Korespondencje. Sztuka nowoczesna i uniwersalizm, Muzeum Sztuki ms2 w Łodzi, 14.12.2012–30.06.2013, kuratorzy: Jarosław Lubiak i Małgorzata Ludwisiak

Ekspozycja Korespondencje. Sztuka nowoczesna i uniwersalizm jest największą wystawą zbiorową, jaką dotychczas pokazało w ms2 Łodzi. Jest połączeniem dwóch kolekcji: Kunstmuseum Bern, opartej na zbiorze Rupf Stiftung, ze zdecydowanie mniejszą ilością dzieł, niż kolekcja Muzeum Sztuki w Łodzi. Tylko, że w łódzkim muzeum nie ma obrazów Picassa, Wasilija Kandyńskiego, czy wideo Billa Violi. Polskich instytucji nie stać na takie zakupy. Ekspozycja jest również eksperymentem, ponieważ ideowo nawiązano do pism Waltera Benjamina Pasaże oraz zastosowano „referencję dialektyczną”, czyli rozbudowany komentarz Tomasza Kozaka, interesującego myśliciela i artysty wizualnego. Całości dopełnia równie eksperymentalna architektura wzbogacona namalowanymi dekoracjami i cytatami – czasami pełna nadmiaru lub innym razem rażąca pustką ściany, w czym dostrzegam najsłabszą cześć wystawy. Ta nie do końca przekonywująca koncepcja ideowo nawiązuje do wystawy otwierającej muzeum w 2007 roku, kiedy po raz pierwszy zrezygnowano z układu chronologicznego na rzecz kilku kategorii, które nie potrafiły, gdyż nie mogły, ująć historii sztuki współczesnej w przekonujące klamry ideowe. Pamiętam, że w kategorii 4) obiekt, fetysz, fantazmat pokazano np. fragment słynnego religijnego cyklu Andrzeja Pawłowskiego Genesis. Tego typu myślenie jest zbyt materialistyczne, co mija się z koncepcją samego Benjamina, które było zdecydowanie bardziej skomplikowane, m.in. poprzez tradycję mistycyzmu żydowskiego, pomimo deklarowanego związku z tzw. szkołą frankfurcką.

Widok wystawy „Korespondencje”, piętro 2, fot. P. Tomczyk (źródło: materiały Muzeum Sztuki w Łodzi)

Widok wystawy „Korespondencje”, piętro 2, fot. P. Tomczyk (źródło: materiały Muzeum Sztuki w Łodzi)

Wystawa pokazuje przede wszystkim znany i podstawowy zestaw/kanon, którym dysponuje MS i szkoda, że nie stać było na jego większe przewartościowanie, które ujawniłoby innych twórców: polskich, czeskich, węgierskich, etc.

Ekspozycja podzielona została na 12 pasaży, o różnej formie i zagęszczeniu zawieszonych prac.

Pasaż 1. Stracony list

To wiele wybitnych prac. Bardzo ciekawym zabiegiem jest skonfrontowanie rzemieślniczych zdjęć z widokami niezmodernizowanej Łodzi Władysława Grabowskiego z fragmentem kolekcji grupy a.r. Z tego bardzo ciekawego zestawiania widać czym były abstrakcyjne, bliskie konstruktywizmowi obrazy np. Karola Hillera, w których skrywała się także łódzka rzeczywistość, a nawet parareligijność. Natomiast w wąskim „tunelu” czy pasażu sąsiadują prace Witkacego obok Strzemińskiego czy Tytusa Czyżewskiego. Nie widzę tu logiki, gdyż nagromadzone w nadmiarze i wysoko od podłogi obrazy migają, jak w kalejdoskopie. Zdecydowaną większość dobrze znam, ale mogę sobie wyobrazić wrażenie odbiorcy, który widzi je po raz pierwszy. W dalszej części zaprezentowano konstruktywistów, pracę Pabla Picassa z portretem Kahnweilera, surrealistów, konceptualistów, jak Jarosława Kozłowskiego, czy nietypową rzeźbę performera Zbigniewa Warpechowskiego, która w istocie wyrosła także z idei konceptualnych. Zresztą ta nietypowa dla całej jego twórczości praca od lat pokazywana jest w łódzkim muzeum i jakże inna jest np. od jego instalacji w Muzeum Narodowym w Krakowie, kpiącej z ducha sztuki krakowskiej.

Co w tym zestawie robi ciekawy fotograf Lothar Wolleh, który fotografował w eklektycznym stylu ważnych artystów świata? Trudno odgadnąć! W tej części polecam Wieżę Babel Romana Opałki, która zbliżyła się do rozwiązań konceptualnych. Także godną zapamiętania na samym początku wystawy jest Głowa mężczyzny [Tête d’homme] (1908) – wczesny kubistyczny obraz Pabla Picassa.

Pasaż 2. Zakrywanie przestrzeni

Niedaleko najważniejszego piktorialisty polskiego – Jana Bułhaka – którego bardziej interesowała religijność i narodowość, niż „zakrzywiona przestrzeń”, znajduje się konceptualna praca Christo wyrastająca z założeń francuskiego Nowego Realizmu. Oczywiście w zdjęciach Bułhaka pojawiała się deformacja optyczna, ale nie była ona celem samym w sobie. Można w tym pasażu podziwiać rzeźby Katarzyny Kobro i blisko sąsiadujące (jak najsłuszniej) konceptualne prace Josepha Kossutha. Ale umieszczenie niedaleko nich socrealistycznej fotografii Papier Henryka Makarewicza pokazuje, moim zdaniem, że tworzenie typologicznych konstrukcji znaczeniowych nie zawsze służy celowi, gdyż nawet w skrajnie geometrycznych przejawach sztuki będzie miało to swe znacznie, jak też w każdym rodzaju fotografii (dokument, inscenizacja, konstruktywizm, etc.).

Strony: 1 2 3

KRZYSZTOF JURECKI (ur. 1960), krytyk i historyk sztuki, członek honorowy ZPAF i AICA. Specjalizuje się w historii sztuki XX wieku, zwłaszcza modernizmu i awangardy artystycznej, zajmuje się przede wszystkim fotografią i filmem eksperymentalnym. Autor kilku książek z zakresu fotografii. Pisał dla wielu pism artystycznych, obecnie dla „O.pl” i „Formatu”. Przewodniczący jury konkursu Cyberfoto w Częstochowie (od 2002) i Biennale Sztuki w Piotrkowie (od 2011). W latach 1998-2005 kierował działem Fotografii i Technik Wizualnych w Muzeum Sztuki w Łodzi. Kurator wystaw. W latach 2007-2017 roku związany z Galerią Wozownia w Toruniu. Wykładał na ASP w Poznaniu, Łodzi i Gdańsku, obecnie na WSSiP w Łodzi. Prowadzi blog: http://jureckifoto.blogspot.com/.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Sergiei Tchoban. Kontrastowa harmonia miasta

Od 27 stycznia do 18 marca 2018 roku

Sergei Tchoban, „Kaprys architektoniczny. Forum Romanum albo Dwa Światy I”, projekt scenografii, piórko, pędzel, tusz chiński, akwarela, papier do akwareli na krośnie, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Przemek Branas – GÓRA/KOSMOS/GŁOWA

Od 25 stycznia do 16 lutego 2018 roku

Przemek Branas, „GÓRA/KOSMOS/GŁOWA”, Galeria Labirynt w Lublinie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zakłócenia / UMWELT

Od 18 stycznia do 2 lutego 2018 roku

Karolina Kardas, „Let him kiss me…/ Niech mnie pocałuje”, video, 2 min 49 sek  (źródło: materiały prasowe organizatora)

Pejzaże antropocenu

Od 18 stycznia do 30 marca 2018 roku

Diana Lelonek, „3 Wild Man” dzięku uprzejmości artystki i galeii lokal_30  (źródło: materiały prasowe organizatora)Diana Lelonek, „3 Wild Man” dzięku uprzejmości artystki i galeii lokal_30  (źródło: materiały prasowe organizatora)

Język jako Dźwięk. Tania Candiani

Od 19 stycznia do 4 marca 2018 roku

„Język jako Dźwięk” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Włóczęgi – malarstwo Majki Wójtowicz

Od 13 stycznia do 14 lutego 2018 roku

„Włóczęgi” – malarstwo Majki Wójtowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Rosław Szaybo. Piękno użyteczne

Od 19 stycznia do 18 lutego 2018 roku

Proj. Rosław Szaybo (źródło: materiały prasowe organizatora)

Grzegorz Sztwiertnia: Ustawienia domyślne / Default settings

Od 11 stycznia do 11 lutego 2018 roku

Grzegorz Sztwiertnia, „Polskie miasteczka, Łańcut”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Malując

Od 11 stycznia do 25 lutego 2018 roku

Urszula Wilk, Seria Bluemetrie nr 12, płótno, akryl, olej, 200 x 175 cm, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Drążenie miasta. Symbol

Święto Rynku Podziemnego

Od 9 do 28 stycznia 2018 roku

„Drążenie miasta. Symbol. Święto Rynku Podziemnego” (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR