Galeria Salon Akademii, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie: ZAWÓD: PROJEKTANT. Świadomość i działanie, 07.04.-17.05.2014 r.

Trwająca w Galerii Salon Akademii warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych wystawa ZAWÓD: PROJEKTANT. Świadomość i działanie przepełnia widza optymizmem. Pokazuje bowiem, że nowoczesny design może pomóc nam uporać się z wieloma wyzwaniami współczesnego świata. Starzejące się społeczeństwa, zanieczyszczenie powietrza, przeludnione miasta, globalizacja, industrializacja i przerastający możliwości zwykłego człowieka rozwój technologii – to tylko kilka z głównych problemów otaczającej nas rzeczywistości. Nad zminimalizowaniem ich skutków głowią się naukowcy z całego świata, ale swoich sposobów na poprawę jakości życia w tych trudnych warunkach szukają też projektanci. Prace kilkorga z nich można zobaczyć na warszawskiej wystawie.

Berga, Kafti (źródło: dzięki uprzejmości Galerii Salon Akademii)

Berga, Kafti (źródło: dzięki uprzejmości Galerii Salon Akademii)

„Projektanci (…) nie są ratownikami naszej cywilizacji” – podkreśla w towarzyszącym wystawie tekście jej kuratorka, Magda Kochanowska – „problemy są dla nich raczej wyzwaniami, impulsami, które mogą prowadzić́ do poszukiwania i tworzenia nowych rozwiązań́”. Alvar Aalto, projektując meble dla sanatorium w Paimio, szukał form optymalnych dla specyficznego, ściśle określonego grona użytkowników oraz dla określonej przestrzeni architektonicznej. Stąd fotele o specjalnie odgiętych oparciach – by chorzy na gruźlicę mogli w nich swobodnie oddychać; stąd umywalki, których kształt minimalizował hałas lejącej się wody (co było istotne w wieloosobowych salach). Specyficzne ludzkie potrzeby w zmieniającym się świecie stanowią wyzwanie i inspirację dla wielu designerów. Prezentując dorobek niektórych z nich, Marta Kochanowska wybrała pięć hasłowo sformułowanych zagadnień-problemów, do których odnoszą się ich realizacje.

W coraz bardziej zurbanizowanym świecie ludzie nie tylko tracą kontakt z naturą – przestają wręcz ją dostrzegać i rozumieć. Z myślą o nich Tomasz Korzewski zaprojektował instrumenty muzyczne, których dźwięki pochodzą z natury. Uderzany gałęzią bęben czy instrument strunowy, na którym „gra” woda, można ustawić w parku czy na skwerze, pozwalając żyjącym wśród betonu ludziom przypomnieć, „że istnieją siły natury, których nie da się kontrolować i których piękno zawarte jest w ich chaotycznym działaniu”. Edyta Makaruk i Halina Kamińska dla mieszkańców pozbawionych zieleni metropolii stworzyły „prostą, mobilną, samowystarczalną zieloną ścianę” – coś w rodzaju regału, na którym zamiast książek mogą rosnąć rośliny.

Szybka i agresywna urbanizacja – to szkoda nie tylko dla ludzi, ale przede wszystkim dla kuli ziemskiej, dlatego dbałość o środowisko powinna być jednym z obowiązków człowieka w XXI wieku. Jednym z możliwych do podjęcia działań jest oszczędność energii. Urszula Kowal-Kirga zaprojektowała IGE – Indywidualny Generator Energii, tekturowe pudełko, kryjące baterię słoneczną. Bardzo prosty, produkujący ekologiczną energię przedmiot przewidziany jest do samodzielnego montażu. Oszczędzać energię można także poprzez recykling – wykorzystywanie istniejących zasobów materiałowych zmniejsza przecież konieczność produkcji kolejnych. Tomasz Kopyłowski i Anna Kamińska projektują torby ze starych banerów reklamowych i węży strażackich, zaś Anna Łyszcz, Magda Rychard i Maja Szczypek – z… samochodowych poduszek powietrznych.

Krzesło 3+, proj. Zięta Prozessdesign (źródło: dzięki uprzejmości Galerii Salon Akademii)

Krzesło 3+, proj. Zięta Prozessdesign (źródło: dzięki uprzejmości Galerii Salon Akademii)

„Współczesny styl życia wymusza częste zmiany otoczenia, aranżacji wnętrza, adaptację istniejących rozwiązań przestrzennych” – zauważa kuratorka wystawy. Masowo produkowane, standaryzowane przedmioty i meble rzadko odznaczają się cenionymi dziś cechami – uniwersalnością i trwałością. Pracownia Zieta Prozessdesign Oskara Zięty stworzyła więc zestaw 3+, zbiór modułów ze specjalnie stabilizowanej, perforowanej blachy, z których łatwo można kreować meble o zmiennym kształcie, dopasowanym do potrzeb użytkownika. W życiu codziennym człowiek podświadomie szuka rozwiązań prostych, intuicyjnych, nie wymagających przygotowania. Rozwijająca się technologia coraz częściej stawia nas w obliczu sprzętów skomplikowanych, nieoczywistych. Przeciwieństwem tego trendu jest tzw. „low-tech”, nurt promujący prostotę i klarowność. Wyznawczyniami tej idei są Monika Braunscht i Sonia Słaboń z pracowni Kafti Design, autorki budowanych z płatków polipropylenu lamp, czy Katarzyna Delfina Petkow, której lampy z serii Lekkie składa się niczym papierowe origami.

„ZAWÓD: PROJEKTANT. Świadomość i działanie”, Galeria Salon Akademii, ASP w Warszawie, 2014, fot. Katarzyna Urbańska (źródło: dzięki uprzejmości Galerii Salon Akademii)

„ZAWÓD: PROJEKTANT. Świadomość i działanie”, Galeria Salon Akademii, ASP w Warszawie, 2014, fot. Katarzyna Urbańska (źródło: dzięki uprzejmości Galerii Salon Akademii)

Współczesny świat wymaga od ludzi przemieszczania się. Wędrówki za pracą, za lepszym lub bezpieczniejszym miejscem do życia, to współczesny nomadyzm. Dla tych, którzy nawet w nowym miejscu chcą mieć kawałek własnej, oswojonej przestrzeni, Nina Woroniecka stworzyła zestaw mebli – minimum potrzebne do egzystencji (stół, miejsce do spania, półki), które – jako trwałe, lekkie i proste w transporcie – można wszędzie ze sobą zabrać. Agata Kulik-Pomorska i Piotr Pomorski, czyli Malafor, na wystawie pokazali super-lekkie sofy, wykonane z dmuchanych, pochodzących z recyklingu worków papierowych. Łatwość czy konieczność przemieszczania się – to jednak także zatracenie korzeni, zerwanie ze swoją kulturą, lokalnością. Tożsamość, związaną z miejscem pochodzenia, można zachować poprzez współczesne przedmioty, odwołujące się do lokalnych tradycji. Knockout Design (Marta Florkowska-Dwojak, Magda Juszczak i Maya Ober) we współpracy z kobietami ze społeczności Kfar Manda w Galilei stworzyły serię Awateef, wyplatanych dzbanów i naczyń. Jevgenija Jurkevica natomiast opracowała wzór sukienki, inspirowany technikami wyplatania koszu na Suwalszczyźnie. „Projektantka w świadomy sposób nawiązuje dialog z tradycyjną metodą rękodzieła. Nie jest to pomnik ani karykatura tradycji, lecz owoc równorzędnego połączenia tradycyjnej techniki ze współczesną kreacją” – opisuje ten projekt kuratorka wystawy.

AWATEEF, Knockoutdesign (źródło: dzięki uprzejmości Galerii Salon Akademii)

AWATEEF, Knockoutdesign (źródło: dzięki uprzejmości Galerii Salon Akademii)

Wśród zdiagnozowanych przez kuratorkę wystawy problemów współczesności znalazł się jeszcze jeden, związany ze zmianami demograficznymi. Mówi się, że może już za 20-30 lat ponad połowę mieszkańców Europy będą stanowić seniorzy (powyżej pięćdziesiątego roku życia). Choć dziś mało kto umie sobie wyobrazić, jakie społeczne zmiany to za sobą pociągnie, ale projektanci już o tym myślą. Marta Morawska we współpracy z pensjonariuszami jednego z warszawskich domów opieki społecznej opracowała zestaw narzędzi do prac chałupniczych, dzięki którym osoby nie będące już aktywnymi zawodowo będą mogły tworzyć domowe zespoły rzemieślnicze i wspólnie tworzyć różnego rodzaju wyroby. Duet Malafor zaś dla aktywnych seniorów opracował model rączki, która nałożona na zwykły, znaleziony w lesie kij tworzy z niego przyrząd do uprawiania nordic walkingu (projektanci swój przedmiot nazwali „polish walking”).

Charles Eames mówił, że rozpoznanie potrzeby jest najważniejszym warunkiem powstania projektu. Przedstawieni na wystawie w Salonie Akademii designerzy idą jeszcze dalej: reagują na potrzeby, które może dziś nie są jeszcze powszechne, jednak wynikają z najważniejszych zmian, zachodzących we współczesnym świecie. Czy dzięki ich pracom będzie się nam kiedyś żyło lepiej?

ANNA CYMER – historyczka sztuki i architektury, zajmująca się głównie architekturą nowoczesną i najnowszą. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Publikowała m.in. w "Gazecie Wyborczej" i "Wysokich obcasach", magazynach "Architektura&Biznes", "Stolica", "WAW", "KTW", "Art&Business", serwisach culture.pl, bryla.pl, O.pl, sztuka-architektury.pl; współpracowniczka Fundacji Bęc Zmiana.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Bownik. Wyobraź sobie czasy, w których wszystkie rekordy już padły

Od 20 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Bownik, „Passage”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR