Lamenty okazały się przedwczesne, a plotki przesadzone. Doniesienia o likwidacji kolejnych wydawnictw pojawiają się ostatnio tak często, że pewnie przestały już nie tyle nawet szokować, co w ogóle dziwić. Tym razem padło jednak na firmę lubianą i szanowaną. Kiedy w ostatni poniedziałek lotem błyskawicy rozniosła się wieść o ogłoszeniu upadłości wydawnictwa słowo/ obraz terytoria, z pewnością więcej było zasmuconych i złorzeczących, niż tych, którzy zacierali ręce na myśl o szykujących się wyprzedażach.

„Sztuka pierdzenia” Nicolasa Hurtaut była jednym z hitów wydawnictwa słowo/ obraz terytoria (źródło: materiały prasowe)

„Sztuka pierdzenia” Nicolasa Hurtaut była jednym z hitów wydawnictwa słowo/ obraz terytoria (źródło: materiały prasowe)

Żałoba nie trwała jednak długo. Prezes Stanisław Rosiek szybko uspokoił czytelników, że słowo/ obraz nie przestanie istnieć, a przyjęta forma upadłości ma pozwolić wydawnictwu przetrwać: dogadać się z wierzycielami i przeorganizować strukturę, aby dostosować się do nowych warunków na rynku:

Chcemy na nowo zdefiniować sposób istnienia wydawnictwa, tak żeby ono mogło funkcjonować w nowych czasach. Moim zdaniem to, co nam się przytrafiło, jest symptomem czasów. Myślę, że będziemy świadkami gruntownej i gwałtownej reorganizacji rynku książki w Polsce.

Te nowe czasy, to czasy w których Weltbild, czwarty co do wielkości wydawca w kraju wycofuje się z rynku z bilansem 20 mln. zł strat, a Empik, monopolista dyktujący warunki na rynku księgarskim, przejmuje kontrolę nad innym czołowym wydawnictwem – W.A.B. Przez długi czas Świat Książki, należące do Weltbildu wydawnictwo, miał w swojej stajni największe nazwiska współczesnej polskiej literatury, oferując autorom niebotyczne jak na nasze warunki stawki (i to go zgubiło?). W.A.B. też mocno polską literaturą stało, więc gdy wpadło w ręce nastawionego na wysoki obrót Empiku, pojawiły się obawy, że mocno obniży loty.

Co dalej? Konkurencja pewnie ostrzy sobie zęby na bestsellerowych autorów, których będzie można przejąć (o ile przetrwa szykujący się potop – zalew rynku przez wyprzedawane tytuły). A czytelnicy? Przeglądają katalogi i liczą, ile zaoszczędzili – ale szybko zorientują się, że nagle zrobiło się jakoś pusto.

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Daniel Pielucha. Nadrealizm polski

Od 24 lutego do 26 marca 2017 roku

Daniel Pielucha (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urszula Tarasiewicz. Ogrodowa / Garden Street

Od 24 lutego do 31 marca 2017 roku

Urszula Tarasiewicz, „Ogrodowa/Garden Street” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kupując oczami

Od 22 lutego do 11 czerwca 2017 roku

Projekty aranżacji wystawy sklepu Juliusza Grossego  w Krakowie autorstwa Franciszka Seiferta, autor fot. nieznany, lata 30. XX w., wł. Muzeum Historycznego Miasta Krakowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Mitan. Sztuka (nie)zidentyfikowana

Od 18 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

Andrzej Mitan, „W świętej racji”, płyta analogowa, proj. Ryszard Winiarski (źródło: materiały prasowe organizatora)

ABS_2067

Od 27 lutego do 17 marca 2017 roku

Philippe Rębosz, „And all my friends are dead”, akryl i olej na płótnie, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nature morte

Od 19 lutego do 14 maja 2017 roku

Barnaby Barford „Do it again, I didn’t press record”, 2009, dzięki uprzejmości artysty, Fot. Noah Da Costa, © Barnaby Barford (źródło: materiały prasowe organizatora)

Alicja Bielawska. Jeśli nie tutaj, gdzie?

Od 17 lutego do 9 kwietnia 2017 roku

Alicja Bielawska, „Ćwiczenia na dwie linie”, 2014 ,fot. Bartosz Górka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Szczęśliwej podróży

Od 17 lutego do 27 maja 2017 roku

3–4 marca 2017 roku, pokaz filmu „Exil Shanghai” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Martwa Natura

Od 15 lutego do 14 marca 2017 roku

Katarzyna Makieła-Organisty, „Czaszka jelonka”, 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Skarby baroku. Między Bratysławą a Krakowem

Od 10 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

„Widok Krakowa”, 1652, olej na płótnie, Muzeum Narodowe w Krakowie (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR