Laureat Oscara za całokształt twórczości oraz kilkudziesięciu innych najważniejszych nagród filmowych. Najlepiej znany na świecie polski artysta XX i XXI wieku. Reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta, pisarz, malarz, rysownik, szef legendarnego zespołu filmowego X i coraz ważniejszej Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii, senator RP.

Plakat do filmu „Popiół i diament”, reż. Andrzej Wajda (ze zbiorów i dzięki uprzejmości Muzeum Kinematografii w Łodzi)

Plakat do filmu „Popiół i diament”, reż. Andrzej Wajda (ze zbiorów i dzięki uprzejmości Muzeum Kinematografii w Łodzi)

Niegdyś zniechęcony do tradycji kultywowanej w Akademii im. Jana Matejki w Krakowie, dziś sam nazywający się „filmowym Matejką”[1], czyli artystą poczuwającym się do obowiązku mówienia o historii i teraźniejszości swojego kraju. Trochę jak „sumienie narodu”. Specjalnie piszę z użyciem cudzysłowu, bo to określenie w odniesieniu do twórcy filmowego mogłoby wydawać się trochę na wyrost. Ponieważ jednak kino, a kino Wajdy w szczególności, jest formą syntezy sztuk, skupiając cechy malarstwa, literatury i teatru, również posłannictwo, niegdyś zarezerwowane wyłącznie dla tych sztuk wysokich, może być chyba wyrażane za pomocą środków „sztuki jarmarcznej”, lub – co brzmi bardziej elegancko, za Karolem Irzykowskim – środków „X muzy”.

Urodził się w 1926 w Suwałkach, gdzie stacjonował pułk jego ojca, zawodowego oficera kawalerii. Dzieciństwo i wczesną młodość spędził w Suwałkach[2], a następnie w Radomiu[3], dokąd został przeniesiony jego ojciec. Podczas kampanii wrześniowej 1939 Jakub Wajda dostał się do niewoli sowieckiej i później został zamordowany w Charkowie przez NKWD. Andrzej był wychowywany przez matkę. Od dziecka wykazywał zdolności artystyczne, w czasie wojny w Radomiu ukończył gimnazjum i uczył się w prywatnej szkole malarskiej, musiał też pracować fizycznie, był także łącznikiem AK[4]. Po wojnie chciał przede wszystkim zajmować się sztuką i w ten sposób budować swój kraj. Niekoniecznie w zgodzie z komunistyczną propagandą, która między innymi twierdziła, że zbrodni katyńskiej dokonali hitlerowcy, a nie aktualni przyjaciele – Rosjanie. Zdał na Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie na Wydział Malarstwa w 1946 i formalnie był studentem Akademii do 1950, choć już po drugim roku studiów krakowskich przeniósł się na Wydział Reżyserii nowopowstałej Szkoły Filmowej w Łodzi.

Jako młody malarz był raczej tradycjonalistą. Przechowywane dziś w Muzeum Okręgowym i Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu wczesne obrazy: akwarele i małe oleje, dowodzą niewątpliwego talentu młodego gimnazjalisty, ale i dużej nieporadności. To urokliwe zakamarki miasta: podwórka starówki, kościół bernardynów, portrety i martwe natury. Szczerze mówiąc – nic szczególnego. Może kilka rysunków ołówkiem (np. Wnętrze sklepu, 1947/48), przedstawiające sceny lekko udramatyzowane, pozwalają domyślić się w autorze przyszłego reżysera filmowego.

Andrzej Wajda wyjechał z Radomia do Krakowa w 1946, gdzie podjął studia na najbardziej renomowanej, ale i przywiązanej do tradycji Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki na Wydziale Malarstwa. Jego kolegą na roku był Andrzej Wróblewski, jeden z najwybitniejszych powojennych malarzy polskich, występujący w swojej twórczości, a także działalności w tzw. grupie samokształceniowej (należał do niej także Wajda) – przeciwko stylowi profesorów Akademii, należących w większości do kręgu École de Paris.

Andrzej Wajda, fot. Tomasz Komorowski (ze zbiorów i dzięki uprzejmości Muzeum Kinematografii w Łodzi)

Andrzej Wajda, fot. Tomasz Komorowski (ze zbiorów i dzięki uprzejmości Muzeum Kinematografii w Łodzi)

Prace Andrzeja Wajdy z okresu studiów krakowskich należałoby jednak uznać za wciąż raczej tradycyjne w stylu, choć zachowało się także kilka prac nowocześniejszych w założeniach, jak np. Autoportrety z 1950 i 1951. Wróblewski, ogromny talent, któremu niedane było zaistnieć na arenie międzynarodowej, chciał rewolucjonizować i rewolucjonizował malarstwo, czuł się jednak niezrozumiany i niespełniony, co było powodem jego (prawdopodobnie) samobójczej śmierci w Tatrach w 1957. Pytany niedawno o przyczyny rezygnacji ze studiów malarskich i o Wróblewskiego, reżyser odpowiedział: „Wróblewski nie miał szansy na karierę za granicą, umarł tylko dlatego, że PRL nigdy go nie wysłała na żadną poważniejszą wystawę”[5].

  1. Andrzej Wajda użył takiego sformułowania przed kamerą w filmie Kredyt i debet. Andrzej Wajda o sobie (1999).
  2.  Andrzej Wajda czuje się bardzo związany z miejscem swojego urodzenia, o czym pamiętają mieszkańcy Suwalszczyzny. W 1989 kandydował w wyborach do Senatu RP z tego województwa i zdobył ponad 100 tysięcy głosów, co zagwarantowało mu miejsce w izbie wyższej naszego parlamentu I kadencji (1989-91).
  3.  Andrzej Wajda od 2001 jest honorowym obywatelem Radomia. Był jednym z pomysłodawców Centrum Sztuki Współczesnej w tym miecie, podarował mu, wspólnie z żoną, kolekcję prac własnych i nie tylko własnych.
  4.  Więcej na ten temat w: Anna Bikont: Pierwszy raz Andrzeja Wajdy. „Gazeta Wyborcza”, 21.08.2010.
  5.  Wywiad z Andrzejem Wajdą przeprowadzony przez Joannę Stanisławską-Zdyb 23.10.2012.
Strony: 1 2 3

Dodaj komentarz


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Bownik. Wyobraź sobie czasy, w których wszystkie rekordy już padły

Od 20 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Bownik, „Passage”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR