Splendor tkaniny, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki w Warszawie, kurator: Michał Jachuła, współpraca: Katarzyna Kołodziej, 9.03-19.05.2013 r. W wystawie udział biorą m.in.: Magdalena Abakanowicz, Alicja Bielawska, Zofia Butrymowicz, Sarah Crowner, Tadeusz Dominik, Jarosław Fliciński, Barbara Falkowska, Aneta Grzeszykowska, Maria Jarema, Katarzyna Józefowicz, Tadeusz Kantor, Piotr Kotlicki, Zofia Kulik, Lilla Kulka, Jadwiga Maziarska, Teresa Murak, Marzena Nowak, Franciszek Orłowski, Jolanta Owidzka, Eleonora Plutyńska, Mariola Przyjemska, Józef Robakowski, Wojciech Sadley, Jadwiga Sawicka, Jan Simon, Jan Smaga, Kajetan Sosnowski, Władysław Strzemiński, Mieczysław Szymański, Anna Śledziewska, Leon Tarasewicz, Olga Wolniak

Słowo „splendor” należy do coraz rzadziej używanych, można je nawet zaklasyfikować do grupy archaicznych. W Słowniku języka polskiego funkcjonuje jako wyrażenie książkowe [1]. Znajdziemy je też w Słowniku wyrazów zapomnianych czyli słownictwo naszych lektur [2]. Z początkiem marca zaistniało jednak w kontekście jak najbardziej współczesnym. Wtedy bowiem w Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki otwarta została wystawa Splendor tkaniny. Do 19 maja w salach przy Placu Małachowskiego można oglądać blisko 150 dzieł wykonanych w różnych technikach, za pomocą różnych materiałów i w najróżniejszej skali. Kurator warszawskiej prezentacji, Michał Jachuła, nie tylko zebrał liczne przykłady tkaniny artystycznej, ale też skonfrontował je z dziełami współczesnych artystów, którzy się nią bezpośrednio nie zajmują. Jak ujął to sam Jachuła: „[…] oprócz dużej grupy dzieł opartych o klasyczne metody tkackie i z wykorzystaniem tekstyliów, pokazane zostały liczne prace współczesne niebędące tkaniną. Obecne jest w nich jednak ‘myślenie’ splotem lub wzorem, nacisk na materialność tworzywa bądź inne cechy typowe dla tkaniny artystycznej”[3].

Urszula Plewka-Schmidt, „Madonna z Krużlowej” z cyklu „Podróż do źródeł czasu”, 1985, wł. Muzeum Narodowe w Poznaniu, fot. Adam Cieślawski (źródło: materiały prasowe)

Urszula Plewka-Schmidt, „Madonna z Krużlowej” z cyklu „Podróż do źródeł czasu”, 1985, wł. Muzeum Narodowe w Poznaniu, fot. Adam Cieślawski (źródło: materiały prasowe)

Wystawa ma charakter problemowy. Prezentowane na niej dzieła, jak też określone nurty i zjawiska, nie zostały ujęte w porządku chronologicznym. Celem Michała Jachuły nie było bowiem wyczerpujące przedstawienie dziejów tkaniny artystycznej w Polsce, lecz ukazanie różnych postaw twórczych, ideowych bądź społecznych. Z tego też względu każda z sal Zachęty dedykowana jest określonemu zagadnieniu. Największą z nich – Matejkowską – zawładnęła swoiście postrzegana historia. Jest to zarazem sala najbardziej dyskusyjna, jeśli chodzi o zestaw eksponowanych dzieł. Można w niej oglądać Pochód triumfalny Scypiona do świątyni Jupitera na Kapitolu, wykonany w 1660 roku przez warsztat Geraerta van der Streckena, ewokujący bogatą tradycję obecności arrasów i gobelinów w kulturze materialnej Rzeczypospolitej. Z kolei datowany na koniec XIX w. perski kobierzec Ferehan-Sultanabad zdaje się przywoływać bogate i bezpośrednie kontakty dawnej Polski z krajami Orientu. Oprócz nich miejsce w Sali Matejkowskiej znalazły wierna oryginałowi pod względem wielkości Bitwa pod Grunwaldem, wykonana w technice haftu krzyżykowego w latach 2008-2012, Wojciecha Sadleya Gobelin olimpijski (1975), a także m.in. wykonana na potrzeby wystawy praca Marzeny Nowak – potężnych rozmiarów kilkuelementowy, wielokształtny dywan, wykonany przez białostocką Fabrykę Dywanów „Agnella”, zawierający motywy współczesne, jak i tradycyjne, kojarzone z Orientem. Mamy więc misz-masz form, technik oraz tematów, które łączyć ma ogólnie pojęta historia, rozumiana zarówno w sensie tradycji (tkanina obecna jest w dziejach sztuki polskiej od dawien dawna), jak i ikonografii.

Zastanawiając się nad koncepcją doboru prac do Sali Matejkowskiej można mieć pewne wątpliwości. Z jednej strony mamy zaznaczoną obecność tkaniny w historii kultury polskiej, z drugiej jednak jest ona zasygnalizowana dość łopatologicznie i niepełnie. XVII-wieczna tkanina, niejako automatycznie kojarząca się z wawelskimi komnatami, do tego XIX- wieczny perski dywan… Wszystko w porządku, ale… dlaczego ten drugi jest dopiero z końca XIX stulecia, skoro żywe i owocne pod względem kulturowym oraz artystycznym kontakty z krajami Orientu przypadają w przeważającej mierze na XVII-XVIII wiek (obiektów  tego czasu mamy w krajowych zbiorach całkiem dużo, może warto było po nie właśnie sięgnąć, nie po kobierzec, który nie sposób kojarzyć z Rzeczpospolitą Obojga Narodów)? Nadto, pozostałe prace zaprezentowane na wystawie powstały po II wojnie światowej. Czy w takim razie nie warto było choćby symbolicznie zaznaczyć, że w dwudziestoleciu międzywojennym tkanina artystyczna również funkcjonowała? Prace w Sali Matejkowskiej sprowadzone zostały do wspólnego mianownika, którym jest historia, z tym że ta ostatnia nie została jasno zdefiniowana. Raz historią jest tradycja obecności tkaniny w sztuce i kulturze, innym razem chodzi o motywy historyczne i stosunek do przeszłości. Obie kategorie są w istocie dość płynne, w związku z czym można byłoby pod nie podpisać prace, które umieszczono w pozostałych salach, choćby zestaw serwetek z obozu internowanych, wykonywanych w okresie stanu wojennego przez Krzysztofa Ołka. W końcu tak jak Bitwa pod Grunwaldem wpisuje się w polską historiozofię, tak i serwetki z obozu internowanych, związane z postawą oporu wobec narzuconych społeczeństwu władz, można traktować jako wyraz swoiście pojętej polskości, patriotyzmu czy przywiązania do religii. W historii zanurzone są także inne prace Splendoru tkaniny, choćby z okresu stalinizmu.




  1. Uniwersalny słownik języka polskiego PWN, red. S. Dubisz, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008.
  2. K. Holly, A. Żółtak, Słownik wyrazów zapomnianych czyli słownictwo naszych lektur, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2001.
  3. M. Jachuła, Splendor tkaniny, w: M. Kowalewska, M. Jachuła (red.), Splendor tkaniny, kat. wyst., Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa 2013, s. 8.
Strony: 1 2 3

dr Kamil Kopania (ur. 1979) – adiunkt w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego oraz Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie (Wydział Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku). Zajmuje się związkami sztuk plastycznych z teatrem, ceremoniami liturgicznymi o charakterze parateatralnym, funkcją i odbiorem dzieł sztuki w średniowieczu, historią teatru lalek oraz wybranymi zagadnieniami sztuki współczesnej. Współtwórca i wiceprezes Podlaskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, którego celem jest uzupełnianie i promocja Kolekcji II Galerii Arsenał w Białymstoku (www.galeria-arsenal.pl), jednego z najważniejszych zbiorów sztuki polskiej i obcej powstającej po 1989 roku (www.zachetapodlaska.org.pl).

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Bownik. Wyobraź sobie czasy, w których wszystkie rekordy już padły

Od 20 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Bownik, „Passage”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR