W bój lećmy zwyciężać…, 10.05-15.09.2013 r. Pałac Krzysztofory w Krakowie

Ojczyźnie naszej, Polsce, bądźmy wierni
Pokąd tchu w łonie!
Stójmy wytrwali, gdy wieńce nam z cierni
Kładą na skronie!
Nieszczęścia i klęski niech miłość połamie!
Czy dźwiga nas dola, czy chytrze nam skłamie,
Ojczyźnie tej życie, krew naszą i ramię
I chwała w zgonie![...]

Stójmyż gotowi, jak straż czuwająca,
Bo nikt nie powie,
W który dzień trąba zawezwie nas grzmiąca
Matce nieść zdrowie!
A wonczas, jak piorun, co kruszy i pali,
W bój lećmy zwyciężać z nadzieją ze stali,
Lub gińmy szlachetni, jak ojce konali
- Polski synowie!.

fragment wiersza Mieczysława Romanowskiego „Hymn polski”(1860 r.)

Weterani Powstania Na Sowińcu, 1936 rok (źródło: mat. prasowe)

Weterani Powstania Na Sowińcu, 1936 rok (źródło: mat. prasowe)

Ideą wystawy prezentowanej od 10 maja do 15 września b.r. w Pałacu Krzysztofory jest uczczenie i przypomnienie powstania styczniowego i jego dziedzictwa w Krakowie w rocznicę 150. wybuchu tego jednego z największych i najdłużej trwającego zrywu niepodległościowego w dziejach Polski. Powstanie wybuchło w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. w Królestwie Polskim i trwało do jesieni 1864 r.; zasięgiem objęło także ziemie bezpośrednio wcielone do Rosji – Litwę, Białoruś i część Ukrainy. Powstanie ze względu na znaczną dysproporcję sił stron walczących przybrało formę wojny partyzanckiej. Przez ich szeregi łącznie przeszło ok. 200 tysięcy ludzi, jednak jednocześnie w walkach brało udział ok. 30 tysięcy żołnierzy. Powstanie spotkało się z poparciem międzynarodowej opinii publicznej, lecz spodziewana pomoc z zagranicy nie nadeszła, nawet ze strony Francji i jej władcy cesarza Napoleona III (1808-1873). Mocarstwa zachodnie poprzestały tylko na wydaniu ogólnych deklaracji dyplomatycznych, uważając polską insurekcję za wewnętrzną sprawę Imperium Rosyjskiego. Jedynie papież Pius IX w swojej mowie tronowej z 24 kwietnia 1864 r. wystąpił w obronie Polaków: „sumienie mnie nagli, abym podniósł głos przeciwko potężnemu mocarzowi, którego kraje rozciągają się aż do bieguna [...] Monarcha ten prześladuje z dzikim okrucieństwem naród polski i podjął dzieło bezbożne wytępienia religii katolickiej w Polsce” [1]. Fakt uwłaszczenia chłopów przez Rząd Narodowy sprawił, że 2 marca 1864 r. car wydał dekret o uwłaszczeniu i przyznaniu chłopom na własność użytkowaną przez nich ziemię. Działalność rosyjskich organów śledczych na czele z generałem-policmajstrem Fiodorem Fiodorowiczem Trepowem (1812-1889) doprowadziła wkrótce do rozbicia organizacji powstańczej. 5 sierpnia 1864 r. na stokach Cytadeli Warszawskiej został powieszony Romuald Traugutt (1826-1864) i czterej jego najbliżsi współpracownicy: Roman Żuliński, Józef Toczyski, Rafał Krajewski i Jan Jeziorański. Bilans strat związanych z powstaniem był tragiczny. Rosjanie rozpoczęli represje natychmiast po stłumieniu insurekcji – wiele tysięcy ludzi przypłaciło życiem udział w powstaniu – zginęli podczas potyczek lub zostali zamordowani przez wojska rosyjskie. Około 40 tysięcy osób wysłano etapami na katorgę na Sybir. Znaczne były także straty materialne: podczas walk z dymem poszło sto wsi i miasteczek, Rosjanie skonfiskowali prawie 1700 majątków szlacheckich, oddając je na licytację lub obdarowując nimi oficerów rosyjskich. Najbardziej dostrzegalnym następstwem było zmniejszenie się polskiego posiadania na kresach wschodnich. W 1867 r. zniesiono autonomię Królestwa Polskiego, nazywanego odtąd Krajem Przywiślańskim. W ramach represji miastom, które czynnie popierały powstanie odebrano prawa miejskie, powodując ich upadek, skasowano również wszystkie klasztory w Królestwie, które były głównymi ośrodkami polskiego oporu. Władze rosyjskie przystąpiły też do wzmożonej rusyfikacji społeczeństwa polskiego, mającej na celu upodobnienie Kongresówki do innych prowincji Imperium Rosyjskiego. Po klęsce powstania Polacy pogrążyli się w żałobie narodowej. Klęska powstania styczniowego była tragedią narodową i na długo przekreślała nadzieję na odzyskanie niepodległości w drodze walki zbrojnej. Wraz z upadkiem powstania klęskę poniosła także romantyczna ideologia. Pozostała gorycz i wzmagający się terror zaborców. Nowe pokolenie pozytywistów zaczęło propagować hasła pracy u podstaw. Polska myśl skierowała się ku pracy organicznej. Powstanie styczniowe utrwaliło w polskiej świadomości mit i postawę gloria victis. Ten największy w dziejach XIX wieku czyn zbrojny Polaków pozostawił trwały ślad w polskiej literaturze i sztuce.

***

Wystawa „W bój lećmy zwyciężać…” w 150. rocznicę powstania styczniowego, której tytuł jest cytatem z wiersza „Hymn Polski” Mieczysława Romanowskiego z 1860 r., koncentruje się wokół wybranych postaci historycznych, ściśle związanych z Krakowem i z działaniami powstańczymi. Miasto położone w monarchii austriackiej, kilkanaście kilometrów na południe od granic zaboru rosyjskiego, stało się ważną bazą i zapleczem zaopatrzeniowym powstania. Po wybuchu powstania wielu młodych ludzi, w tym studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego i Instytutu Technicznego przedzierało się do oddziałów powstańczych. Pierwsza większa grupa wyruszyła 6 lutego 1863 r. do pobliskiego Ojcowa, tam też powstał oddział tzw. żuawów śmierci. 17 lutego 1863 r. doszło do bitwy o Miechów, podczas której oddziały powstańcze pod dowództwem Apolinarego Kurowskiego (1818-1878) poniosły całkowitą klęskę. Poległo wówczas bądź zostało rannych 400 powstańców. Kraków okrył się żałobą. Ta klęska zaważyła na kolejnych wyprawach zbrojnych organizowanych w mieście, których podstawowym celem było połączyć się z walczącymi oddziałami na terenie Królestwa Polskiego. Tylko od kwietnia do sierpnia 1863 r. urządzono ich jedenaście (ponad 3000 ludzi), ale wszystkie zostały szybko rozbite przez Rosjan. Z Krakowa szły do powstania transporty broni kupowanej w Wiedniu, tu działały fabryki amunicji (jesienią 1863 r. było ich sześć) i jej składy mieszczące się w wielu prywatnych domach. Dzięki krakowskim lekarzom i studentom medycyny działały szpitale w miasteczkach i dworach wzdłuż granicy, a także w samym Krakowie w domach prywatnych i klasztorach. Ofiarnie działał Komitet Niewiast Polskich, którego członkinie pełniły obok pracy w szpitalach także funkcje kurierek, gromadziły leki i środki opatrunkowe, jak również zaopatrywały powstańców w żywność i odzież. W Krakowie zapadały także ważne decyzje związane z powstaniem styczniowym, m.in. o powierzeniu dyktatury Marianowi Langiewiczowi, tutaj odbywały się narady z udziałem Romualda Traugutta.

  1. Szerzej: Jan Kania: Pius IX a wojna Polaków z Rosją. Powstanie styczniowe (1863-1864), Kraków 2000.
Strony: 1 2 3 4

Dodaj komentarz


Recenzje

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Wyspiański. Nieznany

Od 16 stycznia do 5 maja 2019 roku

Stanisław Wyspiański, Zadumana. Życie. tygodnik ilustrowany, literacko-artystyczny, Rok 2, 1898, nr 50

Prawem naszym – zmartwychwstanie

Od 11 grudnia 2018 roku do 24 marca 2019 roku

Pierwodruk "Było to pod Jeną" Walerego Przyborowskiego, Warszawa 1904; ZNiO (źródło: materiały prasowe organizatora)

11. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia

Od 8 do 16 grudnia 2018 roku

11. Międzynarodowy Festiwal Boska Komedia (źródło:materiały prasowe organizatora)

Veronica Taussig. Red Black and Yellow

Od 14 grudnia 2018 roku do 3 lutego 2019 roku

Veronica Taussig, fot. Urszula Tarasiewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Janusz Mielczarek – W poszukiwaniu różnych stanów piękna

Od 16 grudnia 2018 roku do 20 stycznia 2019 roku

Janusz Mielczarek, fot. Tomasz Sętowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krzysztof Mańczyński. Malarstwo. 50 lat pracy twórczej

Od 14 grudnia 2018 roku do 24 lutego 2019 roku

„Przystanek IV”, 1984/1985, olej, płyta pilśniowa, Fot. Marcin Kucewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marcin Płonka. Topiel

Od 7 grudnia 2018 do 11 lutego 2019 roku

Marcin Płonka, „Topiel”, Muzeum Współczesne we Wrocławiu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Joanna Concejo. Concetto

Od 6 grudnia 2018 roku do 31 stycznia 2019 roku

Joanna Concejo, „Studnia” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Grupa Krakowska 1932–1937

Od 2 grudnia 2018 roku do 31 marca 2019 roku

„Kompozycja”, Bolesław Stawiński, ok. 1934, fot. Wojciech Rogowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego

Od 28 listopada 2018 roku do 22 kwietnia 2019 roku

„Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego” (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR