Katarzyna Kowalska: Na Twej najnowszej wystawie w Bunkrze Sztuki w Krakowie – „Kobiety Mocy” – pojawia się wątek kobiecych rytuałów. Jednakże taka tematyka prac już wcześniej pojawiła się w Twojej twórczości. Skąd narodziło się u Ciebie zainteresowanie tym zagadnieniem?

Katarzyna Majak: Wystawa „Kobiety Mocy” dotyczy raczej współczesnych powrotów archetypu Wiedźmy, czyli Tej, która wie. Rytuał oczyszczania miasta, przeprowadzany przez Marię Srebrnowłosą, jedną z bohaterek projektu, i zarejestrowany na wideo pokazuje zetknięcie wielowiekowej tradycji z współczesną cywilizacją. Nie nazwałabym go jednak „kobiecym rytuałem”.

Katarzyna Majak, „Kobiety Mocy”, Bunkier Sztuki w Krakowie, wernisaż, 21 marca 2013 roku, fot. Studio FilmLOVE (źródło: materiały prasowe organizatora)

Katarzyna Majak, „Kobiety Mocy”, Bunkier Sztuki w Krakowie, wernisaż, 21 marca 2013 roku, fot. Studio FilmLOVE (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tematyka rytuału pojawiła się w moich wcześniejszych realizacjach, zwłaszcza w projekcie „desire” i „dechirer”. Rytuał jest istotny – umiejscawia nas w kole czasu, daje poczucie łączności czy kontaktu z tym, co powraca – jak choćby pory roku. Może wspierać nas podczas przechodzenia z jednego etapu życia do drugiego. Inaczej mówiąc – dziś, kiedy czas postrzegany jest bardziej linearnie, rytuał może dać nam poczucie zakorzenienia w rytmie istnienia…

We wcześniejszych projektach można dostrzec bliski ich związek z Twoimi osobistymi doświadczeniami. Czy taki związek występuje także w pracach z cyklu Kobiety Mocy ?

W „Kobietach Mocy” ważne jest dla mnie spotkanie z mądrością kobiecą – tą płynącą z wnętrza, z intuicji, z pluralizmem postaw, z utwierdzeniem się w tym, że warto iść swoją własną ścieżką i zachować niezależność poglądów. Najczęściej to, co najciekawsze może nas spotkać gdy opuszczamy tzw. strefę komfortu, szukamy poza gotowymi wzorcami – życia i postrzegania świata.

Czy mogłabyś opowiedzieć o jednym z tych „spotkań z mądrością kobiecą”, które było dla Ciebie i toku całego projektu najważniejsze?

Każde spotkanie było istotne i wnosiło inne, nowe wartości, własny, niepowtarzalny sposób na życie i bycie kobietą. Nie widzę powodu, aby dokonywać pewnego rodzaju wyróżnienia… A więc było to spotkanie z Joanną, Vrede, Justyną, Katarzyną Świetlaną, Leszą, Elzbietą, Niagarą, Gwen, Hanną, Marią Srebrnowłosą, Katarzyną, Natalią, Esterą, Paraskiewą, Martą, Wynn, Enenną, Izą, Aniją, Beą, Kasią Emilią, Anną, Wiolettą, Nayą, Tanną, Elwingą, Anną, Furją, Larhettą. Książka „Kobiety Mocy” pozwoli innym poznać je bliżej.

W Twoich pracach, gdzie występują Kobiety Mocy zauważalny jest także pluralizm postaw. W ramach projektu „desire” to Ty przyjęłaś rolę modelki. Co jest dla Ciebie najistotniejsze podczas pracy nad tego typu fotografią?

Najistotniejsze jest doświadczenie. Zupełnie inny rodzaj doświadczenia pojawił się w projekcie z sukienką. W drugiej części projektu „desire” (zatytułowanej „dechirer”) do głosu doszedł aspekt „przejścia” – dokończenia rytuału. Zwrócił na to uwagę Przemysław Owczarek, antropolog z Łodzi, w tekście towarzyszącym mojej wystawie w Galerii Manhattan. Wraz z wejściem w przestrzeń rytuału, wkraczamy w inny wymiar rzeczywistości. Rytuał, który raz zostanie rozpoczęty, „dopomina się” o jego dokończenie – w innym przypadku funkcjonuje się w pewnego rodzaju zawieszeniu, w owej magicznej czasoprzestrzeni, rzeczywistości rytuału właśnie. Tak, jak w drugiej części projektu z sukienką – potrzebne było przekroczenie, wyjście i „powrót.” Jeżeli dokończenie rytuału nie miało miejsca w rzeczywistości, może odbyć się w przestrzeni sztuki.

Katarzyna Majak, „Elwinga, Druidka”, z cyklu „Kobiety Mocy”, dzięki uprzejmości artystki i galerii Porter Contemporary NY

Katarzyna Majak, „Elwinga, Druidka”, z cyklu „Kobiety Mocy”, dzięki uprzejmości artystki i galerii Porter Contemporary NY

Dokonujesz tego za pomocą fotografii, którym towarzyszą także instalacje i filmy wideo. W jaki sposób różne media nawzajem uzupełniają się w Twoich pracach?

Wybieram medium pasujące do wyrażenia konkretnej emocji albo sytuacji. Media przenikają się i spotykają w jednej przestrzeni wystawienniczej. W przypadku Kobiet Mocy projekt oddziałuje nie tylko na wzrok, ale też na słuch – poprzez śpiew i grę na bębnie szamańskim w wykonaniu Niagary czy zamawiania szeptuch – to istotne elementy tej wystawy. Pojawia się na niej także zapach (w trakcie oczyszczania szałwią).

Nie czuję się wyłącznie fotografką, czy wyłącznie artystką wideo. Wykorzystywanie więcej niż jednego medium jest bardzo typowe dla działań współczesnych artystów i artystek.

Strony: 1 2

KATARZYNA MAJAK (1972) – zajmuje się fotografią, instalacją, video, a także organizacją oraz koordynacją wystaw fotografii. Obroniła doktorat na Wydziale Komunikacji Multimedialnej ASP w Poznaniu. Associate Editor for Photography dla VASA Journal on Images and Culture (VJIC). Autorka tekstów o fotografii, współpracuje m.in. z Kwartalnikiem Fotografia i czeskim Fotograf, współpracowała z Pozytywem. Kuratorka kolekcji fotografii Dominiki Chazanow, współpracowała kuratorsko przy 9 I 10 aukcji Fotografii Kolekcjonerskiej. Członkini Rady Programowej Warsaw Photo Days. Wykładała m.in. w Akademii Fotografii w Warszawie, Europejskiej Akademii Fotografii, Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, Mai Mano House w Budapeszcie. Fotografii uczyła się od wnuka Edwarda Westona w Kalifornii (2002), oraz asystenta Ansela Adamsa – Johna Sextona w Aspen w Kolorado. W 2002 roku uczestniczyła w międzynarodowym projekcie Florida – First Contact w Atlantic Center for the Arts na Florydzie. W 2003 roku otrzymała stypendium Anderson Ranch Arts Center w Kolorado, w 2011 stypendium MKiDN. Mieszka i pracuje w Warszawie.

KATARZYNA KOWALSKA (1990) – historyk sztuki. W latach 2012–2015 redaktor O.pl Polskiego Portalu Kultury w działach sztuk wizualnych i fotografii. Od 2015 roku pracuje na stanowisku specjalistki ds. sponsoringu w lubelskich Warsztatach Kultury. Studia na Uniwersytecie Jagiellońskim (2009–2014) pozwoliły jej na postawienie pierwszych kroków na ścieżce kariery kuratora sztuki. Efektem była wystawa zbiorowa artystów z Kolekcji Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej pt. Kukułcze Jajo w tarnowskim BWA (20.09–16.11.2014) oraz indywidualny kuratorski projekt – ekspozycja fotografii Zbigniewa Łagockiego pt. Pozdrowienia z Muszyny! w Galerii Starej Łódzkiego Domu Kultury (13.12.2014–17.01.2015). Aktualnie odbywa studia podyplomowe z Nowoczesnej Promocji w Szkole Głównej Handlowej (2014/2015).

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Opinie

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Czarno-biali

Od 26 kwietnia do 29 maja 2018 roku

Edward Dwurnik, „Paryż”, 2016, olej, płótno, 114 x 146 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Stale o Nowej Hucie

Od 25 kwietnia do 23 września 2018 roku

Hutnik przy piecu, rys. Piotr Urbanek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Otwarcie Muzeum Podgórza

Od 26 do 29 kwietnia 2018 roku

Muzeum Podgórza, fot. Andrzej Janikowski, MHK (źródło: materiały prasowe organizatora)

Moc Natury. Henry Moore w Polsce

Od 21 kwietnia do 9 września 2018 roku

Henry Moore w swoim studiu z rzeźbą „Upright Internal/ External Form”, 1954 (źródło: materiały prasowe organizatora)

IV Międzynarodowy Festiwal Sztuki i Muzyki Incident / Accident

Od 21 kwietnia do 27 maja 2018 roku

Franz Sattler, Weiz, Austria (źródło: materiały prasowe organizatora)

Barwny świat wielu form – szkło artystyczne i użytkowe z huty w Ząbkowicach

Od 27 kwietnia do 30 września 2018 roku

Popielnica z zestawu „Asteroid”, Jan Sylwester Drost, Ząbkowice, 1960–1966, ze zbiorów Muzeum w Gliwicach, fot. B. Kubska (źródło: materiały prasowe organizatora)

Mykola Ridnyi. Twarzą do ściany

Od 20 kwietnia do 15 czerwca 2018 roku

Mykola Ridnyi, „Blind Spot” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jarosław Kukowski i uczniowie

Od 5 do 30 kwietnia 2018 roku

Piotr Lemke, „No. 1”, akryl i olej na płycie, 100x80 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tu strzyka, tam łupie, ale rży. A sumienie kąsa. Tadeusz Brzozowski – inspiracje, konteksty, ślady

Od 22 kwietnia do 29 lipca 2018 roku

Tadeusz Brzozowski, „Spisa”, 1984, olej, płótno, własność prywatna (źródło: materiały prasowe organizatora)

12. IN OUT Festival Taniec/Obraz

Od 20 do 22 kwietnia 2018 roku

César Brodermann „Are you holding me, or am I holding myself?”, USA 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR