Jak całkowicie zniknąć Przemysława Wojcieszka, ani Wołanie Marcina Dudziaka, ani też Huba Anki i Wilhelma Sasnalów nie okazały się arcydziełami. W pieczołowicie wykoncypowanej formie pojawiło się zdecydowanie zbyt mało treści i równie niewiele emocji, choć zwłaszcza propozycja Wojcieszka – historia krótkiej i intensywnej znajomości dwóch młodych kobiet – jest filmem dość dynamicznym i sprawnym warsztatowo. Wciąż jednak prawdziwe pozostaje stwierdzenie, że polskiemu kino niezwykle rzadko udaje się połączyć atrakcyjną formę z interesującą treścią.

Dużym wydarzeniem w konkursie filmów o sztuce była premiera Księcia Karola Radziszewskiego. Obraz opowiadający o Teatrze Laboratorium Jerzego Grotowskiego poprzez serię inscenizacji spotkał się ze sporym protestem ze strony osób związanych z mistrzem i jego instytucją. Filmowi o wrocławskiej legendzie teatru zarzuca się nieprawdziwe przedstawianie relacji w zespole aktorskim i niepotrzebne posługiwanie się sztafażem kina queerowego. Radziszewski, artysta sztuk wszelakich, tworzący obrazy, instalacje, grafiki i filmy, podkreślał podczas wywiadów, że jego intencją nie było stworzenie pozorów dokumentalnego obiektywizmu, ale sportretowanie specyficznej atmosfery, jaka towarzyszyła projektom Grotowskiego i realizującemu je zespołowi.

„Boyhood”, reż. Richard Linklater (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Boyhood”, reż. Richard Linklater (źródło: materiały prasowe organizatora)

Choć każdy ma swoich faworytów w poszczególnych sekcjach festiwalu, a w kalendarzu projekcji znajdują się zarówno nowe i często nagradzane filmy, jak i ponadczasowe klasyki, nieoficjalnym zwycięzcą (nieoficjalnym, bo pojawił się w sekcji Panorama) jest Boyhood Richarda Linklatera. Dzieło, które powstawało przez 11 lat, jest prawdziwym fenomenem kina, bowiem nie oferując absolutnie niczego nowego, daje widzom wszystko, czego potrzebują. W tej zwyczajnej historii, dzięki której termin „coming-of-age story” zyskuje nową, pełniejszą definicję, mamy wzruszenie i humor, dramaty i sukcesy, miłość i rozstanie. A przy okazji Linklaterowi udało się stworzyć coś w rodzaju uniwersalnej amerykańskiej epopei, w której odnajdziemy klasyczne przedmieścia, typową „high school”, kultowe samochody i celebrowane z pompą graduacje kolejnych etapów edukacji. Najważniejszą cnotą Boyhood jest jednak całkowity brak sztuczności – zarówno doświadczeni Ethan Hawke i Patricia Arquette, jak i nieletni Ellar Coltrane i Lorelei Linklater zachowują się tak, jakby w ogóle nie towarzyszyła im kamera.

Przed nami najważniejsze rozstrzygnięcia konkursów, ale też kolejnych kilkadziesiąt seansów, których nie można przegapić. Niedziela będzie zaś dniem, podczas którego będzie można nadrobić konkursowe braki, uczestnicząc w projekcjach filmów nagrodzonych w konkursowych sekcjach. Wtedy przyjdzie też czas na podsumowanie tej – jakże bogatej! – edycji T-Mobile Nowe Horyzonty.

Dawid Myśliwiec – dziennikarz, filolog angielski, filmoznawca. Od kilku lat pisze o filmie na blogu Myśliwiec ogląda (www.mysliwiecoglada.pl), współpracuje z portalem Stopklatka.pl, magazynem Alterpop, serwisem Polishdocs.pl i Klubem Miłośników Filmu.

Dodaj komentarz

Wydarzenia

AKCES – 5. Konkurs Najlepszych Dyplomów Sztuki Mediów

Od 16 maja do 7 czerwca 2019 roku

Anastasia Pataridze, Happiness said don’t look for me, 2018 (źródło: materiały prasowe)

XIII Węgierska Wiosna Filmowa

Od 12 maja do 23 czerwca 2019 roku

Plakat festiwalu XIII Węgierska Wiosna Filmowa (źródło: materiały prasowe)

Czarno na białym. 200 lat rysunku w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych

Od 26 kwietnia do 29 września 2019 roku

Leon Wyczółkowski, Dziewczyna z okolic Krakowa, 1907, Muzeum Narodowe w Krakowie (źródło: materiały prasowe)

Aleksandra Simińska. Arché. Malarstwo

Od 26 kwietnia do 2 czerwca 2019 roku

Aleksandra Simińska, 1993, Pałac w Samostrzelu, 1993, technika mieszana na kartonie, 367×426 (źródło: materiały prasowe)

W nocy twarzą ku niebu

Od 27 kwietnia do 16 czerwca 2019 roku

Plakat wystawy W nocy twarzą ku niebu (źródło: materiały prasowe)

XXI Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego. Z dreszczykiem

18–19 maja oraz 25–26 maja 2019 roku

Wnętrze kościoła pw. Nawiedzenia NMP w Iwkowej, fot. K. Schubert (źródło: materiały prasowe)

Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce

27 kwietnia 2019 roku

27 kwietnia 2019 – Dzień Wolnej Sztuki w muzeach i galeriach w całej Polsce (źródło: materiały prasowe)

Prototypy 02: Codex Subpartum

Od 12 kwietnia do 9 czerwca 2019 roku

Joseph Beuys, Beuys by Warhol, grafika, 1980 (źródło: materiały prasowe)

Planetarium – wystawa Jiříego Kovandy

Od 11 kwietnia do 30 maja 2019 roku

Jiří Kovanda, Na ruchomych schodach… Odwrócony, wpatruję się w oczy osoby stojącej za mną…, performans, Praga, 1977 r. (źródło: materiały prasowe)

16. Festiwal Misteria Paschalia: kierunek Włochy

Od 15 do 22 kwietnia 2019 roku

Festiwal Misteria Paschalia, fot. Krakowskie Biuro Festiwalowe (źródło: materiały prasowe)

więcej wydarzeń