64. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie, 6-16.02.2014 r.

 

Na 64. Berlinale zupełnie nieoczekiwanie Złotym Niedźwiedziem nagrodzono klasyczny, chiński kryminał Bai Ri Yan Huo (Black Coal, Thin Ice; Czarny Węgiel, Cienki Lód) w reżyserii Diao Yinan. Scenariusz został napisany osiem lat temu, ale brakowało pieniędzy na jego realizację. A gdy wreszcie, po latach kręcenia, film skończono, władze wstrzymały jego emisję. Tak więc główna nagroda tegorocznego Berlinale niewątpliwie pomoże zdolnemu reżyserowi w międzynarodowym rozpowszechnianiu „utopionego” w Chinach dzieła. Bai Ri Yan Huo opowiada historię byłego policjanta Zhanga Zili (Liao Fan), który, pracując jako porządkowy w fabryce, ujawnia tajemnicę misteryjnych mordów.

Srebrny Niedźwiedź dla najlepszego aktora, Liao Fan oraz Złoty Niedźwiedź dla reżysera Diao Yinan za „Bai Ri Yan Huo”, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrny Niedźwiedź dla najlepszego aktora, Liao Fan oraz Złoty Niedźwiedź dla reżysera Diao Yinan za „Bai Ri Yan Huo”, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrny Niedźwiedź dla najlepszego aktora przypadł Liao Fan właśnie za rolę byłego policjanta, Zhanga Zili, w Bai Ri Yan Huo.

Srebrnego Niedźwiedzia – Wielką Nagrodę Jurorów dostał film amerykańskiego reżysera Wesa Andersona, The Grand Budapest Hotel. Znakomita obsada aktorska, inteligentna i dowcipna narracja oraz kryminalny wątek trzymały widzów w napięciu. The Grand Budapest Hotel, powstały w koprodukcji z Niemcami, kręcony w przygranicznym miasteczku Görlitz i w studiach Babelsberg, mnie osobiście znudził, zdecydowanie nie był moim faworytem.

Srebrnego Niedźwiedzia – Nagrodę Alfreda Bauera za film otwierający nowe perspektywy otrzymał 92-letni francuski reżyser, Alain Resnais, który zrealizował obraz Aimer, boire et chanter (Life of Riley; Życie Rileya). Tym razem chodziło o teatr w filmie. Trzy zaprzyjaźnione ze sobą aktorskie pary podczas prób teatralnych dowiadują się tutaj o śmierci bliskiej wszystkim osoby.

Nagrodę Alfreda Bauera otrzymał Alain Resnais, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Nagrodę Alfreda Bauera otrzymał Alain Resnais, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrny Niedźwiedź za reżyserię przypadł Amerykaninowi z Teksasu, Richardowi Linklater, za epos Boyhood (Chłopięce lata). Reżyser przeszedł samego siebie. Nikt w historii kina nie przeprowadził podobnego eksperymentu. Boyhood opowiada historię dojrzewania młodego chłopca, Masona (Ellar Coltrane), od dzieciństwa do czasów studenckich. Linklater zaczął zdjęcia w 2002 roku. Kręcił dwanaście lat, zaledwie trzy lub cztery dni rocznie. Dziennikarze nazwali rewelacyjny Boyhood „nowym kinem kulturowym”.

Srebrny Niedźwiedź za reżyserię dla Richarda Linklatera, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrny Niedźwiedź za reżyserię dla Richarda Linklatera, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrnym Niedźwiedziem dla najlepszej aktorki obdarowano 23-letnią Japonkę Haru Kuroki za Chiisai Ouchi (The Little House; Mały Domek) w reżyserii Yoij Yamada. Kuroki grała pokojówkę prowadzącą dom w Tokio, w latach trzydziestych. Zupełnie niespodziewana nagroda. Zdaniem wielu dziennikarzy były lepsze kreacje, choćby Samanty w Boyhood albo Marii w Kreuzweg.

Srebrny Niedźwiedź dla najlepszej aktorki, Haru Kuroki, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrny Niedźwiedź dla najlepszej aktorki, Haru Kuroki, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrnego Niedźwiedzia za scenariusz przyznano niemieckiemu rodzeństwu, Dietrichowi Brüggemannowi i Annie Brüggemann za Kreuzweg (Stations of the Cross; Droga krzyżowa). Film porusza problem fundamentalizmu katolickiego. Pokazuje skutki fanatyzmu religijnego, wywierającego tragiczny wpływ na życie dorastającej, czternastoletniej dziewczyny.

Srebrny Niedźwiedź za scenariusz, Anna i Dietrich Brüggemann, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrny Niedźwiedź za scenariusz, Anna i Dietrich Brüggemann, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrnym Niedźwiedziem za wybitne artystyczne osiągnięcia w dziedzinie muzyki, zdjęć, montażu i scenografii nagrodzono operatora Zeng Jian za zdjęcia w Tui Na (Blind Massage; Ślepa Wiadomość) w reżyserii Lou Ye. Operator przedstawił świat niewidomych, znajdujących się w domu opieki społecznej. Wizualnie fascynujące oraz trudne zadanie.

Srebrny Niedźwiedź za wybitne osiągnięcia artystyczne, Zeng Jian, Film „Tui Na”, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Srebrny Niedźwiedź za wybitne osiągnięcia artystyczne, Zeng Jian, Film „Tui Na”, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Ufundowana po raz pierwszy nagroda dla najciekawszego debiutu, w wysokości 50 tysięcy Euro, przypadła meksykańskiemu reżyserowi, Alonso Ruizpalacios za film Güeros (sekcja Panoramy). Zabawne, dynamiczne, czarno-białe road movie, ukazywało wędrującą po mieście Meksyk grupę zaprzyjaźnionych ze sobą studentów.

Nagroda dla debiutu „Güeros” w reżyserii Alonso Ruizpalacios, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

Nagroda dla debiutu „Güeros” w reżyserii Alonso Ruizpalacios, 64. Berlinale, 2014, fot. Alexandra Hołownia (źródło: dzięki uprzejmości A. Hołowni)

*

Berlinale pragnie być festiwalem politycznym, nadającym kierunek sztuce, wyławiającym talenty, zmieniającym świat. Dlatego wielokrotnie spektakularne nagrody przyznawane są nie tylko za osiągnięcia artystyczne, lecz także z chęci przeciwstawienia się dyktaturze, reżimowi czy religii. Czasami decyzje jurorów zaskakują. Tak było w 2012 roku, kiedy Srebrnego Niedźwiedzia za kreację aktorską dostała bezdomna sierota, żołnierz z Kongo, Rachel Mwanza. Albo w 2013 roku, gdy nagrodę otrzymał grający samego siebie bezrobotny cygan z Bośni, Nazif Mujic. Zarówno Rachel Mwanza, jaki i Nazif Nujic pozostali aktorami tylko jednego filmu. Wielka szkoda, bo te prestiżowe nagrody mogły pomóc w karierze zawodowym aktorom. Amatorom niestety przewróciły w głowie, czego przykładem są choćby losy Nazifa Mujica.

Podsumowując, w sekcji konkursowej tegorocznego 64. Berlinale znalazły się bardziej interesujące od nagrodzonego Złotym Niedźwiedziem dzieła, jak choćby zupełnie niezauważone ’71 w reżyserii Yanna Demange, Aloft Claudii Llosa czy Macondo Sudabeh Mortezai.

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Bownik. Wyobraź sobie czasy, w których wszystkie rekordy już padły

Od 20 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Bownik, „Passage”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR