John Cage - Sonatas & Interludes (Cédric Pescia), Aeon 2012, Claudio Monteverdi - Il ritorno d’Ulisse in patria (La Venexiana, Claudio Cavina), Glossa 2012

Dwa muzyczne światy, wiek XX i XVII, odległe nie tylko o wieki, ale i pomysł na muzykę. Niemniej łączy je rzecz niezwykle umowna, subiektywna, uznaniowa: gust.

Claudio Monteverdi - Il ritorno d’Ulisse in patria, La Venexiana, Claudio Cavina, Glossa 2012 (źródło: materiały wydawcy)

Claudio Monteverdi – Il ritorno d’Ulisse in patria, La Venexiana, Claudio Cavina, Glossa 2012 (źródło: materiały wydawcy)

Z nowym rokiem 2013 nie sposób uniknąć wszelkiej maści podsumowań, rankingów czy porównań. Nie zamierzam porywać się na żadną z tych form, choć najbliżej będzie jej do rankingu. Pierwsze miejsce ex aequo wśród płyt wydanych w 2012 roku przyznać muszę fantastycznemu nagraniu Sonat i interludiów Johna Cage’a w interpretacji pianisty Cédrica Pescii i kolejnemu albumowi w dyskografii Venexiany, która z Monteverdim radzi sobie jak mało kto.

Zeszły rok dedykowany był Johnowi Cage’owi, jako że przypadła w nim jego setna rocznica urodzin. Zaowocowało to nie tylko koncertowymi obchodami (niemniej, poza Lublinem, w Polsce nader skromnymi), ale i wydawnictwami, które dziwne i piękne dzieło Cage’a miałyby przybliżyć. Z zamkniętymi oczyma wskazałbym Pescię jako młodzieńca, który odczytał Sonaty i interludia na sposób nie tyle nowatorski, ile olśniewająco prosty, wręcz pełen zrozumienia. Szwajcar gra Amerykanina jakby znał go na wylot. Taką jasność można osiągnąć wyłącznie dzięki nieskażonemu spojrzeniu na pianistykę, nie tylko XX-wieczną. Świeże spojrzenie solidnie podparte jest doskonałą znajomością muzyki elektronicznej i kultury miejskiej, tak europejskiej, jak amerykańskiej. Fortepian przerobiony na instrument perkusyjny nie mógł wyznaczyć innego kierunku. Słychać doskonale, że Cage inspiruje do dziś, co jest zarówno jego zdobyczą, jak i wielką zaletą nagrania.

Obok Pescii mamy formację La Venexiana. Pod uważną dyrekcją Claudia Caviny Venexiana wyrosła na autorytet w interpretacji wczesnobarokowych i manierystycznych kompozycji wokalnych, wynosząc na piedestał madrygały Monteverdiego i przypominając dorobek zapomnianego przez długie wieki, bo zbyt skomplikowanego stylistycznie Gesualda. Skoro napisałem o autorytetach, wstyd byłoby się wycofać. Niemniej skoro zdecydowałem się napisać o dwóch zaledwie płytach z 2012 roku oświadczę: tak, ostatnia z trzech zachowanych oper Monteverdiego to nagranie genialne, skończone, wyczekiwane. Claudio Cavina dokonał artystycznego wyboru już dawno, acz nagrywając opery udowodnił, że nie tylko głosy prowadzi świetnie, ale i znajduje sposób na utrzymanie napięcia i spójności w obrębie skomplikowanego dużego dzieła. Już „Orfeuszem” otwierającym cykl operowy Claudia Monteverdiego pokazał, jak ażurowa i precyzyjna jest tam instrumentacja, jak śpiewne są arie i jak dramatyczna akcja. W „Powrocie Ulissesa do ojczyzny” pamięta świetnie o nieco wyuzdanym, weneckim charakterze kompozycji pozostając jednocześnie w zgodzie z ideą seconda prattica nierozerwalnie wiążącą znaczenie tekstu z muzyką i ze sposobem jego interpretacji. Rozkosz, a jednocześnie muzykologiczna rozprawa.

Dwa wydawnictwa, dalekie sobie, ale równie godne uwagi. Zaledwie dwa, ale nie znaczy to, że rok 2012 był ubogi w wysokiej próby premiery. To znaczy, że Cédric Pescia i ensemble La Venexiana nie mieli sobie równych w zeszłym roku.

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Bownik. Wyobraź sobie czasy, w których wszystkie rekordy już padły

Od 20 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Bownik, „Passage”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR