Ars Independent Festival w Katowicach, 23.09.-28.09.2014 r.

Do tego, że kino niezależne ma się dobrze, nie trzeba przekonywać nikogo, kto owym zjawiskiem się interesuje. Na świecie mnóstwo jest festiwali i wydarzeń skupiających się na filmach spoza głównego nurtu – od całkowicie eksperymentalnych nagraniach bez żadnego budżetu do mocno obsadzonych produkcji, które od mainstreamu odróżnia jedynie wąska dystrybucja. Ars Independent Festival bogate zagadnienie niezależności traktuje natomiast interdyscyplinarnie, świat kina zestawiając z innymi sztukami audiowizualnymi.

Ars Independent Festival, Katowice, 2014, fot. Ars Independent (źródło: materiały organizatora)

Ars Independent Festival, Katowice, 2014, fot. Ars Independent (źródło: materiały organizatora)

To właśnie dlatego w programie piątej edycji pojawiły się m.in. przegląd kontrowersyjnych krótkometrażowych animacji Marioli Brillowskiej, urodzonej w Sopocie niemieckiej artystki, czy przebogata sekcja Grasz?, w ramach której można było odwiedzić wystawę gier indie czy wziąć udział w konferencji z ekspertami z branży. Zjawiskiem szczególnym, funkcjonującym na pograniczu światów kina i gier wideo, jest machinima, czyli krótkie formy filmowe stworzone z elementów budulcowych znanych gier, takich jak Minecraft czy Second Life. Dzięki programerom festiwalu Ars Independent widzowie mogli zapoznać się z wyróżniającymi się przykładami tych form, których dystrybucję twórcy prowadzą zazwyczaj wyłącznie poprzez znajomych i media społecznościowe.

Wciąż jednak rdzeniem katowickiej imprezy pozostaje kino, które podczas tegorocznej edycji nie wystawiało widzów na tak dużą próbę, jak w latach ubiegłych. W konkursie Czarny Koń, w którym wystartowało siedem fabuł z różnych zakątków świata, dominowała refleksja nad człowieczeństwem i poszukiwaniem własnej tożsamości. Zwycięska Huba to w gronie konkursowych dzieł film wyjątkowy zarówno pod kątem wizualnym, jak i narracyjnym – minimalizm Anki i Wilhelma Sasnalów koresponduje z chłodnym stylem malarskich dzieł artysty, odzierając wspólny twór małżonków z fabularnego nadmiaru.

Kadr z animacji Tomka Popakula „Ziegenort” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kadr z animacji Tomka Popakula „Ziegenort” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zgoła innym filmem jest natomiast wyróżniona Nagrodą Publiczności Klasa wyrównawcza, publicystyczny w tonie, ale mocny w wyrazie film Iwana Twerdowskiego, wyróżniony podczas ostatniego festiwalu w Karlovych Varach nagrodą East of the West. Zaledwie 26-letni debiutant doskonale sportretował zwierzęcość ludzkich zachowań w tytułowej klasie specjalnego nauczania. Z początku jej uczniowie wydają się być solidarni wobec wykluczenia ze społeczeństwa, jednak wkrótce także i w tej grupie tworzą się antagonizmy. Przywołująca na myśl powieść Władca much Goldinga jest spojrzeniem najmłodszego pokolenia dorosłych Rosjan na depresyjny nurt „czernuchy”, spopularyzowany w tamtejszym kinie ostatniego ćwierćwiecza.

Dużą przyjemnością dla widzów były przeglądy w sekcji Czarny Koń Animacji – podzielone na cztery sety krótkometrażówki zachwycały pomysłowością i zgrabnym posługiwaniem się alegorią, jednak po raz kolejny poza konkurencją okazał się Ziegenort. Nagradzany w 2013 roku m.in. podczas Krakowskiego Festiwalu Filmowego i T-Mobile Nowe Horyzonty film Tomasza Popakula zachwyca mocną kreską i nietypowym ujęciem motywu dojrzewania, który wtłoczony został w alternatywną historię świata. Trzeba jednak przyznać, że poziom konkursowych animacji był niezwykle wyrównany i wysoki, a na uwagę zasługuje przede wszystkim Królik i jeleń Pétera Vácza – dzieło utrzymane w dużo cieplejszej tonacji, choć łączące różnorodne techniki animacji.

Kadr z filmu Bruce’a LaBruce’a „Otto, czyli niech żyją umarlaki” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kadr z filmu Bruce’a LaBruce’a „Otto, czyli niech żyją umarlaki” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sporym wydarzeniem tegorocznej edycji Ars Independent była miniretrospektywa twórczości Bruce’a LaBruce’a, kontrowersyjnego twórcy eksperymentalnych filmów gejowskich, ojca nurtu queercore. Kanadyjski reżyser pojawił się w Katowicach osobiście i wziął udział w spotkaniu z widzami, co stanowi duży sukces organizatorów – w nurcie kina offowego LaBruce jest symbolem niepokorności i twórczego eksperymentu, a obrazoburczy charakter jego filmów, będących wypadkową homoseksualnej emancypacji i gejowskiego porno. Projekcje dokonań Kanadyjczyka pokazały, że katowicka publiczność otwarta jest na filmową awangardę i eksperymenty stylistyczne, co dobrze wróży młodej jeszcze przecież imprezie.

W tym właśnie tkwi siła Ars Independent – w zestawianiu różnych form, technik i nurtów, w poszerzaniu horyzontów widzów i odkrywaniu nieznanych, ale szalenie utalentowanych i interesujących twórców. Wierzę, że misja katowickiego festiwalu jest słuszna, a przyznawane podczas niego wyróżnienia stanowić będą nobilitację zarówno dla nieznanych jeszcze twórców, jak i – w dalszej perspektywie – samej imprezy.

Dawid Myśliwiec – dziennikarz, filolog angielski, filmoznawca. Od kilku lat pisze o filmie na blogu Myśliwiec ogląda (www.mysliwiecoglada.pl), współpracuje z portalem Stopklatka.pl, magazynem Alterpop, serwisem Polishdocs.pl i Klubem Miłośników Filmu.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Daniel Pielucha. Nadrealizm polski

Od 24 lutego do 26 marca 2017 roku

Daniel Pielucha (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urszula Tarasiewicz. Ogrodowa / Garden Street

Od 24 lutego do 31 marca 2017 roku

Urszula Tarasiewicz, „Ogrodowa/Garden Street” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kupując oczami

Od 22 lutego do 11 czerwca 2017 roku

Projekty aranżacji wystawy sklepu Juliusza Grossego  w Krakowie autorstwa Franciszka Seiferta, autor fot. nieznany, lata 30. XX w., wł. Muzeum Historycznego Miasta Krakowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Mitan. Sztuka (nie)zidentyfikowana

Od 18 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

Andrzej Mitan, „W świętej racji”, płyta analogowa, proj. Ryszard Winiarski (źródło: materiały prasowe organizatora)

ABS_2067

Od 27 lutego do 17 marca 2017 roku

Philippe Rębosz, „And all my friends are dead”, akryl i olej na płótnie, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nature morte

Od 19 lutego do 14 maja 2017 roku

Barnaby Barford „Do it again, I didn’t press record”, 2009, dzięki uprzejmości artysty, Fot. Noah Da Costa, © Barnaby Barford (źródło: materiały prasowe organizatora)

Alicja Bielawska. Jeśli nie tutaj, gdzie?

Od 17 lutego do 9 kwietnia 2017 roku

Alicja Bielawska, „Ćwiczenia na dwie linie”, 2014 ,fot. Bartosz Górka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Szczęśliwej podróży

Od 17 lutego do 27 maja 2017 roku

3–4 marca 2017 roku, pokaz filmu „Exil Shanghai” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Martwa Natura

Od 15 lutego do 14 marca 2017 roku

Katarzyna Makieła-Organisty, „Czaszka jelonka”, 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Skarby baroku. Między Bratysławą a Krakowem

Od 10 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

„Widok Krakowa”, 1652, olej na płótnie, Muzeum Narodowe w Krakowie (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR