Mark Rothko. Obrazy z National Gallery of Art w Waszyngtonie, 7.06-1.09.2013 r., Muzeum Narodowe w Warszawie

Muzeum Narodowe w Warszawie prezentuje obecnie ważną wystawę pt. Mark Rothko. Obrazy z National Gallery of Art w Waszyngtonie. Ekspozycja reklamowana jest jako monograficzna, ale to raczej miniaturka, „preview” większego pokazu. Siedemnaście płócien, głównie z wczesnego okresu twórczości, to zdecydowanie za mało, aby wystawa była wydarzeniem europejskim, ale paradoksalnie stała się ogólnopolskim. Żadnego polskiego muzeum niestety nie stać na wypożyczenie i pokazanie przynajmniej kilkudziesięciu obrazów oraz prac na papierze tego artysty, by można było myśleć o ekspozycji istotnej i przede wszystkim całościowej, pokazującej np. późne prace z kolekcji Tate Modern w Londynie.

Spotkanie Kate Rothko-Prizel i Marka Bartelika, kuratora wystawy z publicznością, 7.06.2013, fot. Monika Bajkowska (źródło: materiały prasowe MNW)

Spotkanie Kate Rothko-Prizel i Marka Bartelika, kuratora wystawy z publicznością, 7.06.2013, fot. Monika Bajkowska (źródło: materiały prasowe MNW)

Artysta urodzony w 1903 roku w Dyneburgu (obecnie Daugavpils) , wówczas oczywiście części Rosji (dziś Łotwy), jest jednym z najważniejszych malarzy amerykańskich lat 40., do końca 60. XX wieku określanych jako abstrakcyjni ekspresjoniści, szkoła nowojorska lub „color field painting”  („malarstwo barwnych płaszczyzn”). Zmarł w 1970 roku w Nowym Jorku, ale nazywanie go Rembrandtem naszych czasów, jak uczyniono w materiałach prasowych Muzeum Narodowego w Warszawie, jest dużą przesadą choćby dlatego, że najważniejsze jego prace były z założenia i charakteru abstrakcyjne, a nie figuratywne. Poza tym tworzył w zdecydowanie innym stylu niż mistrz holenderskiego baroku.

Rothko zaczynał swoją przygodę ze sztuką w drugiej połowie lat 20. w stylu oscylującym na granicy realizmu i ekspresjonizmu stosując ciemną gamę kolorystyczną, co było typowe dla ówczesnego malarstwa amerykańskiego. Uczył się u Maxa Webera (ur. 1881 r. Białymstoku), który przeniósł do USA niektóre z kategorii ekspresjonizmu i sztuki francuskiej (fowizm). Weber jest chyba jeszcze nie do końca docenionym malarzem. Przeszedł on lekcję kubizmu, ale także surrealizmu. Wpłynął na kilku ważnych twórców takich, jak: Arshile Gorky, Jackson Pollock i inni przedstawiciele tzw. szkoły nowojorskiej[1]. W pierwszej fazie amerykańskiego modernizmu lat 20. był więc bardzo ważnym artystą tego okresu. W tym czasie w Nowym Jorku postacią centralną był Pablo Picasso i jego kubistyczny styl, rozwijany w indywidualnym wymiarze. W Europie twórca Guerniki nie był tak wpływowym malarzem, ponieważ oddziaływała także abstrakcja w wydaniu geometrycznym: tradycja holenderskiej grupy De Stijl i rosyjskiego konstruktywizmu, a od drugiej połowy lat 20. surrealizm w jego różnych odmianach. Lekcja nadrealizmu przez Rothko, Pollocka i Gorky’ego „odrobiona” została trochę później, kiedy najważniejsi z surrealistów uciekając przed II wojną światową znaleźli się w USA. Poza teoretykiem Bretonem, duży wpływ na środowisko amerykańskie wywarli André Masson i Max Ernst. Gottlieb, Rothko i Newman w czerwcu 1943 roku w „New York Timesie” opublikowali manifest pt. Statement o znaczeniu w sztuce modernistycznej surrealistycznie interpretowanego mitu, m.in. w temacie Porwanie Persefony[2].

W latach 40. malarstwo Rothko, pod wpływem teorii Carla Gustava Junga, stało się z założenia symboliczne i archetypiczne. Artysta poruszał problem mitu, np. w obrazie The Omen of the Eagle (1942) ze zbiorów National Gallery of Art w Waszyngtonie. Obraz ten jest ważny, gdyż przypomina analogiczne malarstwo z lat 30. Marka Włodarskiego z lwowskiej grupy artes, co świadczy o odwoływaniu się do zbliżonych surrealistycznych źródeł: płaskich powierzchni płaszczyzny, ich dekoracyjnym traktowaniu i świadomym prymitywizowaniu niektórych fragmentów, tak, aby zbliżyć się do archetypowych wyobrażeń. Obrazy są zrytmizowane, malowane pod wpływem muzyki o czym świadczy dokumentalny rys wystawy w Warszawie ukazujący m.in. płyty winylowe. Amerykański artysta był zwolennikiem muzyki klasycznej. Jednak do tego aspektu nie przywiązywałbym zbyt dużej wagi, choć podobno Rothko podczas malowania cały czas słuchał muzyki. Logika rozwoju jego stylu podlegała innym wpływom i kategoriom.

Mark Rothko, „Bez tytułu“, 1940–1941, olej, płótno, 91,6 × 71,3 cm, National Gallery of Art, Waszyngton, dar The Mark Rothko Foundation, Inc. 1986.43.36. Copyright © 1998 Kate Rothko Prizel i Christopher Rothko. Fot. dzięki uprzejmości National Gallery of Art, Waszyngton (źródło: materiały prasowe MNW)

Mark Rothko, „Bez tytułu“, 1940–1941, olej, płótno, 91,6 × 71,3 cm, National Gallery of Art, Waszyngton, dar The Mark Rothko Foundation, Inc. 1986.43.36. Copyright © 1998 Kate Rothko Prizel i Christopher Rothko. Fot. dzięki uprzejmości National Gallery of Art, Waszyngton (źródło: materiały prasowe MNW)

W końcu lat 40. Rothko świadomie eliminował ze swego malarstwa aspekty figuratywne i zarazem surrealistyczne. Tworzył obrazy abstrakcyjne o nieregularnych formach, jakby na moment wracał do dziedzictwa wczesnego okresu abstrakcji europejskiej z ok. 1910 r., usytuowanej między twórczością Wasyla Kandyńskiego, Francisa Picabii i kubizmu orfickiego. Ideowo i formalnie zbliżył się do twórczości Adolpha Gottlieba i Barnetta Newmana. Temu problemowi poświęcona była część ekspozycji w Warszawie określona jako czas wieloform („multiforms”), chociaż może lepiej przetłumaczyć to określenie jako czas „zwielokrotnionych form”.

Lata 50. były najlepszym okresem dla sztuki Rothko i grupy abstrakcyjnych ekspresjonistów. Jego styl nie tylko skrystalizował się w bardzo określonej formule, ale też wyrażał radość życia. Później, po 1960 pojawiła się nowa generacja twórców – neodadaistów, związana z formacją pop-artu, która rywalizowała z malarstwem o charakterze transcendentalnym, parareligijnym i medytacyjnym, jakie tworzył m.in. Rothko i Newman. Obrazy Rothko z tego czasu są niesamowicie wysmakowane kolorystycznie, choć nostalgiczne w nastroju. Odwołują się do psychologii widzenia. Ich efekt wizualny tworzy przeciwstawianie kilku kolorów: różowego – szarościom, różnych odcieni czerwieni – bieli i szarościom, tak jak to wcześniej czynili Mondrian i geoplastycy, opierający się na innym działaniu wizualnym, bardziej zracjonalizowanym i wykalkulowanym, nie zaś emocjonalnym, jak u Rothko.

  1. Por.:  Max Weber: Paintings from the 1930s, 40s and 50s, Gerald Peters Gallery New York, 2008.
  2. A. Gottlieb , M. Rothko, B. Newman, Statement, 13.06.1943, “New York Times”, za: Art in Theory 1900-1990. An Anthology of Changing Ideas, ed. By Ch. Harrison and P. Wood, Oxford 1992.
Strony: 1 2

Krzysztof Jurecki (ur. 1960), krytyk i historyk sztuki, członek honorowy ZPAF i AICA. Specjalizuje się w historii sztuki XX wieku z zakresu modernizmu i awangardy artystycznej, zajmuje się zwłaszcza fotografią i filmem eksperymentalnym. Autor kilku książek z zakresu fotografii. Pisał dla wielu pism artystycznych, obecnie dla "Exitu", O.pl i "Krytyki Literackiej". W latach 1998-2005 kierował działem Fotografii i Technik Wizualnych w Muzeum Sztuki w Łodzi. Kurator wystaw. Od 2007 roku związany z Galerią Wozownia w Toruniu. Wykładał na ASP w Poznaniu, Łodzi i Gdańsku, obecnie na WSSiP w Łodzi. Prowadzi blog: http://jureckifoto.blogspot.com/

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

Małgorzata Szymankiewicz. blank

Od 27 grudnia 2016 roku do 22 stycznia 2017 roku

Małgorzata Szymankiewicz, „Office Work 231”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wrocław – wejście od podwórza

Od stycznia do grudnia 2016 roku

„Wrocław - wejście od podwórza 2016”, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR