Kilka miesięcy temu ogłoszono, że kolejną reprezentantką Stanów Zjednoczonych na Biennale w Wenecji będzie w 2015 roku Joan Jonas. Artystka znajdzie się w doborowym gronie, gdyż w poprzednich latach w Giardini można było oglądać prace największych twórców amerykańskiej sztuki współczesnej, m.in. Johna Baldessariego, Sola LeWitta i Bruce’a Naumana. Cieszy zwrócenie uwagi na kobiecą sztukę mediów, choć w tym wypadku mamy do czynienia z artystką, dla której tropy feministyczne są tylko jednym z wielu wątków jej prac.

Joan Jonas, „The Shape, the Scent, the Feel of Things”, performance w Dia:Beacon, 2005, fot. Paula Court (źródło: materiały czasopisma EKRANy)

Joan Jonas, „The Shape, the Scent, the Feel of Things”, performance w Dia:Beacon, 2005, fot. Paula Court (źródło: materiały czasopisma EKRANy)

Joan Jonas urodziła się w 1936, należy więc do pokolenia twórców będących pionierami sztuki mediów. Podobnie jak inni artyści z tego kręgu zaczynała swą działalność w sferze bardziej tradycyjnych środków i form wyrazu. Jej pierwszym medium była rzeźba, lecz pod koniec lat 60. zainteresowała się nowymi technologiami oraz performance’em. Od początku pasjonowała się również literaturą, co było konsekwencją jej studiów z zakresu poezji współczesnej. Inspirował ją także taniec: przez kilka lat współpracowała z Trishą Brown – najważniejszą postacią „konceptualnej” choreografii w USA. W amerykańskim pawilonie pokaże instalacje, których szczegółowy kształt jest na razie owiany tajemnicą. Wiadomo tylko, że prezentowane tam prace zostaną wpisane w przestrzeń budynku i będą związane z naturą i pejzażem.

Wątek ten przewijał się we wcześniejszych dokonaniach artystki, jej głównym obszarem zainteresowania były jednak kwestie bliższe twórcom konceptualnym. Najwięcej uwagi poświęcała w początkowym okresie twórczości problemowi reprezentacji, nie unikając oczywiście kwestii kobiecych. Jej prace trudno jednak porównać do dzieł Marthy Rosler, przyjmującej nieco „publicystyczną” perspektywę. Świat Joan Jonas jest zdecydowanie inny. Interesują ją mechanizmy spektaklu, uwarunkowania technologiczne, a nie prosty przekaz o aktywistycznym zacięciu.

Jonas do dzisiaj uważa się przede wszystkim za performerkę. Choć coraz rzadziej występuje przed publicznością, jej prace – będące w sensie technicznym instalacjami – bardzo często odwołują się do utrwalonych działań bliskich formule video performance uprawianej w latach 70. także przez Bruce’a Naumana czy Vito Acconciego. Być może w Wenecji powróci postać nazwana przez artystkę Organic Honey – jej alter ego, często ukrywające się za maskami i kostiumami.

Wideo-kobiecość

Spośród wczesnych prac z obszaru media-artu niewątpliwym klasykiem jest Vertical Roll (1972). To krótkie wideo świetnie charakteryzuje zainteresowania i strategie twórcze Joan Jonas. Dziś wymienia się je jako jedną z najważniejszych prac video performance, w której działania artystki zostały w interesujący sposób splecione z technologią. Widzimy w niej obraz ciała kobiety, który jest nieustannie zakłócany przez typowe dla telewizji tamtego okresu uszkodzenie: Jonas tak rozregulowała monitor, by nie był on w stanie zachować synchronizacji pionowej. Praca ta odnosi się do kwestii poruszanych wielokrotnie w krytyce feministycznej, nie tylko odnoszącej się do mediów elektronicznych, ale także do filmu. Zdaniem wielu autorek ciało kobiety prezentowane jest jako spektakl, bardzo często polegający na jego parcjalizacji, sprawiającej, że „niewinne” z pozoru reprezentacje zbliżały się do pornografii, w obrębie której charakterystyczna fragmentacja ciała staje się jedną z najważniejszych cech gatunkowych. Kobieta ukazana w Vertical Roll jest również pokawałkowana, ale spektakl zostaje zakłócony w sposób odbierający widzowi (w domyśle: mężczyźnie) przyjemność patrzenia. Jonas definiuje więc wideo jako technologię przyjazną kobiecie z uwagi na łatwość jej wykorzystania i oderwanie od sfery instytucjonalnej i przemysłowej, zdominowanej przez mężczyzn.

Praca jest zaliczana do kanonu sztuki feministycznej, ale jednocześnie nawet jej krótki opis przekonuje, że Joan Jonas pojmowała swoją twórczość nieco inaczej niż zaangażowane artystki lat 70. Najbardziej interesowało ją eksplorowanie najgłębszych struktur mediów, a potem dopiero dociekanie, w jaki sposób kształtują one nasze postrzeganie kobiety.

Podobne tropy odnajdziemy także w nieco późniejszych Reflections (1973). Wideo to ma bardziej poetycki i choreograficzny charakter. Seria fantasmagorycznych obrazów odbitych na powierzchni wody sugeruje, że Jonas przypisuje deformujące cechy nie tyle samej technologii, ile jej użytkownikom, poszukującym zamiast rzeczy ich odbić i reprezentacji. Lustrzane odbicia, zdwojenia, maski i inne elementy sugerujące zatarcie czy też zachwianie tożsamości artystki widoczne są w performance’ach z „udziałem” Organic Honey – np. w Organic Honey’s Visual Telepathy (1972) czy Organic Honey’s Vertical Roll (1973–1999), będącym „żywą” wersją słynnego wideo. Wątek powraca także w Duet (1973), w którym autorka rejestruje dialog prowadzony z własnym wideo-odbiciem.

Strony: 1 2

Tekst ukazał się w czasopiśmie EKRANy nr 6/2014

Dodaj komentarz


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Bownik. Wyobraź sobie czasy, w których wszystkie rekordy już padły

Od 20 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Bownik, „Passage”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR